Szarotka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Prawde powiedziawszy to, ze Hero zniknal wiem rowniez od funi, ktora go tez szukala. Stad potem wyciagnelismy Henia, bo Hero sie nie znalazl. Ja nie bardzo rozumiem, czy bronisz schronisko, czy wrecz przeciwnie. No i poza tym, rozumiem, ze nie maja prawa udostepniac danych osobowych, kto jakiego psa wyadoptowal, ale mam nadzieje, ze taka ewidencja istnieje, i ze w przypadku jakis watpliwosci jest dostepna osobom upowaznionym ............ Quote
Szarotka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Nie pamietam kto pisal, ze pies zniknal a potem sie pojawil, ale nie byla to napewno Tola, tylko ktos kto potem tega konkretnego psa wyciagnal ze schronu. Musialabym przejsc watek i znalezc. Ktos nas pocieszal, ze Hero sie moze jeszcze znalezc. Quote
Tola Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 E-S napisał(a):Ale od kogo Szarotko to słyszałaś ? Od Toli, czy od Zadry ? A schronisko nie jest zobligowane do tłumaczenia się komu wyadoptowali psa ani mnie, ani tobie, ani pozostałym osobom. Nawet nie mogą tego robić, bo popełniliby przestępstwo ujawniając dane osobowe. Poza tym - my pytamy o Hero, czy innego Kajtka - oni nie identyfikują i nie kojarzą psów po imionach, które im nadajemy tutaj na dogomanii. W Zamościu nie ma adopcji - psy "znikają". Tak się to nazywa na wątku zamojskim. Nie zdychają - "znikają". Nie idą do szpitala na sterylkę, kastrację, czy coś innego - znikają ... potem jak wyjdą "znajdują się" cudownym sposobem. Szarotko, bez mydlenia oczu - jak się kogoś nienawidzi i chce zdyskredytować to zawsze można odpowiednio dobrać słowa i zrobić mu PR, prawda ? Określeniem "zniknął" można sugerować zabicie psa tylko po to, żeby Tola i Zadra nie mogły go zabrać. A od tego mamy mózgi, żeby weryfikować takie zagrywki. Tylko jak już raz zweryfikujesz albo złapiesz na ordynarnym kłamstwie i to wytkniesz - przygotuj się na to, że będziesz śmiertelnym wrogiem i z urzędu "poplecznikiem" Piotra Łachno, co jak wiesz na tym forum oznacza ZŁOOOO - choćbyś go nawet w życiu na oczy nie widziała ani nigdy nie rozmawiała nawet przez telefon :D :D :D co poniektórym nie przeszkadza to pisać publicznie, że masz z nim "układy" :D Tak to już jest ... Widzę, ze E - S coraz częściej w swoich postach wymienia nick mój i zadry, cos sugeruje, cos dodaje. Wciaz robi "osobiste podjazdy". W jakim celu - nie wiem. Nie reaguję, unikam kontaktów. Nie pytam po której jest stronie, bo nie interesuje mnie to; ja jestem po stronie zwierząt. Robi to nie po raz pierwszy, a potem skarży do...mamy. Zdarzyła sie juz raz sytuacja, ze mój TZ miał tel od mamy E - S - ze ją napastuję na konkretnym wątku i jak nie przestanę, to będę miała nieprzyjemnosci.!!! Zaznaczam, ze tel był do mojego TZ od mamy E - S, a obie jestesmy dorosłymi kobietami. Zeby pokazac, jak wygladało to "napastowanie" - wieczorem wkleje link. Dla tych, którzy nie zechca przebrnąc przez parostronicowy wątek dodam, ze nie ma tam anii jednego mojego słowa, skierowanego do E - S, weszlam chyba pare razy na watek i pisałam wyłącznie o psie. Unikałam tego tematu, bo myslałam, ze kobiecie przeszło. Widzę jednak, ze to jakis osobisty uraz, wynikający z jej tylko znanych powodów. A jesli chodzi o temat zamojskiego schroniska to mam swoje, osobiste zdanie nabyte przez lata doswiadczeń i nigdy nie skłamałam, opisując konkretne wydarzenie ze schronu. Natomiast wielokrotnie zdarzało się, ze to inni kłamali, wmawiając mnie i innym, ze pies w bardzo złym stanie z mojego zdjęcia to nie jest pies z zamojskiego schroniska. Widziałam wiele i nie zapomne tego nigdy. Jestem odpowiedzialną osobą i jesli widzę dobre zmiany - głosno o tym mówię i piszę. Widziałam cierpienie zwierząt i nie wierzę w nagłą przemianę , bo zwierzęta albo się kocha, albo nie, podobnie jest z wrażliwością. Nigdy nie pisalam, ze pies zniknął, tylko ze go nie ma w schronie. Wiem również, ze bardzo łatwo stukac w klawiaturę, o wiele trudniej podjechac do schronu i wykorzystując swoją wiedzę - probowac cos zmienic. Dodam, ze przypadki "znikania psów" - zdarzały sie nie tylko mnie; był przypadek, ze E- S - równiez pojechala do schronu po 2 suczki i podała, ze ich nie ma, bo je "schowali". Taki dobry schron, a schowali psy. Szarotka napisał(a):Prawde powiedziawszy to, ze Hero zniknal wiem rowniez od funi, ktora go tez szukala. Stad potem wyciagnelismy Henia, bo Hero sie nie znalazl. Ja nie bardzo rozumiem, czy bronisz schronisko, czy wrecz przeciwnie. No i poza tym, rozumiem, ze nie maja prawa udostepniac danych osobowych, kto jakiego psa wyadoptowal, ale mam nadzieje, ze taka ewidencja istnieje, i ze w przypadku jakis watpliwosci jest dostepna osobom upowaznionym ............ Na temat ewidencji w zamojskim schronisku juz gdzies pisałam. Zeby teraz znalezc Hero i udowodnic, ze został ze schronu kupiony trzeba miec czip psa. Niech kazdy dospiewa sobie resztę. Bardzo dziękuje Szarotko, ze przypomniałaś, kto szukał psa w schronie. E-S napisał(a):. jak się kogoś nienawidzi i chce zdyskredytować to zawsze można odpowiednio dobrać słowa i zrobić mu PR, prawda ? ... Quote
Tola Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Tak wyglądało to moje "napastowanie" Żabka i Leosia http://www.dogomania.pl/threads/1976...asnych-domkach-) Przypominam, ze jest to wątek psa, któremu tutaj wiele osób probowło pomóc i się nie udało. Niech pozostanie takim do konca; niech będzie miejscem, gdzie kazdy z nas będzie mógł wejsc w celu wspomnienia psa, a nie czytania o tym, czy ktos lubi czy nie zamojski schron i do pokazywania włąsnych sympatii i antypatii. Kazdy z nas zapamietał |Hero inaczej i niech tak pozostanie - tylko tak moze przetrwac pamięc o tym psie. Quote
Cleo2008 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Ja nie znam psa, bardzo przepraszam, ale dla zasady nie zgadzam sie zeby w jakiejs firmie ktos-tam robil takie numery jak we wlasnym folwarku i jeszcze moze krzywdzil zwierzeta. Co to znaczy wogole "schowac psa" gdy ktos po niego przyjezdza? Otoz moja kochane ja sie nie boje zadnych panow. A jak "ci panowie" maja dokumentacje to niech ja szykuja, bo na takich to teraz powoli bicz jest krecony, co to ma byc wogole? "pies, któremu tutaj wiele osób probowło pomóc i się nie udało"? Nie wyobrazam sobie zadnego schorniska dzialajacego zgodnie z prawem i sumieniem, ktore by tak reagowalo. Tola, ja sie nie moge pogodzic z tym, ze wy sie mozecie pogodzic. Jak nic nie zrobicie/zrobimy to historie sie beda powtarzac. Wlasnie sie powtorzyla! Zgadzasz sie z tym? Ja nie. Usciski, sorry, ja sie nie poddam. On na to czeka ps. sa dziennikarze, ktorzy zbieraja takie historie. mam zamiar takze te wyslac. Quote
stonka1125 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Tola nie wiedziałam................zadzwonię jutro dzisiaj późno... Quote
zadra Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='E-S']Cleo, nie, to strona niegdyś prowadzona przez emir, teraz przez Tolę i Zadrę o ile się nie mylę, nigdy nie była to strona schroniska. Strona oficjalna schroniska zamojskiego jest tutaj: http://www.schroniskozamosc.pl/ Wątek psów "znikających" ze schroniska w Zamościu na fb: http://www.facebook.com/home.php#!/event.php?eid=175806792454906 Wyjaśniam Ci przy okazji, że "zniknięciem" zwykło się na dogomanii na wątku zamojskim określać każdy przypadek zmiany miejsca pobytu psa ze schroniska na inne miejsce - czy to będzie adopcja, szpital, inny boks, DT, śmierć itp. Nie ma wglądu w dane adresowe osoby adoptującej ani osoby trzecie nie mogą sobie czytać dokumentów schroniska, dlatego osoby trzecie nie wiedzą co stało się z psem, który był 2 tyg. czy miesiąc czy dzień wcześniej w schronisku, a że stosunki osób najczęściej tam bywających z kierownikiem i pracownikami są fatalne i nacechowane agresją (przykładem choćby dobór słownictwa, choćby te "znikające" psy roztrąbione po całej Polsce :D), to i niczego akurat te osoby nie są się w stanie dowiedzieć o psie. Uważam,że dyskusja z Tobą nie ma najmniejszego sensu.Moja opinia dot.funkcjonowania zamojskiego schroniska jest znana zarówno kierownictwu schroniska jak i dogomaniakom. Ja w przeciwieństwie do Ciebie wiem jak powinien funkcjonować schron.jak winna byc prowadzona ewidencja.Jeśli nie można zidentyfikowac poszczególnych psów,to po co wogóle ją prowadzić? Proponuję,żebyś skupiła się na pomocy zwierzętom,a nie personalnych i pelnych "jadu" opiniach.I kto tu kogo nienawidzi? Quote
Cleo2008 Posted February 23, 2011 Posted February 23, 2011 [quote name='E-S']Cleo, nie, to strona niegdyś prowadzona przez emir, teraz przez Tolę i Zadrę o ile się nie mylę, nigdy nie była to strona schroniska. Strona oficjalna schroniska zamojskiego jest tutaj: http://www.schroniskozamosc.pl/ Wątek psów "znikających" ze schroniska w Zamościu na fb: http://www.facebook.com/home.php#!/event.php?eid=175806792454906 Wyjaśniam Ci przy okazji, że "zniknięciem" zwykło się na dogomanii na wątku zamojskim określać każdy przypadek zmiany miejsca pobytu psa ze schroniska na inne miejsce - czy to będzie adopcja, szpital, inny boks, DT, śmierć itp. Nie ma wglądu w dane adresowe osoby adoptującej ani osoby trzecie nie mogą sobie czytać dokumentów schroniska, dlatego osoby trzecie nie wiedzą co stało się z psem, który był 2 tyg. czy miesiąc czy dzień wcześniej w schronisku, a że stosunki osób najczęściej tam bywających z kierownikiem i pracownikami są fatalne i nacechowane agresją (przykładem choćby dobór słownictwa, choćby te "znikające" psy roztrąbione po całej Polsce :D), to i niczego akurat te osoby nie są się w stanie dowiedzieć o psie. Och, bardzo Ci jestem wdzieczna za otworzenie mi oczu :crazyeye:. Alez ja wcale nie zadam zadnych danych osobowych przeciez. Wystarczy jak beda wstawione zdjecia interesujacych mnie pieskow, jesli wszystko jest ok, tak jak piszesz, to mysle, ze nie bedzie z tym zadnego klopotu, prawda? Ciesze sie z gory na Twoja pomoc. Nawet zza granicy dostajemy takie zdjecia, a jak piesek jest na leczeniu, to swietnie, dlaczego nie podac lecznicy. Lecznice maja stronki ze swoimi podopiecznymi. Mam nadzieje, ze mi szybko odpowiesz, bo ja tez dzialam szybko :p ps. piszesz "inny boks" - jest w innym boksie???? Quote
Cleo2008 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Rozumiem, ze E-S szykuje zdjecia, bo mam pierwsza wiadomosc "wszystko w swoim czasie" albo " przyjdzie kryska na matyska" http://uwaga.onet.pl/44420,news,,czy_tak_powinny_wygladac_schroniska_dla_zwierzat,reportaz.html Quote
lika1771 Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 Cleo to nie cioteczka E-S miała dac fotki,tylko Zunia Quote
Cleo2008 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 lika1771 napisał(a):Cleo to nie cioteczka E-S miała dac fotki,tylko Zunia wiem, no i co? E-S ma takie szerokie mozliwiosci i wyraznie kontakty ze schroniskiem, ze liczylam ze nas tu uspokoi, ale poza klepaniem nic sie nie wydarzylo. Tak jak sadzilam... Quote
Cleo2008 Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 no to jeszcze dodam - prosimy o podpisy http://www.koalicja.org.pl/ a w szczegolnosci Karanie: znaczne zwiększenie kar finansowych (nawiązki i grzywny) orzekanych w sprawach znęcanie się nad zwierzętami, do kilkudziesięciu tysięcy złotych; zwiększenie do 3 lat kar pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami; wprowadzenie kary tymczasowego lub stałego zakazu posiadania zwierząt. Quote
E-S Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 [quote name='Tola']Widzę, ze E - S coraz częściej w swoich postach wymienia nick mój i zadry, cos sugeruje, cos dodaje. Wciaz robi "osobiste podjazdy". W jakim celu - nie wiem. Nie reaguję, unikam kontaktów. Nie pytam po której jest stronie, bo nie interesuje mnie to; ja jestem po stronie zwierząt. Robi to nie po raz pierwszy, a potem skarży do...mamy. Zdarzyła sie juz raz sytuacja, ze mój TZ miał tel od mamy E - S - ze ją napastuję na konkretnym wątku i jak nie przestanę, to będę miała nieprzyjemnosci.!!! Zaznaczam, ze tel był do mojego TZ od mamy E - S, a obie jestesmy dorosłymi kobietami. Zeby pokazac, jak wygladało to "napastowanie" - wieczorem wkleje link. Dla tych, którzy nie zechca przebrnąc przez parostronicowy wątek dodam, ze nie ma tam anii jednego mojego słowa, skierowanego do E - S, weszlam chyba pare razy na watek i pisałam wyłącznie o psie. Unikałam tego tematu, bo myslałam, ze kobiecie przeszło. Widzę jednak, ze to jakis osobisty uraz, wynikający z jej tylko znanych powodów. A jesli chodzi o temat zamojskiego schroniska to mam swoje, osobiste zdanie nabyte przez lata doswiadczeń i nigdy nie skłamałam, opisując konkretne wydarzenie ze schronu. Natomiast wielokrotnie zdarzało się, ze to inni kłamali, wmawiając mnie i innym, ze pies w bardzo złym stanie z mojego zdjęcia to nie jest pies z zamojskiego schroniska. Widziałam wiele i nie zapomne tego nigdy. Jestem odpowiedzialną osobą i jesli widzę dobre zmiany - głosno o tym mówię i piszę. Widziałam cierpienie zwierząt i nie wierzę w nagłą przemianę , bo zwierzęta albo się kocha, albo nie, podobnie jest z wrażliwością. Nigdy nie pisalam, ze pies zniknął, tylko ze go nie ma w schronie. Wiem również, ze bardzo łatwo stukac w klawiaturę, o wiele trudniej podjechac do schronu i wykorzystując swoją wiedzę - probowac cos zmienic. Dodam, ze przypadki "znikania psów" - zdarzały sie nie tylko mnie; był przypadek, ze E- S - równiez pojechala do schronu po 2 suczki i podała, ze ich nie ma, bo je "schowali". Taki dobry schron, a schowali psy. Na temat ewidencji w zamojskim schronisku juz gdzies pisałam. Zeby teraz znalezc Hero i udowodnic, ze został ze schronu kupiony trzeba miec czip psa. Niech kazdy dospiewa sobie resztę. Bardzo dziękuje Szarotko, ze przypomniałaś, kto szukał psa w schronie. Oj Tolu, wiem, że mnie nienawidzisz, ale opanowałabyś swe skłonności do przeinaczania faktów skoro jak piszesz jesteś dorosłą kobietą, a po wylewie jadu na mnie zaraz szybko próbujesz innym uciąć możliwości odpowiedzi zaznaczając, że: [quote name='Tola'] Przypominam, ze jest to wątek psa, któremu tutaj wiele osób probowło pomóc i się nie udało. Niech pozostanie takim do konca; niech będzie miejscem, gdzie kazdy z nas będzie mógł wejsc w celu wspomnienia psa, a nie czytania o tym, czy ktos lubi czy nie zamojski schron i do pokazywania włąsnych sympatii i antypatii. Kazdy z nas zapamietał |Hero inaczej i niech tak pozostanie - tylko tak moze przetrwac pamięc o tym psie. Otóż i Ty pamietaj o tym :D Także zanim zaczniesz innym przypominać już po fakcie usiłowania zdyskredytowania kogoś :) [quote name='Szarotka']Prawde powiedziawszy to, ze Hero zniknal wiem rowniez od funi, ktora go tez szukala. Stad potem wyciagnelismy Henia, bo Hero sie nie znalazl. Ja nie bardzo rozumiem, czy bronisz schronisko, czy wrecz przeciwnie. No i poza tym, rozumiem, ze nie maja prawa udostepniac danych osobowych, kto jakiego psa wyadoptowal, ale mam nadzieje, ze taka ewidencja istnieje, i ze w przypadku jakis watpliwosci jest dostepna osobom upowaznionym ............ Szarotko, ja też szukałam Hero z Funią jak byłam służbowo w Zamościu. Tylko jak pisałam - warto podejść zdroworozsądkowo do schroniska - są psy, o których nie potrafią, nie potrafili udzielić żadnej informacji - więc nie wiadomo było co się z nimi stało. Schronisko je identyfikuje po nr chipa, którego nie znamy my. My identyfikujemy po imionach - których nie znają oni, ciężko się porozumieć. Ale są psy, o których wiadomo bo ktoś ze schroniska je pamięta - np. Łajtek - że adoptowany. Więc na miły Bóg - skoro nie ma danych adresowych osoby adoptującej i być nie może z uwagi na ustawę o ochronie danych osobowych - przestańmy bić pianę o "zniknięciu" psa ... tego, czy innego, o którym wiadomo od schroniska co się z nim stało. [quote name='Cleo2008']Och, bardzo Ci jestem wdzieczna za otworzenie mi oczu :crazyeye:. Alez ja wcale nie zadam zadnych danych osobowych przeciez. Wystarczy jak beda wstawione zdjecia interesujacych mnie pieskow, jesli wszystko jest ok, tak jak piszesz, to mysle, ze nie bedzie z tym zadnego klopotu, prawda? Ciesze sie z gory na Twoja pomoc. Nawet zza granicy dostajemy takie zdjecia, a jak piesek jest na leczeniu, to swietnie, dlaczego nie podac lecznicy. Lecznice maja stronki ze swoimi podopiecznymi. Mam nadzieje, ze mi szybko odpowiesz, bo ja tez dzialam szybko :-P ps. piszesz "inny boks" - jest w innym boksie???? [quote name='Cleo2008']wiem, no i co? E-S ma takie szerokie mozliwiosci i wyraznie kontakty ze schroniskiem, ze liczylam ze nas tu uspokoi, ale poza klepaniem nic sie nie wydarzylo. Tak jak sadzilam... [quote name='Cleo2008']Rozumiem, ze E-S szykuje zdjecia, bo mam pierwsza wiadomosc "wszystko w swoim czasie" albo " przyjdzie kryska na matyska" http://uwaga.onet.pl/44420,news,,czy_tak_powinny_wygladac_schroniska_dla_zwierzat,reportaz.html Cleo :D uderz w stół a nożyce się odezwą :D Nie doczytałaś wątku o Leosi, prawda ? Nawet tego wątku nie doczytałaś, że zdjęcia obiecywała Żunia :D Nie jestem z Zamościa kochanie, ani nawet nie pochodzę z tego miasta. Dobrze o tym wie Tola, ale nie uświadomiła Cię, prawda ? Po co, skoro tak łatwo Cię popodpuszczać i na mnie naszczuć :D Za granicą standardy prowadzenia schronisk, liczby psów w schroniskach i finanse są inne niż w Polsce. Napisz mi, bo jestem ciekawa, które polskie schronisko robi zdjęcia w domach psom od siebie wyadoptowanych i umieszcza w internecie ? Nie mówię tu o sytuacjach, w których ludzie sami robią zdjęcia i wysyłają do schroniska czy wklejają na forach - bo to co innego - tylko które schronisko wykonuje wizyty poadopcyjne i fotografuje psiaki w DS i publikuje te zdjęcia. Osobiście nie słyszałam o takim. Tolu, halo ! nie przypominasz Cleo, że to wątek pieska ? ależ dlaczego ? :D Nie odpowiadaj, daruj sobie, dobrze wiem :D :D :D Quote
zadra Posted February 27, 2011 Posted February 27, 2011 Proponuję niektorym skupić się na pomocy zwierzetom,a nie "latać" po watkach i rozdmuchiwac konflikty. Quote
Tola Posted February 27, 2011 Author Posted February 27, 2011 Z kazdego wątku mozna zrobic piaskownicę, a niektórzy w tym tym przodują. Quote
Pies Wolny Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 [quote name='Cleo2008']Och, bardzo Ci jestem wdzieczna za otworzenie mi oczu :crazyeye:. Alez ja wcale nie zadam zadnych danych osobowych przeciez. Wystarczy jak beda wstawione zdjecia interesujacych mnie pieskow, jesli wszystko jest ok, tak jak piszesz, to mysle, ze nie bedzie z tym zadnego klopotu, prawda? Ciesze sie z gory na Twoja pomoc. Nawet zza granicy dostajemy takie zdjecia, a jak piesek jest na leczeniu, to swietnie, dlaczego nie podac lecznicy. Lecznice maja stronki ze swoimi podopiecznymi. Mam nadzieje, ze mi szybko odpowiesz, bo ja tez dzialam szybko :p ps. piszesz "inny boks" - jest w innym boksie???? No proszę, Cleo2008 więc rozumiesz jednak parę rzeczy w sprawach np. adopcji. Tylko czy, aby do końca to prawda ?. W sprawie Tajry jakby nie. Jest jakaś różnica między Hero a Tajrą? Może oceńcie sami, czy aby to ta sama osoba. Tu zaginięcie Tajry, choć chcę wierzyć , że Tajra się znajdzie. http://www.dogomania.pl/threads/196394-M%C5%82oda-bernardynka-z-tragicznych-warunk%C3%B3w-zabrana-do-Uciechowa-ma-dom!!!!!!?p=16401469#post16401469 Quote
bla Posted April 11, 2011 Posted April 11, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/177155-Koks-wci%C4%85%C5%BC-czeka-na-w%C5%82asny-dom.-Juz-nie-czeka-ma-w%C5%82asny-DS-)/page16 Koksik taki szczęsliwy....a Hero gdzie? :( eh Quote
kakadu Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 i tak juz zostanie; nam pozostaje pamietac o naszym bohaterze... Quote
Szarotka Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 No tak ............kto wie co sie stalo ............. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.