malibo57 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 (edited) PLAKAT DO OGŁOSZEŃ - NA STRONIE 11. To jest BASTER [FONT=Calibri]Baster został potrącony przez rozpędzony samochód, gdy biegł za idącymi do szkoły dzieciakami. Samochód nie zatrzymał się , a pies został odrzucony do rowu. Tam leżał czekając na pewna śmierć, lub na pomoc. Na szczęście widział to mieszkający opodal człowiek. Poszedł, sprawdził czy psiak przeżył starcie z samochodem i zaczął szukać pomocy. Najpierw poszedł do sąsiada, za którego dziećmi biegł pies. Sąsiad potwierdził tylko że pies od jakiegoś czasu błąka się w okolicy. Następnie szukał pomocy w schronisku. Po wielu godzinach dzwonienia – dostał numer telefonu do Fundacji. [/FONT] [FONT=Calibri]Niestety, nie mamy samochodu-karetki, gotowego w każdej chwili wyjechać w drogę. Poprosiłam pana by zabezpieczył psa – zabrał go z rowu i umieścił w jakimś ciepłym pomieszczeniu. Pan zaniósł psa do obory i położył na słomie. Tam psisko miał czekać do jutra.[/FONT] [FONT=Calibri]Na szczęście dzięki pomocy goldor i jego kumpla pies został jeszcze tego samego dnia dostarczony do weta, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy .[/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri][/FONT] [FONT=Calibri]Dziś został przewieziony do kliniki w Milanówku i zoperowany (dzięki Pani Teresce). Niestety to jeszcze nie koniec. Na razie złożono złamanie, pozostało jeszcze zwichnięcie stawu biodrowego. Wg weta za jakiś czas trzeba będzie usunąć główkę kości udowej. Kolejna operacja. [/FONT] [FONT=Calibri]I tak dzięki łańcuszkowi dobrych ludzi pies został uratowany. Jeszcze przed nim długa droga, ale już jest nadzieja.[/FONT] Baster jest jeszcze szczeniakiem - ma ok 9 miesięcy WPŁATY 15.02.2010 Anna Z. .............................................100,- 25.03.2010 zdrojka ...............................................30,- 30,03.2010 Vasco .................................................30,- 02.04.2010 Karolina K. ...........................................10,- 02.04.2010 Bartłomiej K .........................................40,- 02.04.2010 Anna R ................................................10,- 02.04.2010 Joanna D ..............................................50,- 02.04.2010 Karolina R .............................................15,- 13.04.2010 A.R.S. ..................................................50,- 18.04.2010 K-Wik ..................................................10,- 19.04.2010 Nemko .................................................10,- 27.04.2010 Ewa S. .................................................20,- 27.04.2010 rozi ......................................................15,- 28.04.2010 Mercy ...................................................15,- 06.05.2010 Piotr N. ................................................ 15,- 10.05.2010 Zdrojka ................................................120,- ....................................................................................... razem 540,- WYDATKI styczeń operacja........................................... 913,- faktura wet. ......................................80,- Hotelik za .1.2010..............................120,- transport ..........................................100,- luty.. caloPet ................................................35,- jedzenie spec. ....................................159,- badanie krwi .......................................135,- hotelik .................................................476,- Marzec badanie wet z dnia 08.03.2010 ...........227,- operacja 24.03.2010 ............................450,- RTG 24.03.2010 ......................................45,- Hotelik ..................................................650,- ............................................................................... razem : 3387,-:crazyeye: Baster w Hotelu KADIF: Filmik 1 Filmik 2 Filmik 3 Filmik 4 Filmik 5 BASTEROWY ALBUM ZDJĘCIOWY Edited March 5, 2013 by malibo57 Quote
Dorota Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Czy im w ich cierpieniu zawsze musi towarzyszyć szczęście że trafią na na życzliwych ludzi ?:shake: A jak nie nie trafią ,pozostaje im cierpienie w samotności bo zabrakło szczęścia:-( Quote
malibo57 Posted January 23, 2010 Author Posted January 23, 2010 Ja też - próbuje już drugi raz. Uwielbiam ten portal. Baster podobno kontaktowy i lizak? Tereska opowiadała. Jęzorek zdrowy:) Straszny bidul - jeszcze tyle go czeka zanim stanie na łapki:( Quote
Dharma Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Basterek na razie niesmialy i obolaly, ale nabiera ufnosci. Quote
zdrojka Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Sliczny bidulek :) Trzymaj się ciepło, będzie dobrze! Quote
malibo57 Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Baster ma dzis wizyte kontrolna u dra Olkowskiego. Czekamy na info, jak poszło i co z łapiną. Quote
luka1 Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 no własnie, ciekawe co z łapką nie jest to "łatwe" złamanie. Quote
Dharma Posted January 27, 2010 Posted January 27, 2010 Byłam dziś z maluchem na kontrolnej zmianie opatrunku. Rana sie nie paprze i goi sie w tzw 'normie'. Opatrunki zmieniam co 2 dni. Basterek nie protestuje za bardzo mimo tego ze okropnie musi go bolec. Ktos pisal wczesniej, ze na wypisie jest napisane, ze rokowania ostrozne co do leczenia tego zlamania. Dr Olkowski mowi, ze moze byc tak ze tak kosc nie bedzie chciala sie zrosnac, a wtedy potrzebny bedzie przeszczep kosci :( To oczywiscie czarny scenariusz, ale nie jest az tak nieprawdopodobny jak wszyscy bysmy chcieli. A sam Basterek jest slodki. Nawet dr Olkowski mowi, ze to jeden z najsympatyczniejszych psiakow jakiego spotkal ;) Zapoznal sie dzis przez chwile z Lusia i Falkiem i w ich towarzystwie wygladal na przeszczesliwego. NIe moze niestety z nimi zostawac nawet na chwilke, ale jak tylko wyzdrowieje beda mili z niego rewelacyjnego kompana :) No cudny jest :) Taki maly brzydalek ;) rozczulajacy :) Quote
Dharma Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 Bylismy dzis na kontroli. Rana sie dobrze goi i za okolo tydzien trzba zrobic RTG w znieczuleniu. Potem jeszcze za okolo 3-4 tygodnie i dopiero wtedy jak wszystko bedzie ok to zdjecie opatrunkow. Do tego Baster ma zmieny skorne na brzuchu- pobrana zostala zeskrobina, ale nie ma nuzycy ani grzybow kt mozna by zaobserwowac pod mikroskopem. Na razie trzeba porobic przymoczki z Nizoralu, bo najprawdopodobniej sa to pozostalosci podraznienia po pchlach. Baster sika tez na potege i na potege pije - zostala pobrana krew zeby zrobic biochemie (glowne obawy sa o watrobe i nerki) Wyniki krwi jutro. Basterekowi humor dopisuje. Chcialby bardzo smigaca z Lusia i Cheapem, ale jeszcze co najmniej miesiac ... Quote
malibo57 Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Kiedy będą wyniki? Jutro? Jedzie w najbliższym czasie Hepatic dla Nany, to małemu zamiast czegoś na rekonwalescencję, trzeba Renal. Monia, przestaw go na Hepatic profilaktycznie od razu. Quote
luka1 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Kolejna faktura - orany jak kasa to wytrzyma :crazyeye: Quote
zdrojka Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Pod koniec tygodnia będę mogła wpłacić stówkę. Basterku, zdrowiej, to najważniejsze :) A potem może być już tylko lepiej! Quote
elmira Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Czyli prawie 1000,00pln? Matko kochana. Ja dobrze widzę??? Quote
Ziutka Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 [quote name='elmira']Czyli prawie 1000,00pln? Matko kochana. Ja dobrze widzę???[/QUOTE] Zgadza się :( operacja i leki 913,- i wczorajsza wizyta 80,- (jeszcze wczorajsze odpchlenie 25,-) tylko, że faktura jest zbiorowa bo środki były brane dla wszystkich psiaków w hotelu (faktura jest na ogólnym wątku Nero) Quote
malibo57 Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 Czy są wyniki badania moczu? Miały przyjść mailem? Sorry - mocz nie dojechał.. Chodzi mi o wyniki badania krwi - te diagnostyczne. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.