Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gusia0106 napisał(a):
Oki, w sumie przy takim czasie dwa tygodnie w tą czy w tą nie robią różnicy.


Czy na psy będące w domu stałym można robić bazarki, jeśli ktoś jest w kiepskiej sytuacji finansowej, czy nie?

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

obraczus87 napisał(a):
Nie wiem co mam napisac.. chyba tylko tyle, że zgadzam się z dziewczynami..

a bazarków na psy w DS robić nie wolno.


Kurcze, a gdzieś widziałam chyba wątki psów w domu stałym, ale potrzebują pomocy??
Może coś pomyliłam :(

Posted

bea100 napisał(a):
Nawet jeśli pies kiedyś schronowy i z historią na dogo- i jeśli na jego leczenie- nawet wtedy nie można?


Nie wolno. Niestety.

Kamila pamiętasz jak Aga z Ząbek chciała zrobic bazarek dla Lapiego z Klembowa?? A ile wtedy osób z dogo się rzuciło na Nią...

Może byc zorganizowana zbiórka pieniędzy, ale bazarków nie wolno robić.

Posted

obraczus87 napisał(a):
Nie wolno. Niestety.

Kamila pamiętasz jak Aga z Ząbek chciała zrobic bazarek dla Lapiego z Klembowa?? A ile wtedy osób z dogo się rzuciło na Nią...

Może byc zorganizowana zbiórka pieniędzy, ale bazarków nie wolno robić.


Oj tak, masz racę :(
Ktoś się czepnął, że jak sie ma taką super łazienkę w domu (było na zdjęciach), to skandal żeby na psa nie było.

Posted

mala_czarna napisał(a):
Oj tak, masz racę :(
Ktoś się czepnął, że jak sie ma taką super łazienkę w domu (było na zdjęciach), to skandal żeby na psa nie było.


Ale na szczęście wiele ludzi wsparło Agę i dzięki temu Lapi dzisiaj może normalnie chodzić i biegać. W innym wypadku już dawno byłby za TM.
A swoją drogą Aga wtedy wysprzedała wszystko co mogła sprzedać. No cóż.. wątpię, aby wannę udało się Jej sprzedać.

Kama zawsze możesz założyć wątek w tamtym dziale i będziemy coś kombinować :)

Posted

Ale jest właśnie taki dział - są w domu ale potrzebują pomocy i tam można robić bazarki. Przynajmniej było można, kiedyś roiłam dla Aresa jak jeszcze był w Łodzi.

Posted

bea100 napisał(a):
Nawet jeśli pies kiedyś schronowy i z historią na dogo- i jeśli na jego leczenie- nawet wtedy nie można?


obraczus87 napisał(a):
Nie wolno. Niestety.

Kamila pamiętasz jak Aga z Ząbek chciała zrobic bazarek dla Lapiego z Klembowa?? A ile wtedy osób z dogo się rzuciło na Nią...

Może byc zorganizowana zbiórka pieniędzy, ale bazarków nie wolno robić.


marta ma rację nie wolno bazarkowac na psy w DS
można liczyć na dobrowolne wpłaty

Kamila ciśnij ich o zdiagnozowanie psa

nie znam ludzi i ciężko mi się o nich wypowiadąc ale dziwne to jest
moze trzeba z nimi pogadac szczerze w sensie czego od Ciebie oczekują
czy szukania domu dla Kostki - to tutaj nie ma co biadolić tylko trzeba wziąć dupę w troki i pomóc choćby zdjęciami (z ich strony)
czy poprowadzenia za rączkę przez diagnoze
może oni nie wiedzą jak się maja zachować? co gdzie i jak po kolei czy coś w ten deseń?

edit.
mam tylko nadzieję, że nie oczekują ze wyskoczysz z kasy na diagnozę/leki przy ich zerowym zaangażowaniu a oni potem dlaj będa cieszyc się Kostką jak gdyby nigdy nic ... do nastepnego załamania zdrowotnego Kostki

edit dwa:
dział "mają dom ale potrzebują pomocy" - klik

po mojemu bazarków na 99,9% robic nie można w dziale bazarkowym
ale może warto zapytać czy można w tamtym dziale zrobić bazarek

Posted

Zapis w regulaminie:

Bazarek jest miejscem gdzie zbierane są fundusze na bezdomne zwierzęta (za zwierze bezdomne uznaje się zwierzę, które jest do adopcji i szuka domu docelowego, nie wolno zakładać bazarków na zwierzęta w tzw: "dożywotnich DT")

Zakazana jest sprzedaż na prywatne cele (np."zbiórka na nowy sweter",na swoje zwierzęta lub zwierzęta znajomych/rodziny itd.). Cała suma z bazarku (poza kosztami wysyłki) idzie na wybrany cel. Zakazuje się zatem bazarku - sprzedam perfumy za 100 zł - połowa idzie na Burka.

Posted

Moja dożyca miała padaczkę idiopatyczną, czyli wrodzoną. Ujawniła się w wieku 3 lat i miała ją do końca życia, a żyła 9 lat.
Miałam tez na BDT 3 młode boksery z "SOS bokserom" z padaczką, a teraz mam staruszkę boksię, która od ponad miesiąca ma poważne objawy neurologiczne i ataki padaczkowe, więc bierze luminal.

Po pierwsze laska kłamie, bo luminal100 jedno opakowanie (10 tabl.) na receptę weterynaryjną kosztuje 6zł z groszami(kupowałam w sobotę po 6,50zł).
Po drugie, tak jak napisała Kamila, przyczyn ataków może być dużo, trzeba zrobić dokładną diagnostykę. Mówię o badaniach krwi, które powinny się pewnie zamknąć w kwocie 100, może max 150zł. To nie jest jakaś zawrotna kwota, więc nie bardzo chce mi się wierzyć, że przez tyle czasu nie mogli jej wygospodarować.
Oczywiście można potem robić np. tomografię, która kosztuje kilkaset zł, ale najpierw może coś wyjdzie w badaniach krwi.

O reakcji pańci na ataki nawet nie chce mi się pisać, biedna suczka.

Posted

Moim zdaniem, ale mogę się mylić, to ten pseudo wet po takich niebotycznych cenach sprzedaje im luminal :( Bo jak pytałam, czy jakieś osłonowe leki dostała, to powiedziała, że tak, od weta, za około 20 złotych!!

Posted

Kurcze, toi chyba niemożliwe, żeby wet sprzedawał po 40zł, jak w aptece jest za 6zł.
A jak tak jest, to trzeba jej powiedzieć, żeby brała receptę.

I poza tym ściemnia coś, bo napisała w mailu, ze 3 opakowania starczają na miesiąc, a jak to możliwe, skoro ona dostaje 1,5 tabletki dziennie( 3/4 + 3/4). W opakowaniu jest 10 sztuk i nie są dostępne większe opakowania.

Poza tym jak ma ataki co tydzień, to ma źle dobrany lek, albo laska źle jej podaje (trzeba dawać dokładnie co 12 godzin).

Posted

Ja jej nic nie będę sugerować, bo ja sobie po prostu życzę znać wyniki badań.
Zawsze daleka byłam od oceny postępowania ludzi, wiem, że można nie mieć pieniędzy, ale wiem też, że jeśli ktoś bardzo chce i mu zależy to stanie na rzęsach, a pieniądze pożyczy.

Posted

Sunia mojej teściowej bierze luminal (pisałam chyba o tym wcześniej). Właśnie dzwoniłam do teściowej - Ona kupuje opakowanie (10tabletek) po ok 5zł.

Natomiast kupiła też od zaprzyjaźnionej wet lek osłonowy - opakowanie 30 tabl na miesiąc w cenie ok 40zł.

Posted

Zaczyna mnie to wszystko chyba przerastać, i zastanawiam się, gdzie M kupuje luminal??? Ale dziewczyny, proszę, wyjaśnijcie mi raz jeszcze, żeby nie było, że coś źle zrozumiałam. Idę do wetki, proszę o receptę na luminal, i lek, pomimo, że na receptę weterynaryjną kosztuje ok. 6 zł??????

Posted

mala_czarna napisał(a):
Dostałam meila od Moniki i Bartka :)
Mam nadzieje, że sie nie obrażą jak skopiuję tutaj jego treść? ;)

"Przepraszam, że nie odzywałam się przez jakiś czas ale jest bez zmian. Ataki pojawiaja się raz na miesiąc. Najbardziej boli mnie jak mąż jest w pracy i właśnie dostaje padaczki. Gdy nie ma ataków kostka zachowuję się zupełnie normalnie... Będziemy jej pomagać jak się tylko da... Cieżko trochę jest z tymi lekami luminalem. Bo jak chodzę koło domu po receptę do weterynarza to wypisuję mi za 40 zł tylko jedno opakowanie luminalu, które starcza mi na mniej niż 10dni. musi dostawać rano i wieczorem po 3/4 tabletki. Na szczęście moja mama pracuję w szpitalu i prosi lekarzy to na jedną receptę wypisują nam po 3 opakowania, które już spokojnie na miesiąc starczają. Będziemy jej pomagać jak tylko możemy to pies anioł którego bardzo kochamy :D Gdyby pani chciała Nas odwiedzić mieszkamy na Bródnie z miłą chęcią zapraszam! :D

I nasz Kosteczka :)






Kamila, ale M. płaci 40zł za wypisanie recepty czy za opakowanie luminalu??
Poza tym dla mnie jeszcze jedna rzecz nie jest jasna.
Jej mama załatwia JEj receptę. Jest to w takim razie recepta ludzka. Więc Ona się nie zorientowała, że lek kosztuje ok 5-6zł?

Posted

joaaa napisał(a):
Kurcze, może ona rzeczywiście płaci 40zł za receptę?
Ale to chyba niemożliwe. Za wypisanie recepty 40zł?


A może wet bierze od Niej te 40zł jako opłate za normalną wizyte oraz wypisanie recepty? Różni są weci niestety.
Ale wydaje mi się, że M. powinna to jak najszybciej wyjaśnić. I jak najszybciej zmienić weta.

Posted

Już jej wysłałam meila z informacją, że luminal wcale nie jest taki drogi jak jej się zdaje. Zasadniczo to już mnie wszystko rozwala, a ta cała śmierdząca sprawa z Joszką (Marta wie o co chodzi), to już dzisiaj dla mnie gwóźdź do trumny.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...