Jaaga Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Sonia już u nas. Dziś był istny zawrót głowy. Najpierw przyjechała Pani od Zojki/Kamusi pokazać swoją psinkę, potem przyjechał Pan po Jagiego, potem Państwo po Wafelka, w międzyczasie strzygłam umówionego psa i usypiałam dziecko. Jeszcze Państwo z Wafelkiem nie odjechali, a przyjechała Pani z Sonią. Odebrał ją Andrzej. Mówi, że bardzo miła z niej sunia. Połozyła się w kojcu na podeście z kocem i sobie śpi, nie weszła do budy. Kozy jej nie polubiły, ale może z czasem. Sonia już jest u nas, ale dalej nie mamy pieniędzy na jej utrzymanie. Kto jeszcze dorzuci się na jedzonko dla miłej Sonieczki? Quote
Basia1968 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Jagga będzie dobrze zobaczysz:loveu:;) Quote
GoskaGoska Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 zaksięgowała się pierwsza wpłata na DT 30zł od Basi 1968 - dziękujemy Quote
RenW Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Jaaga napisał(a):Też podniosę Sonię. Jeszcze sporo brakuje do jej utrzymania :shake:. Bardzo proszę o choćby kilkuzłotowe deklaracje :modla:. monika 003, trzeba poogłaszać, ale najpierw konieczna jest sterylka. Sonia podobno była ostatnio kryta i nie zaszła w ciążę. Najczęściej przy takich zaburzeniach pojawia się ropomacicze. Koszt zabiegu u tak dużego psa jest spory, więc nie sądzę, że jesli wyadoptować ją bez sterylizacji, ktoś to zrobiłby. Kiedyś nasłuchałam się tyle obietnic, a potem i tak ludzie nie wywiązywali się ze zobowiązań. Miałam bardzo podobną do Soni Żabcię. Była w jej nowym domu, zamożnym nawet, rozmawiałam z opiekunami, obiecali wyciąć. Po 4 mies. w niedzielę wczesnym rankiem wyrzucili ją u nas pod domem. Miał mleko, ale szczenięta pewnie potopili, wyglądała jak szkielet. Suka stała się balastem, więc się pozbyli. Od tego czasu mam fioła na punkcie sterylizacji. Ludzie to mają tu...:stupid: Nigdy nie wiadomo komu tak naprawdę można zaufać. Ciekawe jak tam nasza laleczka..? Quote
RenW Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 GoskaGoska napisał(a):zaksięgowała się pierwsza wpłata na DT 30zł od Basi 1968 - dziękujemy O kurczę, to już trza kasiorkę przelewać. A miałam się nie obijać !:razz: :evil_lol: Quote
RenW Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Proszę na PW o dane adresowe do przelewu. Quote
erka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Wpłaty na Sonię zbiera GosaGoska:). Bardzo prosimy o wsparcie na utrzymanie suni w dt i sterylizację. Jak sunia sie troszkę zadomowi u Jaagi i będzie można więcej o niej powiedzieć zaczniemy ja ogłaszać. Quote
Ingrid44 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Stowarzyszenie ARKA oglosilo akcje pt" Marzec 2010 Miesiacem Sterylizacji Zwierzat " Duza ilosc Klinik bierze w niej udzial i koszt jest 120 zl lub mniej. Oto link : http://arka.strefa.pl/Akcja-2010/akcja_sterylizacji_2010.html Quote
erka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Poniżej 120 zł???? Jeżeli gdzies rzeczywiście taka cena, to pewnie maleńkiej suczki, a Sonia wazy ok. 40 kg. W Katowicach w ramach tej akcji widze dwie lecznice i ceny za dużą sunię z pewnością 200 zł. Quote
GoskaGoska Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 erka trzeba się dowiedziec- jesli jest akcja sterylizacji to jest duzo taniej niż normalnie wysłałam nr konta - jak coś jest tez w 1 poście :) bardzo dziękuję i proszę ciągle pomoc w imieniu suni i naszymy a tu info Maksymalna cena zabiegów zabiegów bezproblemowych (wraz z opieką pooperacyjną np. zdjęcie szwów, podanie antybiotyku) w czasie ogólnopolskiej akcji sterylizacji będzie wynosiła: suka 200 zł, kotka 100 zł, pies 120 zł, kocur 60 zł Quote
GoskaGoska Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 KATOWICE Gabinet Weterynaryjny "VITA-VET" ul. Kijowska 55 tel. 32 206 42 15; 501 771 705 http://vita-vet.com.pl/ UWAGA!proponowane ceny: suka do 10 kg 160 zł, powyżej 200 zł; pies do 10 kg 100 zł, powyżej- 120; kotka- 90 zł, kocur 50 zł ---- Usługi Weterynaryjne Michał Załuski ul. Sowińskiego 7 tel. 0-509-025-648 UWAGA!Kastracja suki,(maksymalna cena)150-200 zł, kotki 90 zł, psa 110 zł,kocura 50 zł --- Quote
Jaaga Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Wiem nawet, która znana mi lecznica bierze udział w akcji, ale całkiem o tym zapomniałam. Co roku wszystkim wkoło trąbie o akcji marcowej, a sama zapomniałam. Pewnie Mitzi też się załapie. Quote
RenW Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Kasa poleciała. :p Jaaga napisał(a):Wiem nawet, która znana mi lecznica bierze udział w akcji, ale całkiem o tym zapomniałam. Co roku wszystkim wkoło trąbie o akcji marcowej, a sama zapomniałam. Pewnie Mitzi też się załapie. Macie racię Kochane, trzeba wykorzystać sprzyjającą koniunkturę i wysterylizować niunię, bo w kwietniu ceny usług zaś będą zwyżkować. Quote
Ingrid44 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Cioteczko rozglaszajacie Akcje ARKI bo przeciez walczymy z bezdomnoscia zwierzat. Duzo ludzi (Nie z Dogomanii) jak sie dowie napewno chetnie skorzysta . :) Quote
Jaaga Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Sonia już jest w domu. Nie miałam sumienia zostawić jej na noc w kojcu. Jest bardzo masywna i ma gigantyczny apetyt. Z jednej strony cieszę się, bo nie muszę wymyslać z jedzeniem i karmić z ręki, jak przy Mitzi czy Jagim, ale z drugiej strony, bede musiała pilnowac jej wagi. Drapała do drzwi, żeby wyjść, ale przestała. No i dobrze pilnuje, co słychać. Quote
Jaaga Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Ingrid44 napisał(a):Cioteczko rozglaszajacie Akcje ARKI bo przeciez walczymy z bezdomnoscia zwierzat. Duzo ludzi (Nie z Dogomanii) jak sie dowie napewno chetnie skorzysta . :) U nas co roku jest ta akcja i wielu mieszkańców Śląska z niej korzysta. Informacje są umieszczane w gabinetach duzo wcześniej. Akcja jest na tyle popularna, że trudno umówić się na terminy, bo wszystkie pozajmowane. Quote
Ingrid44 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Jaaga napisał(a):U nas co roku jest ta akcja i wielu mieszkańców Śląska z niej korzysta. Informacje są umieszczane w gabinetach duzo wcześniej. Akcja jest na tyle popularna, że trudno umówić się na terminy, bo wszystkie pozajmowane. To Super ze na Slasku tak jest, w wielu rejonach Polski nikt nic nie wie :( Quote
Basia1968 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 to tak jak u nas - Polska C a raczej D!!! lub G!!! Quote
Basia1968 Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 napisał do mnie Pan Wojciech który chce pomóc kieleckim psiakom. KIedyś wystawiałam na bazarku ksiązki z serii Arcydzieła Literatury Światowej. Pan zamówił 23 ksiązki:crazyeye::crazyeye: po 10 zł za sztukę tj. 230 zł!!!! transakcji dokonamy w weekend. To będzie kaska dla Soni na sterylkę :loveu::loveu::loveu: Bardzo bardzo się cieszę. Panie Wojciechu dziekujemy!!! Quote
erka Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Basia1968 napisał(a):napisał do mnie Pan Wojciech który chce pomóc kieleckim psiakom. KIedyś wystawiałam na bazarku ksiązki z serii Arcydzieła Literatury Światowej. Pan zamówił 23 ksiązki:crazyeye::crazyeye: po 10 zł za sztukę tj. 230 zł!!!! transakcji dokonamy w weekend. To będzie kaska dla Soni na sterylkę :loveu::loveu::loveu: Bardzo bardzo się cieszę. Panie Wojciechu dziekujemy!!! Świetnie, dzięki Basiu!:loveu: Quote
Isiak Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Trafiłam na wątek z wątku Wafelka - będę dalej wpłacać po 10 zł miesięcznie, jak na Wafelka. Nie dam rady więcej, bo wpłacam na 3 psiaki, moja osobista sucz kosztuje mnie około 400 zł miesięcznie (leki), a nie mam zarabiającego męża :evil_lol: Postaram się też o bazarki, ale moje "wytwory" potrzebują niestety trochę czasu na powstanie :oops: Quote
Jaaga Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Pięknie dziękuję za wsparcie dla Soni. Basiu1968, sterylizację postaramy się zrobić w ramach akcji za pół ceny, ale na już trzeba Sonię odrobaczyć i zaszczepić. Czy z przekazanych przez Ciebie pieniędzy możemy to zrobić? Isiak, takie deklaracje są sporo warte i bardzo się z Twojej cieszę. Jeszcze raz dziękuję. Sonia jest cudowną przytulanką. Całą noc nie wydała głosu. Zachowuje czystość w domu, jest niekłopotliwa. jedynym mankamentem są jej oznaki radości, czyli machanie ogonem. Zmiata nim wszystko wkoło. Rano ładnie załatwiła się na spacerze, chodzi na smyczy. Potem chciałam dać ją do kojca na dzień, ale zaczęła tak płakać za mną, że zabrałam ją z powrotem do domu. Sonia jest ogromnym psem. Najmniejsza w niej jest głowa i to jedyne podobieństwo do dobermana. Ma niskie, niesamowicie masywne nogi i bardzo długi tułów. Wszystko w niej jest duże i ciężkie. Tylko Sonia nie jest chyba już najmłodsza. Jej zęby są pościerane co najmniej o 1/3, bardzo żółte i w dziwne brązowe plamki, ale to nie taki tradycyjny kamień, coś jakby uszkodzone szkliwo. Podobne ma nasza 12-letnia Sara. Soni trzeba szukać domu, gdzie mogłaby mieszkać z ludźmi. Nie nadaje się do pilnowania. Kocha wszystkich i nie ma w niej cienia agresji. Rozdaje wkoło mokre całusy :loveu:. Lubi dzieci, koty też, tylko bardzo stara się je polizać, co nie każdemu może się spodobać. Dziś miała spotkanie w drzwiach z naszą kotką Sonią i była bardzo zaskoczona, czemu ktoś może jej nie lubić. Nie wiedziała, że Sonia prawie całego świata nie lubi :diabloti:. Poza tym Sonia z racji swojej masy, może mieć w przyszłości problemy ze stawami, gdyby dalej mieszkała w budzie. Szkoda takiego pieszczocha na podwórze. Quote
GoskaGoska Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Ogromnie dziękujemy :) więc na DT brakuje 210zł takie zęby ona może też mieć niekoniecznie z wieku, ale ze złego odżywiania i ciężkiego życia Ale dzięki Basi, p.Wojtkowi i adopcji Wafelka mamy już na sterylkę - jeśli załapie się sunie w marcu. Jaaga a mogłabyś zadzwonić do lecznicy i zaklepać termin dla niej :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.