bianka0 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Filonek już odebrany ze schroniska przez funię, na razie jedzie do jej hoteliku, gdzie będzie przebywał przez pewien czas. Quote
papryka Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 No to pieknie:))))))))))) bardzo sie ciesze:) Quote
agada Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 :laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: To wspaniałe wieści, pewnie funia cos więcej wieczorem napisze Dziewczyny:Rose: dla wszystkich, a co tam:loveu: Quote
Madallena Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 ufffffffffff :) czekamy na relacje :) i foty! Quote
bianka0 Posted March 12, 2010 Posted March 12, 2010 Na razie tyle, bo dopiero wróciłam do domu. Filonek raczej nie jest młody, zęby stanowczo w pierwszej kolejności do naprawy, skóra i sierść w fatalnym stanie, kłęby kłaków wypadające garściami. Być może już złapał słynnego, zamojskiego grzybka. W tej sytuacji nie będzie przyjęty do hoteliku di Murki, do momentu wyleczenia. Po przykrych doświadczeniach z Fryzią, będzie musiał być dokładnie przebadany przez weta. Jadąc samochodem bardzo śmiesznie pomrukiwał. :evil_lol: To jest zdjęcie przesłane przez funię w czasie transportu w klatce :lol: Quote
agada Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 czyli dalej czekamy w napięciu, bo wieści takie sobie Tolu, to może jednak deklaracje się przydadzą jak będzie wymagał leczenia? Może zmienić tytuł, ale to dopiero po pełnej diagnozie? Quote
Sylwia M. Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 [quote name='bianka0']Na razie tyle, bo dopiero wróciłam do domu. Filonek raczej nie jest młody, zęby stanowczo w pierwszej kolejności do naprawy, skóra i sierść w fatalnym stanie, kłęby kłaków wypadające garściami. Być może już złapał słynnego, zamojskiego grzybka. W tej sytuacji nie będzie przyjęty do hoteliku di Murki, do momentu wyleczenia. Po przykrych doświadczeniach z Fryzią, będzie musiał być dokładnie przebadany przez weta. Jadąc samochodem bardzo śmiesznie pomrukiwał. :evil_lol: To jest zdjęcie przesłane przez funię w czasie transportu w klatce :lol: Ząbki, to na pierwszych zdjęciach widać, że kiepskie ma. Oby, to nie był tylko ten paskudny grzyb!!! Zobaczymy, czekamy na dalsze relacje :) Quote
bianka0 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 agada napisał(a):czyli dalej czekamy w napięciu, bo wieści takie sobie Tolu, to może jednak deklaracje się przydadzą jak będzie wymagał leczenia? Może zmienić tytuł, ale to dopiero po pełnej diagnozie? Filon nie będzie potrzebował deklaracji, jak również nie ma potrzeby poszukiwania hoteliku, ponieważ w zależności od stanu jego zdrowia ma zarezerwowane dwa miejsca. Quote
agada Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 to czekamy na następne informacje o Filonku... Quote
bianka0 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Filonek nie przeżywa zmian w swoim otoczeniu, na razie jest bardzo zajęty czymś innym :evil_lol: Los spłatał mu figla i zaraz po opuszczeniu schronu na jego drodze pojawiła się Laura, a nawet trzy. Wszystkie trzy suczki u funi zacieczkowały :cool3: Więc mały nie interesuje się niczym innym jak tylko zapachami wokół. Jego skóra i sierść jest w całkiem dobrym stanie, wystarczyło tylko wyszczotkowanie, usunięcie z niej brudu i kołtunów. Jutro funia strzeli mu modną fryzurkę przed wyjazdem do Murki. Ta wypadająca sierść to był skutek dużego stresu, włącznie z zamknięciem niewiadomo z jakiego powodu w szpitaliku. Nie jest chory, przed wyjazdem otrzymał wspaniały prezent od schroniska szczepienie przeciwko wściekliźnie :angryy: Teraz tylko muszę poszukać transportu z Zamościa do Janowa Lubelskiego. Tu Filonek jeszcze wczoraj w drodze do hoteliku funi.:p Quote
E-S Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Ho, ho, ależ podbiłaś wątek Bianko :) Cieszę się, że Filonek już poza schroniskiem. Niestety nie będę mogła w czwartek wracać przez Janów bo będę musiała wracać do Lublina z psem po operacji. Biedna trzęsidupka już się nie trzęsie? Oni go w szpitaliku zamykali bo nie wiedzieli co robić z tą jego telepawką - jak rozmawiałyśmy z nimi z Funią, to mówili, że już wcześniej go trzymali zamkniętego - raz w biurze, raz w szpitaliku, bo myśleli, że mu zimno, że się psów boi, że może mniej się stresować będzie, pewnie dlatego go znowu zamknęli, nie? Jakaś inna z nim historia była? Ewa Quote
__Lara Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Ja też się cieszę, że już poza schronem :D :D :D Quote
bianka0 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Już wykasowałam to zwielokrotnione echo. Nie wiem dlaczego tak się dzieje na dogo, natomiast na np. najbardziej zapchanych portalach medycznych, nawet tam gdzie dużo osób jednocześnie uczestniczy, bo zdobywa się punkty szkoleniowe nigdy to się nie zdarza. Na naszej klasie też wszystko działa jak trzeba. Wgranie tego jednego postu zajęło mi godzinę, wykasowanie zdublowanych drugą godzinę. Szkoda słów. Filonek, owszem trzęsie się , ale teraz ze względu na płeć piękną, która go trzyma w napięciu. Myślę, że to dobre odreagowanie schronu :evil_lol: Co do Twojego przejazdu Ewa przez Janów, to bardzo żałuję, bo miałybyśmy okazję ponownie się spotkać. Ale jak Filonek pójdzie do domu i wezmę następnego psiaka z Zamościa, to już rezerwuję podwiezienie go przez Ciebie :cool3: Filonek taki trzęsący się wyglądał bardzo niereprezentacyjnie dla schronu. W zeszłym tygodniu odwiedzający dość szumnie zwrócili uwagę na psa, pytając dlaczego taki chory, trzymany jest na zimnie. I tym sposobem został wsadzony do szpitala, żeby zabrać go z ludzkich oczu. Gdyby nie zainteresowanie nim w porę zbyt wielu osób i pewnie artykuł w gazecie, mógłby zniknąć tak jak Hero. Quote
agada Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 super, ze wszystko tak dobrze i sprawnie się odbyło, dzięki Wam cioteczki:loveu: Quote
funia Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 to jest tak wkurzajace ,ze po prostu odrzuca od siadania przed kompem.Dopiero dzisiaj cos moge napisac . Filon tak jak napisała bianka ma teraz duzo ważniejsze sprawy .Ma dziewczynki i to bardzo chetne do zabawy .....Filonek to psiak bardzo towarzyski ,pozostawiony w boksie szczeka a wlasciwie zawodzi piskliwum szczekajacym głosem oczywiscie przy tym telepie sie jakby był w febrze .Widac taki jego urok z ta telepawką Nie widac po nim,zeby był załamany .na wybiegu bardzo ładnie bawi sie i biega z Heńkiem I Mańkiem .Przy zamykaniu do boksu musi podbiec choc na sekundke siknac koło dziewczat i zalotnie popiszczeć .Zachowuje sie jak na psa przystało .Reaguje zdrowo,znaczy u Filona nie jest żle . . Quote
funia Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 to jest tak wkurzajace ,ze po prostu odrzuca od siadania przed kompem.Dopiero dzisiaj cos moge napisac . Filon tak jak napisała bianka ma teraz duzo ważniejsze sprawy .Ma dziewczynki i to bardzo chetne do zabawy .....Filonek to psiak bardzo towarzyski ,pozostawiony w boksie szczeka a wlasciwie zawodzi piskliwum szczekajacym głosem oczywiscie przy tym telepie sie jakby był w febrze .Widac taki jego urok z ta telepawką Nie widac po nim,zeby był załamany .na wybiegu bardzo ładnie bawi sie i biega z Heńkiem I Mańkiem .Przy zamykaniu do boksu musi podbiec choc na sekundke siknac koło dziewczat i zalotnie popiszczeć .Zachowuje sie jak na psa przystało .Reaguje zdrowo,znaczy u Filona nie jest żle .;) . Quote
__Lara Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Cioteczki, on jest u funi, a to jest hotel, dt? ;) Quote
agada Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 :biggrina::wink:Skoro męskie odruchy ma w normie to dobrze wróży:evil_lol: jakiś on duży na tych zdjęciach z auta:-o w boksie wydawał się taką kruszynką:cool3: Ty Funia uważaj na tego chojraka, bo gotowy narozrabiać:megagrin: Quote
E-S Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 Oj coś chyba ktoś z dobrym aparatem do Funi musi podjechać ... coś tak widzę po fotach, a ściślej rzecz ujmując - nie widzę. Mnie też szlag trafia na dogomanię. straszny szlag. Ewa Quote
bianka0 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 To są zdjęcia z komórki, całe szczęście, że funia przesyła mi MMSy, to mamy dowód na to że piesek jest u niej :evil_lol: A swoją drogą Ewa robisz takie świetne zdjęcia (widziałam na galerii nowodworskiej) że jak będziesz u niej, to chociaż tak jej będzie można teraz pomóc robiąc zdjęcia psów przebywających w jej hoteliku. Psy mają bardzo mało zdjęć, ale ona się chyba teraz ledwo wyrabia, niektórym to się już nie podoba. Quote
agada Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 czy wy jesteście pewne, ze to ten sam pies:stupid::cool3:? Quote
bianka0 Posted March 14, 2010 Posted March 14, 2010 To fakt, ja też jestem zaskoczona jego wielkością, do tej pory myślałam że to maleństwo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.