Jump to content
Dogomania

Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! - bezpieczna, ma DOM !!


Recommended Posts

  • Replies 150
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sterylizacja będzie po pierwszej cieczce (już dzisiaj to ustaliliśmy). Ja osobiście Chopina tez polecam, chociaż nie wiem czy nie przeniosę się teraz do nowej kliiniki dr Wróbla.

Juz wiadomo, ze w maju niunia jedzie z rodzinka na wakacje! Oni często jeżdzą nad jezioro, wiec sunia ma zapewnione extra wypady!

Mykam, bo jutro nie wstanę:)

Posted

LAZY ----- dzięki za piękną i błyskawicną akcję, zdjęcia i relację :-)!!!
Maleńka miała szczęście :-)! I już nikt tego szczęścia jej nie zabierze :-)!!!...

Posted

LAZY napisał(a):
Sterylizacja będzie po pierwszej cieczce

Lepiej przed pierwszą ;)

LAZY napisał(a):
Ja osobiście Chopina tez polecam, chociaż nie wiem czy nie przeniosę się teraz do nowej kliiniki dr Wróbla.

Daj namiary. Brakuje mi dr W.

Posted

Greven napisał(a):
Lepiej przed pierwszą ;)

Daj namiary. Brakuje mi dr W.


Co do sterylizacji to nie wiem jak będzie...osobiście mam mieszane uczucia czy nie lepiej po pierwszej cieczce...Szczeniaków na pewno nie będzie bo to nie pierwsza suczka u cioci, więc postępowanie podczas cieczki znane. Jeszcze to przemyślimy.

Jak tylko zdobędę namiary na dr W. to dam znać. Nie jest to takie proste, bo wszystko jest tajne przez poufne. Ale jestem w kontakcie z pewnym źródłem informacji i na pewno podzielę się wiadomościami. Otwarcie w okolicach marca ma być, wiec jeszcze chwilę.


Korci mnie żeby zadzwonić do cioci...ale jeszcze pomysli, ze ja sprawdzam, albo ze calkiem mi odbiło. Dlatego zadzwonie po połuniu:razz:

Miłego dnia wszystkim!

Posted

Bardzo jestem zadowolona że malutka jest już bezpieczna i szczęśliwa u boku kochającej rodziny.Nałożyło się na to bardzo szybkie tempo pomocy dzięki któremu wszystko zostało dobrze zorganizowane. Łańcuszek ludzi dobrej woli zrobił wszystko co mógł a nawet więcej...:lol:

Posted

LAZY napisał(a):
Co do sterylizacji to nie wiem jak będzie...osobiście mam mieszane uczucia czy nie lepiej po pierwszej cieczce...Szczeniaków na pewno nie będzie bo to nie pierwsza suczka u cioci, więc postępowanie podczas cieczki znane. Jeszcze to przemyślimy.

Jak tylko zdobędę namiary na dr W. to dam znać. Nie jest to takie proste, bo wszystko jest tajne przez poufne. Ale jestem w kontakcie z pewnym źródłem informacji i na pewno podzielę się wiadomościami. Otwarcie w okolicach marca ma być, wiec jeszcze chwilę.


Korci mnie żeby zadzwonić do cioci...ale jeszcze pomysli, ze ja sprawdzam, albo ze calkiem mi odbiło. Dlatego zadzwonie po połuniu:razz:

Miłego dnia wszystkim!


po pierwszej cieczce to chyba dobry pomysl...
Ja z Chopina przenioslam sie do Dr Chmielewskiego - jest specjalista ginekologiem połoznikiem - wraz z bratem maja gabinety na Krakowskiej i na Witkiewicza - moge podac namiary.

Milego dnia :)

edit - Greven - a tytul zmienisz? ;) :loveu:

Posted

Soema napisał(a):
Kliknij dwa razy na edytuj

Mogę sobie kliknąć nawet 20 razy, to nic nie daje ;)

Iza, wyślę Ci hasło smsem, zmień na "Suczka 3 mies. ZAMARZAŁA W STODOLE!! Ma dom :))", dzięki.

Posted

Ja z Chopina ucieklam, bo mialam dosc wielogodzinnych oczekiwan na wizyte i przez niemoznosc rozmow z Doktorem G. - zdaje sobie sprawe, ze jest zapracowany..ale bez przesady - dostac sie do G. bylo -podejjrzewam trudniej -niz na audiencje z prezydentem Senegalu ;) poza tym pod koniec naszej wieloletniej wspolpracy nie spodobalo mi sie, w jakich warunkach byla przetrzymywana moja suka - tuz po operacji zoladka... to pewnie z braku miejsca...

na marginesie - mnie tez nowe dogo szwankuje - podobnie do Ciebie Greven - powtarzaja mi sie posty - bo zwyczajnie nie widze swojej odpowiedzi...

Posted

Sandra, zmieniłam.

jak nie widzicie swojej odpowiedzi to nie piszcie ponownie postów --- wystarczy odświeżyć stronę poprzez ctrl+f5.

Posted

Ja nie mam problemu z dostaniem się do doktora Gugały i rozmową z nim, ale brakuje mi na Szopena dr Wróbla, dlatego jeśli otworzy własny gabinet, to pewnie będę chodzić i tu i tu - zależnie od problemu z konkretnym zwierzęciem. U lekarza z Krakowskiej byłam kilka razy z jakimiś drobiazgami typu szczepienie, lub po receptę. Nie narzekam, ale też się nie zachwycam, bo po prostu nie miałam okazji lepiej go poznać. Jedyny zgrzyt był 10 lat temu, gdy nie zdiagnozował - nie tylko odpowiednio, ale w ogóle - kotki poturbowanej przez psy, leczył w ciemno, kot cierpiał i w końcu skończyło się na eutanazji, miała uszkodzony kręgosłup... Potem okazało się, że gdyby nie ten zmarnowany tydzień, Nikita byłaby do uratowania. No ale to stare dzieje, 10 lat to szmat czasu, by uczyć się na błędach.

Jeśli chodzi o dogo, to zawsze sprawdzam, czy post jest, czy go nie ma, aby nie dublować, widzę że go nie ma, wstawiam ponownie... a po chwili są już dwa. Nie działa mi edycja, nie działa wyszukiwarka, z wątków wywala na front page... Irytujące...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...