Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='supergoga']Najlepiej działają ogłoszenia z oferta nagrody - to zawsze u nas działa.[/QUOTE]
na ogłoszeniach jest napisane, że za pomoc w znalezieniu psa - NAGRODA!

  • Replies 819
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Akrum']jak się wydostał? z kojca, wygryzł też dziurę w drewnianej budzie - czy co to tam było... potem najprawdopodobniej pani mówiła że zrobił podkop pod siatkom ogrodzenia i poszedł, ale najdziwniejsze jest to, że nie ma śladów łap w którą by mógł stronę iść, i nikt go nie widział...
Pani z hoteliku go szuka od rana, jej syn i jego dziewczyna też przed pracą...

no nic, po pracy zaniosę jeszcze plakaty do sklepów zoologicznych...
i nie tylko...
na słupach porozwieszamy...

Prydka, odezwij się na pw, prosiłam o nr do Ciebie...
jak chcesz pomóc w poszukiwaniach, to się ze mną skontaktuj...[/QUOTE]

Akrum, a może iść "śladem" hasła hycel?
Wiesz, kto wyłapuje u Was psy? Może hycel pomoże?
I te lasy mnie potwornie dobijają, jak poszedł w tamtym kierunku, to będzie bardzo ciężko go znaleźć. Jakaś sunia z cieczką by się przydała. Grafit może być przerażony i nie będzie reagował na wołanie.
A pw Ci wyślę, kiedy znajdzie się Grafit.

Posted

[quote name='Akrum']na ogłoszeniach jest napisane, że za pomoc w znalezieniu psa - NAGRODA![/QUOTE]

tak tak nagroda od razu była, pisac jakas kwote czy lepiej nic na razie???

Guest Elżbieta481
Posted

Nie widac śladów łap-czy jego ktoś nie ukradł?:cool3:
Z inenj strony-niewidomy pies na co komu?Chociaz ludzie to mają dziwne pomysły..:-(
E/W

Posted

[quote name='irenaka']Akrum, a może iść "śladem" hasła hycel?
Wiesz, kto wyłapuje u Was psy? Może hycel pomoże?[/QUOTE]
powiem tak - u nas jest Przytulisko (jego kwestię zostawię bez komentarza), gmina podpisała po raz kolejny z nim umowę i on niby też ma na wyłapywanie, ale... z tym wyłapywaniem to jest tak, że oni nie wyłapują błąkających się psów, bezdomnych... przytulisko jak mówi gmina jest po to, żeby tam przetrzymać psiaki znalezione na drodze - np. potrącone, ranne lub po to, żeby tam były psy agresywne oddawane przez właścicieli.
Ale jako taki hycel to on nie jest,zeby wszystkie błąkające się psy wyłapywać...
PORAŻKA, ręce opadają.

Posted

Dziwne to wszystko :shake: Ufo go porwało?
Najbardziej chyba by mu pachniała suczka z cieczką albo jakiś pasztet właśnie, wędzonka...
Może jest jeszcze jakiś kierunek, którego nikt pod uwagę nie brał?

Posted

[quote name='mru']tak tak nagroda od razu była, pisac jakas kwote czy lepiej nic na razie???[/QUOTE]

Moze na razie nie, bo dla jednych to kazdy grosz sie liczy a inni pomysla co ja bede sobie glowe zawracac....:shake:

Ale to tylko moje zdanie.

Guest Elżbieta481
Posted

Z funduszami u nas b.bkiepsko,ale jakby co to dołożymy się do nagrody..
E/W

Posted

[quote name='Ellig']Moze na razie nie, bo dla jednych to kazdy grosz sie liczy a inni pomysla co ja bede sobie glowe zawracac....:shake:

Ale to tylko moje zdanie.[/QUOTE]

no też tak uznałam... zostawie tak

Posted

[quote name='waldi481']Z funduszami u nas b.bkiepsko,ale jakby co to dołożymy się do nagrody..
E/W[/QUOTE]

:) teraz o tym nie myslmy
cos sie wykombinuje! to juz nie problem, byle tylko Grafit się znalazł!

Posted

wtrace sie...

1. pomaga NK
- powysylajcie informacje o zaginieciu na NK do ludzi z okolic zaginiecia-dzieci nie omijajcie...- na 100 wyslanych apeli o pomoc niech 20 osób ma go na uwadze...

2. czy sa w okolicy hotelu pola...jesli tak to przyczail sie i siedzi w miejscu zastrachany...nam zginela ostatnio suka i dobe jej nie bylo..jedna z dziewczyn poszla w pola i delikatnym głosikiem nawolywala ja - suka wyszła/wyskoczyla uradowana!!!!teraz nawet jak brama otwarta to nie wyjdzie..nawet na lince nie chce wyjsc za brame

3. w miejscu gdzie zrobil podkop ustawcie AROMATYCZNA pasze
---wątróbke spazona delikatnie...miesko mielone...a dziura, kt podkopal mus byc niestety open :/ jak bedzie chcial wrocic to wroci ta sama droga:/

4. nie wolno krzyczec nawołujac..trzeba delikatnie nawolywac..pogwizdywac...


5. moze napisac do koła łowieckiego - ze zaginałpies..jest ślepy łagodny i jest dogoterapeutą i czeka na niego dziecko z porazeniem mozgowym, kt bardzo tęskni i boicie sie, ze dzieciak znowu oddali sie w swoj świat....
Argument SZUKAMY PSA nie zadzial..ale to, ze dziecko placze za psem, kt jest z porazenim mozgowym, ze pies to jego terapeuta..moze zadziala

nie jestem cicia dobra rada - wspólczuje wam z całego serca - bo szukanie psa, kt przed chwila sie ratowało to koszmar

Posted

[quote name='Akrum']powiem tak - u nas jest Przytulisko (jego kwestię zostawię bez komentarza), gmina podpisała po raz kolejny z nim umowę i on niby też ma na wyłapywanie, ale... z tym wyłapywaniem to jest tak, że oni nie wyłapują błąkających się psów, bezdomnych... przytulisko jak mówi gmina jest po to, żeby tam przetrzymać psiaki znalezione na drodze - np. potrącone, ranne lub po to, żeby tam były psy agresywne oddawane przez właścicieli.
Ale jako taki hycel to on nie jest,zeby wszystkie błąkające się psy wyłapywać...
PORAŻKA, ręce opadają.[/QUOTE]

tak własnie tez mi mówili. ze nie wyłapują, chyba, że jakiś agresywny biega. Natomiast pies wałęsający się, będzie się wałęsał.
Matwię się, bo kurde kierowcy zawsze oczekują że glupi kundel ustąpi, a w tym wypadku głupi kundel jest niewidomy i jak ma ustąpić:(

Guest Elżbieta481
Posted

Co za koszmarne wieści:Gufiaczek za tęczowym mostem,Grafit uciekł..
Spytam i prosze się nie irytować na mnie,ale o jakiejś smalcowni w oklicach nie wiadomo?
E

Posted

z tym ufo to chyba najbardziej prawdopodobna wersja ;)

a tak szczerze, dziwna dla mnie ta cała sytuacja, no ale zobaczymy na miejscu jak to wygląda, jaki się podkopał (bo raczej nie przeskoczył ogrodzenia,bo nie widzi, to nie wie jaki wysoki jest płot), no i jakie grube były te sklejki - od budy, czy kojca co poprzegryzał...

na początku ponoć był taki spokojny i kochany... bezproblemowy...

Posted

[quote name='waldi481']Co za koszmarne wieści:Gufiaczek za tęczowym mostem,Grafit uciekł..
Spytam i prosze się nie irytować na mnie,ale o jakiejś smalcowni w oklicach nie wiadomo?
E[/QUOTE]
heh, o smalcowni nic mi nie wiadomo, a na pewno ludzie by do nas do PIW donieśli, bo każdy nielegalny wyrób chociażby kiełbas, na czym sąsiad się wzbogaca, drugi zgłasza od razu... bo co sąsiad się wzbogaca a on nie? to zgłaszają, albo wygłodniałe byki, konie...też od razu zgłaszają (raczej)
ale u nas też jeszcze takie zacofanie panuje, bo jak mówię o sterylizacji/kastracji to ludzie na mnie, że sadystka jestem, że okaleczam własne zwierzęta...

tak więc na ogłoszenia o zaginięciu starszego,niewidomego psa dużo ludzi reaguje pytaniem - a rasowy?
jeśli nie to po co pani szuka takiego kundla niewartościowego...

Posted


1. pomaga NK
- powysylajcie informacje o zaginieciu na NK do ludzi z okolic zaginiecia


NK, racja - ja nie mam konta....!



5. moze napisac do koła łowieckiego

kurde to też jakaś myśl, kto wie jakie tam koła są?



[quote name='Charly']tak własnie tez mi mówili. ze nie wyłapują, chyba, że jakiś agresywny biega. Natomiast pies wałęsający się, będzie się wałęsał.
Matwię się, bo kurde kierowcy zawsze oczekują że glupi kundel ustąpi, a w tym wypadku głupi kundel jest niewidomy i jak ma ustąpić:(

no właśnie. jego wina, mógł uciekać.

Posted

[quote name='mru']
1. pomaga NK
- powysylajcie informacje o zaginieciu na NK do ludzi z okolic zaginiecia


NK, racja - ja nie mam konta....!


5. moze napisac do koła łowieckiego

kurde to też jakaś myśl, kto wie jakie tam koła są?

Koła łowieckie - ok zaraz zadzwonię do nich. wiem jakie są, bo mamy z nimi umowę podpisaną jako PIW na odstrzał lisów :(

na nk już też zaraz wstawiam.

Guest Elżbieta481
Posted

Wogóle to muszę poczytać o Nowym Tomyślu-gdzie lezy i wogóle..
Jakoś nie bardzo wierzę w tę ucieczkę..Ślepy pies i w dodatku stary ucieka?Przeciez niewidome psy czują sie pewnie tylko na znanym terenie..
Jakoś.
E/W

Posted

Matwię się, bo kurde kierowcy zawsze oczekują że glupi kundel ustąpi, a w tym wypadku głupi kundel jest niewidomy i jak ma ustąpić:-(


Ostatnio łapaliśmy dziką ONkę przy rondzie w Józefowie, latała po ulicy i NIKT nawet nie zwolnił... A takiego małego to nawet nie zauważą jak rozjadą. Zresztą ONki też nie zauważyli, następnego dnia znaleziono ją martwą na poboczu :(

Posted

[quote name='waldi481']Wogóle to muszę poczytać o Nowym Tomyślu-gdzie lezy i wogóle..
Jakoś nie bardzo wierzę w tę ucieczkę..Ślepy pies i w dodatku stary ucieka?Przeciez niewidome psy czują sie pewnie tylko na znanym terenie..
Jakoś.
E/W[/QUOTE]
Nowy Tomyśl znajduje się ok. 60 km od Poznania, to region chmielu i wikliny, słyniemy właśnie z tego, że nasz największy kosz został wpisany do księgi Guinessa.
Nasi plecionkarze wypletli też Owsiaka i poszedł na Wielkiej Orkiestrze.
Ok 18 tys mieszkańców, miasto otoczone lasami, budują u nas autostradę Poznań - Niemcy, ta tak zwana A2 (chyba)

Posted

dostałam pw. niby mieszkam w okolicach ale jednak dość daleko, bo ok. 35 km od sękowa, więc nie sądzę by psiak dotarł aż do nas. niestety jestem w tej chwili uziemiona z chorym dzieckiem w domu i nie znam nikogo z nowego tomyśla. kurcze, nie wiem jak mogłabym pomóc :(

wydaje mi się ze warto zawiadomić tez schronisko w zielonej górze.

Posted

Proszę się na mnie nie wściekać, bo już pisaliście, że ten hotelik to zaufane osoby... ale może był jakiś problem z Grafitem wcześniej? I się go, że tak powiem brzydko, "pozbyli"? Albo Grafit jest w lesie, gdzie go będzie trudno znaleźć, albo wręcz przeciwnie, siedzi w jakimś miejscu, na które tak łatwo wpaść, że wszyscy myślą, że niemożliwe, bo to by było za proste... na laski np. poszedł albo coś :razz: (swoją drogą był tu taki wątek, że pseudo-jamnior stary wyszedł z domu i się zgubił, a on tylko do suni z cieczką polazł).

Posted

co do hoteliku - ludzie sobie to miejsce chwalą, ale ludzie którzy wyjeżdżają i zostawiają tam psy np, na 2 tygodnie, miesiąc... są zadowoleni z warunków, ale to są przeważnie psy bezproblemowe...
kiedyś chciałam tam zostawić ślepaczka prosto ze schronu, to Pani powiedziała szczerze, że to ponad jej możliwości, bo to dodatkowy obowiązek, że nie chciałaby się podejmować tego, no chyba że na prawdę innej opcji nie będzie, to wtedy na kilka dni przyjmie... chodziło wtedy o kundelka schorowanego z rakiem oka, na drugie nie widział... pani przynajmniej szczerze wtedy powiedziała, że niechętnie i sprawa się skończyła...

Pani też jest psią fryzjerką i też sobie ludzie chwalą jej podejście....

faktycznie mógł Grafit polecieć za sunią w cieczce... nie wykluczam tej opcji...
Bambino mi się pyta, czy ma zabrać swoją sunie na poszukiwania, co myślicie??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...