Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 447
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Słuchajcie, stało się - obie siostry są już bezpieczne w hoteliku!
Ja wciąż jestem oszołomiona tym, jak szybko udało się to wszystko zorganizować.
Zakładałam wątek w sobotę, mamy środę i tytuł już jest nieaktualny.![/QUOTE]

Goś, bo u ciebie to tak zawsze, człowiek jeszcze zastanowić się nad pomoca nie zdąży, a tu już po sprawie ;-)
Tak, ale teraz trzeba pieniądze zbierać .

Posted

Ja także dziekuje wszystkim którzy tak szybko pomogli wyjśc im ze schroniska,nie mogłam sobie darować tego że siedza tam w tym zimnym ciemnym boksie. Ale dzieki wam udało się, suczki są przepięne takie misie polarne, miały szczeście że spotkały na swojej drodze takich dobrych ludzi jak Wy. i teraz prośba kto może jeszcze pomóc finansowo bardzo proismy, każda złotówka może zdziałać cuda, i Natasza i Nadia będa bardzo wdzięczne.

Posted

Śliczne dziewczyny i naprawde miały szczęście. :loveu:
Gos, Megii i pozostale Cioteczki, ktorych jeszcze nie znam, to prawdziwy cud, ze nalazły sie na Waszej drodze.:loveu:

Posted

[quote name='sonikowa']Goś, bo u ciebie to tak zawsze, człowiek jeszcze zastanowić się nad pomoca nie zdąży, a tu już po sprawie ;-)
Tak, ale teraz trzeba pieniądze zbierać .[/QUOTE]

No bo jeśli można działać, to po co czekać... Ważne, że lale są już bezpieczne.
Oczywiście, ze zbieraniem kasy będzie teraz ciężej, ale jeśli się postaramy, na pewno się uda.

A propos, lubicie domowej roboty adwokat?:-)

Posted

[quote name='logowanie_nie_dziala_gos']Słuchajcie, stało się - obie siostry są już bezpieczne w hoteliku!
Ja wciąż jestem oszołomiona tym, jak szybko udało się to wszystko zorganizować.
Zakładałam wątek w sobotę, mamy środę i tytuł już jest nieaktualny.

Chciałabym bardzo podziękować Darkowi i Megii. Bez ich zaangażowania, zaglądania do schronu, rozmawiania z dyrekcją i przywiezienia suń nie udałoby się bez wątpienia tego tak szybko przeprowadzić.

Teraz jest już dobrze! Suńki są bezpieczne. Są śliczne, młode i na pewno znajdziemy im dobre domy.

Tymczasem jednak potrzebują nadal wsparcia finansowego. Prosimy o pomoc pięknym siostrom![/QUOTE]

Powiedz szczerze, że bardziej Darkowi:evil_lol: patrz zdjęcie jak siedzi przy malutkiej po sterylce;)
Wielkopsy to chyba i Twoja i Jego miłość.

Jak wygląda adopcja takich dużych, domy się znajdują czy nie bardzo ? A jeśli to pewnie bardziej do stróżowania tylko?

Posted

[quote name='mysza 1']Powiedz szczerze, że bardziej Darkowi:evil_lol: patrz zdjęcie jak siedzi przy malutkiej po sterylce;)
Wielkopsy to chyba i Twoja i Jego miłość.

Jak wygląda adopcja takich dużych, domy się znajdują czy nie bardzo ? A jeśli to pewnie bardziej do stróżowania tylko?[/QUOTE]
Mysza, one nie są wcale takie duże - są wielkości psa owczarka niemieckiego:) Idealne do domu:)

Posted

[quote name='mysza 1']Powiedz szczerze, że bardziej Darkowi:evil_lol: patrz zdjęcie jak siedzi przy malutkiej po sterylce;)[/QUOTE]
To prawda, Darek bardzo się zaangażował. Bez jego pomocy nie udałoby się tego wszystkiego przeprowadzić.

[quote name='mysza 1']Wielkopsy to chyba i Twoja i Jego miłość.[/QUOTE]
A jak tu nie kochać takich niedźwiedzi! :loveu:

Posted

Dziewczyny, uważajcie c'est la vie to tak naprawdę Ninka.
Ma swój wątek na czarnych kwiatkach.

Bez ograniczeń wyciąga psy, upycha je po hotelach, dt a potem ma gdzieś.
Swoje własny tymczasowiczki wywiozła do schroniska.

Posted

Dobrze,że piszecie ,że to nick Ninki z Poznania- zupelnie odpowiedzialnej dziewczyny ,ktora wynajmujac pokoj w domku jednorodz.- zbiera psy i kasę na nie - mimo ,iż sąsiedzi wzywają policję i straż miejską ,bo mają dość ujadania gromady psów - no i wlaściciel pozwolil jej na trzymanie tylko jednego psa.
Gdy w minionym roku pisalam Nince i dziwilam się ,że w wynajętym pokoju -planuje dt dla kolejnych kilku psów- to twierdzila ,że ma do dyspozycj ogród i będą tam kojce dla tych psów -no i oburzala się,że nie znam sytuacji dobrze i nie mam racji .Prawda jednak wyszła na jaw-to byla tylko kwestia czasu.Szkoda,że ucierpialy na tym najbardziej same psy.

Posted

Sluchajcie, cos mi przyszlo do glowy. Jak widze po fotkach, to sunie maja ciete uszy. Na pewno nie maja tatuazy lub chipow?
Wiem, ze niedaleko od Legionowa, a dokladnie miedzy Skrzeszewem a Topolina (wlasciwie to juz pierwsze dzialki na Topolinie) jest hodowla azjatow (i nie tylko). Czy zarejestrowana czy nie, tego nie wiem - ale jak czasem ta droga jade na swoja dzialke, to jest tam mnostwo psow w kojcach na dworzu - glownie azjatow wlasnie.
Moze te suki stamtad uciekly? Zgubily sie podczas jakiegos spaceru? Do Legionowa niedaleko... mogly sie blakac po okolicy...

Posted

[quote name='nefesza']Sluchajcie, cos mi przyszlo do glowy. Jak widze po fotkach, to sunie maja ciete uszy. Na pewno nie maja tatuazy lub chipow?
Wiem, ze niedaleko od Legionowa, a dokladnie miedzy Skrzeszewem a Topolina (wlasciwie to juz pierwsze dzialki na Topolinie) jest hodowla azjatow (i nie tylko). Czy zarejestrowana czy nie, tego nie wiem - ale jak czasem ta droga jade na swoja dzialke, to jest tam mnostwo psow w kojcach na dworzu - glownie azjatow wlasnie.
Moze te suki stamtad uciekly? Zgubily sie podczas jakiegos spaceru? Do Legionowa niedaleko... mogly sie blakac po okolicy...[/QUOTE]
W hodowli raczej nie sterylizują suk

Posted

Nie bede sie upierac, napisalam, co wiem w dobrej wierze, moze to bylby cien szansu na odnalezienie ich domu.... gdyby byly znalezione pod Szczecinem, a nie Legionowem to pewnie bym sie nawet nie odezwala....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...