Jump to content
Dogomania

})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({


Recommended Posts

Posted

beria - on jak widzi że rower wyciagam i mu smycz przypinam ale taka zwykła nie flexi (rozciagną) to aż skacze z radości że jedziemy na wycieczkę, on to uwielbia :lol:

nathaniel - nie ma sprawy odezwałam się do ciebie na gg to jak coś to odpisz :)

diabelkowa - a jak, kolarz - który nie potrafi rowerem kierować, ale kolarz :lol:

Posted

Jejku, ale fajne foteczki :loveu: Musze kiedys skombinowac taki koszyczek to moze i Toffis zobaczy jak wygląda jazda rowerem :lol: Jak narazie podróżowal tylko samochodem i autobusem :lol:

Posted

cześć, ale masz super psiaka, ja poszukiwałam mieszanca yorka, dla mojej mamy i nigdzie nie znalazlam :/ ale Twoj jest kapitalny, nie złe ma uszka ;)

Posted

przeczytałam to co napisałaś w dziwnych komentarzach na temat naszych psów, o farbowaniu, balejażach i się uśmiałam! Musiałam tu zaglądnąć, żeby zobaczyć te "efekty fryzjerskie" :-D
Baksik jak oczywiście wszystkie yoreczki - całuśny!!!

Posted



Jechaliśmy taką fajną polną drogą, to nasza stała trasa:)




Ale ma punkt obserwacyjny:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Fajny psiurek:loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='leemonca']uwielbiam jazdę na rowerze, jeżdżę bardzo dużo, szkoda, że swojego nie mogę tak zapakować :placz:
A gdyb y biegł koło roweru, mój to też bardzo lubi kiedy dojeżdżamy do miejsca gdzie nie jeżdżą już samochody i jest mało ludzi to go z koszyka wypuszczam:)

A dzisiaj nie było żadnej ciekawe okazji do pstryknięcia jakiś fotek. Jedyną fotkę jaką mogę wam pokazać to moja fotka z moim nowym pupilkiem schroniskowym - Maleństwem :evil_lol: (on tak się naprawdę nazywa)


Jutro postaram się coś ciekawego pstryknąć :lol:

Posted

No a dzisiaj niedziela czyli dzień odpoczynku, więc nie zamierzam być gorszy od ludzi i wyśpię się za wszystkie czasy:evil_lol:
Gdybym umiał pisać to napisałbym i wywiesił tabliczkę NIE PRZESZKADZAĆ:angryy:






A, że moich zdjęć nie ma dzisiaj zbyt wiele to przedstawię wam reszte menażerii, która się panoszy w moim domu:shake: . Na początku gdy zobaczyłem tego stworka to myślałem że to zabawk ale okazało się, że nie!!!:-o Pani powiedziała, że mam nawet nie próbować zrobić mu krzywdy bo mogę wylądować w schronisku więc wolałem nie ryzykować:mad: .Po pewnym czasie okazało sie żę to szczur:)
Na początku pojawiła się jedna. Nazwali ją Siwa (ale głupie imię, co???:eviltong: )






Po miesiącu z kartoniku moja pani przyniosła nastepnego :angryy:
Tego nazwali Haski (bo ma takie umaszczenie podobne)




A po jeszcze kolejnym miesiacu trafiła do nas mała poczwara, która nie dała się utrzymać na rękach i przez pierwszy miesiąc srała gdzie popadło:evil_lol:
Tą nazwali Hasiok (to dopiero bez sensu imię ale do niej pasuje - zeżera wszystko co można)






No a tutaj kochające się dziewuszki Haski i Hasiok:loveu:


Najgorsze w tym wszystkim jest to, żę mężczyzn w domu jest mniej niż bab. Z facetów jestem tylko ja (i to nie do końca:placz: ), starszy (mówią na niego tata) i młody (znaczy się brat pani - Daniel), a kobiet to już teraz będzie 5, moja pani - Pati, starsza (mówią na nią mama) i trzy szczurzyce:placz:

Posted

HAU to był dzisiaj spacer, gdyby częściej się takie odbywały to wyglądałbym jak szkieletor, my chyba z 10 kilometrów przeszliśmy(znaczy ja , pani starsza i Patrycja). Szliśmy, i szliśmy, i szliśmy, i końca nie było...Jak ja się ucieszyłem jak nasz dom zobaczyłem żę aż zaszczekałem:
A to kilka fotek robionych przez moja pania podczas spaceru:
Na początku było super, ciepełko, przyjemny wietrzyk, fajnie się szło:)






Ale potem zaczęła się wysoka trawa (za wysoka:evil_lol: ) przez którą Patrycja musiała mnie nieść bo moje krótkie łapki nie dawały rady:(




A po pewnym czasie zaczęłem mieć dość tego spacerku. Bo w końcu ile można iść, i iść...


i iśc...


i jeszcze iść!!!????


Więc stwierdziłem że jak wejdę wyżej to może zobaczę domek i będę wiedział w którą stronę idziemy (do domku czy w przeciwną)???


Ale wreszcie doszliśmy, tak się cieszyłem!!!

Posted

Przepraszam Cię Pati , wyskoczyła mi mama, z hasłem, że musi iść na miasto, a siostra przyprowadziła psa :) , i mam sajgon w domu, więc wyrwać się nie zdołam.
Przepraszam za zamieszanie :-(.

Posted

milena182 - On wie, że jak pani go dzieś na jakieś dziwne miejsce stawia to nie ma co marudzić

nathaniel - nic się nie stało, i tak do Zabrza przyjechałam i sama po parku sobier pochodziłam tam jest naprawdę ładnie. Kiedyś mieszkałam w jego pobliżu ale wtedy tam jeszcze było brudni i brzydko (to było 14 lat temu)

bigos - dziękuję :)

leemonca - to by byół piękny widok Baksik w rolkach:evil_lol:

A teraz dopuszczam do słowa Baksa:

...wrrr...te głupie baby znów mnie dzisiaj wymęczyły...miałem iść tylko na spacer z nathaniel i jej psem Pati chociaż nathaniel przyjść nie mogła i tak mnie pogoniła po prawie całym Zabrzu. Na poczatku było fajnie po takim dużym i ładnym parku chodzić. Najpierw do parku schodziliśmy po takih stromych górkach bo nie chciało nam się czekać na zielone światło żęby kulturalnie przez ulicę przejśc:




Potem trzeba było przejść przez taka małą kładkę:


Gdy obeszliśmy cały park to trzeba było sobie trochę odpocząć:

No i kilka fot parku:




I jeszcze kilka minut odpoczynku:




No i znowu czas iść:


A nawet załapałem się na karuzele:):


A potem rześmy szli i szli i szli, całe zabrze obeszliśmy, moje łapki mają dość, teraz leże i jak na razie wychodzić nigdzie nie zamierzam:)

Posted

Ja Baksika nie zamirzam obcinać aż tak krótko jak tyToffisia ale na pewno krócej niż jest i to dużo, muszę poprzeglądać jakieś strony z psimi fryzurami, tylko żadnych nie znam:(

Posted

Patikujek_Zabrze napisał(a):
Ja Baksika nie zamirzam obcinać aż tak krótko jak tyToffisia ale na pewno krócej niż jest i to dużo, muszę poprzeglądać jakieś strony z psimi fryzurami, tylko żadnych nie znam:(

I tak włoski odrosną :evil_lol: a jak zaczniesz szukać katalogów z psimi pięknościami, to lato minie :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

nathaniel - mój Bax nigdy w życiu takiej brudnej wody by nie ruszył a wskoczyć to już w ogóle

Patka - dzięki :)

marlena924 - chomiki też już miałam(ja chyba miałam wszystkie gryzonie jakie tylko można)

beria - żebyś ty wiedziała on edrować to lubi

barbara.h - wymiziałam, wymiziałam:)

justynia - ja nie będę aż tyle fryzurk szukać chciałabym tylko wiedzieć jak obcinają yorki żeby wiedzieć co fryzjerce powiedzieć i mam nadzieję że lato mi nie ucieknie

A dzisiaj byliśmy na spacerku z Nathaniel i Rambem ale o tym wam już Baks opowie:

Byliśmy i było całkiem fajnie tylko strasznie ciepło. Najpierw spotkaliśmy się koło gabinetu stomatologicznego i z tamtąd ruszylismy do parku.
Najpier zrobiliśmy kółeczko dookoła całego miejsca:






Następnie usiedliśmy sobie na chwilke na trawce, gdzie był odpoczynek i chwila zabawy:
(tu nathaniel i Rambo)


Rambo okazał się spoko kumplem, tylko że ciągle prosił swoją panią o smakołyki:










A następnie zaczęliśmy się bawić:






A teraz przyjżyjcie się czym różnią sięte dwa zdjęcia:




No i na koniec jeszcze kilka portrecików zmęczonych psiaków:








A teraz śpię i nie zamierzam na razie się ruszać:)


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...