Sylwia K Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 jesteśmy z Radkiem umówieni na piątek rano, jutro pójdę powiedzieć p. Zosi o której ma się nas spodziewać. Pani Iza wie, ze mamy do schroniska przyjechać na zabieg. Proszę trzymajcie kciuki w piątek po 9 rano aby wszystko się udało... Quote
Sylwia K Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 niestety sunia nie dała się złapać wyczuła spisek i nie chciała podejść... polubiła Radka i wcinała parówki od niego z ręki ale nie było mowy o pogłaskaniu... nawet przez p. Zosię. Quote
Sylwia K Posted January 15, 2010 Author Posted January 15, 2010 nie wiem... muszę to przemyśleć na spokojnie, Radek najprawdopodobniej jeszcze dziś po południu przyjedzie. Tam jest takie miejsce -taki kącik, może ją tam zagonić i narzucić na nią koc? to strasznie brutalne rozwiązanie... Aby podać jej coś nasennego czy ją 'odstrzelić' najpierw trzeba będzie ją na jakieś podwórko zagonić, bo sunia zwieje pewnie jak poczuje że się z nią coś dzieje... dziś po jakimś czasie też w końcu zwiała, bo wyczuła, ze coś wisi w powietrzu... Quote
Awit Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 O matko, sunieczko co Ty robisz najlepszego!!! Quote
Reid Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Na razie zlapanie suczki nie jest mozliwe. Mozna tylko zrobic jej krzywde, bo np uciekajac moze wpasc pod auta, ruch jest tam spory. Buda nie wadzi nikomu. Latwo sie jej nie wystawi, bo trzeba wysoko ja podniesc, zeby sie przecisnela miedzy ogrodzeniem, a slupem. Stoi w miejscu nikomu nie wadzacym, ale stoi totalnie nielegalnie (stacja trafo...), pomijajac to, jak ja stawialismy to juz jakas zasrana baba miala obiekcje i komentowala, ze te bezpanskie psy to agresywne do dzieci.... na pytanie, czy widziala agresje w tej suczce, powiedziala, ze w tej moze nie, ale i tak stawianie budy tu jej sie nie podoba... skrecilbym babie kark, jakby nie bylo swiadkow!;/ zalaczam zdejcia z akcji, bo Sylwia mi napisala sms, ze suczka juz pierwszej nocy skorzystala z tymczasowego domku - niestety to TYLKO BUDA! http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f29525d00000f83e.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/db2fd6e0c7145266.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/2ab074c85532dc87.html Quote
Ania+Milva i Ulver Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 A czy pani Zosia nie może spróbowac jej sama złapac- tzn nałozyc smycz ? Moze bez osób 3 obcych suka da sobie narzucić pętlę...jak nie to potrzebny hycel z chwytakiem bądz palmerem i wtedy w ten kącik zagonic i złapać. Narzucanie koca to nie jest wyjscie przy tak duzym psie. Trzeba tu działac rozważnie i szybko, bo za chwilę suka ludzi będzie kojarzyła tylko z łapanką a wtedy klops... A skoro sunia sypia w budzie to może by jej tam postawic jedzenie z sedalinem, moze by zasneła w budzie...ale ktos by musiał obserwowac to. Quote
Reid Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 nie Aniu, pani Zosia poza dobrym sercem, kondycji dobrej nie ma... to mocno starsza Osoba, ktora ma trudnosci ze sprawnym chodzeniem. nie ma mowy o zalozeniu smyczy. miski i jedzenie od razu byly i sunia zadomowila w, niestety tymczasowym, chlodnym domku.. jutro nie wiem, czy dam rade, ale wtorek chce sprobowac kontaktu z Biszkoptowa (tak na nia mowie), kontynuujac przekupstwo parówkowe.. Sylwia mieszka blisko i caly czas jest aktywna w pomocy, daje mi info, to ktore napisalem. Quote
kosu32 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Pomysł z budą fajny. Teraz trzeba trochę czasu by mała wiedziała że to Jej nowy dom. Przekupstwa parówkami i innymi smakołykami jak najbardziej. Teraz suczka musi Wam zaufać a w tym temacie jedzonko jest jak najbardziej wskazane. Quote
Sylwia K Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Radku worek mi bardzo pasuje, gdyż mój mąż ma wolne, więc będę miała z kim zostawić dziecko Quote
Reid Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Sylwia swietnie, zatem do wtorku. jutro jeszcze zdzwonimy/zSMSujemy sie, co do konkretnej godz. Quote
Awit Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Reid to teraz jej postawiliście tą budę, bo chyba nie było jej wcześniej?Oby we wtorek się udało Quote
Reid Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Awit, tak, bude zawiezlismy i postawilismy dwa dni temu.. Quote
malagos Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Ależ to rewelacyny pomysł i z budą i a tym ogłoszeniem! Gratuluję pomysłu! Żeby tylko jakaś baba nie zerwała plakatu, albo nie nie przestraszyła suni.. Quote
Sylwia K Posted January 17, 2010 Author Posted January 17, 2010 Reid napisał(a):Sylwia swietnie, zatem do wtorku. jutro jeszcze zdzwonimy/zSMSujemy sie, co do konkretnej godz. mi pasuje o każdej. Może być w południe, tak aby każde z nas się wyspało i rano zdążyło wyjść z psami i spokojnie zjeść i wypić kawkę. Ja ostatnio zgubiłam gdzieś swoją kreatywność, wszystko to jest pomysłem i zasługą Radka. Quote
Reid Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Sylwia, bylem wczoraj u mojej Wet. Jest z powolania, a nie z musu, czy interesu jak te celestynowskie dziady (wiadomo o jakiej 'instytucji' pisze!;*&^%$#!!!). Kupilem tabletki, dwie, dzialaja po ok 45 minutach do godziny, ale TRZEBA miec Biszkoptowa na oku, bo po tym czasie powinna "pasc", ale zeby nie padla gdzies na sniegu, wiec mysle, ze ktorys wieczor, i musimy dac jak bedzie w budzie, z reki i z auta ja obserwowac... jak zadziala srodek i zasnie, zabierzemy.. Zabieg u mojej Wet uzgodnilem, fakt, c.a. 300, ale bedzie na pewno bezpiecznie i dobrze. Ja dzisiaj caly dzien sam w firmie, mimo przeziebienia, bo pracownicy mi nawalili, ale jutro moze mi sie uda. pozdrawiam i pisze tu, zeby Biszkoptowa byla na topiku:) Quote
Awit Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 To nie łapaliście jej wczoraj. Reid co to za tabletki co tak usypiają? Piszcie kiedy będziecie ja usypiać, będę mocniej kciuki trzymała Quote
Sylwia K Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Dzisiaj celestynowski wet złapał sunie, zastał ją siedząca w budzie i zabrał do siebie. Zadzwoniła do mnie zapłakana p. Zosia i mi wszystko opowiedziała... Zabrał nawet mój koc:mad: Zabrał też Reksa! Mówił, ze buda postawiona nielegalnie... Byłam już u niego przed chwilą, powiedział ze suka musi być u niego 2 tygodnie na obserwacji... bo pogryzła kilka osób (co nie jest prawdą). Gdzie dalej trafi zadecyduje gmina. Pójdę jutro do gospodarki komunalnej i zapytam, czy mogą nam sukę przekazać i czy u nas może przejść kwarantanne, albo chociaż w schronisku... Quote
Sylwia K Posted January 20, 2010 Author Posted January 20, 2010 Awit napisał(a):To nie łapaliście jej wczoraj. Reid co to za tabletki co tak usypiają? Piszcie kiedy będziecie ja usypiać, będę mocniej kciuki trzymała jak Radek przyjechał to sunia akurat sobie gdzieś poszła i nie było kogo łapać:/ Quote
Awit Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Ona czuje intuicyjnie, że chcecie ja pozbawić ciąży i umyka Wam. Sunieczko to wszystko dla Twojego dobra!!! Pozwól się zabrać!! Quote
malagos Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 To gdzie ona trafi? Obserwacja po pogryzieniu to 15 dni, ona w tym czasie zdąży urodzić... Reid, czy mozesz zapytać swoją wetkę, czy jest nakaz obserwacji, taki nakaz wydaje powiatowy lekarz weterynarii. Bo chyba mówimy o tym samym powiecie, co ta wetka i celestynowski lekarz? Quote
Sylwia K Posted January 21, 2010 Author Posted January 21, 2010 Suka już u Radka:multi: Dzisiejszy dzień Radek spędził na rozmowach, rozmowach i jeszcze raz rozmowach, całe szczęście, ze wszystko się udało! Gospodarka komunalna wystawi fakturę za złapanie suki -nie wiemy dokładnie jaki będzie koszt ale minimum 300zł a maximum coś ok 1000:roll: bo celetynowski wet za złapanie psa bardzo drogo sobie liczy... swoją drogą czy to na pewno legalne?? Suka ma czip, nie udało się go znaleźć w bazie danych. Pomimo tego wet zaczipował ją jeszcze raz (50zł). Ponoć zrobił jej usg i wyszła 'ciąża mnoga'... Prosimy o jakieś wsparcie finansowe (bazarki), bo niestety wszystko to kosztuje bardzo dużo... Suka na dniach będzie sterylizowana, ale chyba najprawdopodobniej u wetki, która leczy psy Radka. Quote
Madzialen Posted January 21, 2010 Posted January 21, 2010 Dobrze ze juz bezpieczna... Sylwia a co z Reksem? Wroci do Pani Zosi?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.