Maddii Posted March 27, 2006 Author Posted March 27, 2006 Aksa szaleje, zaczepia do zabawy:diabloti: Jutro wieczorem jedziemy do weta założyć opatrunek:cool3: i się rozliczyc. Odleżyny sie super goją! Jezleli mozemy jeszcze prosić o wsparcie finansowe..... To prosimy:modla: :modla: :modla: Przypominam nr konta: Magdalena Przybylska BZ WBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428 Quote
rebellia Posted March 27, 2006 Posted March 27, 2006 Ja będe mogła 2 godzinki w czwartek podejść... tak między 15.00 a 17.00 [18.00 - jak będę wracać do domu, a to nie ode mnie zależy] oczywiscie jeśli wtedy się rpzydam :oops: Quote
Edi100 Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Aksa, trzymaj sie dzielna Kochana Dziewczynko!ulv, odpoczywaj troche, co? ;) Quote
ulvhedinn Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Makulka nawaliła, bolą ją zęby. Mam przechlapane- wylatuję ze studiów, miałam dziś zarobić- diabli wzięli zlecenie, mam zapalenie żołądka i przez 4 tygodnie nie mogłam się doprosić pomocy od wrocławkich dogomaniaków z wyjątkiem Maddi i sporadycznie innych... bardzo dziękuję!!!! Quote
makulka Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Słuchaj ja juz jestem po sadyscie ,moge przyjechac teraz,prosze Cie nie gniewaj sie na mnie , nie mogłam tego tak zostawic. Quote
Aga_Mazury Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Pozwólcie, że wkleję może akurat się uda:) "No i temat chyba umarł śmiercią naturalną....bo jakoś nie widzę...żeby chociażby tu zaglądano:-(... W takim razie ja skromnie proponuję moje typy do konieczności pomocy ze strony naszego "alarmowego funduszu": Aksa http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21954 Misia http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23477 Zelda http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21549 Niestety jak narazie funduszy nie ma na tyle piesków, wklejam ten post na te ww linki jeśli ktoś będzie chciał pomóc drobnymi kwotami po 1, 2, czy np. 5 PLN a nie chce ich wysyłać bo mu np. niezręcznie bezpośrednio na konto psiaków to prosimy o wpłaty na nasze konto. Oczywiście to są moje propozycje Wy podawajcie swoje bo po to jest ten wątek stwoarzony.....i DZIAŁAJMY< DZIAŁAJMY!!! CZASEM TYLKO 1 PLN RATUJE ŻYCIE!!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307 pozdrawiam Quote
Aganiok Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 kurcze gdybym mieszkała bliżej to sama bym do Ciebie pojechała! :angryy: cholerka, naprawdę nie ma kogoś z Wrocka kto mógłby pomóc?????????? Quote
Aganiok Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 założyłam 2 wątek, może ktoś zauważy... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=1509014#post1509014 mam nadzieję, że nie będziecie mieć mi tego za złe... mogę też założyć na forum weterynaria na GW, tylko proszę o pozwolenie :) Quote
makulka Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Odwiedziłam dzis Akse , jest niesamowicie dzielną dziewczynką no i jej opiekunka również ,chyle czoła przed ulv za to co robi dla niej:lilangel: załączam zdjecia ślicznej modelki Quote
Devis&Marta Posted March 28, 2006 Posted March 28, 2006 Aksa juz po wizycie u weta! zrobili jej skorupe zolwia i Ulv przynajmniej bedzie ja mogla zostawiac sama, a przyokazji to trzeba przyznac ze pan doktor Szczypka jest super fachowcem i zalezy mu na zwierzetach, nie mowiac o innych wetach:shake: wiec jesli ktos tak jak ja bal sie zaufac weterynarzowi to tego pana jak najbardziej polecam!:lol: Quote
Maddii Posted March 28, 2006 Author Posted March 28, 2006 Pozostaje solidnie trzymać kciuki:thumbs: tak aby nadal wszystko było jak najlepiej! Jak juz pisała Marta -osobisty kierowca Aksy, sunia ma pancerzyk (opatrunek z żywicy). Wet był bardzo zaskoczony gdy badał ją neurologicznie, że ona coś czuje w łapkach. Gdyby Aksa odrazu była operowana to miała wielką szanse na chodzenie (choć patrząc wtedy na RTG wydawało się to niemożliwe). Ale nie ma co gdybać... Rozliczyłysmy sie z dr Szczypka za operacje, policzył nas po kosztach to znaczy 400zł, mówił że sam implant kosztuje 120zł, Aksa ma dwa implanty...:rolleyes: Dr. Szczypka naprawde dobry fachowiec to trzeba przyznać!!! Jest taki ludzki dla zwierząt... Teraz pozostało nam uzbierać kaske na wózeczek (doktor ma kontakt z panem który robi dobre lekkie wózki) , ceny jeszcze nie znamy, może być 350-500zł Aksa na wózeczek może wskoczyć już za trzy tygodnie:multi: Na tą chwile mamy 150zł +100zł od Marty Prosimy o pomoz finasową:modla: :modla: :modla: :modla: Magdalena Przybylska BZ WBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428 jeżeli ktoś potrzebuje adres wysle na priva Dobra każda złotówka Dodam jeszcze ,że Akse rozpieszczamy różnymi smakołykami by się nie nudziła...:evil_lol: Wszystkim za jakąkolwiek pomoc DZIĘKUJEMY!!!! Quote
Edi100 Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Tak Sie cieszę! Tak sie cieszę!!!Wiedziałam po pierwszej rozmowie z tym wetem że zrobi wszystko aby ja ratować!!! Quote
ulvhedinn Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Witam! Strasznie przepraszam za wczorajszy post:oops: ale pisałam go w następujacej sytuacji: prądu zabrakło, telefon się zepsuł, piszę od sąsiadki(drzwi do obu mieszkań otwarte, żeby kontrolować Aksę) nikt nie przychodzi, zawalam właśnie studia i zlecenie.... poza tym nie myśli się jasno z okropnym bólem żołądka:placz: a do kompletu diabli wzięli spłuczkę w kibelku.... normalnie nic tylko....:flaming: Ale za to wieczorem pan doktor zapakował Aksę w żywicę i teraz już nie może się bardziej popsuć :evil_lol: (chociaż pracuje usilnie nad zdjęciem skorupki) i zaraz wędruje do klatki! Biedny pies wygląda obłędnie- na grzbiecie pocięta jak twór Frankensteina, dziury na biodrach, teraz ssztywny pakunek, a w dodatku jest srebrno-niebiesko-żółta (aluminium+enzymy+riwanol):cool3: czad, nie? I naprawdę- po tym wszystkim mogę polecić dr Szczypkę z czystym sumieniem!!!! Dokonał rzeczy niemożliwej- w momencie robienia drugiej operacji szanse Aksy były niemal zerowe... Poza tym jest to "wet zaangażowany", a nie robiący na odp... jak niektórzy. Quote
Aganiok Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Ulv na 2 wątku jest oferta pomocy przy suni "witam..jak widać jestem tu nowa..jakby sie przydala moja pomoc w opiece nad psiakiem to prosze aby dać znać..na dzien dzisiejszy moge przychodzic w poniedzialki i co drugi czwartek bo wtedy koncze szybciej zajecia...wiec jesli przyda sie moja pomoc to prosze dac znac.." niejaka Morighan http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23805&page=2 skontaktuj się z nią może... Quote
Monia70 Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Aksunia , toż wyglądasz jak Kosmitka z Wenus :oops: Oj , skarbeńku najmilszy, zdrowiej, zdrowiej szybciutko. Ulv, jak wet powiedział , ze dziwią go odruchy Aksy to może ona coś koło :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run:?????? Każdy z nas ma złe dni, kiedy wszystko się sprzeciwia i nic sie ni układa :shake: Niczym sie nie martw i nie przepraszaj, bo masz na głowie wiele obowiązków i zwyczajnie ,tak jak każdego z nas ,Cie przytłoczyły. Ja to rozumiem i szkoda,że pomóc na miejscu nie mogę :calus: :calus: :calus: :calus: Quote
Maddii Posted March 29, 2006 Author Posted March 29, 2006 Aksa promienieje:loveu: jest taka bardzo bardzo radosna:cool3: zaczepia do zabawy, pociesza:loveu: jest kochana:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Juz ją sobie wyobrażam jak pogina na kółeczkach:lol: Prosimy o wsparcie finasowe:modla: :modla: :modla: :modla: Magdalena Przybylska BZ WBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428 Quote
rebellia Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Aha, spoko, bo pisałam i nie odpisałaś, myślałam, że się pogniewałaś :oops: Quote
makulka Posted March 29, 2006 Posted March 29, 2006 Super wiadomosci! Aksuniu trzymaj sie malutka!!!! Quote
Aganiok Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 nr gadu gadu do Morighan "jakby co to ja z mila checia pomoge w opiece nad psiakiem.. dla mnie to nie bedzie zaden problem, a jesli moge pomoc to czemu nie.. jakby co to piszcie na gg:2583904.." Quote
anielica Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Aksa otrzyma wsparcie w wysokości prawie 90 zł. od lubelskiego Misia, któremu zostały fundusze z operacji guza i który już w nowym domku, oczywiście trzyma kciuki za suńkę! Zaraz prześlę nr konta Wandzie Szostek, która ma te pieniążki o wpłaci w imieniu Miszy. Quote
ulvhedinn Posted March 30, 2006 Posted March 30, 2006 Wczoraj z wielkim strachem wyszłam na trochę, zostawiając paskudę w klatce. Na początku był protest- auuu!!! pies w klacie? w gorsecie?? kołnierz??? a wieczorem nie chciała dle odmiany z klatki wyjść...:shake: a musiałam umyć tyłek i poćwiczyć łapki. Aksa nie jest nauczona zostawać sama- awanturuje się i rzuca miskami -ale pracujemy nad tym:diabloti: Mam poza tym pytanie- czy ktoś umie robić masaże? bo ona musi mieć masowane tylne łapięta... Prosimy ciągle o wsparcie finansowe: Magdalena Przybylska BZ WBK 25 1090 2398 0000 0001 0031 3428 Niedługo będzie potrzebny wózeczek!!!!:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.