Jump to content
Dogomania

Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa


Recommended Posts

Posted

Te fotki.....nie moge wykrztusic słowa...sa tak piekne..ujmujące....i przesycone radościa...BARDZO BARDZO DZIEKJUE ZA TĄ RADOŚĆ...:):)
[FONT=Comic Sans MS]ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM DRODZY PRZYJACIELE-WSZYSTKIEGO CO NAJLEPSZE I NAJPIEKNIEJSZE W TE SWIĘTA..NIECH CZAS RADOSCI NIGDY SIE NIE KONCZY A MIŁOŚC NIGDY NIE USTAJE...
w ten radosny czas mysle ze kazdy z nas powinien czuc sie szczesliwy- ale niestety nie wszystkim jest to dane....:(...Błagam więc wszystkie SERCA ANIOŁKOWE....zaglądnijcie choć do biedaka, ktorego dzis mi przedstawiono...nie moge przestać o Nim mysleć..on świąt niestety nie spędzi w domku..a i male szanse ma po świętach, jesli my mu nie pomożemy...ON POTRZEBUJE WETA...a chca go dac na boks ogolny gdzie jest bez szans...MY MOZEMY ODMIENIC JEGO LOS...PROSZE....
[/FONT][FONT=Comic Sans MS].[/FONT]
http://www.dogomania.pl/threads/176179-Staruszek-ze-skrAE-conAE-gA-owAE-moA-e-nie-przeA-yAE-do-Nowego-Roku-PomA-A-my-Mu?p=13752823

Posted

Siedzię w tę Wigilijną Noc,patrzę w niebieskie oczka Naktara i nie moge opanować łez..Przypominaja mi sie smutne,pełne cierpienia,gasnące oczy Nelly..Nie zapomne nigdy ani jej,ani jej oczu..
I wąłśnie tutaj,chciałabym umieścić słowa,które chwytaja za serce,które moze obudza jakieś ludzkie sumienie..Napisała je Szefowa naszej Fundacji,Krystyna Sroczyńska


Litania Wigilijna


Boże Ojcze,
Panie Wszelkiego Stworzenia
w tę noc Narodzenia Twego Syna
prosimy Cię:

od kopnięć
od ciosów łopatą
od razów kijami
od przekleństw i pomstowań
wybaw nas Panie...

od głodu i zimna
od wiatru i śniegu
od skwaru i pragnienia
wybaw nas Panie...

od drutu kolczastego
od łańcucha na szyi
wybaw nas Panie...

od okrucieństwa dzieci
wybaw nas Panie...

za nasze wykłute oczy
za wybite zęby,
połamane żebra i nogi
rozpłatane brzuchy
wybacz im Panie...

Matko Boża,
Opiekunko każdego bezdomnego stworzenia
wstaw się za nami...

za podpalone
za uduszone
za powieszone
za zagłodzone
za skatowane
spływające krwią strzępy,
co były zwierzęciem
za zamęczone dla nauki,
za wszystkie ofiary ludzkiego bestialstwa
módl się o Pani...

za skomlące z trwogi
za jęczące z bólu
za pragnące miłości
za umierające w męce
módl się o Pani...

Opiekunów,
co dom dzielić beda z nami
i chleb i posłanie
i dzień swój każdy,
po nasze skonanie
racz dać nam Panie...

ugaś pragnienie, ucisz cierpienie
i miej nas w Swojej opiece
W godzinie śmierci człowieka....
wybacz mu Panie.

Krystyna Sroczyńska

Posted

BajkaB napisał(a):



Litania Wigilijna


Boże Ojcze,
Panie Wszelkiego Stworzenia
w tę noc Narodzenia Twego Syna
prosimy Cię:

od kopnięć
od ciosów łopatą
od razów kijami
od przekleństw i pomstowań
wybaw nas Panie...

od głodu i zimna
od wiatru i śniegu
od skwaru i pragnienia
wybaw nas Panie...

od drutu kolczastego
od łańcucha na szyi
wybaw nas Panie...

od okrucieństwa dzieci
wybaw nas Panie...

za nasze wykłute oczy
za wybite zęby,
połamane żebra i nogi
rozpłatane brzuchy
wybacz im Panie...

Matko Boża,
Opiekunko każdego bezdomnego stworzenia
wstaw się za nami...

za podpalone
za uduszone
za powieszone
za zagłodzone
za skatowane
spływające krwią strzępy,
co były zwierzęciem
za zamęczone dla nauki,
za wszystkie ofiary ludzkiego bestialstwa
módl się o Pani...

za skomlące z trwogi
za jęczące z bólu
za pragnące miłości
za umierające w męce
módl się o Pani...

Opiekunów,
co dom dzielić beda z nami
i chleb i posłanie
i dzień swój każdy,
po nasze skonanie
racz dać nam Panie...

ugaś pragnienie, ucisz cierpienie
i miej nas w Swojej opiece
W godzinie śmierci człowieka....
wybacz mu Panie.

Krystyna Sroczyńska
Co za piękny wiersz.....wycisnął kolejne łzy...i ścisnął za gardło....
Czy moge ten wiersz skopiowac na innych wątkach???Czy to nie jest wskazane?????

Posted

gonia66 napisał(a):
Co za piękny wiersz.....wycisnął kolejne łzy...i ścisnął za gardło....
Czy moge ten wiersz skopiowac na innych wątkach???Czy to nie jest wskazane?????



Możeszskopiować wiersz,tylko musisz podać autora,koniecznie

Posted

Bajko - Tobie i Wszystkim tu, na wątku życzę wiele dobrego, a także siły i odporności...
I niech wszystkie psy mają Człowieka, któremu mogłyby patrzeć w oczy z ufnością i miłością...
Oby coraz mniej zdarzało się takich tragedii, jak ta Neli - od której serce pęka...

Posted

Tebusa zadzwoniła dziś do mnie ze wspaniała nowinka!

NEKTAR MA DOMEK!!!

Zakochała się w nim Ciocia Pauliny .Paulina wraz z rodzinka i maluchem pojechała do nie na tradycyjny ,świateczny obiad.Ciocia podjeła decyzje od rau!MALUCH ZOSTAJE!MA DWÓCH PSICH TOWARZYSZY I NAJWSPANIALSZY DOM POD SŁOŃCEM.

Paulina pewnie sama wszystko opisze i wklei fotki.Maluch bedzie teraz mieszkańcem Podkowy Leśnej,co mnie niezmiernie cieszy,bo w promieniu 10km mieszka sporo Emirowców.,z Szefową na czele.Kto wie,moze sama Szefowa pojedzie podpisać umowe adopcyjna!

Dzisiaj w głównym wydaniu Wiadomosci w programie 1 TVP mają być pokazane maluszki w nowych domkach i mały Nemo do adopcji.Ekipa telewizyjna byłą dzis z wizyta u nas i w domach maluchów

Posted

BajkaB napisał(a):
Możeszskopiować wiersz,tylko musisz podać autora,koniecznie

OCzywiscie ze tak- to normalka:) dziekuję....
Super wiadomośc ze Nektar ma domek:):):)

Posted

Sajnox napisał(a):
To super że mały ma domek, Nero ruszaj do dobrego domku.



Emilio,Nero juz ma dobry domek:evil_lol:To Nemo szuka domku:evil_lol:

Bardzo mnie ucieszyła ta wiadomosc nie ukrywam,bo poranne wieści o śmierci naszego Kacperka straszliwie mnie zdołowały

Posted

Już opowiadam...

Nektar pojechał dziś (czyli wczoraj) na socjalizację na rodzinne świąteczne ognisko. Rodzina jest mocno psia więc padła decyzja, że mały nikomu na pewno nie będzie przeszkadzał. Wzięłam mu jego czarną podusię do spania, miseczkę, jedzonko i tonę zabawek na drogę (50 km ode mnie).

Długo to nie trwało... Nektar od pierwszej chwili zaprzyjaźnił się z psami znajdami już tam mieszkającymi. Biegał po ogrodzie i szalał tak jakby wrócił do dawno zaginionego domu... Był tak szczęśliwy... I najlepsze... biegał krok w krok za moją ciocią, tak więc na decyzję nie trzeba było długo czekać. Po rodzinnej naradzie dowiedziałam się, że wracam do domu bez Nektara.

Ciocia od momentu wypowiedzenia tej nowiny nagle zaczęła się zachowywać jakby miała małe dziecko. Pierwsze siusiu na trawę wychwalało pół rodziny, ciocia pilnowała żeby nikt małego nie dokarmiał i nie nadepnął, przedstawiała najmłodszym członkom rodziny... a na koniec Nektar zasnął pod kurtką cioci opatulony szaliczkiem.

Powiem szczerze- jestem przekonana, że będzie tam miał lepiej niż u mnie!

Ze szczęśliwą właścicielką:


Ukryty przed zimnem:


Poznawanie najmłodszych członków rodziny:


Część rodziny, oraz nowa psia rodzina:

Posted

Widać,ze maluszek trafił do wspaniałego domku!Radośc dla mnie ogromna!
Paulinko dziękuję za wszystko:za przytulenie maluszka,odchowanie,opiekę i znalezienie domku!

Nie zapomnij mi podesłać danych Cioci do podpisania umowy!

Posted

Właśnie jestem po rozmowie z ciocią. Nektar ma się super, biega, szaleje, podgryza, skacze- widać, że już się zaklimatyzował. Właśnie jadą do cioci jego ostatnie rzeczy.

Łezka leciała dopiero w domu jak sprzątałam te wszystkie jego rzeczy i sprzątałam po jego ostatnich zabawach...

Trzymam kciuki za Nemo :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...