Grosziwo Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Kochana trzymam kciuki za kicię bardzo, bardzo mocno. Nie wiedziałam, że masz takie problemy. Zajmij się koteczką, zdjęcia nie zając nie uciekną. Ucałuj obie psice i kicię ...i co tam jeszcze do całowania masz. Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciukasy !!! Quote
AlfaLS Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Oprócz Tosi mam w domu jeszcze inną kicię, przygarniętą latem tego roku 13-letnią Kasię. Babcia bez zębów, głucha, całe życie na podwórku - ale w domu bardzo szybko się zaklimatyzowała i już nigdzie nie chce wychodzić :evil_lol: A to moja Tosia, która prosi o kciuki: I z moją Tarcią: I choć na początku lekarze nie dawali jej praktycznie żadnych szans ja myślę, że tak łatwo się nie poddamy:diabloti:. Powolutku kicia zaczyna jeść, na razie mało ale to zawsze coś a teraz właśnie zaczęła się myć!!!!!!!!!!! Po raz pierwszy od pięciu dni!!!!!! Ale o kciuki dalej bardzo, bardzo prosimy.... Quote
Monika z Katowic Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Trzymajcie się!:loveu: Przytulam mocno kochaną, chorutką koteczkę!:loveu: Quote
AlfaLS Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Kochani mam dziś jak na złość kłopot z kompem ale mam nadzieję, że mimo wszystko uda mi się wstawić Wam obiecane fotki :lol:. Mam jeszcze filmik - ten wgrywa się na YouTube i jak dziś się nie wgra to będzie dopiero jutro ;). Jest zima, to najlepiej lubię spać w łóżeczku: Wiem, że jest późno ale my takie nocne Marki jesteśmy, że musimy dłużej pospać... Na podwórku czasem biegam sobie tak całkiem sama , nawet bez smyczy :lol:. Proszę dowody: Nawet tak daleko pobiegnę: cdn....... Quote
AlfaLS Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 A żebym w nocy nie zginęła to mam zakupioną taką odblaskową obróżkę, żeby mnie było widać :lol:. Nawet mi jedno zdjęcia zrobiono w takiej intymnej sytuacji ale to specjalnie żeby wszyscy widzieli, ze ja nawet w nocy jestem widoczna i nie zginę tak łatwo z oczu: I na koniec Tosia, która dalej mocno prosi o Wasze kciuki prezentując swoją biedną łapkę z wenflonem..... Quote
UBOCZE Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Trzymaj się, Tosiu kochana!!!:thumbs::thumbs::thumbs: Quote
AlfaLS Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Obiecany filmik: [video=youtube;PhrKWACttfk]http://www.youtube.com/watch?v=PhrKWACttfk[/video] Może rano już będzie.........:razz: Quote
zuziaM Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Ale slodkie niunie ! Tosiuniu, dzielna jestes, bedzie dobrze ! Czy widzialyscie, ze polikwidowali wszystkie watki |Hoteli dla psow ????? Podobno to niezgodne z regulaminem i bezplatna reklama ..... nie ma juz mojego watku... jestem wsciekla !!!! Jak i wielu innych.... Mozna o tym poczytac w tych dwoch watkach : http://www.dogomania.pl/threads/1982...ów-hotelowych http://www.dogomania.pl/threads/1979...ot-a-regulamin. Ja tego nie rozumiem ! Quote
AlfaLS Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 Zuziu dla mnie też likwidacja tych wątków jest totalnie bez sensu... Zupełnie tego nie rozumiem :crazyeye:. Mam nadzieję, że jednak ktoś pójdzie po rozum do głowy i je przywróci....... Quote
UBOCZE Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Bardzo fajne są obydwie. Czy to możliwe, żeby Dylanka więcej ważyła więcej niż Tarunia? Bo Tarunia bardzo przypomina mi w ruchach i kształcie moją Misię. Może to kudłatość powoduje wrażenie większej masywności... Nie podoba mi się ta sprawa z hotelikami. I to przecież tymi o bardzo dobrej reputacji, takimi, jak u Zuzi, Jamora czy Murki... Mam jednak nadzieję, że ich wątki wkrótce zostaną przywrócone... Quote
AlfaLS Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Jak ostatnio obie były ważone a było to zaraz po przyjeździe Dylanki to była ona cięższa od Tary o 10 dag :lol:. Tylko że ona ma dłuższe nogi i krótkie futerko i przez to wydaje się szczuplejsza a Tarcia ma krótsze nóżki, długą sierść i wydaje sie przez to taka "potężna wagowo":diabloti:. A ostatnio moja sąsiadka patrząc na Dylankę powiedziała: Pani Lidka coś się ta Dylanka tak ładnie zaokrągliła...... Łudzę się że Pani tylko źle spojrzała........ Dla mnie to zupełny bezsens ta likwidacja wątków Hotelików. Są Hoteliki, które robią bardzo dobrą robotę dla tych psiaków i dlaczego oni nie mogą o tym napisać a my przeczytać? A ile się teraz może pojawić takich pseudo Hotelików???????? Quote
Monika z Katowic Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Ależ mi się podoba filmik! :Cool!: Jeden piesek "wyprowadza na spacer" drugiego. Tak trzymać Taruniu!:bluepaw::bluepaw: Quote
AlfaLS Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 :x-mas:Wszystkim miłośnikom tyszaków życzę wesołych świąt i wszystkiego co najlepsze w nowym roku:tree1: A naszym tyszakom oraz wszystkim innym psiakom, kociakom i innym stworom życzę żeby w tym nowym 2011 roku znalazły swoje ciepłe kąciki i swoich ukochanych opiekunów. Takich na zawsze:tree1:. Quote
magda222 Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 Zdrowych, spokojnych, rodzinnych Świąt wszystkim!!! Quote
marysia55 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Szczęście nadaje sens życiu, to magia w Twym sercu zaklęta. Nie pozwól mu zostać w ukryciu, podaruj je bliskim w święta ... życzę pogodnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia W gronie najbliższych, których kochamy i przy których do końca trwamy. Quote
Javena Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 Zdrowych i radosnych Świąt DLA DYLANKI ,ALFY,JEJ ZWIERZAKOM I WSZYSTKIM CIOTECZKOM ,KTÓRE TU ZAGLĄDAJĄ. Quote
UBOCZE Posted December 26, 2010 Posted December 26, 2010 [FONT=Arial Black]Radości, satysfakcji z pomocy naszym mniejszym braciom, samych wokół merdających ogonów i prężących się szczęśliwie kotów i Bardzo, Bardzo Dużo Szczęścia - Świątecznie, Noworocznie i codziennie -:lol::lol::lol::lol::lol:[/FONT] [FONT=Arial Black]życzy [/FONT] [FONT=Arial Black]Misia z całą Uboczową gromadką...:lol:[/FONT] Quote
UBOCZE Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 [quote name='Javena']He,he, he ,ale super Misia. Bardzo Dziękuję w imieniu Misi!:loveu: Ale nie zawsze tak było... To była jej pierwsza u nas Wigilia:lol:: http://www.dogomania.pl/threads/174044-Miśka-słodka-kudłata-suczka-MA-SUPER-DOM Quote
magda222 Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 [quote name='UBOCZE']Bardzo Dziękuję w imieniu Misi!:loveu: Ale nie zawsze tak było... To była jej pierwsza u nas Wigilia:lol:: http://www.dogomania.pl/threads/174044-Miśka-słodka-kudłata-suczka-MA-SUPER-DOM Przejrzałam tak naprędce wątek Misi :) Ale super :) A naszej Alfy coś nie widać od Świąt... Quote
AlfaLS Posted December 29, 2010 Author Posted December 29, 2010 magda222 napisał(a):Przejrzałam tak naprędce wątek Misi :) Ale super :) A naszej Alfy coś nie widać od Świąt... Bo mi dalej coś smutno na duszy......... Dylanka szaleje - kocha zimę i cieszy się nią jak szalona:lol:. A najbardziej kocha wszelkie zaspy - im większa tym lepsza :lol: Ostatnio doprowadza mnie tez do łez, ale łez ze śmiechu :lol:. Otóż wyobraźcie sobie: przed wejściem do klatki jest zejście do wózkowni. Takie typowe, na środku schodki, po bokach zjazdy dla ewent. wózka. Dziś w wózkowni mieszkają nasze podwórkowe kociaki, mają w drzwiach wyciętą dziurkę do wchodzenia i niedaleko tej dziurki panie stawiają miseczki z jedzeniem i teraz nasza Dylanka....Dylanka za każdym razem jak wracamy do domu po spacerze musi sprawdzić co kociaki miały do jedzenia i czy przypadkiem czegoś nie zostawiły :evil_lol: Dla niej.... To nie istotne, że ona tam by nawet główki nie wcisnęła - skontrolować trzeba.... A sedno tej opowieści jest takie... Zejść na dół i wejść do góry trzeba / wg Dylanki/ tą częścią przeznaczoną dla wózków :diabloti:. Nie istotne jest, że jest zaśnieżona czy oblodzona....... Nie ważne też że wchodząc jeden kroczek zjeżdża się trzy..... Pokazywałam jej kilka razy że schodkami łatwiej, szybciej, wygodniej ale nie.......ona musi po swojemu..... Czasem jak już się zmęczy to łaskawie zaszczyci schodki swoją psią osobą ale jej mina wtedy - bezcenna........ Kurcze muszę spróbować to kiedyś nagrać bo opisać tego nie sposób.... Tara też uwielbia zimę i teraz jak ma koleżankę do szaleństw jest bardzo, bardzo zadowolona :lol: Zuziu pięknie dziękuję w imieniu Dylaneczki za prezent od Ciebie :loveu:. Piękne czerwone serduszko dotarło i choć jeszcze Dylcia go nie nosi to lada dzień będzie nosiła..... A umowa adopcyjna do Ciebie doszła? Wciąż zapominam zapytać... Quote
zuziaM Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Umowa doszla. Ciesze sie, ze prezent sie podoba. Mam nadzieje, ze znalazlas czarny dyngsik z boku do wlaczania swiatelka ? Dylcia rzeczywiscie jest niesamowita psinka. To taka indywidualistka, ze rzadko sie to spotyka. I u nas tez zawsze za mna chodzila od kojca do kojca, kiedy nosilam jedzenie albo sprzatalam. Zawsze musiala przejrzec wszystkie miseczki. To byl rytual juz zupelnie. Teraz Dylcia ma nastepce .... tez tyszaczek Parysek. Robi dokladnie to samo, co Dylunia. I w ogole jest z zachowania zupelnie do niej podobny. Tez go wszedzie pelno. Pojawia sie nie wiadomo skad w mgnieniu oka, chociaz przed chwilka go nie bylo nawert w zasiegu wzroku..... Caluski dla kochanej Dylaneczki. Quote
marysia55 Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Stary Rok odchodzi wielkimi krokami, niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami. Nowy Rok niech przyniesie dużo zdrowia, wiele radości, a przede wszystkim szczęście i spełnienia wszelakich pomyślności. SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011 !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.