malami Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Biedne malaenstwo. Ciagle cos. Trzymam kciuki. Quote
Hawanka Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 czerda napisał(a):mała oki , ale to co zostało < dziurki> zszyte się rozpróło i jutro obejrzy ją doktor z kliniki , ale czuje się dobrze Ojejciu :( Quote
Evelka Posted April 14, 2010 Posted April 14, 2010 Eh, mam nadzieję, że w końcu wszystko się wyprostuje i że Cookie będzie się mogła cieszyć życiem... Tak normalnie, jak szczeniak... Mocno trzymam za Nią kciuki! Jest taka dzielna! Musi być dobrze:) Quote
demi Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 Dziś mała jest na kontroli, ale oczywiście o wynikach kontroli poinformuje wiele później, bo nie mam kiedy. Ostatnio miała wszywane to miejsce gdzie "poszło", miedzy sromem a odbytem, zeby było oddzielone, ale przez kupki skóra póściła i znów jest jedna wielka dziura, ale trudno jak juz sie unormują kupki to wtedy bedziemy raz jeszcze nacinać i zakładać szewek. A tak to już wetka mówiła ze trzeba by ją do nowego domu szykować:))) Quote
xmartix Posted April 15, 2010 Posted April 15, 2010 ooo, to jak wetka do domu ją wysyła to znaczy że jest już supr z Cookie :) Quote
demi Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 xmartix napisał(a):ooo, to jak wetka do domu ją wysyła to znaczy że jest już supr z Cookie :) aż tak super to nie jest, bo mieszkam z nią to widze co i jak. Ale nie powiem, z koopką już lepiej :) takze wszystko zmierza w dobrym kierunku :) Wczoraj okropnie mnie przewiało na interwencjach, takze dziś leże jak dentka w łóżku, nie mam kompletnie siły na nic, nawet siedzieć, to pewnie w koncu wrzuce troszke zdjęć :) Quote
Evelka Posted April 16, 2010 Posted April 16, 2010 Bardzo się cieszę, że u Cookie powoli wszystko idzie ku lepszemu! I oczywiście z niecierpliwością czekam na zdjęcia!;) Quote
amica Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 /Jak się czuje nasza kruszynka??? Buziaczki i mizianko dla Ciasteczka. Quote
czerda Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 z rozmowy z demi wiem że jest dobrze , mała tyje ,śpi , bawi się i sama robi coopkę , jest bbbbbbbbbbbardzo wesoła i ppotwornie rozrabia , ma te dziurki trochę do poprawki ale to da się zrobić Quote
Hawanka Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 czerda napisał(a):z rozmowy z demi wiem że jest dobrze , mała tyje ,śpi , bawi się i sama robi coopkę , jest bbbbbbbbbbbardzo wesoła i ppotwornie rozrabia , ma te dziurki trochę do poprawki ale to da się zrobić No to cieszymy sie razem z nią <jupi> !!!:) Quote
lilk_a Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 czerda napisał(a):z rozmowy z demi wiem że jest dobrze , mała tyje ,śpi , bawi się i sama robi coopkę , jest bbbbbbbbbbbardzo wesoła i ppotwornie rozrabia , ma te dziurki trochę do poprawki ale to da się zrobić to super , bo tyle już się malutka wycierpiała.... Quote
kakadu Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 tylko czemu taktrzeba w kolko poprawiac? ze sie ta przetoka otwiera to rozumiem, ale czemu skory brakuje dookola? jakos sie tak to wszystko rozlazi jakby skory nie starczalo... Quote
demi Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 kakadu napisał(a):tylko czemu taktrzeba w kolko poprawiac? ze sie ta przetoka otwiera to rozumiem, ale czemu skory brakuje dookola? jakos sie tak to wszystko rozlazi jakby skory nie starczalo... po ostatniej operacji nic sie nie rozłazi. odbytu nie ruszali, była szyta w środku, 1,5 cm od odbytu, jelito było wycinane i przesuwane i zabieg wyglądał TRAGICZNIE, bo przecież ściągneli jej CAŁA pupcie, zeby tam dojść. Ale Nicpoń to jednak Magik:D Ani pół szwa i dupcia jak ta lata:D Potem tylko trzeba bedzie zrobic to oddzielenie sromu od odbytu, aby tylko mała bardziej kontrolowała załatwianie sie. Ale nie powiem, bo robi DUZE postępy :D Quote
AMIGA Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Oj co za pechowa dziewuszka! Tyle różnych operacji juz musiała przejsć !. Podziwiam, że taka jest dzielna. I Was też podziwiam.Tyle samozaparcia i tyle poświęceń, że nie wyobrażam sobie, żeby wreszcie nie zakonczyło się to happy endem Quote
amica Posted April 22, 2010 Posted April 22, 2010 Pewnie, że musi się zakończyć happy endem:)! Cookies to prawdziwa czarodziejka:) Quote
kakadu Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 demi napisał(a):po ostatniej operacji nic sie nie rozłazi. odbytu nie ruszali, była szyta w środku, 1,5 cm od odbytu, jelito było wycinane i przesuwane i zabieg wyglądał TRAGICZNIE, bo przecież ściągneli jej CAŁA pupcie, zeby tam dojść. Ale Nicpoń to jednak Magik:D Ani pół szwa i dupcia jak ta lata:D Potem tylko trzeba bedzie zrobic to oddzielenie sromu od odbytu, aby tylko mała bardziej kontrolowała załatwianie sie. Ale nie powiem, bo robi DUZE postępy :D a, to dobrze, bo mam w pamieci ten goly tyleczek bez skorki :( obie jestescie dzielne dziewczyny, mala, ze sie nie poddaje i ty, ze dajesz rade z takimi strasznymi zabiegami - sciskam was mocno od siebie i moich czterech ogonow :calus: Quote
carolinascotties Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 mnie sie dzisiaj mala snila :) ze zdrowa doopka :) Quote
zuziaM Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Ta kruszynka wcale chyba nie urosla ....... :shake: Juz ok. 2 miesiace minely, a ona taka byla i jest nadal ... malenstwo .... Kochanie malenkie, twoja mamusia cie pozdrawia sloneczko Julcia - mamusia tej kruszynki Quote
czerda Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 czy Julcia nadal najbezpieczniej czuje się w łązience? czy już się oswoiła czy wiecie , że pan Sawicki nadal handluje szczeniakami , jest ich znów w Dobrocinie kilkadziesiąt .... w tym kilka ledwie żywych -zagłodzonych pan S. wywozi szczeniaki do Niemiec i innych krająw jako rasowe , nawet je ...farbując cookie-dobrze , że tobie się udało , demi -to twoja zasługa Quote
zuziaM Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Wszystko w watku Julci I banerek w podpisie ). Ja sie tez ciesze, ze Malenka trafila do demi. Tam macie chociaz specjalistow. Od nas trzeba wszedzie dojechac dosc daleko. To paskudne, ze ten dran handluje szczeniaczkami .... chociaz jedyne co dobre, ze robi to w Niemczech ..... Tam nawet, jak trafia do schroniska, kiedy nie spelnia oczekiwan wlasciciela ... to przynajmniej beda zyly w godziwych warunkach. Ale to i tak podlosc ..... Quote
czerda Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 ma o to sprawy -wytoczyli mu Polacy z Danii , nie jedyni zresztą -szczeniaki poumierały w podróży ...wet któy wydał o nich opinię też ma ma sprawę Quote
amica Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 A jak sie miewa mała Cookiesia? Czy doopcia goi się ładnie? Całuski i mizianko dla sunieczki! Quote
Korenia Posted April 27, 2010 Posted April 27, 2010 Chyba dobrze ;P Z tego co czytałam na wątku Czuczka to nieźle daje mu popalic :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.