Bea1 Posted January 13, 2006 Author Posted January 13, 2006 czyli na 80% malutka przyjedzie do Wrocławia 20 stycznia?:multi: Quote
GoniaP Posted January 13, 2006 Posted January 13, 2006 Niesamowite, przegladalam ten post rano, a tu taka cudowna zmiana akcji. Trzymam kciuki za nasza Marcelinke. Wytrzymaj malenka jeszcze troszke. Quote
saskia Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 :crazyeye: czytam i oczom nie wierzę. Właśnie usiadłam do kompa, zeby zrobić malutkiej ogłoszenia na stronach, a tu TAKA wiadomość:multi: :multi: :multi: Bea, jesteś wielka, nie wiem, jak Ci dziękować:saint1: Trzymam kciuki z całych sił za transport i aklimatyzację Jej, ale pięknie:lol: Quote
Bea1 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 [LEFT]dziękuję:oops: nie zrobiłam nic wielkiego naprawdę..jestem bardzo szczęśliwa:loveu: [/LEFT] Quote
AMIŚKA Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Bea1 zrobiłaś,zrobiłaś!!!:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Biedna Marcelinko jeszcze troszkę:painting: :painting: :painting: Quote
Bea1 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 na 99% Marcelinka zostanie zabrana z Poznania już we wtorek:loveu: Quote
MonikaP Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Bea1 napisał(a):na 99% Marcelinka zostanie zabrana z Poznania już we wtorek:loveu: O, to świetnie :multi: ! A kiedy można się spodziewać w schronisku osoby odbierającej ;-) ? Quote
Bea1 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 we wtorek w godzinach otwarcia schroniska, a jak nam sie ta opcja nie uda to normalnie w piątek wg planu;) Quote
MonikaP Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Jeśli do wtorku uda mi się wyzdrowieć i jeśli uda się wyzdrowieć mojemu dziecku, to powinnam być w schronisku od rana do południa - może uda mi się zobaczyć, jak Marcelinka jedzie do domu?...:cool1: Quote
Bea1 Posted January 14, 2006 Author Posted January 14, 2006 [LEFT]a możesz zrobić zdjęcia?:mad::cool1: [/LEFT] Quote
MonikaP Posted January 14, 2006 Posted January 14, 2006 Bea1 napisał(a):a możesz zrobić zdjęcia?:mad::cool1: Jeśli przy tym będę, to zrobię :smokin: Quote
AMIŚKA Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Fajnie bybyło jakbyś MonikoP zrobiła kilka zdjęć:lol: :lol: i opisała jak jamnisię Pańciunie odbierali ...bardzo ciekawe????:crazyeye: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: Quote
MonikaP Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 [quote name='AMIŚKA']Fajnie bybyło jakbyś MonikoP zrobiła kilka zdjęć:lol: :lol: i opisała jak jamnisię Pańciunie odbierali ...bardzo ciekawe????:crazyeye: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: :painting: AMIŚKO, jeśli będę w tym momencie w schronisku i to w biurze, to postaram się :-). Musiałabym też wiedzieć, kto i mniej więcej o jakiej porze będzie ją odbierał. Quote
Bea1 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 [LEFT]jamniczka z takim numerem jest tylko jedna;)myślę,że nie będziesz miała problemu z rozpoznaniem :cool1: [/LEFT] Quote
MonikaP Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Bea1 napisał(a):jamniczka z takim numerem jest tylko jedna;)myślę,że nie będziesz miała problemu z rozpoznaniem :cool1: Beo, w to, że rozpoznam jamniczkę, nie wątpię ;-). Jednak schronisko jest wielkie, a cała "procedura adopcyjna" trwa kilka minut i mogę być w tym czasie w zupełnie innym miejscu i nie mieć pojęcia, że właśnie ktoś przyjechał po Marcelinkę i ją zabrał. Quote
Bea1 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 ja jednak ma nadzieję, że jak rodzinka dotrze na miejsce we wtorek to będą jakieś fotki ;) ..gdyby coś nie wypaliło jednak w tym dniu z zabraniem Marcelinki do domku to w piatek jedzie wg planu:loveu: Quote
MonikaP Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Bea1 napisał(a):ja jednak ma nadzieję, że jak rodzinka dotrze na miejsce we wtorek to będą jakieś fotki ;) ..gdyby coś nie wypaliło jednak w tym dniu z zabraniem Marcelinki do domku to w piatek jedzie wg planu:loveu: Beo, ale ja nie siedzę w biurze, bywam tam, ale "przelotem", albo jeśli spisuję coś z kart zwierząt - a jeśli nie będę wiedzieć, że ktoś po nią przyjedzie o jakiejś konkretnej porze (o ile będę wtedy jeszcze w schronisku - a jestem mniej więcej do 12), to prawdopodobnie ich nie spotkam. Quote
Bea1 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 [LEFT]ok, Moniko... bardzo dziękuję..jak sie uda to super a jak nie to trudno;) zrobimy we Wrocławiu;) [/LEFT] Quote
MonikaP Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Czy Marcelinkę będzie odbierał ktoś z Poznania, czy przyjedzie po nią nowa właścicielka? Wiesz mniej więcej, o której to może być - czy to jest zależne od pociągu? Czy Marcelinka od razu jedzie do Wrocławia, czy najpierw będzie u kogoś w Poznaniu? Quote
Bea1 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 nie jest zależne od pociągu..przyjadą samochodem..;)..tak jak napisalam, we wtorek będą ją odbierać, albo pojedzie w piątek wg wcześniejszego planu..;)wszystko jest już dograne.. więc zostaw to mnie proszę;)..doprowadzę adopcję do końca. Quote
Bea1 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 Wroclaw kocha jamniorki i na dzień dzisiejszy mam aż trzy propozycje domu dla Marcelinki..:loveu:..tylko tyle moge dodać:cool1:..wybieram, przebieram..bo najważniejsze jest jej szczęście i godna emerytura. Quote
AMIŚKA Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 :klacz: :klacz: :klacz: tak to prawda Wrocław kocha jamniki!!!!! Ale też dlatego że we Wrocławiu mieszka JamniczaDobraWróżka i zaczarowuje wrocławian.Marzy mi się trochę tych czarów,ociupinkę tych czarów,aby można było wyczarować trochę jamniczych domków w Szczecinie.A na dogomani widzę że marzenia się spełniają,to może i moje się spełni-a jak na razie JamniczaDobraWróżko czekamy na finał z Marcelinką to co trzeba się chłodzi jeszcze kilka dni.....;-) ;-) ;-) ;-) ;-) Quote
Bea1 Posted January 15, 2006 Author Posted January 15, 2006 Kochana Anielico można zabrać Marcelinkę z alegro, dziękuję Ci:buzi: Quote
MonikaP Posted January 15, 2006 Posted January 15, 2006 Bea1 napisał(a):nie jest zależne od pociągu..przyjadą samochodem..;)..tak jak napisalam, we wtorek będą ją odbierać, albo pojedzie w piątek wg wcześniejszego planu..;)wszystko jest już dograne.. więc zostaw to mnie proszę;)..doprowadzę adopcję do końca. Beo, w żadnym wypadku nie mam zamiaru pomniejszać Twoich zasług w znalezieniu Marcelince domu i moje pytania nie temu służą. Po prostu chciałabym, o ile to możliwe, wiedzieć, kiedy sunia wyjdzie ze schroniska i jakie będą jej dalsze losy - to chyba nie jest okryte z jakiegoś powodu tajemnicą? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.