Jump to content
Dogomania

Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy


Recommended Posts

  • Replies 8.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='AngelikaXD']Czy Zuzanka dałaby się zaprosić na spacerek? :cool3:[/QUOTE]

Zależy w jakim składzie psim ;) Małe i nienachalne będzie ok ;) Najlepiej jej podchodzą samce, chociaż do ukochanych psów Zu zalicza się też np. jamniczka szorstkowłosa :niewiem:

Posted

Kurczę, a znajdziemy gdzieś w Świdniku lub Lublinie albo w okolocy jakieś ogrodzony teren? Bo byłoby super, gdyby one się mogły poznać bez smyczy... Ale może coś wymyślimy ;) Odezwij się do mnie na gg 4489731 to ustalimy termin itd. ;)

Posted

Zu ma dzisiaj urodziny, trzecie :cool3: Kupię jej coś pysznego i pójdziemy na długi spacer ;)

Pisałam w "chamstwie", że wczoraj na spacerze z siostrą wyskoczyła z krzaka Fionka. Zu nie odsunęła się jak zwykle, nie pokazywała zębów, nie skakała, nie szczekała. Po prostu opuściła ogon, zrobiła ROOOOOAAAAR, zamachnęła się i ugryzła Fionkę w ucho. Fionka postanowiła uciec z powrotem w krzaki a właściciel gdzieś daleko anemicznie wołał "Fiooooonaaaaa, tak nie wooooolnoooo...". No nic, dopóki Fionka nie urośnie, możemy i tak... Może wprowadzę jej komendę "użryj fionkę!" :evil_lol: Już nie mam siły do tych ludzi... Żaden inny psiarz na całym moim osiedlu nie jest tak bezdennie głupi jak oni...

Posted

Zuzanka dziękuje :)

[quote name='*Monia*']Żeby Fionka zaczęła być pilnowana i przestała denerwować ;)

E, cudów nie ma ;)



Przerwa na reklamę :evil_lol: Uwaga, to będzie długa reklama ;)


Powiedziała "siad". No dobra.


Po "ap!" są duże szanse na ciastko :cooldevi:


A poniżej Zuzu i miłość jej życia :evil_lol:




To już po tym, jak przestała po nim skakać, bo tego się nie da uwiecznić z powodu pierwszej prędkości kosmicznej osiąganej przez Żurka :splat:




Mały czarny szatan.

Posted








O, święte ciastko! Wiem, że tam jesteś! Wyłaź!


A tak mnie ratują przed labradorami... Tfu, znaczy, tak ratują labradory przede mną :diabloti: Zaczęłam ryczeć jak lucyfer, więc ten kolega, którego widać z tyłu, zaczął mnie bronić i szczekać na te spasione wstręciuchy. Sheltie górą! :cool3:

***


Jak na cały spacer, było całkiem przyzwoicie... Oprócz babki, która ma dwa nieodwoływalne spaślaki, na które Zu włączyła opcję "będę warczeć jak szatan"... No cóż. Za to spotkaliśmy Rudiego, jak widać wyżej i szelciaki, które Zu postanowiła przeczesać linką ;)

Nie wiem czemu, ona nie umie się bawić z psami. Nie bardzo ją to interesuje, woli biegać sama. Chociaż dzisiaj rano na szybkim spacerze chciała się bawić ze swoją sobowtórką, któż zrozumie tego psa ;)

Mówiłam Wam, że Zu reaguje na Zu, Żurek i Andrzej? :evil_lol: Miny przechodniów - bezcenne :roflt:

Posted

gops napisał(a):
piekna!
swietnie jej w tych szelkach ;D


Aaa, mam własną satysfakcję z komplementu pod adresem szeleczek :) To ja forsowałam, żeby w czerwonych chodziła, cudnie jej w nich :)
Świetna jest sunieczka :)
I linię ładnie trzyma. Zgrabniutka :) Mimo że łakomczuch.

Posted

Żyjemy :)

Zu jest usłuchana, jak w pobliżu nie ma niczego żywego :evil_lol: A ostatnio był emo bażant (spacerował sobie nieśpiesznie przed zuzowym nosem :stupid:), zając, królik (? nie był to zając na pewno), no i moc myszek i ptaszków. Chociaż zdechłe stworzenia Zuz zaczął ignorować - chyba opłaciły się moje wrzaski, bo jak widzę, że paskuda zamierza w czymś zanurkować to mnie w Lublinie słyszą :diabloti: ale za to namiętnie się częstuje kupkami dzikich zwierzaczków :mdleje:

To byłby super pies do miasta, no bo na co można polować w mieście? No a tu kiszka i sobie mieszkamy na wsi ;)

Idę pisać maila do IPO-sklepu, czy mają/mogą zamówić fizjologi rozmiar jamnik i sznaucer mini, bo mi potrzebny taki, mam nadzieję, że nie umrą ze śmiechu :evil_lol:

Reklama: http://www.dogomania.pl/threads/186576 :)

***

A teraz kącik pt. Zuz poleca :cool3:


1) na poprawę humoru - dwuczęściowo. Najpierw należy się zapoznać z TYM (uwaga! firma nie bierze na siebie odpowiedzialności, jeśli komuś siądzie psycha po obejrzeniu tego filmiku!) a później nalezy sobie załączyć TO.

2) sentymentalnie: http://www.youtube.com/watch?v=lDK9QqIzhwk mogłabym się urodzić w latach siedemdziesiątych, wtedy to była muzyka a nie taka kupa jak jest teraz... Choć sam teledysk pochodzi bodajże z '86. Akurat bym zdążyła dorosnąć ;) No i zawsze chciałam mieć takie włosy jak ci panowie :loveu:

Posted

evl napisał(a):
A ostatnio był emo bażant (spacerował sobie nieśpiesznie przed zuzowym nosem :stupid:),

żeby było z tym waszym miejscem spacerowym mało, to dzisiaj widziałam podobną sytuację :evil_lol: pies był czarny, bażant był... no, bażantem. I tak sobie szli, bażant spokojnie a pies się czając : P nie wiem jak się skończyło bo autobus dalej pojechał :shake:

Posted

Unbelievable napisał(a):
żeby było z tym waszym miejscem spacerowym mało, to dzisiaj widziałam podobną sytuację :evil_lol: pies był czarny, bażant był... no, bażantem. I tak sobie szli, bażant spokojnie a pies się czając : P nie wiem jak się skończyło bo autobus dalej pojechał :shake:


Może jest tu gdzieś jakieś nieznaczne zagięcie czasoprzestrzeni? :evil_lol:


No i durna jestem, pochwaliłam publicznie psa, że padliny nie rusza... :mdleje: To zaczął żreć żywe :diabloti: jaszczureczki na przykład, mniam mniam... :splat:

Zuzu dostało płaszczyk, w którym udaje, że jest niedorozwinięta i ma paraliż, ale przynajmniej nie będzie kwiczeć, że moknie... Coś za coś ;)

Posted

Hahaha, znam to! Boskie :lol: Myślisz, że jak Zuzolstwu będę puszczać w deszczowe dni to się uspokoi z tym kwiczeniem? :evil_lol:

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...