Jump to content
Dogomania

Sznaucer mini - przerażony Dropsik srajek i lejek szuka ... albo i nie szuka...


Recommended Posts

  • Replies 851
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przez to moje chorowanie zapomniałam napisac, że Dropsik już zdrowy, kaszel teraz mam ja :cry: chłopak bryka jak młody bóg, a nawet sam sobie poradził z ułamanym pazurem - albo go zgubił na spacerze albo nie wiem gdzie bo go nie ma, krew się nie lała :klacz:

To kochany psiak naprawdę - na łąkach już go puszczam bez smyczy - pilnuje się bardziej niż moje baby :lol: szaleje, dostaje głupawek i w ogóle jest cudny! tylko gorzej z ludźmi :( ciągle się boi, ciągle się kuli jak ktoś obcy chce go dotknąć, nie wiem czy to się dużo da poprawić jeszcze.

Drops zawojował Pepowe serce :lol: najlepsze jak rano o 7 najdzie ich na przepychanki i amory - wrrrrr

Posted

malawaszka napisał(a):
tylko gorzej z ludźmi :( ciągle się boi, ciągle się kuli jak ktoś obcy chce go dotknąć, nie wiem czy to się dużo da poprawić jeszcze.

A po co obcy mają macać psa? Ty siebie pozwalasz? :evil_lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
A po co obcy mają macać psa? Ty siebie pozwalasz? :evil_lol:


hehe no niby nie, ale ja z daleka na obcych się nie wydzieram :lol: a Drops potrafi wgapiać się okna u moich rodziców i jak kogoś tam zobaczy to się drze :shock: :lol: czubek

Posted

Pan Dostojny we wtorek za tydzień straci klejnoty rodowe :scared: oby nic do tego czasu nie wydumał...

Możliwe, że w poniedziałek spotkamy się z behawiorystką bo potrzebuję porad co dalej robić, żeby było dobrze w Dropsikowej główce nie tylko w naszym towarzystwie

Posted

No własnie nie zmienia się ostatnio za wiele - no może jakieś minimalne postępy są - mniej szczeka jak ktoś przyjdzie - tzn szybciej przestaje więc uważam, że to postęp :lol: a tak - biega jak szalony, kręci młynki i mysli, ze jest u siebie :cry:

Posted

wiesci z forntu takie, ze przełożone na jutro wszystko - z winy i mojej i weta bo jak miałam wczoraj dzwonić żeby przełożyć bo nie mam samochodu dziś to zadzwoniła wetka, ze mają jakies wyjazdowe zlecenie i im też nie pasowało, więc kciuki jutro o 10 poprosimy

Posted

no to jesteśmy jakby się ktoś martwił

wszystko poszło sprawnie - nawet asystowałam, szwy ma Dropsik rozpuszczalne więc nie będzie trzeba wyciągać, jedno jajuszko było albo uszkodzone od uderzenia :( albo niedorozwinięte - mam nadzieję że jednak to drugie...

najlepsze - chip Dropsa jest zarejestrowany na kogoś!! nie jest to schronisko - jakaś kobita i wsie jej dane są ogólnie dostępne w bazie safe-animal :lol: kocham ten kraj po prostu...

Posted

Oczywiście, że wciąż o Was myślałam i czekałam na wieści. Suuuper, że wszystko poszło jak z płatka :-)
Czy teraz, skoro już jest znany właściciel to coś zmienia?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...