ania z poznania Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 http://i42.tinypic.com/hx8ca9.jpg Do zakochania się :)! Quote
Agucha Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 USG nerek miała robione 17-18 marca przez weta schroniskowego. Ponoć nic nie wykazało... Wygląda na to, że trzeba będzie powtórzyć... czekam właśnie na opinię mojego weta. Quote
jusstyna85 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Agucha napisał(a):USG nerek miała robione 17-18 marca przez weta schroniskowego. Ponoć nic nie wykazało... Wygląda na to, że trzeba będzie powtórzyć... czekam właśnie na opinię mojego weta. Miała USG,ale zwykłe całego ciała,na niczym sie nie skupiał.Pisałam,że nerki z badania krwi wyszły ok Quote
Agucha Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 Mówiłaś, że miała USG macicy pod kątem ciąży i ropomacicza, i USG nerek - które to niczego nie wykazały. Trzeba w takim razie powtórzyć usg pod kątem nereczek, wtedy się okaże co kruszynce dolega. Oby skończyło się na zwykłym, zakażeniu układu moczowego... :( Quote
jusstyna85 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Agucha napisał(a):Mówiłaś, że miała USG macicy pod kątem ciąży i ropomacicza, i USG nerek - które to niczego nie wykazały. Trzeba w takim razie powtórzyć usg pod kątem nereczek, wtedy się okaże co kruszynce dolega. Oby skończyło się na zwykłym, zakażeniu układu moczowego... :( Poczytaj sobie moje posty dokładnie... Miała morfologie,sprawdzenie czy nie ma cukrzycy,sprawdzenie mocznika-z krwii... USG pod kątem ropomacicza i ciąży... Ponadto wet przejechał usg wszystkie narządy,ale na szybko nie stwierdził żadnych nieprawidłowości.Kazał powiedzieć wszystkim tak,jak napisałam tutaj wielokrotnie-Nie jest w stanie stwierdzić niczego bez konkretnych badań,dlatego też nic jej nie podał,bo nie chciał leczyć w ciemno.Kazał najszybciej jak sie da zrobić badanie moczu i badania pod kątem choroby Cushinga. Quote
Agucha Posted April 26, 2010 Author Posted April 26, 2010 jusstyna85 napisał(a):Poczytaj sobie moje posty dokładnie... Miała morfologie,sprawdzenie czy nie ma cukrzycy,sprawdzenie mocznika-z krwii... USG pod kątem ropomacicza i ciąży... Ponadto wet przejechał usg wszystkie narządy,ale na szybko nie stwierdził żadnych nieprawidłowości.Kazał powiedzieć wszystkim tak,jak napisałam tutaj wielokrotnie-Nie jest w stanie stwierdzić niczego bez konkretnych badań,dlatego też nic jej nie podał,bo nie chciał leczyć w ciemno.Kazał najszybciej jak sie da zrobić badanie moczu i badania pod kątem choroby Cushinga. Justyna, ja nie chcę tu niczego rozdrapywać... na prawdę ;) Rozmowy nasze nie ograniczały się do pisania postów na wątku. Rozmawiałyśmy nie raz telefonicznie i na GG. Jak siedziałaś z Zuzią na poczekalni w lecznicy i chwilę po tym jak wyszłaś od weta - również. Z palca nie wyssałam przeciez tego co piszę :roll: O konkretnych badaniach jakie Zuzia miała wykonane, napisałaś dopiero post wyżej... Wczesniej to było określone jako " USG macicy, nerek i badanie krwi" No i, że potrzebne dalsze badania, które zrobiłam. Dostałam za to reprymendę bo powieliłam coś co Ty robiłaś, ale do dnia dzisiejszego nie mam żadnego potwierdzenia wyników. ŻADEN wet nie przyjmie do wiadomości oceny zdrowia psa, która przeszła przez usta 3 osób, a kwitka na to nie ma. Nie chce mi się po raz kolejny rozwiewać dziwnych wątpliwości. Jutro będe wiedziała dokładnie co i jak i postaram się załatwić jak najszybciej to USG nerek. O wszystkim będę oczywiście powiadamiać na bieżąco i wklejać skany wyników, faktur itp. Quote
jusstyna85 Posted April 26, 2010 Posted April 26, 2010 Agucha napisał(a):Justyna, ja nie chcę tu niczego rozdrapywać... na prawdę ;) Rozmowy nasze nie ograniczały się do pisania postów na wątku. Rozmawiałyśmy nie raz telefonicznie i na GG. Jak siedziałaś z Zuzią na poczekalni w lecznicy i chwilę po tym jak wyszłaś od weta - również. Z palca nie wyssałam przeciez tego co piszę :roll: O konkretnych badaniach jakie Zuzia miała wykonane, napisałaś dopiero post wyżej... Wczesniej to było określone jako " USG macicy, nerek i badanie krwi" No i, że potrzebne dalsze badania, które zrobiłam. Dostałam za to reprymendę bo powieliłam coś co Ty robiłaś, ale do dnia dzisiejszego nie mam żadnego potwierdzenia wyników. ŻADEN wet nie przyjmie do wiadomości oceny zdrowia psa, która przeszła przez usta 3 osób, a kwitka na to nie ma. Nie chce mi się po raz kolejny rozwiewać dziwnych wątpliwości. Jutro będe wiedziała dokładnie co i jak i postaram się załatwić jak najszybciej to USG nerek. O wszystkim będę oczywiście powiadamiać na bieżąco i wklejać skany wyników, faktur itp. Przeczytaj sobie moje posty,ja przed chwilą czytałam specjalnie...nie wprowadziłam w błąd,przeczytaj,a zobaczysz. Miała z krwii morfologie,test na cukrzyce,mocznik-wszystko wzorowe. Ropomacicza,ani ciąży nie było widać, pozostałe narządy bez nieprawidłowości,ale wet powiedział,że tym sie nie ma co sugerować,bo musiałby wszystko dokładnie badać,a nie było czasu.Mocznik wyszedł z krwii bardzo dobrze, nie miał powodu zagłębiać sie bardzo w nerki,przekonując mnie,że trzeba sprawdzić jak najszybciej hormony i od tego trzeba zacząć.To był wet,który ma pod opieką Schronisko,więc sunie znał już.Nic nie przepisał,bo sam nie wiedział co to jest i nie chciał,zeby jej zaszkodziło Skończmy już to... Postaraj się znaleźć inne laboratorium i zrób dokładne usg nerek Quote
Agucha Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Jadę z Kruszyną na USG nerek... Trzymajcie kciuki, żeby nic poważnego nie wyszło... Póki co dowiedziałam się, że Zuzia być może będzie musiała przejść na karmę dla nerkowców... orientuje się ktoś, gdzie można za rozsądną cenę taką nabyć? :roll: --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jesteśmy już! USG zrobione - nerki czyste, wielkość i struktura prawidłowa :multi: Przy okazji wet zahaczył jeszcze o macicę, która też jest w normie. Zuzi, od ostatniej wizyty, przytyło się 200g :) Za jakiś tydzień półtora, trzeba będzie powtórzyć ogólne badanie moczu. Po tym co miała teraz wynika, że Zuzia miała ostrą infekcję pęcherza i dróg moczowych. Nerki i z badania krwi i z USG są w normie. Na razie odpuszczamy sobie karmę specjalistyczną, ufff Zaraz wstawię skany... Quote
Agucha Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Pierwszy post edytowany, włącznie z postem rozliczeniowym. Zamówiłam dziś 2,5 kg Acany Grasslands Dog. Wydaje mi się, że jest bardziej różnorodna i pomoże Zuzi nabrać szybciej ciałka. Cena jest ta sama co Acany Pacifici, więc nie szkodzi spróbować ;) Wklejam skany... Opis USG nerek: Rachunek za USG: Quote
Agucha Posted April 27, 2010 Author Posted April 27, 2010 Margi napisał(a):To super wiadomość,że nereczki w porządku. Kamień z serca...już w jakąś paranoję wpadałam ;) Quote
jusstyna85 Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 Starczy pieniędzy jeszcze na badanie moczu? Quote
Agucha Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 jusstyna85 napisał(a):Starczy pieniędzy jeszcze na badanie moczu? Tak Justyś, jeszcze coś nam w skarpetce zostało. Jeżeli zbraknie, wystawię jakiś bazarek :) Quote
jusstyna85 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Agucha napisał(a):Tak Justyś, jeszcze coś nam w skarpetce zostało. Jeżeli zbraknie, wystawię jakiś bazarek :) Tyle dobrze...a jak z karmą stoi? Quote
Agucha Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 jusstyna85 napisał(a):Tyle dobrze...a jak z karmą stoi? Kolejne 2,5 kg karmy właśnie dzisiaj przyszło. http://www.krakvet.pl/acana-grasslands-25kg-p-12598.html Wszystko rozliczone w pierwszym poście. Faktury mają mi dopiero dosłać z KrakVetu. Jak dojdą to natychmiast zeskanuję i wkleję ;) Zuzia dostaje twarożek, jajko, makaron i mięso surowe dodatkowo i zaczyna łądnie przybierać. Kręgosłup się schował, ale jeszcze kości krzyżowe widać... wszystko na dobrej drodze :) Po zrobieniu powtórnego badania moczu, będe ją szczepić. Chociaż kto wie czy to nie nastąpi prędzej :) Quote
Agucha Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 U Zuzi wszystko dobrze, dostaje dalej Furagin, oczęta w coraz lepszym stanie. Dziś nakręciłam parę filmików i zrobiłam parę zdjęć ze spacerku, później wrzucę ;) Poza tym, okazało się że Zuzia bardzo nie lubi starszych kobiet z ochrypłym głosem, a już w ogóle jak niosa przed sobą dużą torbę... Jest taką w stanie zjeść... Boję się myśleć jakie ma przeżycia z tym związane... Nie lubi też młodych chłopaków, takich podlotków z gimnazjum, szczególnie gdy mają szeleszczące spodnie (czyt. dresy)... Ogólnie robi się coraz fajniejszym psem, uwielbia kokoszenie ze mną na kanapie, tandać pluszaki i piszczące piłeczki :) Bawi się tak tylko w domu, bo na dworze robi się z niej totalnie inny pies... klapki na oczy i uszy i...znaczenie...znaczenie...znaczenie... Nie ulega wątpliwości to, że musiała przez długi czas rywalizować z innymi psami... ona nawet po Pinku zaczęła poprawiać... [video=youtube;onu_n6KxmkI]http://www.youtube.com/watch?v=onu_n6KxmkI[/video] Quote
Nadziejka Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 :loveu::loveu::loveu:[COLOR=DeepSkyBlue]witaj cioteczko! jakie cudne konisie w zaprzegu hohoooooooooooo:loveu:[/COLOR] Quote
Agucha Posted May 3, 2010 Author Posted May 3, 2010 Ewuniu, "Trójka" mi się udała że hej! Ludzie ze zdziwieniem się oglądają i nie mogą nadziwić, że tak pięknie razem idą :) Quote
megi82 Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 [quote name='Agucha']Ewuniu, "Trójka" mi się udała że hej! Ludzie ze zdziwieniem się oglądają i nie mogą nadziwić, że tak pięknie razem idą :)[/QUOTE] no ja się im nie dziwię-jak 3muszkieterowie Quote
ania z poznania Posted May 3, 2010 Posted May 3, 2010 Ale Pinuś, przewodnik stada, prowadzi ;)! Quote
Agucha Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Żyrafa... Oczywiście sie ruszyła, bo Zuzia nie umie w miejscu ustać :lol: _________________ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.