Ra_dunia Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Ależ się cieszę! Bubson jedzie do domku szczekać po niemiecku :) Quote
Dzika_Figa Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Ra_dunia napisał(a):Ależ się cieszę! Bubson jedzie do domku szczekać po niemiecku :) Patrzcie, a wszyscy dziewczynie kazali się uczyć angielskiego... i jak ona się w tych Niemczech teraz dogada? Quote
Emigrantka Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Da rade, Buba sprytna jest :) Anna, masz maila... Buzka Quote
halcia Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Na poczatek,póki nie zna języka bedzie tylko łapke podawac:evil_lol: Quote
Emigrantka Posted August 25, 2010 Author Posted August 25, 2010 Tylko w tle " ja.... ona wszystko umie" bedzie po niemiecku ;) Quote
Ulka18 Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 Da rade, taka starunia ZOSIA pojechala do domu do NIemiec i sobie super radzi. Mam nadzieje, ze z domu Buby bedziemy otrzymywac takie same wzruszajace maile i zdjecia. Quote
Ra_dunia Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 też mam taką nadzieję :) Mój pies bez problemu reaguje na komendy w każdym języku - w końcu liczy się tembr głosu a nie samo słowo. Quote
AnnaA Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Buba już spakowana a ja mam jutro trudny dzień czekania na wiadomości, że wszystko poszło po naszej myśli. Quote
Ra_dunia Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 AnnaA - wszystko pójdzie super :) zobaczysz :) Quote
Dzika_Figa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Trzymam kciuki! Anno, nie zapomnij Bubie zrobić kanapek na drogę! Najlepiej z pastą jajeczną - niech ma jakieś typowo polskie wspomnienie ;-) Quote
bela51 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Nie sledzilam systematycznie watku Buby dlatego pytam, czy Buba jedzie do niemiec poprzez jakas fundacje, czy to prywatna adopcja? Quote
Ulka18 Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 AnnaA, wszystko bedzie dobrze, nie martw sie. Panstwo juz sie nie moga Buby doczekac, przyjada po nia 400 km. Daj tylko Panom wszystkie dokumenty i moze jakis kocyk Buby. Buba wird schon sehnsüchtig erwartet:-)))) PS> Buba jedzie do domu przez Fundacje Dobermana, z ktora wspolpracujemy juz 2 lata. Relacje z domow, wizyty przed i poadopcyjne to standard. Tak mniej wiecej wyglada relacja z kontroli poadopcyjnej, zeby nie byc goloslownym : Nachkontrolle bei VUlkan Hallo, ich habe heute vormittag die Familie Sch. und Vulkan besucht. Anliegend die Bilder. Ich habe den Eindruck, dass Vulkan eine ganz tolle, liebevolle Familie gefunden hat und zu einem vollwertigen Familienmitglied geworden ist. Frau Sch. geht mit ihm zur Hundeschule, demnächst soll auch eine Prüfung zur Befreiung von der Leinenpflicht anstehen. Frau Sch. erzählte ganz begeistert über das Training, das auschließlich mit Belohnung (Leckerlis) erfolgt. Vulkan wurde als ängstlicher Rüde an die Familie gegeben. Ich habe ihn als zutraulichen, überhaupt nicht ängstlichen Hund erlebt. Er bewegt sich völlig selbstverständlich zwischen allen Familienmitgliedern. Der Umgang mit dem Kind ist völlig ruhig und entspannt. Er hat sein Körbchen im Kinderzimmer und dem Hochbett des Kindes und springt wohl auch schon mal in das Bett des Kindes. Das Kind und Vulkan scheinen sich sehr gut zu verstehen. Nach Auskunft von Frau Sch. zeigt er dem Kind aber auch schon mal, wenn er zu sehr bedrängt wird, gemäß Frau Sch. klappt das sehr gut. Also, insgesamt scheint die Vermittlung ein voller Erfolg für Hund und Mensch zu sein. Ich habe Frau Sch. darauf hingewiesen, dass sie sich, falls es einmal Probleme geben sollte, keine Bedenken haben soll, sich an die Dobermann-Nothilfe zu wenden. Sie erzählte, dass sie künftig auch selbst neue Fotos und Mitteilungen über die weitere Entwicklung schicken wird. Ende gut, alles gut. :-)) Liebe Grüße, Birgit S. Quote
halcia Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Ja tez jestem spokojna,Bubson chyba droge dobrze znosi.Chwile moze być skołowana zmianami,a moze nawet nie?Ta suńka taka dzielna przeciez cały czas!Tyle przetrwała by doczekać.Szerokiej drogi mała! Quote
AnnaA Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 To fakt, że Buba jest wyjątkowo dzielnym psem. Pamiętam ją jak przyjechała w te śniegi do mnie i zaraz, za kilka dosłownie dni pojechała do W-wy na badania. Omar przyjechała po nią ciemnym wieczorem i musiałyśmy z Bubą przejśc dobrych kilkaset metrów do samochodu w którym czekała Omar /śniegi były takie, że możliwości dojazdu były ograniczone/. Buba, cięższa o dobre 5 kg dzielnie maszerowała przez ten śnieg bo o niesieniu nie było nawet co marzyc. Dała radę. Pózniej wróciła z wyleczonymi zębami i z wynikami badań, które wskazują, że czeka ją jeszcze wiele lat szczęśliwego życia. Buba dzisiaj była ważona - 15,7 kg! Quote
AnnaA Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bardzo, bardzo dziękuję Ulka18 i wszystkim mieleckim dziewczynom za pomoc w adopcji Bubsona. W Polsce niestety nie miała szans a w związku z jej dobrym stanem zdrowia nie mogła u mnie zostac. Pewnie Emi nigdy by jej nie zostawiła gdybym już nie mogła się nią opiekowac, ale teraz mamy pewnośc, że Buba ma swój dom. WIELKIE DZIĘKI! Quote
halcia Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Aż lezka sie w oku kręci.Bubsonku to podanie łapki w budzie,do konca życia zapamietam!Wiele psiaków mi ją podawało,ale ty,własnie byłas jedna,jedyna w tej budzie,a z taka gracją.Trzymam kciuki kochana,by droga Ci szybko zleciała i smakołyki czekały,bo zasłuzyłas na nie,bardzo,bardzo!!!Czasem moze byc rozpusta. Quote
eloise Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 waga imponująco niska :) a podawanie łapki, wszyscy na długo zapamiętamy- i udział halci w filmiku też :evil_lol: Quote
Emigrantka Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Bubson, szerokiej drogi pieknosci , ciotka Talcot bedzie Cie po drodze do nowego domku pilnowac... Zdrowko Ci panienko dopisuje dzieki wielu osobom ktore w opieke nad Toba byly "wmieszane" na tyle roznych sposobow. Dziekuje wszystkim za pomoc Bubie i czapka z glowy dla Anny za opieke. Mam nadzieje ze bedzie chociaz jedno zdjecie Bubsona z jej nowego domku... :D Quote
kaskadaffik Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Bubsonku bardzo mocno trzymam kciuki za cały wyjazd !!! Quote
Ulka18 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Bubonu szerokiej drogi Ci zyczymy :kciuki: Badz grzeczna kochana suniu :thumbs: Quote
bela51 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Emigrantka napisał(a): Mam nadzieje ze bedzie chociaz jedno zdjecie Bubsona z jej nowego domku... :D Ja tez mam nadzieje, ze bedzie znane jej miejsce pobytu i dostaniecie zdjecia i relacje z domku, (jakos nie moge wyzbyc sie strachu przed zagranicznymi adopcjami);) Quote
magenka1 Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 we wrześniowym wydanie mój pies jest artykuł o zagranicznych adopcjach s przedstawione plusy i minusy, Bubciu wszystkiego dobrego w nowym domku! Quote
eloise Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 a ja jestem o Bubsonka zupełnie spokojna :) i o nowy domek Quote
halcia Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 O ta adopcje nie niepokoje sie ani troche.A fotki tak od razu pewnie nie beda,ale beda na bank!Bubson masz zbubowany dom!Tak sie ciesze,gwiazdeczko! Quote
Ra_dunia Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Ja też jestem spokojna :) AnnaA - wiesz, co, dobrze, że Bubson od Ciebie jedzie ;) jeszcze trochę a by nam psinka znikła :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.