Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

no ale powiedzcie cos wiecej bo ja niz nie rozumiem.

[quote name='czerda']Barnej za chwilę będzie zabrany ze schronu i pojedzie narazie do Obornik , żeby Stef zrobił co trzeba -robale , tylko dziesia Arni mógł po niego pojechać -potem dopiero za 2 tyg
ale dzisiaj nie ma mojej mamy ...więc zdecydowaliśmy żeby jechał do hoteli\u
jak będzie się tam żle czuł to pojedzie do mamy

tzn. zabraliście go dziś?

[quote name='kora78']no i zaraz będą u mnie to go obfocę prędziorem :)
wszystko ok, piesek grzeczny

kizi TYTUŁ DO ZMIANY, ŻE PIES W DT

tzn, ze dzis go wzieliście?Kora jest u Ciebie?

  • Replies 411
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jest już w hotelu w Obarnikach!!!
ślczny jest , przepiękny , te wielkie uszy na zewnątrz czarne a w środku beżowe
wyglada super , tylko ma biegunkę po tym jedzeniu schroniskowym
był bardziej zaciekawiony moimi psami niż mną ..ale jak bliziutko jego pyszczka < swoim > go dotknęłąm podniósł nogę -to taki gest--oki jesteś fajna , nie jestem zły , wręcz przeciwnie
bardzo się Arni spieszył więc pojechali jeszcze do lecznicy żeby Stef go zbadał i wytruć mu robale
zdjęcia będą , i proszę obiecajcie --znajdziemy mu dom , na pewno ktoś go pokocha

Posted

[quote name='czerda']jest już w hotelu w Obarnikach!!!
ślczny jest , przepiękny , te wielkie uszy na zewnątrz czarne a w środku beżowe
wyglada super , tylko ma biegunkę po tym jedzeniu schroniskowym
był bardziej zaciekawiony moimi psami niż mną ..ale jak bliziutko jego pyszczka < swoim > go dotknęłąm podniósł nogę -to taki gest--oki jesteś fajna , nie jestem zły , wręcz przeciwnie
bardzo się Arni spieszył więc pojechali jeszcze do lecznicy żeby Stef go zbadał i wytruć mu robale
zdjęcia będą , i proszę obiecajcie --znajdziemy mu dom , na pewno ktoś go pokocha[/QUOTE]

Jemu sie domek szybko znajdzie bo uroczy jest. A ty mowisz ze poza uroda jest super pies to juz wogole .... :)
Teraz jeszcze ogłoszenia poszły ... ach :)

CZerda to ty byłaś po psa sama?

Posted

nie , Arni był Stefa samochodem , po drodze przyjechał do mnie ale.....dałam ciała .....no , ale skąd miałam wiedzieć -no tak mogłam pomyśleć --przecież Asti był z tego samego schronu , jejku , Stefan mnie ubije
ale najważniejsze że są już tam

Posted

jest tak, Arni jechał po Barneya, byliśmy w stałym kontakcie, bo nie mógł trafić. W schronie wszystko ok. czekali na niego godzinę po zamknięciu! I nie byli źli :)
Potem zachaczyli o mnie, myślałam, że na kawę wejdą, ale się spieszyli. Fot nie robiłąm nic, bo tylko fdo auta poszłąm i chwilka spoacerku. Barni nawet się pogłąskać dobrze nie dał, bo taki rozkojarzony był, za psami wąchał, ciągnął- ma siłę!! Nie siknąłnigdzie tylko ciągnął na boki, po trawce :D trawka pod łapami wreszcie :)
Duży jest dość, gruby, sierść ma gęśto, głądziutką. Ale się leni i taki siwy lekko jest, płowy, to podszersztek zimowy. Ogona nie ma ani odrobiki chyba. Tam mu sprawdzą, czy był cięty, czy tak się urodził.
Strasznie był podekscytowany

Właśnie tak wyszło, że mogli jechać wczoraj obaj, ale czerda nie pisała, kizi nie cisnęła i się o jeden dzień za dużo przeciągnęł, choć i tak błyskwizna decyzja czerdy. Bo ciągle nic, nic z Barnim, a tu nagle hops!! ruszyli z kopyta

fajowy psiak i już nie w schronie, to dla niego szok!

Posted

No tak, szkoda zesmy na wczoraj sie nei dogadały bo podroze pociagami z takimi "trudnymi" psami i w dodatku dużymi sa bardzo trudne. Nie tylko dla pasażerów.
Poza okropnym zapachem na pól pociągu to pies nie wie co ma ze sobą zrobić; kręci sie, piszczy, rzyga, czasem warczy i jest problem.

Posted

a było wcześniej czerdę namawiać na barneya? :P

mamy nauczkę na drugi raz

a hotel chyba zostanie naszym stałym asem w rękawie i tam psy wysyłąć będziemy zawsze

Posted

[quote name='kora78']a było wcześniej czerdę namawiać na barneya? :P

mamy nauczkę na drugi raz

a hotel chyba zostanie naszym stałym asem w rękawie i tam psy wysyłąć będziemy zawsze[/QUOTE]

to nie hotel, to psi raj - tam razem żyją różne psiaki i atmosfera jest taka "rodzinna" !

Posted

O Boziuniu..... ja chyba głupia już jestem całkiem ale totalnie się poryczałam..... z radości....
Kochane dzieki Wam wielkie.....
Barney już nie w schronie.....
HURA,hura.......:):):)

Posted

tak, Arni ma porównanie do różnych schronów. u nas na początku schronu są akurat śliczne donmki wykafelkowane dla niewielkich psó i szczylkówi to Arni widział. Nie widział boksów dla średnich i dużych psów. Tam już jest brzydko. Ale schron się stara od 2-3 lat. Boksy mają posadzki remontowane, kraty wymieniane, na zimę całe prawie opleksowane, by nie wiało psom. Budy remontowane. Leczenie, kastracje. To wiele z tych dobrych rzeczy. No i 3 duże wybiegi na lato na trawce :D już czekam, ąz tam psom fotki będziemy robić, zawsze to lepiej będzie wyglądać w ogłoszeniach piesek na trawce :)
Ale gorsze rzeczy też są, nie będę tu o nich pisać.

Dobrze, że nasz schron nie jest taki najgorszy, bardzo zły :) Bo jakby byłóo bardzo źle to my we 2 byśmy nie obrobiły tego.

Aimez nie rycz głupia :D

Czekamy na fotki i relację weterynaryjną wieczorkiem dziś? Jakby co można dzwonić i pisać tutaj, fotki mogę mailowo załatwić, ale czerda pewnie szybciej będzie pisać :)

Posted

wszystko jest dobrze tylko Arni ma mało czasu , bo Stef narazie naprawia swój kręgosłup
Barnej jest bardzo wszystkim zainteresowany jak dziecko , wesoły i szybki , na chwile się czymś zainteresuje i już ma coś innego , lubi inne psy , on jest jak dziecko , poprostu jest jeszcze młody , ok 1---1, 5 roku
Asti nadal się boi ale już nie podkula ogona na widok psów , jest weselszy -musi się przyzwyczaić
narazie tyle -więcej jak Arni się odezwie

Posted

Aimez ja dzwoniłam dzis w sprawie Astula i tak an szybko ze nawet nei zdążyłam sie dopytać jak sie BArney miewa. Chyba Czerda ma tam lepsze "chody" i prędzej poinformuje nas jak sie pies zaaklimatyzował ;)

Musimy cierpliwie czekać, teraz nie ma sie już czego bać

Posted

najlepiej jest zadzwonic i sie zapytac.
Ostatnio Pan nie miał czasu na rozmowę a Czerda jak nic nie pisze tz, ze nie wie

Lekarz Weterynarii Stefan Gut

ul. M. C. Skłodowskiej 30
55 - 120 Oborniki Śląskie
tel-fax (71) 310-64-46
tel.kom. 503-910-629
[email protected]
Pon-pt 9-19 soboty 10-14

Posted

wiem lakonicznie , bo Arni jest bardzo zapracowany----Barnej jest kochany !
Stef tak mi napisał --Barnej to kochany dzieciak , jest krazy ale milusi , wyleciały z niego robale , ale to standart

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...