Jump to content
Dogomania

Buba - Mielecka Gwiazda - nareszcie we wspanialym DS ze SWOIM ludziem :)


Recommended Posts

  • Replies 2.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anna- nie mam jak sprawdzic oferty domu w Stoke niestety - szukam kogos kto moglby to dla mnie sprawdzic ale nie wiem czy znajde.

I w tej chwili nie wiem rowniez czy mozliwy bylby transport Buby do UK - musze sie skontaktowac z Furciaczkiem bo to ona miala jechac do Polski i w drodze powrotnej Bubsona tu przywiezc...

Ula - cos wiecej o tej potencjalnej niemieckiej adopcji?

Posted

Furciaczek - dzieki za wiadomosc.

Szukam kogos z dogomaniakow w okolicach Stoke on Trent na wizyte przed adopcyjna - to raz.

Czekam na wiesci od Malibo o przeiwcialach/badaniach jakie Buba miala robione - to dwa.

Mam nadzieje ze cos z tego wyjdzie - to trzy.

Posted

AnnaA napisał(a):
Szkoda, że ja z tego nic nie rozumiem.


Anna- doslownie z tej chwili rozmawialama z Furciaczkiem na ten temat - w tej chwili.

Przez jakis czas nie mialam z nia kontaktu b nie mialam jej nowego numeru - teraz rozumiesz?

Nikt nic nie kombinuje, staje na uszach zeby cos wymyslec dla Buby...

Posted

AnnaA napisał(a):
Szkoda, że ja z tego nic nie rozumiem.


Zmienilam nr tel a ze zalatana jestem ostatnio jak nie wiem co to zapomnialam Ani podac nowy, przed chwilka zgadalysmy sie dopiero wiec przyszlam na watek od razu napisac ze transport nie problem :)

Posted

W sprawie domku w Niemczech koresponduję z Ulą18. Narazie jesteśmy na etapie szukania stron ze zdjęciami Buby i opisywaniem jej charakteru. Ula ma zamiar wstawic ją na forum jakiejś Fundacji.

Posted

Acha - czyli domu jako takiego nie ma ale moze byc szansa na dom, szkoda ze o tym nic na forum nie bylo.....szkoda ze w ogole jest malo info jednak no ale trudno.

Ja w kncu tylko place za utrzymanie psa a opiekuje sie Buba Anna wiec moze i nie trzeba mnie o niczym informowac....

Mam nadzeje ze cos zdzialacie na miejscu (z lub bez nfo na watku) bo z tej chwili wyszedl niezly burdel z papierami Buby i z wyjazdu do Uk znowu chyba beda nici..

Malibo wpadnie do opisze troche bo mnie z lekka zatkalo...a wlasnie ja tez dorwalam bo z nia rowniez dlugo kontaktu nie mialam...

Posted

Wiadomośc o potrzebie domku w Niemczech do Uli18 wysłałam dzisiaj ok 16tej. Po przeczytaniu zresztą poczty od Emi. Jeżeli uważasz Emi, że działam za Twoimi plecami to może to tak i wygląda, ale ja się podjęłam w lutym przetrzymania Buby przez okres szaściu miesięcy i podjęłam dzałanie widząc, że sytuacja utknęła w miejscu a czas leci. Moim zamiarem przede wszystkim było dowiedzenie się czegoś więcej o tej adopcji do Niemiec. Teraz już cokolwiek na ten temat wiem. Czekałam zresztą, że właśnie Ty Emi podejmiesz ten temat na PW z Ulą18.
A teraz gołe fakty bez komantarza jeżeli chodzi o szczepienia Buby potrzebne do wyjazdu do UK. Rozmawiałam przed chwilą z Omar, która jest za granicą i nie może rozmawiac bo płaci za reoming. Będzie w kraju we wtorek wieczorem ale wtedy już pewnie nie odbierze telefonu ode mnie jak dotychczas nie odbierała.
Następnie rozmawiałam z Malibo, która nie wie czy krew była oddana do badania, jaki lekarz to robił i nie wie NIC. Wszystko podobno ma wiedziec Omar. I koło się zamknęło.
Teraz Cię Emi poinformowałam bo przecież płacisz za utrzymanie psa.

Posted

Odpowiadam w sprawie papierów Buby.
Jakiś czas temu zapytałam Omar, jak to wygląda i przekazałam odpowiedź Emi. Wszystko miało być w porządku.
Obecnie, od kilku tygodni nie mam kontaktu z Omar. Nie odpowiada na moje telefony, nie oddzwania, ignoruje wszelkie pozostawione wiadomości. Odbiera natomiast od innych, co sprawdziłam doświadczalnie.
Umawia się ze mną, ale spotkania nie dochodzą do skutku.
Nie ma już moich psów u Omar, na szczęście, ale nie odzyskałam ich dokumentacji medycznej.
Anna rozmawiała przed chwila z Omar, która jest jakoby za granica do wtorku - we wtorek mam wizytę u lekarza z Iskrą, a nie odzyskałam żadnych wyników badań.
Nie pytajcie mnie, o co chodzi.
Jeśli ktoś może poświęcić chwilę, to piszcie i dzwońcie do Omar. Może to ją jakoś zmobilizuje. Moje możliwości się wyczerpały.

Posted

Anna - nie mam o nic pretensji . Nie chce tez zeby ktos mial pretensje do mnie.

Wszyscy robimy co mozemy dla Buby, kazdy po trochu.

Zeby tylko dla Bubsona wszystko bylo dobrze to dla mnie nie ma najmniejszego znaczenia czy ten idealny dom bedzie nawet na ksiezycu - a Buba jest wyadoptowana na mnie jakby na to nie patrzec. Na mnie byla wzieta ze schroniska, na mnie byla doprowadzona do weterynarza, przebadana itd - pokrylam wszystkie koszty z tym zwiazane, place rowniez za jej utrzymanie (po kosztach) u Anny gdzie to Anna super sie Buba opiekuje nie biorac za to ani grosza extra i chwala jej za to.

Jezeli chodzi Annie o to ze mina niedlugo te 6 miesiecy na jakie sie umawialysmy i Buba sprawaia jakikolwiek klopot - nie ma sprawy, przeniose Bube do innego tymczasu i bede za niego placic az Buby domek sie znajdzie, prosze tylko dac mi znac czy bedzie taka potrzeba poniewaz dla mnie tylko 2 platne tymczasy wchodza w rachube (po ostatnich numerach na dogo z alina, obornikami, omar itd.... dla mnie zostaly tylko 2 tymczasy gdzie spokojna bylabym o Bube) - gdyby nastapila taka koniecznosc. Oczywiscie wolalabym zeby Buba od Anny pojechala prosto do SWOJEGO domku.

Wiec jako jakby nie bylo prawny opiekun Buby - absolutnie jesem za szukaniem jej domku gdziekolwiek i w jakikolwiek sposob.

Za Buby badania krwi zaplacila z wlasnej kieszeni Malibo. Papiery sa u Omar ale placila za to Malibo wiec Omar nie ma prawa tych papierow przetrzymywac.

Pdalam Annie telefon do Omar, oby cos wskorala....

Posted

A czy wogóle Buba będzie jechała do UK? Bo jeżeli nie to przecież nie ma o co walczyc. Emi, o domku w Polsce dla Buby zapomnij. Nie było ŻADNEGO odzewu na dawane ogłoszenia. Co postanowisz, będzie tak jak postanowisz. Ja natomiast muszę widziec jakieś światełko w tunelu, a na dzień dzisiejszy jakichkolwiek perspektyw brak. Podjęłam korespondencję na PW z Ulą18 bo coś trzeba robic. Opieka nad Bubą nie jest nadzwyczajnie kłopotliwa, ale nie może trwac w nieskończonośc.
Więcej już nie wyjdę przed orkiestrę i nie podejmę żdnych działań w celu wyadoptowania Buby.
Piszesz, że wolałabyś, żeby Buba pojechała prosto do swojego domku a poczułaś się dotknięta moją korespondencją z Ulą18. Korespondencją zresztą, w której do poszukania domku Bubie to jeszcze całe kilometry.
Może zdecyduj KTO MA TEGO DOMKU SZUKAC I JAK? Podejmij korespondencję z Ulą18 i ją prowadż.
No i określ jakąś granuiczną datę mojej opieki nad Bubą - niech to będzie nawet rok ale niech ja wiem jak ta końcowa data wygląda.

Posted

[quote name='Emigrantka']Czy cokolwiek wiadmo na temat domu w Niemczech o ktorym pisaly dziewczyny z Mielca?
Czy nic z tego? Pisalam na tym watku, ale kilka tygodni temu, ze ew. wyjazd do Niemiec bylby jesienia (wrz-pazdz). Prosilam wtedy o maila ze zdjeciami i opis charakteru Buby, ale jakos to umknelo. Jestem od wczoraj w kontakcie z AnnaA, mam juz podane strony, na ktorych sa zdjecia oraz opis charakteru Buby. Jak tylko znajde chwile, wysle CV Buby ponownie do Fundacji, zeby ja ponownie dali na swoja strone i szukali domu. To jest Fundacja Dobermann-Nohilfe, z ktora wspolpracuje mieleckie schronisko. Buba musialaby miec paszport z waznymi szczepieniami oraz czip. Z tych domow, do ktorych jechaly mielczaki sa wiadomosci oraz zdjecia, kontrola przed- i poadopcyjna to standard.

Acha - czyli domu jako takiego nie ma ale moze byc szansa na dom, szkoda ze o tym nic na forum nie bylo.....szkoda ze w ogole jest malo info jednak no ale trudno.
Domy chetne byly i to 5, ale w czasie, kiedy Buba juz byla zaklepana do wyjazdu do DT, a potem do UK. Teraz trzeba ponownie rozpoczac procedure szukania domu dla Buby w DE. Do tego wlasnie potrzebny dokladny opis i aktualne zdjecia.

Posted

Jezeli dom by sie znalazl w DE, to wynika badania krwi nie jest potrzebny. Potrzeba tylko paszport z waznymi szczepieniami oraz czip. Postaram sie jak najszybciej wyslac CV Buby do Fundacji, ostatnio u mnie kiepsko z czasem :oops:

Posted

Piszę na wątku nie na PW. Buba ma paszport w którym są aktualne szczepienia. Jedno szczepienie na ECHINOKOZĘ chyba powinno byc powtórzone w VII. Nie mam pojęcia co to za szczepienie a nie mam aktualnie samochodu i nie mogę podjechac do weta. W przyszłym tygodniu to zrobię.
Buba ma czip i wszystkie potrzebne do tego dokumenty.
Poza tym Buba ma badania serca, badania krwi, badanie i zabiegi zębów. To wszystko jest u mnie. Możliwe, że to badanie potrzebne do wyjazdu do UK też jest u mnie bo ja nie wiem co to za badanie ma byc i na co.

Posted

No niestety badania z berlińskiego laboratorium nie ma, ale Buba też nie ma domku w UK więc nie bardzo jest o co kopie kruszyc.
Może wiecie co to ta ECHINOKOZA?

Posted

Anna0- spokojnie, ja nie mam o nic pretensji.
Daj znac ile wyslac na weta i na powtorzenie szczepionek jezeli jakies trzeba powtorzyc.

Ulka - dziek za info.

Malibo - jezeli tego badania nie ma to znaczy ze kilkaset zl poszlo w .... i ktos nas niezle w balona zrobil obie a najbardziej Bube....


*****************

Jak pisalam wczesniej - nie jest wazne gdzie Buba domek znajdzie byle domek dla niej byl.
Stad sama nic nie wskuram wiec dziekuje za jakakolwiek pomoc w szukaniu Bubie tego domu.

Posted

Miałam napisac, że badania berlińskiego JA nie mam a czy wogóle jest to nie wiem. Ja nie mam. Będę próbowac dzwonic do Omar jutro tj we wtorek.
Nie wiem czy jakieś szczepienia trzeba powtórzyc. Jak tylko będę miała samochód to sie dowiem.
Napewno natomiast z tego co pamiętam trzeba zrobic drugie badanie krwi /takie jak to wysłane do Berlina/ gdyby Byba miała jechac do UK.

Posted

Mnie bylo mowione ze to badanie na krew Buba miala zrobione i ze to kosztowalo cos kolo 400 zl wiec napewno o to samo badanie chodzi.

Jezeli dla Buby jest szansa na dom w Niemczech to nie ma sensu tego akurat badania powtarzac (jezeli za pierwszym razem nie bylo jednak zrobione lub nie ma wynikow "bo cos") bo tam jej to badanie nie jest potrzebne a drugi raz wywalic 400zl to bez sensu bo na nic.

Malibo nie pokrecilas, rozmawialysmy o tym kilka razy bo to bylo najwazniejsze badania, powiedziano nam ze bylo zrobione - zaplacone bylo na pewno. Chyba nas ktos w balona tu zrobil niestety.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...