Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

xmartix napisał(a):
a Ty znowu się doszukujesz ukrytego sensu

UKryte to jest o wiele więcej..spraw i rzeczy o ktorych tu nigdy nie napisze- i niczego sie nie musze doszukiwać Marta...
Mam nadzieje jednak, ze to naparwde koniec dyskusji, ktora w ogole nie powinna sie tu zwlaszcza dzis , ani zreszta nigdy znaleźć...

Posted

juz dajcie spokoj i jedna i druga, bo nikomu się przyjemnie nie czyta jak z niczego robi się kłótnia, pamiętajcie słowo pisane , to słowo pisane i każdy to samo zdanie może przeczytać jak chce i różnie je interpretować, bo teraz trzeba się skupić jak 300zł długu załatać. Prawda jest taka, ze ivett miała obiecane pokrycie kosztów utrzymania, a dziadek widać 300zł jest na minusie :(

Posted

GoskaGoska napisał(a):
juz dajcie spokoj i jedna i druga, bo nikomu się przyjemnie nie czyta jak z niczego robi się kłótnia, pamiętajcie słowo pisane , to słowo pisane i każdy to samo zdanie może przeczytać jak chce i różnie je interpretować, bo teraz trzeba się skupić jak 300zł długu załatać. Prawda jest taka, ze ivett miała obiecane pokrycie kosztów utrzymania, a dziadek widać 300zł jest na minusie :(

Swięte słowa...przede wszystkim dlatego, ze wyglada na to, ze umowiona kwota 150 zł miesiecznie jest kwota zdecydowanie za mala zgodnie z rozliczeniami, wiec z tego wynika, ze dlug bedzie rośł z miesiąca na miesiąc...majac tego swiadomośc, zaczelam myśleć i w nocy ruszylam..ale jak widac bez odzewu póki co...może też z uwagi na dzisiejszy dzień nikt sie nie odezwal...oby tylko dlatego...trzeba więc myślec dalej...niestety dzis to muszę troche ochlonąc po tych emocjach...

Posted

No i skończyła się sielanka i miła atmosfera na wątku Świata. Przykre. Tym bardziej przykro, że osoby, które do tej pory współpracowały ze sobą nagle zaczęły się kłócić i tak na prawdę nie do końca wiadomo o co chodzi...więc pewnie chodzi o kasę. Zapewne nie wszystko pamiętam, a nie mam czasu czytać całego wątku od początku jednak pamiętam, że to dzięki gonia66 trafiłam na wątek Świata i dzięki jej zaangażowaniu i wspaniałemu, przekonywującemu podejściu do ludzi ;-) zdeklarowałam się wpłacać co miesiąc dyszkę na Światusia. Mam pełne zaufanie do gonia66 Wierzę zarówno w jej uczciwość jeśli chodzi o prowadzenie spraw finansowych piesków jak i o jej miłość do zwierząt oraz zaangażowanie w organizowanie pomocy dla psiaków. Gdy ivette3 postanowiła zatrzymać Świata u siebie na zawsze (co bardzo mnie ucieszyło) nie wycofałam się z mojej deklaracji (malutkiej, ale w mojej sytuacji i tak za dużej) chociaż według zwyczajów panujących na dogomani (i regulaminu) gdy pies znajdował stałego właściciela nie zbierało się już na niego pieniędzy... chyba, że coś mi się pomyliło :hmmmm: Wiem jednak, że staruszki bywają kosztowne w utrzymaniu. Ivette3 zawsze pisała wspaniale o piesku, ale nie pisała o rosnących kosztach. Być może gdybyśmy byli o tym informowani na bieżąco dług byłby mniejszy bo czasem nagle wpada człowiekowi jakiś dodatkowy grosz i może akurat ktoś z nas mógłby wpłacić coś więcej na konto Świata. Nie mogę pojąć dlaczego propozycja kupienia dla Świata tańszych pieluszek przez gonia66 mogła doprowadzić do takiego rozłamu i pretensji na wątku :niewiem: To już spontaniczna pomoc nie jest mile widziana??

Posted

Lidan napisał(a):
No i skończyła się sielanka i miła atmosfera na wątku Świata. Przykre. Tym bardziej przykro, że osoby, które do tej pory współpracowały ze sobą nagle zaczęły się kłócić i tak na prawdę nie do końca wiadomo o co chodzi...więc pewnie chodzi o kasę. Zapewne nie wszystko pamiętam, a nie mam czasu czytać całego wątku od początku jednak pamiętam, że to dzięki gonia66 trafiłam na wątek Świata i dzięki jej zaangażowaniu i wspaniałemu, przekonywującemu podejściu do ludzi ;-) zdeklarowałam się wpłacać co miesiąc dyszkę na Światusia. Mam pełne zaufanie do gonia66 Wierzę zarówno w jej uczciwość jeśli chodzi o prowadzenie spraw finansowych piesków jak i o jej miłość do zwierząt oraz zaangażowanie w organizowanie pomocy dla psiaków. Gdy Ivette postanowiła zatrzymać Świata u siebie na zawsze (co bardzo mnie ucieszyło) nie wycofałam się z mojej deklaracji (malutkiej, ale w mojej sytuacji i tak za dużej) chociaż według zwyczajów panujących na dogomani (i regulaminu) gdy pies znajdował stałego właściciela nie zbierało się już na niego pieniędzy... chyba, że coś mi się pomyliło :hmmmm: Wiem jednak, że staruszki bywają kosztowne w utrzymaniu. Ivette zawsze pisała wspaniale o piesku, wklejała zdjęcia, ale nie pisała o rosnących kosztach. Być może gdybyśmy byli o tym informowani na bieżąco dług byłby mniejszy bo czasem nagle wpada człowiekowi jakiś dodatkowy grosz i może akurat ktoś z nas mógłby wpłacić coś więcej na konto Świata. Nie mogę pojąć dlaczego propozycja kupienia dla Świata tańszych pieluszek przez gonia66 mogła doprowadzić do takiego rozłamu i pretensji na wątku :niewiem: To już spontaniczna pomoc nie jest mile widziana??
Dzięki Lidziu za zrozumienie...czasem tak bywa, zwlaszcza w necie, jak pisala gośkagoska, ze slowo pisane moze byc roznie zrozumiane i odebrane..ale moze tez niestety ranic bardzo..oj może...mam tylko nadzieję, ze to wlasnie owo feralne zrozumienie mojej spontanicznej reakcji, doprowadzilo do takiej sytuacji,jaka miala miejsce na wątku i jakiej zapewne żadna z nas nie chciala tu czytać, choćby ze względu na Swiatusia.Ja wlasnie ze względu na Światusia nie obrazam się i nie "zabieram zabawek"...choć przyznam ze wstydem, ze mialam takie pokusy:);)Chcę walczyc dalej..i cieszę się Lidziu, że zabrałas głos- bardzo Ci w każdym razie dziekuję za zrozumienie:)
Mam tez cicha nadzieję, ze sielanka wroci...albo choć wróci miły nastroj...ja w każdym razie zostalam "wyleczona" ze spontanicznosci, więc z mojej strony zamieszania nie będzie, za innych reczyć nie mogę- dzis sie o tym namacalnie przekonalam;)

Posted

Lidan napisał(a):
Gdy ivette3 postanowiła zatrzymać Świata u siebie na zawsze (co bardzo mnie ucieszyło) nie wycofałam się z mojej deklaracji (malutkiej, ale w mojej sytuacji i tak za dużej) chociaż według zwyczajów panujących na dogomani (i regulaminu) gdy pies znajdował stałego właściciela nie zbierało się już na niego pieniędzy...

Lidan,Światuś jest na dożywotnim dt u Ivett,a nie w ds!! A to kolosalna różnica!

Posted

Renata5 napisał(a):
Lidan,Światuś jest na dożywotnim dt u Ivett,a nie w ds!! A to kolosalna różnica!

No tak tak!!!MIejmy nadzieję, że tak jest:)Gdyby to byl DS- rzeczywiscie nie moglybysmy oficjalnie zbierać żadnej kasy..nawet bazarek bylby niemozliwy:(...taki jest niestety regulamin...chyba żadna umowa adopcyjna nie byla podpisywana na DS..??

Posted

Ok. Przepraszam za tą pomyłkę. Tym bardziej powinniśmy być informowani o tym, że potrzeba więcej pieniędzy dla Światusia. Myślę intensywnie czy nie mam czegoś, żeby móc zrobić bazarek dla psiaka, ale poza książkami, które jakoś nie chcą się tu sprzedawać nic mi do głowy nie przychodzi :hmmmm:

Posted

Lidan napisał(a):
Ok. Przepraszam za tą pomyłkę. Tym bardziej powinniśmy być informowani o tym, że potrzeba więcej pieniędzy dla Światusia. Myślę intensywnie czy nie mam czegoś, żeby móc zrobić bazarek dla psiaka, ale poza książkami, które jakoś nie chcą się tu sprzedawać nic mi do głowy nie przychodzi :hmmmm:
Dokladnie tak samo myslę o tym informowaniu...Uważam, ze to konieczne wprost...Mysle, że dlatego ludzie wycofali swoje deklaracje, bo nie mieli pojęcia, ze Swiatus jest w potrzebie- bo i skąd mieli wiedzieć..??...byli pewni, ze Swiatus bezpieczny i zabezpieczony finansowo...więc nie dziwota...Teraz widzimy czarno na bialym, że to niestety prawdą nie jest:(
Nie wiem co dalej...LIdziu- a umiesz robić bazarki...???Książki to faktycznie juz sie "opatrzyly", choc jakbys jakims hitem sypnela, to kto wie..??Ostatnio na dogo jest bardzo trudno o każda zlotowke:(

Posted

Zrobiłam w przeszłości kilka bazarków (pierwszy chyba na Libre u Dorothy i kilka razy dla psów u Biafry). Na początku szło świetnie, później coraz trudniej sprzedawały się wystawiane przeze mnie przedmioty. Najwidoczniej mam inny gust niż większość dogomaniaków ;-) Trzeba trochę czasu poświecić na obfotografowanie przedmiotów, na umieszczenie zdjęć na jakiejś stronie no i później pilnować, podnosić i uaktualniać na co nie mam za bardzo czasu bo pracuję do wieczora, a w pracy nie mam internetu. Jednak gdyby znalazło się coś fajnego to mogłabym wystawić.

Posted

Lidan napisał(a):
Zrobiłam w przeszłości kilka bazarków (pierwszy chyba na Libre u Dorothy i kilka razy dla psów u Biafry). Na początku szło świetnie, później coraz trudniej sprzedawały się wystawiane przeze mnie przedmioty. Najwidoczniej mam inny gust niż większość dogomaniaków ;-) Trzeba trochę czasu poświecić na obfotografowanie przedmiotów, na umieszczenie zdjęć na jakiejś stronie no i później pilnować, podnosić i uaktualniać na co nie mam za bardzo czasu bo pracuję do wieczora, a w pracy nie mam internetu. Jednak gdyby znalazło się coś fajnego to mogłabym wystawić.

MUsimy więc pomyślec cos o tych bazarkach..bo jak widać dalej cisza od potencjalnych deklarujących..moze cos jutro sie ruszy..dziś był specyficzny dzień...cały...Tylko co na te bazarki wystawiać..???

Posted

Biżuteria srebrna ładnie się sprzedawała tylko trudno się ją fotografuje. Czasem jakieś markowe ubrania, nawet trochę używane cieszyły się powodzeniem. Kiedyś wystawiałam obrazy, które ktoś podarował na bazarek Biafrze i wtedy naprawdę udało się zebrać niezłą sumkę. Poza tym wystawia się tu tak różne rzeczy...widziałam już bazarki z bielizną, czapkami... prezerwatywy, kosmetyki, sweterki dla psów, smycze szelki, puszki, alkohol, słodycze...Jeszcze tylko samochodu chyba nikt tu nie sprzedawał ;-)

Posted

Lidan napisał(a):
Biżuteria srebrna ładnie się sprzedawała tylko trudno się ją fotografuje. Czasem jakieś markowe ubrania, nawet trochę używane cieszyły się powodzeniem. Kiedyś wystawiałam obrazy, które ktoś podarował na bazarek Biafrze i wtedy naprawdę udało się zebrać niezłą sumkę. Poza tym wystawia się tu tak różne rzeczy...widziałam już bazarki z bielizną, czapkami... prezerwatywy, kosmetyki, sweterki dla psów, smycze szelki, puszki, alkohol, słodycze...Jeszcze tylko samochodu chyba nikt tu nie sprzedawał ;-)

Hmmmm...z bielizny mam jedna rzecz...nieuzywany z metka i opakowaniem biustonosz (za maly sie okazał;))Heheh...ale chyba nic poza tym...pomysle...

Posted

Tym razem napisalam do kilku znajomych...zobaczymy co przyniesie nowy dzień...czy niespodzianki, czy ciosy..??;)Mam nadzieję na to pierwsze oczywiscie, jak zawsze:)

Posted

to nie chodzi o to że Ivette ukrywała koszty, ona je ponosiła też na swoją odpowiedzialność i nigdzie nie napisała że mamy jej to zwrócić, może faktycznie powinna nas informować, co zapewne teraz będzie robić, ale też nie chciała nas obciążać, robiła to w dobrej wierze. Goni się wybacz aze robi w dobrej wierze (kupienie za wspólne pieniądze pieluch mimo że nikogo o to nie pytała) a Ivette już nie? nie przesadzajmy.
ja uważam że skoro podjęłyśmy/liśmy się że będziemy wszystkie koszty pokrywać, to jak już wiemy o tych kosztach już wszystkich to powinniśmy to pokryć. i dlatego trzeba szukać więcej deklaracji.
Lidan jakbyś przeczytała dokładnie co pisałam to byś wiedziała że nie o kasę tu chodzi w tej kłótni między mną a Gonią, tylko o to jak Gonia nas niepoważnie tu na watku traktuje, co chwilę zmieniając zdanie i robi nam mętlik w głowie zasłaniając się emocjami. Takie jest moje zdanie i tak to odczuwam. Chorym bowiem jest wpisywać co chwilę co innego (nie chce prowadzić finansów-potem nagle chce jak już wszyscy dostali nowe konto) i zrobiła zamieszanie. Więc nie o kasę tu chodzi jak o sposób wspólpracy z Gonią.

Majku Świat ma 150 zł stałych deklaracji bo merry nie płaciła dawno i nie odpisała na pw

Posted

xmartix napisał(a):
to nie chodzi o to że Ivette ukrywała koszty, ona je ponosiła też na swoją odpowiedzialność i nigdzie nie napisała że mamy jej to zwrócić, może faktycznie powinna nas informować, co zapewne teraz będzie robić, ale też nie chciała nas obciążać, robiła to w dobrej wierze. Goni się wybacz aze robi w dobrej wierze (kupienie za wspólne pieniądze pieluch mimo że nikogo o to nie pytała) a Ivette już nie? nie przesadzajmy.
ja uważam że skoro podjęłyśmy/liśmy się że będziemy wszystkie koszty pokrywać, to jak już wiemy o tych kosztach już wszystkich to powinniśmy to pokryć. i dlatego trzeba szukać więcej deklaracji.
Lidan jakbyś przeczytała dokładnie co pisałam to byś wiedziała że nie o kasę tu chodzi w tej kłótni między mną a Gonią, tylko o to jak Gonia nas niepoważnie tu na watku traktuje, co chwilę zmieniając zdanie i robi nam mętlik w głowie zasłaniając się emocjami. Takie jest moje zdanie i tak to odczuwam. Chorym bowiem jest wpisywać co chwilę co innego (nie chce prowadzić finansów-potem nagle chce jak już wszyscy dostali nowe konto) i zrobiła zamieszanie. Więc nie o kasę tu chodzi jak o sposób wspólpracy z Gonią.

Majku Świat ma 150 zł stałych deklaracji bo merry nie płaciła dawno i nie odpisała na pw
Marta nie zaczynaj znowu!!Wczoraj dostalam i dzis rano tez kilka maili o tym, ze przez wczorajsze zagrywki ludzie po prostu nie weszli i wycofali sie, wiec po co zaczynasz temat, tak jak wczoraj, skoro sie skonczyl..???
Nikt nikomu niczego nie wyrzuca więc nie ma czego wybaczać!!..nie zrobilam zakupu pieluszek za 500zl. tylko za 10zl na bazarku z ktorego pieniadze poszly dla innego psa- koszty przesylki pokrylam sama. Co to jest do wybaczania??Litosci!!!!Nikt tez nie robi Ivette awantury i nie zarzuca Bog jeden wie czego!!Po prostu Lidan napisala, z czym calkowicie sie zgadzam, ze szkoda, ze Ivette nie pisala o kosztach.Gdyby pisala od początku- tak jak sie umawialyśmy, ludzie widzieliby, ze sa braki i na pewno nikt by się nie wycofal z deklaracji..To chyba logiczne. A nawet jeśli by sie wycofali, to my mialbybysmy poglad na finanse i dawno juz bym pisala prośby o pomoc...w kazdym razie nie byloby teraz problemu, bo jak widac brakuje nam nie tylko deklaracji- ale tez pieniazkow na pokrycie dlugu dla Ivette- a one zgodnie z nasza i Ivette umową muszą się znaleźć... O tym pisalam tez Tobie na PW i tez sie z tym zgodzilas i tu potwierdzasz, wiec dlaczego jątrzysz??Dlaczego znowu wracasz do oceniania mnie..??CO zrobilas konstruktywnego od wczoraj dla Swiata..??Moze napiszesz konkretnie??Pomoglas mu w czyms..??Otóż wydaje mi się, że nie...bo nie mailaś czasu....!!!Od wczoraj nie zajmujesz się niczym innymmjak przeszkadzaniem i udowadnianiem jaka to ja jestem zla i niepoważna, zamiast pomagac- przeszkadzasz...wracasz do tego, co bylo dla dobra Świata wykasowane...przeprosilam osobiście ludzi więc o co Ci znowu chodzi..??Weź się więc do roboty , zakasaj rękawy i zamiast jojczyc i jęczeć- odpierac zarzuty- ktorych w ogole nikt nie stawia pisz do ludzi, szukaj deklaracji..ja tak zrobilam i robie od dwoch dni...Zrobilabym zapewne dużo wiecej , gdybym nie musiala prowadzic durnej dyskusji..
Ty przestan wreszcie oceniac i czepiac się jednego i tego samego w kolko- bo juz pisalas o tym, ze nie jestem powazna z 10 razy...to ma pomoc Swiatowi..??Wejdą tu dzis ludzie do ktorych pisalam pol nocy maile i co przeczytają..???Ze Gonia jest niepoważna..,,bo zmienia zdanie....Przypomne , że to nie ja a Ty nikogo nie zapytalas o zdanie i samowolnie przeslalas swoj numer konta ludziom!!Przypomne tez, że to mnie ludzie na watku powierzyli finanse...Przemyślalam więc, przeprosilam i z czystym sumieniem rozeslalam PW!!!Zrobilam to wlasnie dlatego, ze jestem poważna i odpowiedzialna
A nie chodzi o chodzi o kasę....z cala pewnościa chodzi o kasę i o cos jeszcze też...ale to juz nie moja dzialka...nie moja sprawa...i tu o tym pisac nie bede..wybacz...
No i masz- zaczelas...zaczynam sie powaznie zastanawiac, czy aby na pewno Tobie chodzi o pomoc dla Swiata czy o udowadnianie swoich racji i wyeliminiowanie Goni..???To drugie Ci sie nie uda- sama stąd nie odejdę, bo tu jest Swiat-i dla niego tu jestem od poczatku.. więc jesli o to chodzi, to mozesz juz odpuscic- szkoda Twojego cennego czasu...
Przepraszam raz jeszcze wszystkich czytających za to, ze kolejny raz jestescie wciągani w niezamierzone przeze mnie dyskusje...Ja w każdym razie obiecuję, ze każdy następny post nie dotyczący Swiata będę ignorowala...EOT...

Posted

Pięknie witam:-)
Z wypowiedzi wcześniejszych nasuwają mi sie takie przemyślenia:
1. Wiedzieliśmy wszyscy na wątku że nasz Kochany Światuś zostaje na stałe na DT u Ivette, dlatego też określaliśmy się kto nadal będzie podtrzymywał deklaracje i tak jest do tej pory. Światuś jest na dożywotnim DT i jest przez nas finansowany jego pobyt.

2. Comiesięczna kwota deklaracji - czy to obecne 150 zł, czy więcej jeśli będą jakieś wpływy - powinna w całości być przekazywana do Ivette.
Kasia będzie nas tylko informować o wydatkach np co miesiąc.
Wydaje mi się słuszne że to Kasia powinna decydować co w danej chwili jest dla Światusia najpotrzebniejsze, czy badania u weta, czy zakup leków, czy pieluchy i na to powinna mieć cała kwotę by móc podjąc jakieś plany.

Sytuacja skarbnika wątku wydaje się być teraz podobna jak w przypadku psiaka w hoteliku.
Zebrane co miesiąc deklaracje i inne wpływy na Światusia w całości wędrują do Ivette:)

Doceńmy starania i opiekę Kasi nad Światusiem:-)
Dla Wszystkich słoneczne pozdrowienia:-)

Posted

wojtuś napisał(a):
Pięknie witam:-)
Z wypowiedzi wcześniejszych nasuwają mi sie takie przemyślenia:
1. Wiedzieliśmy wszyscy na wątku że nasz Kochany Światuś zostaje na stałe na DT u Ivette, dlatego też określaliśmy się kto nadal będzie podtrzymywał deklaracje i tak jest do tej pory. Światuś jest na dożywotnim DT i jest przez nas finansowany jego pobyt.

2. Comiesięczna kwota deklaracji - czy to obecne 150 zł, czy więcej jeśli będą jakieś wpływy - powinna w całości być przekazywana do Ivette.
Kasia będzie nas tylko informować o wydatkach np co miesiąc.
Wydaje mi się słuszne że to Kasia powinna decydować co w danej chwili jest dla Światusia najpotrzebniejsze, czy badania u weta, czy zakup leków, czy pieluchy i na to powinna mieć cała kwotę by móc podjąc jakieś plany.

Sytuacja skarbnika wątku wydaje się być teraz podobna jak w przypadku psiaka w hoteliku.
Zebrane co miesiąc deklaracje i inne wpływy na Światusia w całości wędrują do Ivette:)

Doceńmy starania i opiekę Kasi nad Światusiem:-)
Dla Wszystkich słoneczne pozdrowienia:-)
Witamy Wojtusia i Lilus:)
Sloneczko świeci i u nas i mam nadzieję, ze tak juz będzie:)
jeśli chodzi o Twoj post Wojtusiu, to prawie wszystko sie zgadza- za wyjątkiem pkt pierwszego- niestety nie wszyscy ludzie, ktorzy określili sie, że będą wplacać, na wątku zostali...z ostatnich wplat wyniaklo, ze 3 osoby się wycofaly...ale czy się wycofaly na pewno tego nie wiem- marta nam moze napisze konkretnie, bo zobowiazala sie do tych osob napisac...cos wspominala o jednej, ze na pewno sie wycofala i jedna chyba w ogole nie odpwiada na maile- tak zrozumialam.
To co napisales dalej- bylo moja propozycja, na ktorą Kasia się nie zgodzila- chcialam abysmy wszystko slali do Niej bezpośrednio, bedąc pewna, ze tak będzie dobrze i to zostalo pozytywnie przyjete poczatkowo, No ale skoro Kasia nie czuje się na silach-ok...zostajemy przy dotychczasowym sposobie..
Ustalilismy, ze będziemy wysylac każdego miesiaca 150 zl (juz bez podzialu na 120+30, bo druga kwota nie byla tylko na pieluszki, ale na leki rowniez, więc wysylalmy 150 zl na potrzeby Świata..Kasia nam robi rozliczenia (tak, jak do tej pory) i pozostalą kwotę ktorą wyda ponad to 150 zl musimy Jej doplacić..Problem polega tylko na tym, ze poki co- nie mamy na te dodatkowe ewentualne koszta zadnych funduszy- i tu juz naszą rolą jest ich zdobycie...problemem jest jeszcze kwota 300 zł , ktorą Ivette wydala na przełomie II-IV na potrzeby Swiata..o tej kwocie nie wiedzielismy, daletgo się uzbierala..w przyszlości mam nadzieje takich dlugów w stosunku do Kasi nie bedziemy mieli, ale poki co-musimy Kasi zwrócić, a takich poieniązkow też niestey na dziś nie mamy. Dlatego ja poczynilam starania w celu zdobycia brakującej kwoty dlugu..ZObaczyy co z tego będzie..
Lidan zaproponowala bazarek- i to bylby fajny pomysl...bo brakująca kwota dlugu to wydatek jednorazowy...więc w takim przypadku bazarek jest idealny..
I na koniec- nikt nigdy nawet slowem nie kwestionowal tego, ze Swiat u Ivette ma super warunki..każdy to wie i z pewnością nie ma żadnych watpliwości..:)
Ja również pozdrawiam słonecznie:):)

Posted

ivette3 napisał(a):

Konieczne jeszcze do kupienia w kwietniu :

Do stałych :

Krople do oczu 2x18,50=37zł
Pieluchy około 2x15,00=30
-----------------
Zalecone na dniach :
Ponieważ kończy się już Aptus Multidog oraz po wybraniu dawki Zeel.T.- zamiast tych dwóch- jeden : Flawit Artro ( 60 tabl/2mies.) -
1x 50zł


żebyśmy nie przeoczyli tego, że Świat potrzebuje na dniach 50 zł na tabletki, skoro jest zapas pieniędzy to uważam że powinny być one wysłane do Ivette w całości, pokryją część długu i będą na te tabletki co powyżej

Posted

xmartix napisał(a):
żebyśmy nie przeoczyli tego, że Świat potrzebuje na dniach 50 zł na tabletki, skoro jest zapas pieniędzy to uważam że powinny być one wysłane do Ivette w całości, pokryją część długu i będą na te tabletki co powyżej

JA bym chciala inaczej to zrobic- wyslac 50 zl na tabletki i bede wiedziala ile musimy dozbierac do dlugu-300 zł inaczej nie dojdziemy do ladu i skladu. Zostanie wtedy 130 zl - trzeba bedzie dozbierac 170 i dlug splacic w calosci...SKoro Ivette nie chciala poczatkowo od nas tych pieniazkow, to mysle, ze lepiej dla nas wszystkich będzie na bieżaco robić oplaty a na dlug po protu zebrać odpowiednia ilość, zeby byc rozliczonym. TAk bedzie mi łatwiej.
Marta bardzo CIe proszę- napisz konkternie w takim razie kto bedzie wplacal i czy te osoby ktore beda placic jednak, wyrownaja zaleglosci za poprzednie miesiace w ktorych nie placily...to by nam w takim razie troche bylo lzej uzbierac na dlug...
No i trzeba raz jeszcze zrobic zestwienie deklaracji w takim wypadku nie mamy 150 zl a troche wiecej deklaracji miesiecznie (bo nie wiem kto w koncu bedzie placil z ztych osob- cajus i Nemco- tak..??)
FAjnie byloby tez wiedziec, ile tak naparwde potrzebujemy miesiecznie pieniazkow- bo okazuje sie, ze wiecej niz 150 zl- doszly jakies leki, tylko nie wiemy czy na stale czy tylko jednorazowo, czy okresowo...i jesli okresowo, to przez ile..???
Gdyby to bylo mozliwe- proszę o dokladne w miare oczywiscie(bo zawsze moze cos wyskoczyc)wypisanie nam aktualnych miesiecznych wydatkow na Swiatusia(Pozwoli to wiedziec ile brakuje nam konkretnie deklaracji). NO i w świetle tego, co napisalam, proponuje kolejny raz , aby Kasia weszla w kontakt z Renatka, ktora za 30 zl kupuje nie 50 a 72 papmersy. Powie jej jakie to pileuszki i gdzie kupuje:)Mysle, ze kazdy grosz sie liczy w przypadklu Swiatusia:)
CZyli dzis wysylam 50 zl na tabletki i aktualnie "szukamy" 170 zl na pokrycie dlugu..:)CHyba dobrze mysle..???

Posted

xmartix napisał(a):
nie napisałam że nie odpowiada na maila a na pw...
tylko merry nie odpisala, reszta bedzie placic

Gdzies Marta napisalas , ze jedne osoba juz Ci odpowiedziala, ze sie wycofuje..czy mi się zdaje..??Bo mozliwe, ze się mylę...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...