kizimizi Posted September 14, 2010 Author Posted September 14, 2010 mozna pojechac, to dobry poimysl. NA gg masz adres meil do wysylki skanu Brunera Quote
Onaa Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Czyli właściwie Mopik to pies ideał, może być do starszych dzieci. No i tylko pewnie musi brać tabletki na tą tarczycę, ale to nie powinien być problem. Tylko ten wiek. Quote
kora78 Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 tak, tylko wiek no i roznie z psami amcami moze byc. ostatnio w schronie sie wyciszyl, ale wczesniej byl zadzior. w ds psow malo spotykal, ale bylo ok wg tej pani Quote
kora78 Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 w pt chyba jedziemy w odwiedziny do mopika jutro dzwonie do babki i sie umawiam trzba tam pgadac i obfocic go dobrze znow. polecimy od wekendu z ogloszeniami Quote
kora78 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 jutro popoludniu jade z kizimizi do Mopa. dzwonilam do pani wyprowadzila sie z dziecmi od rodzicow, mop zostal u rodzicow, ale jej mama go nie chce, a tata chce. miesiac moze tam zostac jakos, spokojnie ponoc idziemy fotki porobic i pogadac Quote
marta0731 Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 kora78 napisał(a):jutro popoludniu jade z kizimizi do Mopa. dzwonilam do pani wyprowadzila sie z dziecmi od rodzicow, mop zostal u rodzicow, ale jej mama go nie chce, a tata chce. miesiac moze tam zostac jakos, spokojnie ponoc idziemy fotki porobic i pogadac Dziwnie się zachowują oni wszyscy........... Może tam się okaże, że jednak mężczyzna rządzi i baba się będzie musiała dostosować i zaakceptuje Mopka? Wiem, że to nie byłby ideał dla niego, ale chyba lepsze niż znów schron......... :( Ciekawe jakie tam warunki są..... Quote
kora78 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 bylysmy na spotkaniu z Mopem i jego wlascicielka nie jest dobrze teoretycznie Mop ma troche czasu, by inny ds znalezc, ale przeciwna jemu jest kobita, z jaka Mop mieszka i nigdy nie wiadomo, czy jej nie odbije i wykopie go na ulice. a obok bardzo ruchliwa ulica. Mop mieszka z rodzicami pani, ktora go adoptowala. ojciec go chce, a matka nie. przez to Mop mieszka w komorce!! zaraz obok domu- 2rodzinny, bez ogrodzenia, pan ojciec pracuje jako stroz na parkingu. i tam do swojej budki zabiera Mopa do pracy. Biedny Mopek juz sie bardzo do niego przywiazal. pan nigdy wczesniej psa nie mial. myslal,ze mop ma rok!! gdy pan ojciec wraca do domu- zamyka Mopa w komorce! z okienkiem, ale Mop tam ujada non stop, poniszczyl jakies deski w srodku. do domu pan go bierze, jak nie ma zony. ale noc, czy dzien, on zyje w komorce. pan ma zmiany raz dzienne, raz nocne a zima noc w komorce??? ja sobie nie wyobrazam! w prawie ciemni, bez czlowieka pani sie chwalila, ze mop raz jadla jedna puszke jedzenia 3 dni! do dzieci bardzo grzeczny, nawet mojego synka 2 latka poznal i ok. na smyczy chodzi w miare, choc ze schodow na smyczy ciagnie mocno. nie lubi psow na ulicy, chce je pogryzc. kota nie spotkali jeszcze. latal luzem izawsze wracal, ale wytarzany w krowich k...ach. wykąpany byl po tym, ale jest taki nieuczesany. zadnych lysych plackow nie ma. ma grzybice w lewym uchu, wciaz nie poszli z nim do weta, bo kasy na to nie maja!! bardzo sie trzasl, bal sie bardzo, taki wylekniony jakis byl, a przeciez pan do nas z nim wyszedl 5m od tej kanciapy z parkingu... chetnie wital sie z pania, ale wpatrzony byl w pana ojca. dziewczyny, jego trzeba stamtad zabrac!!!! wysokosc- z glowa do kolana akurat, kizi, ktora ma niespelna 170cm wzrostu Quote
marta0731 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 O kurcze............:( Znów spytam: to ten pan nie ma w domu nic do gadania? Że jest pies w domu i tyle??? Przeważnie faceci decydują, niestety, ale w tym przypadku, jak pan chce Mopka, to by było akurat dobre... Co to za babsko..............:angryy: Quote
kora78 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 marta0731 napisał(a):O kurcze............:( Znów spytam: to ten pan nie ma w domu nic do gadania? Że jest pies w domu i tyle??? Przeważnie faceci decydują, niestety, ale w tym przypadku, jak pan chce Mopka, to by było akurat dobre... Co to za babsko..............:angryy: ja nie wiem,czy to bylby dobry dom ze oni nie maja na lek na grzybice i psa maja miesiac i on weta nie widzial? bo nie wiedzieli,ze trzeba chodzic na kontrole bo pies 3 jadla jedna puszke, bo jest ekonomiczny! bo lata samopas, kolo tesco z tzem trzeba sie liczyc, skads to znam ;) wiec moze byc tak, ze edno chce, a drugie nie. i to ta polowka niechcaca jest na pierwszenstwie Quote
Onaa Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Faceci decydują :roll: ? A mnie się zawsze wydawało, że to kobiety rządzą :lol:. A wracając do Mopka to nie wiem co poradzić, co z nim biedakiem zrobić. Ogłaszać ? Czy szukać deklaracji i zbierać na dt lub hotelik ? Trudna sytuacja :shake:. Zwłaszcza, że Mopik nie jest młodym pieskiem i do tego jeszcze nie lubi innych piesków. Quote
marta0731 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 kora78 napisał(a):ja nie wiem,czy to bylby dobry dom ze oni nie maja na lek na grzybice i psa maja miesiac i on weta nie widzial? bo nie wiedzieli,ze trzeba chodzic na kontrole bo pies 3 jadla jedna puszke, bo jest ekonomiczny! bo lata samopas, kolo tesco z tzem trzeba sie liczyc, skads to znam ;) wiec moze byc tak, ze edno chce, a drugie nie. i to ta polowka niechcaca jest na pierwszenstwie Oczywiście, że nie byłby dobry!!! Ale to lepsze czy znów schron??? Znów walka o wszystko??? Szkoda że pan tam obcasy nosi, a pani spodnie... Tak to Mopek miałby dobrze, jak pan taki zakochany już :( Quote
kora78 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 no moze i moglby miec dobrze. ale trzeba tych ludzi troche pokierowac, uswiadomic. a czy to przyjma to juz co innego ale i tak nie widac szans przekonania pani matki trzeba go koniecznie, pilnie oglaszac! troche tam moze poczekac, w tej komorce 12 godz dziennie............... kontakt na mnie [email protected] 506 636 242 pilnie ogloszen potrzeba!! fotki mam cudowne!! wstawie po kapieli. zaraz wracam :) do domu, jako jedyny pies. przeciez wiekszosc domow ma tylko 1 psa :) i jak ma psa to nie ma kota Quote
jostel5 Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Nie rozumiem tylko tego,dlaczego ta kobieta go adoptowała? Po co dawała nadzieję? Pamiętam,że przychodziła do schronu,oglądała psiaki i w końcu wybrała Mopika.Żeby go po miesiacu wykopać...? Biedny Mopek :( Quote
kizimizi Posted September 18, 2010 Author Posted September 18, 2010 to sa zdiwnie ludzie, prości (jak delikatnie okresliła ich kora) to chyba za mało powiedziane. Kobieta, która wzięła psa chciałą go zatrzymać dla siebie no ale dziecko strasznego uczulenie dostało 9ponoć). poza tym, zrozumiałam zdzisiejszej rozmowy ze ona wtedy mieszkałą z rodzicami ateraz już sama. pies został u rodziców a matka tej Pani go wogóle nei akceptuje. I tak Mopik stał sie pem "pańcia' i tp byłoby całkiem wporządku gdyby nei ta komórka. no pomyślałby kto, ż epies przez 12 godz. sie w komórce nudzi i piszczy?! no beszczelny jakiś! To nie jest dobry dom i ja bym tym ludziom nie dała anwet myszy polnych. To, ze pies nei ejst bity i głodzony to nei znaczy, ze dom jest dobry. no bo jak można psa samopas puszczać i to jeszcze koło głownej drogi do tesco? Nie poszli z nim do weta bo sie bali, ze poza kroplami to jeszcze 50zł wizyta bedzie kosztować a tyle to nei nazbierają jeszce długo. No to po cholerę było psa brac?! Sam an siebie nei zarobi! ja nigdy nei uważałam, ze adopcje sa zawzse lepsze niż schron, bo jak słuchałam dzis tych ludzi to mi sie normalnei syzoryk w kieszeni otwierał! Masakra jakaś z tymi ludzmi! Mopiku nie ciesze sie wcale, że masz swoj domek. Nie o taki domek walczyliśmy. Kto pomoże w ogłaszaniu psiaka? Quote
kora78 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 obiecane fotki ogloszeniowe, piekne. rzy dziecku 2 latka. grzeczniutki, choc zestresowany sytuacja przy ludziach wpatrzony w swojego pana Quote
kora78 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 ktos mi robi kizi mizi :lol: taki ladny mam dziobek Mop boczkiem Quote
kora78 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 drugi boczek, Mop w calej krasie tylko mnie kochaj: wiatr we wlosach no i takich fot mam ze 20, to walcie drwiami i oknami i oglaszajcie biedaka!! Quote
kora78 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 kizi zmien tytul koniecznie!! mop mieszka w komorce! nieudana adopcja szybko trzeba go zabrac! cos,zeby to ujac. glownie to o komorce!! Quote
Onaa Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 A jaki on do ludzi ? Już bardziej wylewny, łasi się, przymila, dopomina o pieszczoty ? A cudny jest, naprawdę. Tylko, że tak mu się domek nie udał :(. On tego swojego pana chyba pokochał, i będzie mu pewnie smutno go opuszczać. Biedny psiak :(. Quote
kora78 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 lasi sie, lasi sie super :) zwlaszcza do swojego pana lgnie i do pani sie bardzo ciezyl, jak ją z daleka zobaczyl no wlasnie, bedzie mu smutno :( on go pewnie z poprzednim anem kojarzy, bo chyba tez byl starszy, skoro go do domu opieki zabrali Dogo porobisz ogloszenia jakies? gumtree na kazdy region chociaz? ja juz musze uciekac, bede wieczorem Quote
marta0731 Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Biedny Mopik, bardzo biedny.......... :( Ja z ogłoszeniami niestety nie pomogę... Może w tytule że ogłoszenia na cito............ czasu nie ma Ja w sumie w tym miesiącu spłukana, ale on nie może wrócić do schronu! Znajdźcie jakiś bazar ogłoszeniowy, 10zł zapłacę Quote
Onaa Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 kora78 napisał(a):lasi sie, lasi sie super :) zwlaszcza do swojego pana lgnie i do pani sie bardzo ciezyl, jak ją z daleka zobaczyl no wlasnie, bedzie mu smutno :( on go pewnie z poprzednim anem kojarzy, bo chyba tez byl starszy, skoro go do domu opieki zabrali Dogo porobisz ogloszenia jakies? gumtree na kazdy region chociaz? ja juz musze uciekac, bede wieczorem To poprzedniego pana Mopika do domu opieki zabrali ? A ten obecny pan to też pewnie starszy ? Czyli dla niego przydałby się jakiś starszy miły pan. A jak on do kobiet, spokojnie ? Quote
kora78 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 lubi nas, wiec kobiety lubi ;) w schronie opiekunami byly kobiety. i ok. jak zobaczyl z daleka idaca z nami swoja pania to tez sie bardzo cieszyl ale potem byl wpatrzony w pana. jego poprzedni wlasciciel tp jakis pijak, zabrany d domu opieki. stad mopik trafil do schronu. wiec zycie nie bylo mu lekkie, nigdy :( pisalysmy o tym na poczatku watku, ale to juz tal dawno bylo,ze mozna bylo zapomniec :) obecny pan tez starszy/ tak, najlepiej bedziemu starszego pana znalezc Quote
Onaa Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Zrobiłam mu gumtree : http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Mopik-juz-raz-stracil-swego-opiekuna-pilnie-prosi-o-domek-W0QQAdIdZ230938180. Słuchajcie, na pierwszej stronie , bo wątek długi, trzeba by wypunktować jakie jest obecnie Mopik, bo przecież się zmieniał z czasem. A wiadomo może jak z zachowaniem czystości ? I koniecznie tytuł: on nie oddaje powagi sytuacji. Pies jest w komórce ok. 12 godzin dziennie, po jakimś czasie może przestać być adopcyjny, teraz kiedy jest w domu i jest ok. jest najlepsza szansa dla niego. Trzeba koniecznie mu znaleźć dom, dt nie wiem zbierać na hotelik. Potem może być za późno. Rozumiem, że jego jedyny problem, to to że nie przepada za innymi psami, i że ta tarczyca nie jest wyjaśniona. A nie pytałyście się przypadkiem Waszych vetów, czy takie leczenie tarczycy to droga sprawa jest, i jak to wygląda ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.