Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Cudak']Dziękuję, czyli byłoby już 10 zł (gdybyś wpłaciła na moje konto w zamian za to, co Clean wpłaciła na karmę zamiast na budki) :)

kurcze,szkoda że tak wyszło, nie doczytałam wszystkich Twoich postów:-( Teraz musieliby wpłacać na Twoje konto żeby się wyrównało:-)

  • Replies 3.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podajcie mi proszę nr konta tego na budy. Spróbujcie zrobić bazarek, coś z motywem bud. Jestem pewna, że będą kupujący symboliczne cegiełki, bo wątek jest ogólnie znany na dogo. A że mniej popularny w sensie aktywności pojedynczych ludzi..., to pewnie stąd, że ludziom łatwiej się identyfikować z jednym zwierzęciem i jego historią niż w wątkami zbiorczymi, które są po prostu trudniejsze, zarówno pod względem treści, jak i finansów...

Posted

Złapałam dziś w lesie kota. Koczował przy asfalcie ok tygodnia, jak nie więcej. Podobno był tam jeszcze jeden kot, ale został przejechany przez samochód.
Kocur oswojony, chudy, biały w czarne łatki, na moje oko ma ok 2 lat (może mieć i więcej, ale raczej jest młody).
W tej chwili siedzi w klatce i bardzo jest z tego powodu niezadowolony. Szukam dla niego bardzo PILNIE DT.

Pilnie, bo jestem w trakcie przeprowadzki i naprawdę nie mam czasu się nim zajmować.
Jutro będę w Szczecinie. Gdyby jakimś cudem udało się do jutra, do południa znaleźć mu DT, nie będzie problemu z jego dowozem do Szczecina.
Bardzo proszę o pomoc dla niego, bo nie wiem sama co mam z nim zrobić.

Posted

Jak do jutra nic się nie znajdzie, chyba wypuszczę go do portu. Tam przynajmniej jedzenie będzie miał... na pewno lepsze to niż las. Tylko szkoda, bo oswojony...

Posted

No właśnie oswojony, inaczej nie dałby mi się złapać... ale w klatce syczy. Nie podoba mu się bycie zamkniętym.
Schroniska nie przyjmują kotów, a ja naprawdę nie mam teraz warunków by go trzymać :(

Posted

Już nie syczy, tylko domaga się głaskania... A jaki apetyt ma! I wody bardzo dużo pije.

Kurcze, szkoda mi go wypuszczać do portu :( Nikt nie może dać mu DT?

Posted

Jak dobrze pójdzie w poniedziałek kocur pojedzie na DT do Lupi :loveu:
Potrzebne będzie jednak wsparcie na jedzonko i kastrację, jak już się go odkarmi.. no i pomoc w ogłoszeniach :)

Posted

Dziś miałam tel, że są na tej drodze 3 nowe koty.... Masakra. Nie wiem, czy Gmina ma obowiązek coś z tym zrobić? Raczej oleją sprawę, bo przecież problem sam się rozwiąże (jak pod samochód nie wpadną, to z głodu poumierają) :(

Posted

Kota jutro zabieram do siebie na DT. Jak już dotrze to poproszę o pomoc w jedzonku i ewentualnej kastrarcji.
Smutne jest to, że nasza gmina olewa sprawę porzuconych zwierząt. Dzisiaj jechałam do Goleniowa do szkoły zawieść moją córę i z bólem serca zostawiłam na drodze (zaraz za Stepnicą) psa biegającego w panice... w drodze powrotnej (chwilę później) juz go nie widziałam....

Posted

Szkoda psiaka... Ciekawe, co z nim teraz :(

Myślę o tych nowych kotach w lesie... Dzisiaj tak padało, zmokły pewnie biedaczki głodne (o ile jeszcze żyją).
Może by je wyłapac i do portu puścic? Tylko najpierw by trzeba sterylki porobić, bo z tego co słyszałam to jest tam czarna kotka i z szarym kotem, który może być jej dzieckiem. I chyba jeszcze jeden czarny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...