NightQueen Posted October 17, 2008 Posted October 17, 2008 dzwoniłam teraz do pani Kasi która się nią zajmuje, więc tak; Coste ktoś przywiązał do drzewa pod lecznicą :angryy:, jakiś pan który szedł akurat do lecznicy zauważył ją i zabrał do siebie, była u niego 5 dni, przywiązała się do niego o do jego dzieci, nie wykazywała w ogóle agresji, ale żona tego pana boi się takich ras psów więc postanowili ją oddać do schroniska. Raz już została adoptowana, zabrała ją jakaś dziewczyna, troszkę dziwna, mówiła że buduje dla niej kojec :mad: itd. później okazało się że oddała ją koledze, kiedy on wyszedł do pracy sunia zjadła drzwi, ona nie chce byc sama, lgnie do ludzi, wiec oddał ją ponownie do schroniska. Teraz są nią zainteresowani dwaj panowie, ale wedłgu pani Kasi są oni podejrzani, jeden to starszy kawaler, mieszkający sam, ale boimy się że chcą ją do walk, albo do rozmanżalni, na razie jest w schronisku. Co do jej charakteru to nie ma w niej cienia agresji ani do ludzi, ani do innych zwierząt, jest przyjacielska i pragnie kontaktu z ludźmi, z dziecmi pana który ją znalazł się dogadywała więc powinno byc dobrze, chociaż nie ma 100% pewności. Pewne jest że nie mogłaby zostawac na początku sama w domu, ewentualnie w kenelu, bo boi się samotności. Kiedy mieszkała z tym panem i się troszkę oswoiła okazało się że jest bardzo czujna, więc przypuszczam że bedzie strzegła nowych właścicieli ;) Co do wzrostu to nie wiem ile ma dokładnie, ale pani Kasia mówiła że jest wielkości boksera może większa, jest młoda. Z samą sterylizacją w schronisku jest problem, bo jest tam bardzo zimno, nie ma gdzie trzymac psów po zabiegach, ostatnio po sterylizacji z niewiadomych przyczyn zdechła młoda sunia owczarkowata i boją się że znów tak będzie, bo warunki nie zbyt miłe są. :placz: No więc potrzebujemy dla niej domu :-( Quote
dczn Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Moze ktos sie zainteresuje tym oto panem? :( http://www.dogomania.pl/forum/f28/gdynia-unix-mlody-piesek-118525/ Nie moge wkleic fotki. Nie daje rady. Nie wiem czemu. Ale na watku sa fotki. Chlopak czeka w Gdynskim Ciapkowie :((( Siedzi juz trzeci miesiac.... zima za pasem ;( Quote
Areeek Posted October 18, 2008 Posted October 18, 2008 Togo z Olsztyna watek -----> http://www.dogomania.pl/forum/f28/togo-przepiekny-amstaff-ktory-nie-radzi-sobie-w-schronisku-prosi-o-dom-122903/#post11079009 I jeszce Dora --------------->http://www.dogomania.pl/forum/f28/mloda-lagodna-astka-wyrzucona-na-ulice-szuka-domu-122908/#post11079586 Quote
NightQueen Posted October 21, 2008 Posted October 21, 2008 szykuje mi się dom w Lublinie dla Costy, mielibyśmy kogoś z tamtych okolic żeby ewentualnie sprawdził dom? Quote
dczn Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 http://www.dogomania.pl/forum/f28/togo-przepiekny-amstaff-ktory-nie-radzi-sobie-w-schronisku-prosi-o-dom-122903/ kto pomoze oglaszac? :( Quote
maciaszek Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Jest szansa na dom dla tego psa: http://www.dogomania.pl/forum/11072524-post4193.html Potrzebna tylko jest osoba z Jeleniej Góry, która zrobi wizytę przedaopcyjną. Na mapie dogo nikogo nie znalazłam... Quote
doddy Posted October 22, 2008 Posted October 22, 2008 Jestem załamana... I chora na bezsilność zarazem. W schronisku przebywa młodziutka sunia pitbull red nose. Ma ok. 7 - 8 miesięcy. Sunia została przywieziona znaleziona do schroniska. Obecnie przebywa na kwarantannie do 30.10. Sunia źle znosi pobyt w schronisku, zresztą jak każde szczenie... Sunia mocno wymiotuje, sika pod siebie w boksie. Byliśmy z nią na spacerze i na dworze poza schroniskiem jest typowym szczeniakiem z niespożytymi pokładami energii. Sunia nie wykazuje agresji do psów ponieważ na spacerze była z Cezarem. Daje sobie grzebać w misce itd. Błagam o DT dla niej. Będziemy ją w pełni opłacać (karmę, sterylkę, leczenie). Szkoda szczeniaka w schronisku bo nasiąknie jak gąbka głupotami albo trafi do jakiegoś niesprawdzonego domu. Aga1234, czy w schronisku sterylizują wszystkie sunie przed adopcją? Zdjęcia Carmen (tak ją roboczo nazwałam). Quote
Fundacja Medor Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 MŁODZIUTKI ŁAGODNY AMSTAF ŁATEK BO W ŁATKI DOJECHAŁ DO NAS 2 TYG TEMU ZADBANY ... SADZILIŚMY ZE ODNAJDZIE SIE WŁASCICIEL BEZ SKUTKU! AMSTAF SIE ZNUDZIŁ I JUŻ! KOLEJNA OFIARA PRZEMIJAJACEJ MODY A HODOWCY CIAGLE MNOŻĄ TĘ RASE BEZ OPAMIĘTANIA! DLATEGO PROSZE CIE O JEDNO NIE KUPUJ PSA OD HODOWCY URATUJ ŁATKA KIEDYS BYŁ SLICZNYM ROZKOSZNYM SZCZENIACZKIEM MOZE KUPOWANYM DLA DZIECKA MOZE DLA KAPRYSU BO TAKI WTEDY BYŁ MODNY! TERAZ TROCHE O CHARAKTERZE ŁATKA JEST ŁAGODNY SPOKOJNY , BARDZO ROZPACZA W BOKSIE ZRÓWNOWAŻONY MA TYLKO ROK CZASU DOSKONAŁY PRZYJACIEL ŁATEK MA WSZYSTKIE SZCZEPIENIA MIKROCZI, AKTUALNA KSIAZECZKE ZDROWIA JEST WYKASTROWANY AZYL UTRZYMYWANY JEST SPOŁECZNIE KOSZTY ADOPCYJNE POMOGA URATOWAC KOLEJNE PORZUCANE PSY! MASZ SENTYMENT DO TEJ RASY DO TEJ UROCZEJ PSIEJ MORDECZKI CHOC WIEKSZOSC BOI SIE TEJ RASY TO TYLKO MITY AMSTAFY SA KOCHANE POD WARUNKIEM ZE ADOPTUJE JE ODPOWIEDZIALNA OSOBA DLATEGO : NIE WYDAMY PSA DO KOJCA ANI NA ŁANCUCH NIE WYDAJEMY ZWIERZAT OSOBOM POD WPŁYWEM ALKOHOLU OSOBOM KARANYM DECYZJA O ADOPCJI MUSI BYC PRZEMYSLANA NOWY OPIEKUN ZOBOWIAZANY JEST DO PODPISANIA UMOWY ADOPCYJNEJ CYWILNO PRAWNEJ Z PELNYMI KONSEKWENCJAMI. SPRAWDZAMY WARUNKI NASZYCH CZWORONOGÓW FUNDACJA ZASTRZEGA SOBIE WYBÓR OPIEKUNA PIES ZAWSZE POZOSTAJE WŁASNOSCIA FUNDACJI NIE WOLNO NIKOMU PRZEKAZYWAC PSA , PORZUCAC GO JESLI MIAŁES TAKIEGO PSA JESTES PRZEKONANY ZE MOZESZ DAC ŁATKOWI PRAWDZIWE SZCZESCIE I MIŁOSC ZADZWON ON WYPEŁNI PUSTKE PO UTRACONYM PRZYJACIELU CHCESZ ZROBIC COS DOBREGO ZABIERZ CHOC JEDNEGO PSA ZE SCHRONISKA DO SWOJEGO DOMU A SWIAT BEDZIE PIEKNIEJSZY Odpowiedzialność za zwierzę bierzemy na siebie w momencie kiedy podejmujemy decyzję o jego adopcji ze schroniska. kiedy pojawia się w naszym domu stajemy się jego opiekunem,rodzicem. Tylko osoba odpowiedzialna może być opiekunem i zapewnić zwierzęciu szcześliwe życie. Odpowiedzialność polega na tym że nie bierze sie psa dla chwilowego kaprysu aby zaimponować sąsiadom albo leczyć smutki po krótkim czasie zwierzę zamiast nas cieszyć staje się problemem ,którego chcemy się jak najszybciej pozbyć. BĄDŹMY ZAWSZE ODPOWIEDZIALNI ZA TO CO OSWOILISMY Quote
Fundacja Medor Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 KOLEJNA ASTAFKA W FUNDACJI MEDOR CZARNA Z BIAŁYM KRAWATEM UOSOBIENIE ŁAGODNOSCI USMIECHNIRTA SUNIA WYSTERYLIZOWANA ZASZCZEPIONA ZACZIPOWANA W AZYLU OBOWIAZUJA KOSZTY ADOPCYJNE W KWOCIE 150 ZŁ AMSTAFKI MOGA ZAMIESZKAC W NOWYM ADOMU RAZEM ALBO ODDZIELNIE MARZNA W BOKSACH AMSTAFY SA DO OBEJRZENIA W ZGIERZU WOJ ŁODZKIE UL UROCZA 9 95-100 ZGIERZ TEL 506761221 Quote
NightQueen Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Costa ma już dom :multi: został u nas jeszcze jeden bulowaty, wstawiałam go tutaj :-( Quote
doddy Posted October 24, 2008 Posted October 24, 2008 Potrzebne mi 2 suczki. Dla obu warunek łagodność do ludzi i psów. Dla jednej jest szansa na dom stały, dla drugiej na DT (więc najlepiej bida z jakiegoś badziewnego schroniska). I sunie muszą mieć max do 5 lat. ----------------- W schronisku w Józefowie przebywa amstaffka. Została znaleziona w Legionowie. Miała na sobie łańcuszkową obrożę. Quote
Tengusia Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 pilne sunia, szczeniak 5 miesiecy do jutro musi znalezc sie DT albo DS inaczej mala jutro pojedzie do schronu, BLAGAM WAS O POMOC !!! http://www.dogomania.pl/forum/f28/jaworzno-tylko-jeden-dzien-dzieli-ja-od-schroniska-czy-ktos-ja-uratuje-123366/#post11123830 Quote
Diana S Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 A co z ta sucza? http://images49.fotosik.pl/22/141841d8e1bd8229.jpg Ma DT? Badz DS? Quote
Dea Posted October 26, 2008 Posted October 26, 2008 PILNE!!! Ramzes od nas ze schronu z Cieszyna ma wyrok!!! Zostanie uśpiony jeśli szybko się go stamtąd nie zabierze. Pies sprawia coraz więcej kłopotów. Siedzi na łańcuchu, bo próbował ucieczek, ale co chwila udaje mu się go zerwać. Dla ludzi jeszcze łagodny (nie wiem jak wpłynie na niego ten łańcuch na dłuższą metę), ale agresywny w stosunku do psów. Boją się co zrobi, jak w końcu ucieknie. Ma około 4 lat. Nie wiem jak długo uda mi się ich przekonywać, żeby dali mu jeszcze szansę... Quote
andzia69 Posted October 26, 2008 Author Posted October 26, 2008 [quote name='Diana S']A co z ta sucza? http://images49.fotosik.pl/22/141841d8e1bd8229.jpg Ma DT? Badz DS? ma na razie dt w Łodzi;) Quote
andzia69 Posted October 27, 2008 Author Posted October 27, 2008 Psiaki z rudzkiego schronu: Ibis ma ok. 5 miesięcy. Został znaleziony na terenie jakiejś firmy i oddany do schroniska. Psiak jest bardzo wesoły i kochany. Potrzebuje ciepłego o konsekwentnego domu. Nie zasługuje na to, by swoje dopiero rozpoczynające się życie spędzić w schronisku. Hera ma ok. 2 lat. Jest kochaną, zrównoważona suczką. Zna podstawowe komendy. Uwielbia się bawić, szuka kontaktu z człowiekiem i toleruje inne psy. Potrzebuje kochającego i konsekwentnego właściciela. Sunia przed adopcją zostanie wysterylizowana. Tigra ma ok. 3 lat. Została wyrzucona na ulicę przez wakacje. Tigra to oaza łagodności i dobroci. Jest wesoła, garnie się do ludzi i nawiązuje psie przyjaźnie. Zasługuje na lepsze życie. Potrzebuje kochającego i odpowiedzialnego właściciela. Ogi to mix amstaffa z kopiowanym ogonem. Ma ok. 1,5 roku Został znaleziony na ulicy. Bardzo pojętny psiak, chetny do nauki. Ogi kocha ludzi, bardzo pragnie kontaktu. Ostatnio jest gryziony przez inne psy, do jednej rany wdała sie juz ropa. Ogi strasznie schudł, wygląda strasznie. Pilnie szuka domu Lara trafiła do schroniska z interwencji. Ma ok. 1,5 roku. Jest wesoła i lubi się bawić. Czasami chce podstępnie chce postawić na swoim co wychodzi jej komicznie. Toleruje większość psów. Potrzebuje kochającego i odpowiedzialnego opiekuna! Przed wydaniem będzie wysterylizowana. Posiada książeczkę zdrowia ze szczepieniami Toska ma ok. 1,5 roku. Trafiła do schroniska z interwencji. Jest niesamowicie spokojną i kochaną suczką. Ciągle chce się bawić uwielbia długie spacery. Szuka kontaktu z człowiekiem. Toleruje inne psy. Zostanie wydana tylko po sterylizacji. Doddy...to psiaki z Rudy - tam jest dobre schronisko...ale niestety asty długo tam czekają na dom - moze dołóż o nich informacje na stronie fundacji.... a Hera jest śliczna:loveu: Quote
kasiaNDM Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Ando Mimo tych przeżyć jest bardzo pogodnym psem. Kocha ludzi i najchętniej by się tylko przytulał i nastawiał do głaskania. Na spacerach jest bardzo grzeczny i cieszy się z każdej chwili spędzonej poza schroniskiem. Nadaje sie i do mieszkania i do domu. 0606 897 065. Quote
Koperek Posted October 28, 2008 Posted October 28, 2008 Czytałam, że ten powyżej (Ando) pojechał do domu... Jak to jest?? Quote
doddy Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 W dniu wczorajszym dostalismy sygnal od radomskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami o zaglodzonym amstaffie, ktory zostal w drodze interwencji zabrany wlascicielom. Pies mial trafic do schroniska, jednak jego stan na to nie pozwalal. Pies zostal przewieziony do szpitala dla zwierzat w Radomsku, gdzie przebywala niedawno nasza Tesla. Obecnie jego zyciu nie zagraza niebezpieczenstwo, jednak wisi nad nim wizja schroniska. Pies na dzien dzisiejszy wymaga opieki w postaci kilku posilkow, rozlozonych na raty, co w schronisku nie jest po prostu mozliwe z przyczyn technicznych. Towarzystwo Opieki nad Zwierzetami nie jest w stanie podjac sie opieki nad psem z braku funduszy. Pies zostal odebrany wlascicielom z powodu nie sprawowania nalezytej opieki, doprowadzenia psa do stanu wycienczenia i zaglodzenia. Wlasciciele trzymali go na lancuchu. Pies ma 1,5 roku. Jak dotad nie zaobserwowano w nim zadnej agresji. Wrecz przeciwnie, jest typowym charakterologicznie przedstawicielem rasy. Nasza fundacja na dzien dzisiejszy nie moze sie zdecydowac na zabranie psa pod nasze skrzydla z powodu braku domu tymczasowego. Jak zglosi sie ktos do opieki nad psem, poczynimy kroki by jak najszybciej go zabrac. Obawiam sie brac kolejne bidy na hotel bo boje sie, ze podziela los zapomnianej Nuki, o ktorej malo kto pamieta. Zdjecie z interwencji Wątek psiaka: http://www.dogomania.pl/forum/f28/zaglodzony-amstaff-ofiara-okrucienstwa-ze-strony-wlasciciela-koszmar-123864/ Quote
doddy Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Psiak ma juz DT w Lodzi. :multi: Tymczasem my mamy kolejnego psiaka. Amstaff znaleziony w Lomiankach. Na razie jest u Marty. Quote
doddy Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Jak szaleć to szaleć :diabloti: Marcin jest właśnie w schronisku w Mielcu i rozpatruje zabranie kolejnej bidy. ;) A my jedziemy do Płocka z Szalakalem na wizytę przedadopcyjną. Trzymać kciuki :p Quote
Melisa89 Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 Śliczna sunia siedzi w schronie ;( bardzo prosimy o pomoc http://www.dogomania.pl/forum/f28/sliczna-2-letnia-amstaffka-w-schronie-123916/ Sunia ma 2 lata, ale nie wiem ile jest w schronie, chyba ok 2-3 tyg. Quote
Fundacja Medor Posted November 2, 2008 Posted November 2, 2008 kolejna suczka rasy amstaff młodziutka roczna była dowiązana do drzewa niedaleko azyli fundacji medor miała na sobie kolczatkę to juz 3 amstaff w naszym azylu te psy bardzo zle znosza schrnisko to psy które kochaja ludzi ponad wszystko niestety nie lubią innych psów kontakt 506761221 SUNIA JUZ W DOWYM DOMU Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.