obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 KWestia obecności suki jest bardzo ważna. Wiem, że był taki wątek gdzie jak wszystko zostało ustawione i załatwione, to psa nie było już :( Wiem, że ostatnio MArlenka korzystała z usług takiego Pana bardzo znanego, ale ja zapomniałam. Usługa kosztowała coś w granicach 500-600zł. Quote
lamia2 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Klatka - łapka za 2 tysiące (bo tańsze i mniejsze są na koty) też może nie zadziałać, bo jak ktoś wyżej napisał pies może coś wyczuć i nie wejdzie do niej. Pomyślcie o tym hyclu. Nam kiedyś uciekł pies który nie dał się zbliżyć na 200 m. Ganiałyśmy za nim 2 tygodnie. Opłaciłyśmy hycla i w ciągu 1 dnia pies był w klatce cały i zdrowy. Z suką Cheelse (jest jej wątek) bylo to samo ale tę udało się złapać dopiero po strzale z Palmera, wcześniej chyba ze 3 miesiące dziewczyny ją dokarmiały aby się oswoiła i d....pa. Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Własnie Marlenka korzystała z usług Pana, który użył broni Palmera. I to włąsnie kosztowałao ok. 500-600zł. To może jednak warto zastanowic się nad hyclem. Klatka jest strasznie droga. Quote
lamia2 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Na dmuchawkę i strzelbę Palmera nie trzeba mieć zezwolenia ale aby podać środek usypiający trzeba być weterynarzem. Są hycle którzy działają tylko z lassem i tacy co są wetrynarzami z dmuchawką lub Palmerem. My płaciłyśmy coś koło 200 zł jakiś czas temu. Quote
Soema Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 obraczus87 napisał(a):Własnie Marlenka korzystała z usług Pana, który użył broni Palmera. I to włąsnie kosztowałao ok. 500-600zł. To może jednak warto zastanowic się nad hyclem. Klatka jest strasznie droga. I nie do końca pewna. Lamia masz namiary na tego faceta? On dojedzie? Quote
lamia2 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Słyszłam o 3-ch, dowiem się o nr i prześlę Ci na PW ;) Quote
Sylwia K Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Soema napisał(a): Sylwia, czy suka była ostatnio widziana? tak, ona większość czasu spędza w jednym miejscu, wczoraj niestety akurat wtedy jak byliśmy tam poszła sobie gdzieś... Dziś ją widziałam pod bramą p. Zosi. Rozmawiałam z dyrektorką schroniska i nie wysterylizuje suki za darmo... zażądała 80 zł... Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Dzięki Sylwia za info. Czyli Suka jest w tym samym miejscu tylko spacerki sobie urządza. No cóz, 80zł lepsze niż 300zł. Quote
Soema Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Sterylkę można ze świnki sterylkowej opłacić jeśli jest szczenna. Ale potrzebna byłaby faktura. Pierw ją trzeba złapać.. Lamia, mnie się numery przydadzą na przyszłość, ale trzeba by je też Reidowi wysłać. Quote
Sylwia K Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 w celest. nie maja tez klatki pułapki ani nic na uspokojenie czy na uśpienie, wiec nic nie pomogą... Quote
Awit Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Tabletke na uspokojenie czy uśpienie można od weta wziąźć, tylko trzeba wziąźć i podać. Dobrze by było gdybyś mogła z kims się spotkać, opracować razem plan złapania czy uśpienia i tak zrobić. Pani Zosia co ją karmi mogłaby jej w jedzeniu podać. Reid by był pzygotowany i suka trafiłaby pod opiekę. Quote
Awit Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 O teraz o hyclu doczytała, bardzo dobry pomysł Quote
Sylwia K Posted January 11, 2010 Author Posted January 11, 2010 Byłam dziś u P. Zosi i mam dobrą wiadomość. Pani Zosia twierdzi, ze suka raczej powinna dać się jej na smycz zapiąć, ze jest już duuzo bardziej ufna względem niej i teraz bez problemu daje się głaskać. Mam taka smycz od razu z obrożą taką zaciskową i dam ją p. Zosi. Myślę, ze w piątek możemy ją złapać i nawet do celestynowa zawieść na tą sterylkę już. Porozmawiam jeszcze z dyrektorką, może coś opuści... Jak ma wyglądać taka faktura? Bo w celest to oni takie druczki pk chyba wystawiają tylko. Quote
Awit Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 O jejuniu!! Wszyscy my tu o klatkach łapkach, hyclach, biegaczach a sunieczka może jak aniołek na smyczce pójdzie:-)To niech ją Pani Zosia ostrożnie zapina, by się udalo, by się nie wystraszyła.A nawet jak te 80zł ma sterylka kosztować, to niemal jak za darmo. Sylwia myślami jestem z Wami Quote
obraczus87 Posted January 11, 2010 Posted January 11, 2010 Sylwio, kamień z serca... ja pól neta juz obszukałam jakby tu sunie złapać, a ona mądra jest. Podpytaj nrówniez o fakturkę, warto skorzystać ze Sterylkowej świnki :) Quote
kosu32 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Udało mi się ponownie dotrzeć na wątek. Widzę że w końcu zaczyna się dziać coś konkretnego - jak miło :) Quote
lamia2 Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Soema napisał(a):Sterylkę można ze świnki sterylkowej opłacić jeśli jest szczenna. Ale potrzebna byłaby faktura. Pierw ją trzeba złapać.. Lamia, mnie się numery przydadzą na przyszłość, ale trzeba by je też Reidowi wysłać. Soema masz zapchaną skrzynkę i nie mogę przesłać PW. Dobre wieści z tym oswojeniem, mam nadzieję, że obejdzie się bez większych operacji złapanie suni ;) Quote
Sylwia K Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 zamierzam udac się jeszcze do gospodarki komunalnej i z nimi porozmawiam jeszcze na ten temat... może oni by w razie czego za sponsorowali odłowienie suni jakby p. Zosi się nie udało ją na smycz zapiąć. Albo jej sterylkę chociaż macie może jakieś rady jak z nimi rozmawiać i do kogo tam się trzeba udać?? bo ja niestety nie mam wiedzy w tym zakresie:oops::oops::oops::oops: Quote
Soema Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Do gospodarki komunalnej, czy do urzędu gminy/wójta..? Problem bezdomności zwierząt muszą rozwiązywać gminy, hmm powinny rozwiązywać :hmmmm: Quote
Sylwia K Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 " ...Z punktu widzenia gmin, "prowadzenie schronisk" jest działalnością gospodarczą w branży gospodarki komunalnej (oczyszczania) i polega na "umieszczaniu" tam bezdomnych zwierząt, czyli ich "przyjmowaniu" przez taki zakład. Obojętnie czy jest to zakład budżetowy gminy, komunalnej spółki z o.o., czy prywatny." całość artykułu tutaj: http://www.boz.org.pl/org/toz/czy.htm tym się zasugerowałam, ze trzeba do gospodarki komunalnej:oops: z tego co mi mówiono to właśnie do gospodarki komunalnej miejscowy wet zgłasza że jakiś pies się błąka... Quote
Soema Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 Oo matko, to ja już nie wiem :niewiem: zawsze jest nagonka na wójtów, etc.. bo to ich obowiązek. Mi się wydawało, że po kasę do gminy.. zakład zajmuje się wyłapywaniem i umieszczaniem w schronie.. czy tam jakimś punkcie. Gmina wykłada kasę na utrzymanie. Ale to najlepiej zadzwonić i się spytać. Mogę się mylić. Quote
Sylwia K Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 nie poszłam dziś, bo już mi czasu nie starczyło jeśli w piątek nie da się jej złapać w normalny sposób, to wtedy pójdę do gminy albo do tej gospodarki komunalnej. Tylko nie bardzo wiem co mam im powiedzieć i jak się takie sprawy załatwia:oops::oops::oops::oops::oops::oops: mam nadzieję, ze jednak wszystko uda się i że sunia da sobie spokojnie założyć smycz, oby... Quote
Awit Posted January 12, 2010 Posted January 12, 2010 To w piątek trzymam kciuki, bo wcześniej nie będziecie probować, np czwartek? Tak sie z Panią Zosią umówiłaś? Quote
Sylwia K Posted January 12, 2010 Author Posted January 12, 2010 w piątek są sterylki w celest. nie ma sensu jej wcześniej łapać aby potem następnego dnia znowu ja niepotrzebnie stresować... poza tym w czwartek nie mam z kim zostawić dziecka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.