Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziękujemy za życzenia :loveu:
Tak sardele to anchovis.
Chyba - przynajmniej ja tych nazw używam zamiennie.:roll:

Jakiś czas temu na naszych parapetach ktoś zrobił okropny bałagan..
Mech, gałązki, patyczki...
Teraz już wiem kto i dlaczego.
To szpaki szykowały sobie mieszkanie i obecnie zamieszkują tuż nad naszymi oknami :loveu:
Dzisiaj się wychyliłam i spotkałam oko w oko z ...nie wiem, czy to była Mama Szpak czy Tata Szpak.

Ale kupy robią jakoś tak, że te wpadają do środka i mam obkupkowany parapet wewnętrzny,
bo zostawiłam okno otwarte na oścież.:razz:

Posted

[quote name='Jasza']
Bardzo podoba mi się nowa piosenka Artura Rojka z Jego solowej płyty.
"Beksa".

http://www.youtube.com/watch?v=AYOis02tujI

Jedziemy samochodem.
I akurat w radiu leci ten właśnie utwór.
Podkręcam dźwięk.
Damian się krzywi.
Ja nucę.
I nagle krzyk Rojka: "BEEEK-SA!!"
Damian wytrzeszcza oczy, widzę, że jest zszokowany.
- GIEKSA??? - pyta z niedowierzaniem.

Ech, kibice...:wink:

przeczytałam ten wpis i do tej pory się śmieję!!! :lol:

Posted

Nie wiem czy jest luksusowa, ale ma wszystko co trzeba i jest czysto i schludnie.
Powoli ją oswoimy ;)
Tymczasem oddychamy z ulga, że Święta minęły i wróciła normalność.
Szykujemy się na wyprawę do prawdziwego lasu i zbieranie przyrostów sosnowych ( Mama robi z tego syrop). Ale to chyba jeszcze za wcześnie troszkę...

Posted

[quote name='Jasza']Nie szczekał dużo, ale chrypienie było już od pierwszego szczeku.
No i wieczorem widziałam ( i czułam) że jest jakiś taki nieswój.

I jeszcze taka opowiastka.
(Magdo - dla Ciebie głownie ;))

Bardzo podoba mi się nowa piosenka Artura Rojka z Jego solowej płyty.
"Beksa".

http://www.youtube.com/watch?v=AYOis02tujI

Jedziemy samochodem.
I akurat w radiu leci ten właśnie utwór.
Podkręcam dźwięk.
Damian się krzywi.
Ja nucę.
I nagle krzyk Rojka: "BEEEK-SA!!"
Damian wytrzeszcza oczy, widzę, że jest zszokowany.
- GIEKSA??? - pyta z niedowierzaniem.

Ech, kibice...:wink:

Ha ha ha ;) To się nazywa zboczenie fanatyka ;)
Coś o tym wiem ;)


[quote name='Elisabeta']Reksiu, nie choruj na Święta. Zdrówka Ci życzę. :kiss_2:

Czerwone zawory... :roll: Pięknie brzmi. Ja bym zostawiła. :evil_lol:
A tak w ogóle to w łazience powinna stać wanna. Może jestem staroświecka. Jestem. :p

Kibice to zagadka. :diabloti:
Chociaż w dalekiej młodości byłam kibicem. Najczęściej jakiegoś piłkarza...;)
Taki Alan Shearer z Newcastle United (England)... Ech... :loveu:
Uciekam póki Magdy nie ma, bo nie wiem, jakie stosunki panują między kibicami Newcastle i GKS Tychy. :evil_lol:

Widziałam, że edytowałaś ;) Nie chcę wiedzieć co napisałaś wcześniej :roll: ;)

[quote name='Patmol']Kibice strasznie krzyczą
u nas w parku jest stadion. Wrzaski słychać na cały park. Ja nie lubię wrzasków.

Ja też nie lubię hałasu i wrzasków :)
Za wyjątkiem meczów ;)
Te przeżycia, atmosfera są niepowtarzalne :loveu:

Łazieneczka śliczna :)

Posted

Magda, Ty się nie denerwuj. ;)
Edytowałam, bo zrobiłam straszny błąd. Ortograficzny.
Zamiast GKS Tychy napisałam GKS Kat..., nie, nie: GKS Tyhy.
I tak każdy wie, że GKS Tychy jest najlepszy. :multi:

Posted

[quote name='Elisabeta']Magda, Ty się nie denerwuj. ;)
Edytowałam, bo zrobiłam straszny błąd. Ortograficzny.
Zamiast GKS Tychy napisałam GKS Kat..., nie, nie: GKS Tyhy.
I tak każdy wie, że GKS Tychy jest najlepszy. :multi:

Ależ ja się absolutnie nie denerwuję ;)
Wiadomo, że TYYYLKOOO TYSKI GIEEEKAES!!! :loveu:
A co napisałaś przed edycją to ja dobrze wiem ;)
Ale wybaczam, bo widzę że już jesteś na dobrej drodze i czuję, że niedługo będziesz jeździć na nasze mecze :)

Posted

Wczoraj rano urodziła się najpiękniejsza dziewczynka na świecie -
moja Brataniczka Łucja :loveu: Nie mogę wkleić zdjęcia bo prawa autorskie zastrzeżone, ale musicie uwierzyć na słowo. Że najśliczniejsza :eviltong:

Posted

no nie wiem
mnie to przypomina bajkę o czarownicy z lustrem -"lustereczko powiedz przecie kto jest najpiękniejszy w świecie"

ale jak chcecie to mogę gratulować
no
może będzie miała jednak farta i nie będzie najpiękniejsza - i tego jej zyczę (jako czarownica Patmol)

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Majowo.
Chowamy się w trawie, w zieloności.
Znikamy i nie ma nas przez pół dnia.
Wędrujemy, zastanawiamy się chwilę na rozdrożach, mijamy kolejne zakręty, brodzimy w trawie w stu tysiącach odcieni koloru zielonego,
po kolana, po uda, niektórym z nas widać ledwo co koniuszek ogona, albo i nawet mniej. Wiatr nie ustaje i gna z nami prawie każdego dnia.
Nadymam policzki i dmucham razem z nim, ile sił w płucach. Tobołki patrzą zdziwone a mi brak tchu.
Wszystko pachnie. Psia róża, konwalie już pobrązowiałe, więdnące białe koniczyny i resztki bzu.
Wszędzie dmuchawce. Pomagamy im rozsiewać maleńkie spadochrony po wszystkich łąkach - ja rozrzucając je i rozdmuchując w powietrze, Reksio - niosąc je dostojnie na rzęsach i wąsikach, Misia - transportując na kwadratowych plecach, zaplątane w czarnym futrze.











Nadeszła pora jerzyków.
Ich głośne okrzyki rozlegają się wczesnym rankiem i jasnym wieczorem wysoko w niebie.
To moja częstotliwość. Kiedy słońce zaczyna zachodzić, lecz jest jeszcze jasno,
otwieram szeroko okna balkonowe i przygladam się.
Słucham. Chciałabym im pomachać i zakrzyknąć, bo bardzo się cieszę, że już są.

Edited by Jasza
Posted

uwielbiam jerzyki; oznaczają najlepszą porę roku (dla mnie). :p Bardzo na nie czekam.
zastanawiają mnie te "kwadratowe plecki" Misi (eee, przy takich wędrówkach - to chyba niemożliwe!)
i co to moze być "psia róża"?
ps
dawno Was nie było, stęskniłam się za cudnymi opowieściami ze świata Misi, Reksia i Jaszy :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Wśród rzecznych śmieci zamieszkała zakochana para kaczek. Są nierozłączne.
Kiedy nas widzą uciekają szybko i zza sterty butelek lub bezpiecznie na sterej oponie spogladają na mnie i tobołki.







Drzewa rosną pionowo i poziomo



A pomrowy słysząc nasze kroki uciekają do domu, mimo, że dopiero co z niego wyszły swoją wielką nogą...

Posted

Nie tylko ślimaki się chowają ;)




A my idziemy dalej w zieloność



Tobołki przodem.
A najprzedniejszym przodem Misia, wyłapuje muchy kłapiąc zębami i mlaszcząc



Jak będziemy tak szli i szli bardzo długo, to chyba dojdziemy na koniec świata?

Posted

Jaszko, jaka miła niespodzianka na niedzielny wieczór. :multi:
Nareszcie...
Prawdziwe zdjęciowe szaleństwo. :loveu:
Muszę jeszcze raz pooglądac na spokojnie i się podelektowac... :)
Tylko te pomrowy... :-o Jaszko, ... :mad::mad::mad: Nie lubię, brzydzę się i boję się. :evil_lol:
I jeszcze jedno... Jaszko, Ty chyba ze szkoły nie pamiętasz, jak wygląda kwadrat. :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...