majqa Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='kaskadaffik']Się okaże ;)[/QUOTE] Eeeee tam...Ja jestem pewna, że się uda. :-) Od czegóż kobitki mają wdzięk osobisty i zdolność perswazji? ;-) Quote
Ulka18 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Na wiele pytan nie znamy odpowiedzi. Bube wypatrzylam duzo wczesniej, ale nie dala sobie zrobic zdjec, ciagle siedziala w budzie. Dopiero ostatnio sie udalo. Pracownicy zrobili tez kocie testy. Ponizej moje obserwacje. [quote name='majqa']Czy jest wysterylizowana, odrobaczona, szczepiona?- tak - p. wsciekliznie; tak -3 lata temu p. wirusowkom szczepionka Nobivac Puppy (cale schronisko wtedy bylo szczepione). Nt. sterylizacji nie wiem, ze na pewno sterylizowa, ale tak mowil kierownik. Mail do schroniska z zapytaniem poszedl, na razie brak odpowiedzi. Jaki jest jego stan zdrowia? - okreslilabym jako sredni, na pewno spora nadwaga, przeciazone stawy, brak zebow, niektóre zepsute, badan lekarskich na pewno nie miala robionych, trzeba by o nie poprosic. Czy coś wiadomo o jego przeszłości? Jak trafiła do schronu. Ile jest już w schronie (nazywacie ją weteranką)? - nic nie wiemy nt. jej przeszlosci. Na pewno jest juz wiele lat w schronisku, zdjecia robilysmy niedawno, bo wczesniej Buba nie dala sie wyciagnac z budy. Jaki ma stosunek do innych psiaków, suczek? - mieszka z suczka i psem w boksie, jest bardzo spokojna i tolerancyjna. Dogaduje sie na pewno z innymi czworonogami. Dodacie coś więcej o jej charakterze? - spokojna, grzeczna, zrownowazona sunia Jak chodzi na smyczy? - nie wiemy, trzeba zrobic próby Jak znosi jazdę autem (jeśli miała okazję być transportowana)? - nie wiadomo Dane kontaktowe do tekstu - mam z 1 postu. Quote
majqa Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 O, znów coś doszło, dziękuję! :-) Kumpela suczek, psów, kotów + wspomniane cechy charakteru, super. Nadwaga to i stawy. Nadwaga + info o zepsutych ząbkach (z którymi nie został zrobiony porządek) = ewentualne problemy z serduszkiem (ale to już moja spekulacja). Reasumując sam stan zdrowia, w moim odczuciu odpada domek, gdzie musiałaby pokonywać dużą ilość schodów. Quote
Ulka18 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 [quote name='Emigrantka']Jeszcze bardziej mi tej psicy teraz zal.... nawet imienia nie miala, nie ma zadnej histori w tym schronisku, ani medycznej ani innej?..[/QUOTE] Wiele psow nie ma imion, jest ich ponad 500 non stop, a nas garstka do zdjec, do ogloszen, strona tez jest wolontariacka. Nie ma sie nawet kogo zapytac o rzetelne informacje. Po kazdej wizycie w schronisku lapiemy doly, tak duzo zwierzat czeka na nasza pomoc. Quote
majqa Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 [quote name='Ulka18'](...) Po kazdej wizycie w schronisku lapiemy doly, tak duzo zwierzat czeka na nasza pomoc.[/QUOTE] Podziwiam nie tylko Wasze serca ale i stalowe nerwy. :-( Quote
Ulka18 Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 Jakos dajemy rade, chociaz nieraz jest bardzo trudno. Nie da sie wszystkiego przelknac tak bez bolu, a bezsilnosc jest straszna. Patrze na ta nasza Bube juz tyle miesiecy i na inne psy, zastanawiam sie czy zdazymy z pomoca... Quote
Emigrantka Posted February 2, 2010 Author Posted February 2, 2010 Hej Bubusia - widze ze ciotki sie Toba bardzo zajmuja... Trzymaj sie pysiu kochany. Quote
majqa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 W rzeczy samej, powiedział Prosiaczek. ;-) Quote
Ulka18 Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Ze schroniska zadnych wiesci mailowych. Moze Halcia miala telefon od Kierownika. Quote
majuska Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Halcia mi dawała znać , że nie ma prądu, nie wiadomo kiedy będzie miała, jakby coś pilnego to trzeba do niej dzwonić, raczej nie ma żadnych nowych wieści o Bubie.. Quote
kaskadaffik Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 No to faktycznie kiszka, nie wiedziałam że są bez prądu.... Jeśli w piątek by Majuska była w schronisku to ja też pojadę, bo w kupie raźniej tam :) Quote
majqa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 To może poczekajmy mimo wszystko z tym umotaniem tekstu do piątku? Może wbrew wszelkim nieprzychylnościom coś jeszcze uda Wam się wyłuskać? Hm? Quote
Ulka18 Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Majga, to trzeba by jechac do schroniska, a ja nie mam urlopu, a Halcia raczej swoim malym pizdzikiem nie dojedzie. Jesli sie nam nie uda, to bedziemy prosic Kasiedaffik, zeby poszla do schroniska i odwiedzila Bubcie. Quote
halcia Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 Od 5 min. mam prąd,ale nie wiem jak długo....Kiero niby pamieta o Bubie,obiecał napisac.Jak co ,jutro dzwonie.A telefon jeden rozładowany, a drugi ja nie moge dzwonic,bo nie wyciska wszystich cyferek.Mam tyczyńskie podłaczenie i zawsze przy wiatrach czy śnizycy jestem bez pradu.Z tego co wiem,Kiero dzis zajety sprawą urzedową.I tez moga miec w schronisku problem z prądem,bo nieraz tak było przy takiej pogodzie.. Quote
majqa Posted February 3, 2010 Posted February 3, 2010 [quote name='kaskadaffik'](...) Jeśli w piątek by Majuska była w schronisku to ja też pojadę, bo w kupie raźniej tam :)[/QUOTE] Ulka, odniosłam się do piątku, bo miałam na myśli tę część wpisu Kasi. Quote
Emigrantka Posted February 3, 2010 Author Posted February 3, 2010 O Rany - jak nei Dogo sie krzaczy to ktos pradu nie ma..... widze..... Trzymaj sie Buba... dzieki dziewczyny Quote
Ra_dunia Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Dziewczyny działają prężnie ;) na pewno nie zapomną o Bubie :) My często piszemy teksty o Mieleckich psiakach w zasadzie tylko na podstawie zdjęcia... i krótkiego opisu na stronie... I czasami sobie myślę, że rzeczywiście z małego agresorka możemy przez przypadek zrobić domową przytulankę :D na szczęście dziewczyny czuwają :) tylko, że w warunkach schroniskowych każdy psiak wygląda na taką zastraszoną biedę (to potem im te charakterki wychodzą ;) ) Quote
majqa Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 To prawda, kiedy piesio odżywa, zaczyna się czuć pewnie, już nie jest tym dawnym, zahukanym psem. Quote
eloise Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 raz nas Kierownik korygował ;) ale najczęściej teksty to wymysł mojego wyobrażenia o psie na podstawie zdjecia :) cóż robić ;) takie życie Quote
Talcott Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 To znaczy że Tobie powinnam:mad: za " depresanta" - dawniej Toffika - teraz Teosia?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti: Quote
halcia Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 No...boje sie,ze Buba nie jest wesoła..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.