Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Cockermaniaczka']Szukam dla rodzicow znajomej (poprosila mnie o pomoc bo siedze w psach) jamniczki,suka,po sterylce najlepiej...Wymarzona czarna podpalana ale nie jest to warunek konieczny...
Suczka dorosla ale raczej nie starsza,nie chca szczeniaka...
Koniecznie jamnik,koniecznie suczka... Ich poprzednia suczka umarla tragicznie w tym tygodniu ukaszona przez zmije :-( Nie udalo sie uratowac sunki niestety :-( Starosc i alergia na jad i niestety suczka nie przezyla mimo prob ratowania i transfuzji krwi :-(
Rozpacz w domu wielka wiec szukamy pocieszajacej jamnisi ;)
Dom w Czestochowie.Mozliwosc odebrania suczki w poznaniu lub okolicach (znajoma jezdzi czesto ta trasa).
Dom 1000 proc sprawdzony,pewny...
Niestety samiec raczej nie wchodzi w gre ale pokazac moge zawsze jak by byl jakis fajny.

Czarna podpalana jamnisia szuka akurat domku...
Jej wątek

http://www.dogomania.pl/forum/threads/254234-M%C5%82oda-sunia-jamnik-czarny-podpalany-do-adopcji?p=22320819#post22320819

Już tam również napisalam o Twoim wpisie Cocermanko :lol:

Powodzenia Wam i suni życzę!

Posted (edited)

Myślałam, że mnie już nic nie zdziwi, jeśli chodzi o ludzką "pomysłowość" i głupotę, a jednak. Przeklejam z fb, bo niektóre psiaki są jamnikowate:

Cyt.: "[FONT=Helvetica]Zaczęło się od tego, że dostaliśmy zgłoszenie o psach w jednym z gospodarstw w okolicach Płońska, k[/FONT]
[FONT=Helvetica]tóre mają na szyj... "obroże" z desek. Ciężko nam było uwierzyć, że ktoś w ogóle mógłby wpaść na tak absurdalny pomysł. W dniu dzisiejszym pojechałyśmy to sprawdzić i niestety okazało się, że w gospodarstwie jest 12 psów, w tym 5 suk i 4 szczeniaki. Suki ciągle się rozmnażają, więc psów jest coraz więcej. Jakby tego było mało część psów ma na szyjach zbite trójkąty z desek, a część łańcuchy i przyczepione drewniane kołki. Wszystko po to, aby psy nie mogły przeskakiwać przez ogrodzenie."[/FONT]

Do ludzi przybłąkała się jamniczka, mieli już jakieś swoje psy i tak poszło... Teraz jest tam już 12 [FONT=Helvetica]psów, w tym 5 suk ( niektóre w ciąży) i 4 sz[/FONT][FONT=Helvetica]czeniaki.[/FONT]

Potrzeba:

[FONT=Helvetica](Cyt:.)"
-POMOCY W STERYLIZACJI SUK[/FONT]

[FONT=Helvetica]-DOMÓW STAŁYCH[/FONT]
[FONT=Helvetica]-KARMY DLA PSÓW[/FONT]
[FONT=Helvetica]- Jak ktoś ma niepotrzebną obrożę też się przyda.[/FONT]
[FONT=Helvetica]KONTAKT: priv na stronę: [/FONT]https://www.facebook.com/adoptujplonskiepsiaki
[FONT=Helvetica]mail: [email protected] "[/FONT]














[FONT=Helvetica]WYDARZENIE: [/FONT]https://www.facebook.com/events/292510287587924/

Edited by toyota
Posted

No to będziemy wygodni, podepnę tylko wiadomość do informacji. Bo miałam pisać, że szukamy transportu i DT. Mamy wstępnie jedno DT więc jeden transport do Warszawy. Szukamy dalej. Prowadzimy też rozmowy z kolejnym DT.


[quote name='toyota']Myślałam, że mnie już nic nie zdziwi, jeśli chodzi o ludzką "pomysłowość" i głupotę, a jednak. Przeklejam z fb, bo niektóre psiaki są jamnikowate:

Cyt.: "[FONT=Helvetica]Zaczęło się od tego, że dostaliśmy zgłoszenie o psach w jednym z gospodarstw w okolicach Płońska, k[/FONT]
[FONT=Helvetica]tóre mają na szyj... "obroże" z desek. Ciężko nam było uwierzyć, że ktoś w ogóle mógłby wpaść na tak absurdalny pomysł. W dniu dzisiejszym pojechałyśmy to sprawdzić i niestety okazało się, że w gospodarstwie jest 12 psów, w tym 5 suk i 4 szczeniaki. Suki ciągle się rozmnażają, więc psów jest coraz więcej. Jakby tego było mało część psów ma na szyjach zbite trójkąty z desek, a część łańcuchy i przyczepione drewniane kołki. Wszystko po to, aby psy nie mogły przeskakiwać przez ogrodzenie."[/FONT]

Do ludzi przybłąkała się jamniczka, mieli już jakieś swoje psy i tak poszło... Teraz jest tam już 12 [FONT=Helvetica]psów, w tym 5 suk ( niektóre w ciąży) i 4 sz[/FONT][FONT=Helvetica]czeniaki.[/FONT]

Potrzeba:

[FONT=Helvetica](Cyt:.)"
-POMOCY W STERYLIZACJI SUK[/FONT]

[FONT=Helvetica]-DOMÓW STAŁYCH[/FONT]
[FONT=Helvetica]-KARMY DLA PSÓW[/FONT]
[FONT=Helvetica]- Jak ktoś ma niepotrzebną obrożę też się przyda.[/FONT]
[FONT=Helvetica]KONTAKT: priv na stronę: [/FONT]https://www.facebook.com/adoptujplonskiepsiaki
[FONT=Helvetica]mail: [email protected] "[/FONT]














[FONT=Helvetica]WYDARZENIE: [/FONT]https://www.facebook.com/events/292510287587924/

Posted

[quote name='Cockermaniaczka']Szukam dla rodzicow znajomej (poprosila mnie o pomoc bo siedze w psach) jamniczki,suka,po sterylce najlepiej...Wymarzona czarna podpalana ale nie jest to warunek konieczny...
Suczka dorosla ale raczej nie starsza,nie chca szczeniaka...
Koniecznie jamnik,koniecznie suczka... Ich poprzednia suczka umarla tragicznie w tym tygodniu ukaszona przez zmije :-( Nie udalo sie uratowac sunki niestety :-( Starosc i alergia na jad i niestety suczka nie przezyla mimo prob ratowania i transfuzji krwi :-(
Rozpacz w domu wielka wiec szukamy pocieszajacej jamnisi ;)
Dom w Czestochowie.Mozliwosc odebrania suczki w poznaniu lub okolicach (znajoma jezdzi czesto ta trasa).
Dom 1000 proc sprawdzony,pewny...
Niestety samiec raczej nie wchodzi w gre ale pokazac moge zawsze jak by byl jakis fajny.

Witam, mamy właśnie taka podpalana młodziutką sunieczkę,której pilnie szukamy domku. Proszę wejść na ten wątek tu są zdjęcia i opis. Podaje też kontakt do siebie 790488370 :) Pozdrawiam Wiola
http://www.dogomania.pl/forum/threads/254234-M%C5%82oda-sunia-jamnik-czarny-podpalany-do-adopcji?p=22318123#post22318123

Posted

[quote name='Fundacja SOS dla Jamników']No to będziemy wygodni, podepnę tylko wiadomość do informacji. Bo miałam pisać, że szukamy transportu i DT. Mamy wstępnie jedno DT więc jeden transport do Warszawy. Szukamy dalej. Prowadzimy też rozmowy z kolejnym DT.



Nie wiedziałam, że Fundacja już się stara pomóc. Całe szczęście, że jesteście !

Oby więcej się zgłosiło bezpłatnych DT. Pieski wydają się być adopcyjne, tzn. chyba są ufne i młode...


Psiaki przebywają w okolicy Płońska.

Posted

[quote name='Cockermaniaczka']podesle znajomej,jak by byly jeszcze jakies czarne to dajcie znac koniecznie!

w schronisku w obornikach są mniej lub bardziej jamnikopodobne, moze akurat któryś sie spodoba a domy potrzebne bo wszystko wskazuje ze schronisko będzie funkcjonwać tylko do końca roku

http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/2364-Elizabeth/


http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/1838-Jezyk/


http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/2321-Lepek/

http://toz.obornikionline.pl/psy-do-adopcji/2374-William/

Posted (edited)




Wszystkich jamnikolubów i nie tylko, serdecznie zapraszamy na bazarek, którego celem jest uszczęśliwienie zakupocholików jak i biedniusich jamników, którym kasa potrzebna jest na diagnostykę i ewentualne leczenie. Liczy się każdy grosz :)
[SIZE=6]Tadamm :

[SIZE=2]
http://www.dogomania.pl/forum/threads/254587-LATO-lato-wszędzie-oszalało-zwariowało-do-18-08-14-do-godz-22-00


To dzięki Wam i Waszej hojności możemy cieszyć oczy takimi obrazami :



druga część bazarku (biżu i nie tylko) na fejsie :

https://www.facebook.com/events/341989432619784/


Dziękujemy i zapraszamy !!!

Edited by yunona
Posted

[TABLE]
[TR]
[TD][TABLE]
[TR]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]lipca[/TD]
[/TR]
[TR]
[/TR]
[/TABLE]
[/TD]
[TD]FILIGRANOWY KUBUŚ - 3 kilo wagi, tona serducha.[/TD]
[/TR]
[/TABLE]

[FONT=verdana]Kubuś mieszkał ze swoją Panią i jej wnukiem. I właśnie tenże wnuk stworzyl piekło babci i psiakowi. Bicie, kopanie było na porządku dziennym. Psiak zdradza wszelkie symptomy okaleczenia psychicznego, bicia, notorycznego, świadomego krzywdzenia. Walczymy o powrót Kubusia do normalnego stanu psychicznego. O to by w spojrzeniu KUBUSIA zniknęła rozpacz i przerażenie. KUBUSIA wzieliśmy pod opiekę ponad nasze aktualne możliwości. Mamy psiaki na które pomimo miesięcy pobytu nie wpłynęła nawet złotówka. Błagamy Państwa o każdy grosz. O każdą pomoc. Historia Kubusia to skaza na ludzkim sumieniu, dowód zwyrodnienia, ludzkiego zbydlęcenia. A my chcemy pokazać psiakowi lepszy Świat. KUBUŚ ma 2 lata.

[/FONT][FONT=verdana]

Trudno uwierzyć, by całą gamę cierpienia mógł mu zafundować człowiek z nim mieszkający. Nie dochodźmy, dla zachowania zdrowia zmysłów, jak wyglądać musiałoby dalsze życie KUBUSIA, gdyby nie interwencja Pruszkowskiego Stowarzyszenia na Rzecz Zwierząt. Stowarzyszenie zwróciło się do nas o pomoc. Nie mogliśmy odmówic, Kubuś to maleńki 3-kilogramowy piesek.



[/FONT]


[/HR][FONT=verdana]Błagamy o pomoc, a pod jej pojęciem rozumiane jest zarówno wsparcie finansowe dla psiaka (diagnostyka i leczenie) jak i oferta domu. Zwłaszcza na tę ostatnią liczymy! Niczego ten biedak tak bardzo nie potrzebuje jak rąk, które go przytulą, ust, jakie wyszepczą: „Już będzie dobrze, nie bój się... .” i połączenia woli z sercem, nakazujących przygarnąć psie nieszczęście i zapewnić mu godną przyszłość. Kubuś nie lubi małych dzieci.


✳✳✳ WIĘCEJ AKTUALNOŚCI NA WYDARZENIU: ✳✳✳
https://www.facebook.com/events/1438396896446468/
[/FONT][FONT=verdana]

[/FONT]
[/HR][FONT=verdana]Zapraszamy Osoby zainteresowane losem i pomocą dla KUBUSIA. Mile widziane odwiedzanie eventu, udostępnianie, jak i każdy grosz który pozwoli nam utrzymać kolejnego psiaka w potrzebie.

[/FONT][FONT=verdana]

[/FONT]
[/HR] [FONT=verdana]DANE KONTAKTOWE:
Dorota ✆ 507 735 732
Ala ✆ 606 928 701
e-mail: [email protected][/FONT]

[/HR]

Posted

[quote name='Cockermaniaczka']sluchajcie poszukiwania jamnisi zakonczone :) Kolezanka znalazla suczke 5 latke ktorej umarl pan i zostala adoptowana przez nich :) Adopcja poprzez fundacje :)

I nawet nie zdążyliśmy dobrze poznać tej uroczej jamnisi a wydarzenie dopiero miało być. Jamniczka zgłoszona do nas po śmierci właściciela. Odebraliśmy ją z Lublina. Śliczna o oryginalnym umaszczeniu miniaturowa jamnisia. Przedstawiamy Korę już w domu w Częstochowie. Pani z płaczem nam dziękowała. Małą od razu zachowywała się jakby tam mieszkała od zawsze.

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1780









Posted

przypomnę Edzia brzydala...

Edziu brzydal, którego nikt nie chce

Edek jest domowym, wdzięcznym psem. Jak widać na zdjęciach jest przerośniętym "z lekka" jamnikiem, albowiem waży 12 kg. Bywa "jamniczo" zazdrosny, wręcz upierdliwy w pilnowaniu swojego człowieka, ale równoczesnie kocha wszystkich ludzi i zwierzęta z którymi się zżył.



Edziowi "siadają" oczy :(

Posted

[quote name='Fundacja SOS dla Jamników']I nawet nie zdążyliśmy dobrze poznać tej uroczej jamnisi a wydarzenie dopiero miało być. Jamniczka zgłoszona do nas po śmierci właściciela. Odebraliśmy ją z Lublina. Śliczna o oryginalnym umaszczeniu miniaturowa jamnisia. Przedstawiamy Korę już w domu w Częstochowie. Pani z płaczem nam dziękowała. Małą od razu zachowywała się jakby tam mieszkała od zawsze.

http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1780











Bardzo sie ciesze ze mala tak dobrze trafila :loveu: Oni mieli jamniki od zawsze i tylko jamnik wchodzil w gre...Kolezanka juz miala nawet mysl jak nie znajdzie do adopcji kupic z pseudo ale na szczescie godzina rozmowy i udalo sie ten pomysl odsunac :evil_lol: I trafila sie ta laleczka jak by z nieba :multi:
Mam nadzieje ze ja kiedys poznam osobiscie :cool3:

Posted

[quote name='andzia69']przypomnę Edzia brzydala...

Edziu brzydal, którego nikt nie chce

Edek jest domowym, wdzięcznym psem. Jak widać na zdjęciach jest przerośniętym "z lekka" jamnikiem, albowiem waży 12 kg. Bywa "jamniczo" zazdrosny, wręcz upierdliwy w pilnowaniu swojego człowieka, ale równoczesnie kocha wszystkich ludzi i zwierzęta z którymi się zżył.



Edziowi "siadają" oczy :(

Mój Aleks ma 14 kg taki na sterydach , nie jest narączkowy ale okropnie przytulasty

Posted

[quote name='andzia69']przypomnę Edzia brzydala...

Edziu brzydal, którego nikt nie chce

Edek jest domowym, wdzięcznym psem. Jak widać na zdjęciach jest przerośniętym "z lekka" jamnikiem, albowiem waży 12 kg. Bywa "jamniczo" zazdrosny, wręcz upierdliwy w pilnowaniu swojego człowieka, ale równoczesnie kocha wszystkich ludzi i zwierzęta z którymi się zżył.
Edziowi "siadają" oczy :(
Ogłaszamy Edwarda już od dawna. Oby znalazłł dom biedak :(

Posted

[quote name='andzia69']przypomnę Edzia brzydala...

Edziu brzydal, którego nikt nie chce

Edek jest domowym, wdzięcznym psem. Jak widać na zdjęciach jest przerośniętym "z lekka" jamnikiem, albowiem waży 12 kg. Bywa "jamniczo" zazdrosny, wręcz upierdliwy w pilnowaniu swojego człowieka, ale równoczesnie kocha wszystkich ludzi i zwierzęta z którymi się zżył.



Edziowi "siadają" oczy :(

Chłopak na naszej stronie od lutego.
http://jamniki.eadopcje.org/psiak/1627
Wrzucamy go w opcję promowaną. Może teraz się poszczęści

Posted

[quote name='Fundacja SOS dla Jamników']Bardzo pilnie szukamy transportu ze Szczecina do Łowicza.
Dla jamnika oczywiście.

zgłoszenia na priva, lub maila [email protected]
ewentualnie telefon (oddzwonie na SMS) 507 735 732

Czy to ma być transport dla Kubusia ze schroniska w Szczecinie ?
Proszę o odpowiedź ponieważ też organizujemy pomoc dla niego.
Jeśli zamierzasz go zabrać to my zajmiemy się innym psiakiem w potrzebie.

Posted

[quote name='Fundacja SOS dla Jamników']Bardzo pilnie szukamy transportu ze Szczecina do Łowicza.
Dla jamnika oczywiście.

zgłoszenia na priva, lub maila [email protected]
ewentualnie telefon (oddzwonie na SMS) 507 735 732


I nie mamy od dwóch dni odpowiedzi na pytanie...
Nie wiem czy ten 13 letni jamnik ma tyle czasu ?
Czy tak trudno udzielić uczciwej odpowiedzi na proste pytanie ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...