Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 364
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:crazyeye: czytam i oczom nie wierzę. Właśnie usiadłam do kompa, zeby zrobić malutkiej ogłoszenia na stronach, a tu TAKA wiadomość:multi: :multi: :multi:

Bea, jesteś wielka, nie wiem, jak Ci dziękować:saint1:

Trzymam kciuki z całych sił za transport i aklimatyzację
Jej, ale pięknie:lol:

Posted

Bea1 napisał(a):
na 99% Marcelinka zostanie zabrana z Poznania już we wtorek:loveu:


O, to świetnie :multi: ! A kiedy można się spodziewać w schronisku osoby odbierającej ;-) ?

Posted

Jeśli do wtorku uda mi się wyzdrowieć i jeśli uda się wyzdrowieć mojemu dziecku, to powinnam być w schronisku od rana do południa - może uda mi się zobaczyć, jak Marcelinka jedzie do domu?...:cool1:

Posted

Fajnie bybyło jakbyś MonikoP zrobiła kilka zdjęć:lol: :lol:
i opisała jak jamnisię Pańciunie odbierali ...bardzo ciekawe????:crazyeye:
:painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting:

Posted

[quote name='AMIŚKA']Fajnie bybyło jakbyś MonikoP zrobiła kilka zdjęć:lol: :lol:
i opisała jak jamnisię Pańciunie odbierali ...bardzo ciekawe????:crazyeye:
:painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting:

AMIŚKO, jeśli będę w tym momencie w schronisku i to w biurze, to postaram się :-). Musiałabym też wiedzieć, kto i mniej więcej o jakiej porze będzie ją odbierał.

Posted

Bea1 napisał(a):
jamniczka z takim numerem jest tylko jedna;)myślę,że nie będziesz miała problemu z rozpoznaniem :cool1:




Beo, w to, że rozpoznam jamniczkę, nie wątpię ;-). Jednak schronisko jest wielkie, a cała "procedura adopcyjna" trwa kilka minut i mogę być w tym czasie w zupełnie innym miejscu i nie mieć pojęcia, że właśnie ktoś przyjechał po Marcelinkę i ją zabrał.

Posted

ja jednak ma nadzieję, że jak rodzinka dotrze na miejsce we wtorek to będą jakieś fotki ;) ..gdyby coś nie wypaliło jednak w tym dniu z zabraniem Marcelinki do domku to w piatek jedzie wg planu:loveu:

Posted

Bea1 napisał(a):
ja jednak ma nadzieję, że jak rodzinka dotrze na miejsce we wtorek to będą jakieś fotki ;) ..gdyby coś nie wypaliło jednak w tym dniu z zabraniem Marcelinki do domku to w piatek jedzie wg planu:loveu:


Beo, ale ja nie siedzę w biurze, bywam tam, ale "przelotem", albo jeśli spisuję coś z kart zwierząt - a jeśli nie będę wiedzieć, że ktoś po nią przyjedzie o jakiejś konkretnej porze (o ile będę wtedy jeszcze w schronisku - a jestem mniej więcej do 12), to prawdopodobnie ich nie spotkam.

Posted

Czy Marcelinkę będzie odbierał ktoś z Poznania, czy przyjedzie po nią nowa właścicielka? Wiesz mniej więcej, o której to może być - czy to jest zależne od pociągu? Czy Marcelinka od razu jedzie do Wrocławia, czy najpierw będzie u kogoś w Poznaniu?

Posted

nie jest zależne od pociągu..przyjadą samochodem..;)..tak jak napisalam, we wtorek będą ją odbierać, albo pojedzie w piątek wg wcześniejszego planu..;)wszystko jest już dograne.. więc zostaw to mnie proszę;)..doprowadzę adopcję do końca.

Posted

Wroclaw kocha jamniorki i na dzień dzisiejszy mam aż trzy propozycje domu dla Marcelinki..:loveu:..tylko tyle moge dodać:cool1:..wybieram, przebieram..bo najważniejsze jest jej szczęście i godna emerytura.

Posted

:klacz: :klacz: :klacz: tak to prawda Wrocław kocha jamniki!!!!!
Ale też dlatego że we Wrocławiu mieszka JamniczaDobraWróżka i zaczarowuje wrocławian.Marzy mi się trochę tych czarów,ociupinkę tych czarów,aby można było wyczarować trochę jamniczych domków w Szczecinie.A na dogomani widzę że marzenia się spełniają,to może i moje się spełni-a jak na razie JamniczaDobraWróżko czekamy na finał z Marcelinką to co trzeba się chłodzi jeszcze kilka dni.....;-) ;-) ;-) ;-) ;-)

Posted

Bea1 napisał(a):
nie jest zależne od pociągu..przyjadą samochodem..;)..tak jak napisalam, we wtorek będą ją odbierać, albo pojedzie w piątek wg wcześniejszego planu..;)wszystko jest już dograne.. więc zostaw to mnie proszę;)..doprowadzę adopcję do końca.


Beo, w żadnym wypadku nie mam zamiaru pomniejszać Twoich zasług w znalezieniu Marcelince domu i moje pytania nie temu służą. Po prostu chciałabym, o ile to możliwe, wiedzieć, kiedy sunia wyjdzie ze schroniska i jakie będą jej dalsze losy - to chyba nie jest okryte z jakiegoś powodu tajemnicą?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...