Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mysza 1 napisał(a):
A ja wiedziałam :eviltong: ;)


Okazuje sie że wszyscy wiedzieli......NO! a ja tak długo trzymałam język za zębami..........Oj z tym piątkiem to by było super....Musiałabym być u Was o jakiejś 12.00 ale to jest do zrobienia:-). Benzynowo by to fajnie wyszło.....
To co? Umawiamy się na piątek na około 12?:-)

Posted

Neigh napisał(a):
Okazuje sie że wszyscy wiedzieli......NO! a ja tak długo trzymałam język za zębami..........Oj z tym piątkiem to by było super....Musiałabym być u Was o jakiejś 12.00 ale to jest do zrobienia:-). Benzynowo by to fajnie wyszło.....
To co? Umawiamy się na piątek na około 12?:-)

może być:)
ale fajnie, nie moglam się doczekać

Posted

Neigh napisał(a):
To co? Umawiamy się na piątek na około 12?:-)


No ładnie Ciotka... Kota wieziesz, a Kaluchnym się nawet raz nie zachwyciłaś jak tu weszłaś po powrocie:mad: I jeszcze najego wątku drażnisz go kolejnym sierściuchem, którego Kaluch będzie chciał ganiać:mad:Dżi Aj Dżoł, strzel Ciotce focha, jak przyjedzie i będzie Cię chciała pogłaskać;)

Posted

ronja napisał(a):
liczę na to, że Rysiek spuści łomot Kaluchnemu:mad: bo mu się należy

No nie i Ty "Brutusie" przeciwko Kaluszkowi:shake:

Posted

Mogę chcieć w łepetynę - spoko.

Mam w miarę niezły humor - odebrałam Brombolinę od weta. ( operację nowotworu miała ) Rokowania dobre, wprawdzie ważąc 32 kg usnęła na znieczuleniu dla 10 kg psa.....Ale wybudziła sie ładnie - zachowuje się jakby nic złego ją nie spotkało......

Przysmaczki wciąga - jednym słowem gra i bucy:-)

Posted

Neigh napisał(a):
Mogę chcieć w łepetynę - spoko.

Mam w miarę niezły humor - odebrałam Brombolinę od weta. ( operację nowotworu miała ) Rokowania dobre, wprawdzie ważąc 32 kg usnęła na znieczuleniu dla 10 kg psa.....Ale wybudziła sie ładnie - zachowuje się jakby nic złego ją nie spotkało......

Przysmaczki wciąga - jednym słowem gra i bucy:-)


Ufff... No to można rozprostować kciuki:-) Dużo całusów dla Bromby;-)

Posted

Nutusia napisał(a):
Jak to Ricardo łomot Kaluszkowi?... Czyli co, już przestał być grzeczny... :) Ja tam bym raczej obstawiała, że Dakocia może focha strzelić...

Podobno Dakocia nie chce Ryszarda widzieć, tak mi Wiśnia przekablował ;)

Posted

mysza 1 napisał(a):
Podobno Dakocia nie chce Ryszarda widzieć, tak mi Wiśnia przekablował ;)

Wiśnia to podły kabel i jeszcze nieprawdę roznosi;)
Ryszard będzie MOIM tymczasowym kotem, a Dakocia ma swojego kocura już - Bartka;) uklady w naszym domu są z lekka skomplikowane:)

Posted

ronja napisał(a):
Wiśnia to podły kabel i jeszcze nieprawdę roznosi;)
Ryszard będzie MOIM tymczasowym kotem, a Dakocia ma swojego kocura już - Bartka;) uklady w naszym domu są z lekka skomplikowane:)


A to ciekawie się zapowiada;-) Ale będzie wesoło, jak Dakocia zmieni swojego kocura na Ryszarda;-) Kto się wtedy będzie pakował w stadzie i wyprowadzał z domu:evil_lol:

Posted

ronja napisał(a):
Loluśka - widziałam minę Wiśni - miał twarz winnego;)

Kaluchny to co innego - on nigdy nie ma twarzy winnego, zawsze merda ogonem i się cieszy.


Pocieszne zwierzątko ;) Cięzko Ci chyba zachować poważną minę jak go opieprzasz :lol:

Posted

AniaGucio napisał(a):
Pocieszne zwierzątko ;) Cięzko Ci chyba zachować poważną minę jak go opieprzasz :lol:


Wiśni nie da się opieprzać. Przynajmniej ja sobie tego nie wyobrażam:-)

Posted

ja mam problem z opieprzaniem Kaluchnego, bo on na każde moje słowo merda i mruczy:)
a Wiśnia jak coś przeskrobie robi taką minę, że też nie wychodzi udawanie groźnej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...