obraczus87 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 [quote name='Soema']Obraczus, weź pod uwagę że każdy kiedyś jest nowy. A ceni się, że ktoś coś robi a nie tylko klepie w klawiaturę :) a dużo osób na dogo, tylko tym się trudni.. I ja się nie kłócę, a ino polemizujem... :eviltong: wysłałam kilka pw odnośnie klatki, ale już nie wiem kto może pomóc... To prawda Soema, ale nie lubie czegos takiego i już. :evil_lol: tym bardziej, że to była aluzja do mnie :cool1: jeżeli Szanowny Kolega zapewni mi transport do Otwocka, chetnie pomoge. Niestety dostac sie tam nie mam jak w taka pogodę. A w miare upływu czasu, Kolega zobaczy również, że ilośc osób na wątku jest również ważna. Więc nie należy krytykować tylko akceptowac to, że ktoś chce pomóc głupim podnoszeniem watku. Bo w tej sytuacji Kolega pomóc może, zyczę aby takich sytuacji było jak najwięcej! Ale czasami zostaje tylko siedzenie przed kompem i wspieranie w taki a nie inny sposób. logowanie_nie_dziala_gos w wielu miejscach pytała o klatke. Warto zwrócic sie o pomoc po prostu do TOZ-u. Dyrektorka schroniska działa w TOZie więc może byłoby łatwiej zdobyc klatke. Quote
Sylwia K Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 jutro zadzwonię i zapytam dyrektorki z celest. Potem w razie czego do psiego anioła Nie mogę namierzyć gos_logowanie_niedziała... Szukałam jej pod literką g w liście użytkowników, ale nie znalazłam:oops: Quote
obraczus87 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 lwio, bo to jest taki uzytkownik: logowanie_nie_dziala_gos ;) Quote
Soema Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 http://www.dogomania.pl/members/103125-logowanie-nie-dziala-gos Quote
obraczus87 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 [quote name='Soema']http://www.dogomania.pl/members/103125-logowanie-nie-dziala-gos też własnie chciałam wkleić link do Jej profilu :P Quote
Soema Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 obraczus87 napisał(a):też własnie chciałam wkleić link do Jej profilu :P Jestem lepsza:eviltong: spytam zaraz dziewczyn z Fundacji, czy nie mamy kogoś.. nie wiem już sama. Ciężko było znaleźć coś, gdy pies zwiał w Wwa..:roll: Quote
obraczus87 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Soema napisał(a):Jestem lepsza:eviltong: spytam zaraz dziewczyn z Fundacji, czy nie mamy kogoś.. nie wiem już sama. Ciężko było znaleźć coś, gdy pies zwiał w Wwa..:roll: Tym razem jestes lepsza :D wiem, ze o klate nie jest łatwo. Straz dla Zwierząt nie ma klatki... Quote
Awit Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Przepraszam, że poprzestawiałam nicka gos, ale "gos" jakoś tak samoistnie czytam 1sze Quote
Reid Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 obraczus87 napisał(a):Ciesze sie, że pomagasz. Ale pewnie nie wiesz, albo i wiesz, że podbijanie wątku również ma znaczenie. Chociażby ze względu na widocznośc tego wątku na poczatku działu. Im watek wyżej, tym wieksza szansa, że ktos wejdzie i będzie mógł pomóc. To tyle w kwestii wyjasnienia. Uwielbiam jak ktos nowy wchodzi i od razu zaczyna krytykowac innych. ehh odechciewa sie wtedy wszystkiego. Moze tobie sie odechciewa. Ja zaczalem sprawe i mam zamiar ja dokonczyc. Aluzji personalnej nie bylo, ale skoro odbierasz, znaczy sie - slusznie:) O 'watkach' i forach z calym szacunkiem, wiem wystarczjaco duzo. Zdaje sie 75 do 87 ma sie jak stary do nowego, wiec prosze cie, DARUJ sobie wywody, bo ani to miejsce, ani czas. Dla chcacego nic trudniego. Otwock za daleko - Masz cala mase innych watkow, wiec, jak w tym nie mozesz pomoc, to pomagaj w innych. I prosze, bez odpowiedzi. Nie ma potrzeby. btw. A zanim sie odezwalem przeczytalem tutaj kilka tysiecy wiadomosci. Uwaznie. Psa z adopcji juz mam, zanim otworzysz buzie, pomysl. Quote
Reid Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 jak Ktos z Forumowiczow znajdzie w maz. sklep/firme, gdzie mozna klatke-lapaczke kupic, prosze o info. to pozyczanie widze juz slabo, a klatka przyda sie na pewno nie na ten jeden raz. jak cos, prv smialo prosze Quote
Sylwia K Posted January 10, 2010 Author Posted January 10, 2010 Soema napisał(a):Czy ktoś pytał w Psim Aniele o klatkę? kostek mi odpisała, ze mają troszkę popsutą, ale że jest:cool3: Quote
Kostek Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 jest jest tylko mial byc na nia lapany pies na ursynowie i wydaje mi sie ze klatka jest na bemowie, zadzwoncie i sie pytajcie co i jak 510-190-786 nr interwencyjny odbierany przez Marka Quote
Kostek Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 z kupnem klatki jest dosc trudno bo robia je z dupnych tworzyw Quote
Soema Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Sylwia K napisał(a):kostek mi odpisała, ze mają troszkę popsutą, ale że jest:cool3: Tak, też do niej pisałam. Quote
Kostek Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 gdzie sunia przebywa dokladnie?okolice otwocka tzn?musze znac jej dokladna lokalizacje Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Reid napisał(a):Moze tobie sie odechciewa. Ja zaczalem sprawe i mam zamiar ja dokonczyc. Aluzji personalnej nie bylo, ale skoro odbierasz, znaczy sie - slusznie:) O 'watkach' i forach z calym szacunkiem, wiem wystarczjaco duzo. Zdaje sie 75 do 87 ma sie jak stary do nowego, wiec prosze cie, DARUJ sobie wywody, bo ani to miejsce, ani czas. Dla chcacego nic trudniego. Otwock za daleko - Masz cala mase innych watkow, wiec, jak w tym nie mozesz pomoc, to pomagaj w innych. I prosze, bez odpowiedzi. Nie ma potrzeby. btw. A zanim sie odezwalem przeczytalem tutaj kilka tysiecy wiadomosci. Uwaznie. Psa z adopcji juz mam, zanim otworzysz buzie, pomysl. WYwodów sobie darowac nie będę. Jesli uważasz, że jesteś madrzejszy z racji wieku to bardzo zabawne, bo nawet osobiście mnie nie znasz. A znasz przysłowie: Im starszy tym głupszy?? A przeczytanie kilku tysięcy postów o niczym nie świadczy. Posiadanie psa z adopcji to nie to samo co pomaganie innym psom. Zresztą sam sie przekonasz, że suka prawdopodnie szczenna to jeden z mniej powaznych problemów jesli chodzi o psy. I jak będe miała ochotę sie odzywać, to będe to robiła. Quote
Soema Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Obraczus, daj się wykazać;) jeśli na dogo nadal każdy będzie naskakiwał na "nowych", którzy mają własne zdanie to niedługo tu zostanie garstka hopaczy i znerwicowanych ludzi... Każdy ma swój sposób na pomaganie i powinniśmy się cieszyć, że ludzie chcą... Ja osobiście nie lubię nic nie wnoszących postów, wolę konkrety. Ale szanuję, że ktoś myśli inaczej. Pomoc finansowa też się liczy, ale ja po wczorajszym zaczynam wątpić w "dogomaniaków". Szkoda, że dogo nie działa.. pokazałabym Ci mój 'miły' początek na dogo:roll: Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Soema napisał(a):Obraczus, daj się wykazać;) jeśli na dogo nadal każdy będzie naskakiwał na "nowych", którzy mają własne zdanie to niedługo tu zostanie garstka hopaczy i znerwicowanych ludzi... Każdy ma swój sposób na pomaganie i powinniśmy się cieszyć, że ludzie chcą... Ja osobiście nie lubię nic nie wnoszących postów, wolę konkrety. Ale szanuję, że ktoś myśli inaczej. Pomoc finansowa też się liczy, ale ja po wczorajszym zaczynam wątpić w "dogomaniaków". Szkoda, że dogo nie działa.. pokazałabym Ci mój 'miły' początek na dogo:roll: Soema jakis czas temu sama zaczynałam tutaj. Ale nie przyszło mi wtedy na myśl, aby krytykowac innych. Pomimo tego, że zanim zaczełam sie udzielac, przez dobre dwa tygodnie tylko czytałam posty i próbowałam zobaczyc na czym to wszystko polega. Zachęcam nowe osoby do pomocy i bardzo się cieszę, że znalazła sie osoba taka jak Reid, która jest w miare blisko i może pomóc, chocby z racji tego, że Sylwia nie zawsze wszystko sama może załatwić. Skoro też uważasz, że trzeba się cieszyc z każdej formy pomocy, to super. Soema ja tez lubię konkrety, ale czasami jak sie nie ma tych konkretów to lepiej podnieść wątek niż NIC nie zrobic. Zresztą czy Twój post o tym, że klatkę ciężko dostać wniosł cos do sprawy? :) Przeciez o tym było wiadomo już kilka postów wczesniej ;) i tak można by ciągle każdego krytykować. Reid - nie naskakuje na Ciebie, nie taki jest mój zamiar. BTW, zaraz poszukam klatek w necie do kupienia. Wiem tylko tyle, że sa one bardzo drogie, ale rzędu kosztów nie znam dokładnie. Soema, co masz na mysli mówiać po wczorajszym?? Przeslij mi na PW watek, który masz na mysli. Jeśli możesz oczywiście. ;) Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 [quote name='Reid']jak Ktos z Forumowiczow znajdzie w maz. sklep/firme, gdzie mozna klatke-lapaczke kupic, prosze o info. to pozyczanie widze juz slabo, a klatka przyda sie na pewno nie na ten jeden raz. jak cos, prv smialo prosze Sprzętu tej firmy używa SdZ, ale tutaj te klatki maja zabójcze ceny :( http://www.alea.com.pl/wy.htm Quote
Soema Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 [quote name='obraczus87']Sprzętu tej firmy używa SdZ, ale tutaj te klatki maja zabójcze ceny :( http://www.alea.com.pl/wy.htm I tak, że znalazłaś... ja nie wiem, czy ta klatka - łapka, to najlepsze rozwiązanie.. Sporo psów się boi wejść do niej. A nie raz było tak, że inny pies wlazł i się zamknął :splat: jak łapano olbrzymiego Loriego, to chyba z Rzeszowa facet przyjeżdżał.. spał u Murków i nic. Dmuchawka pomogła. Problemem jest, że suka jest w ciąży i różnie może zareagować. Jak znajoma łapała dziką, szczenną sukę i dała jej Sedalin to sukę tak nakręciło, że przeskoczyła siatkę ogrodzeniową i uciekła.. Jedna kiedyś po Sedalinie wpadła w zapaść.. Może faktycznie ta dmuchawka byłaby rozwiązaniem? Inna kwestia, jak Celestynów odławia dzikie psy, nie mają specjalnego sprzętu? (oprócz psów, które im wrzucą..) Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Soema w kwestii odławiania psów to ja nie mam pojęcia. Mnie się wydaje, że oni ich nie odławiają. Psy w wiekszości sa pdorzucane po prostu :( Co do Sedalinu zgadzam sie z Tobą. Klatka łapka... no właśnie. Soema to mówisz, że dmuchawka byłaby lepsza?? Pewnie tak. Quote
Soema Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Inna kwestia, czy jak udałoby się dostać gdzieś sprzęt, to wiadomo gdzie jest suka? Bo może i uda się wszystko załatwić, ale nie będziemy mogli tego trzymać w nieskończoność. Sylwia, czy suka była ostatnio widziana? Obraczus, ja nie wiem jak się ma dmuchawka do suki w ciąży. Spytałam u Loriego jak to jest z dostępnością tego. W Warszawie jest też takich dwóch panów, ale oni kosztują majątek i nie wiem czy dojechaliby do Celestynowa. Jeden strzela, a drugi biegnie. I biega dość przemyślanie.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.