monika083 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 LILUtosi napisał(a):No i chyba Bilon ma nowy domek z ogrodem. bardzo bym sie cieszyla!! Quote
LILUtosi Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 To chyba to było niepotrzebne ;-) Piątek wieczór lub sobota rano Bilon zmienia kwaterę. Resztę zostawiam dla Poker. Quote
magda z. Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 LILUtosi napisał(a):To chyba to było niepotrzebne ;-) Piątek wieczór lub sobota rano Bilon zmienia kwaterę. Resztę zostawiam dla Poker. Ale fajnie:) Zasłużył chłopak. Quote
dorota k. Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Cały czas kciukasy trzymałam. Boższesz...... :) Czekam niecierpliwie na relację Poker. Quote
bla Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 LILUtosi napisał(a):No i chyba Bilon ma nowy domek z ogrodem. elegancko :) Quote
Poker Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Do domu dotarłam dopiero o 21.30 ,ale musiałam dać futrzakom jeść i sobie też. A byłam u państwa 2 godziny!! dostałam herbatkę i ciacho. Dom jest OK, państwo kulturalni i mili. Poprzedni pies umarł kilka miesięcy temu w wieku ok.14 lat. Adoptowali go ze Stalowej Woli 6 lat temu.W domu są 2 koty i 20.letnia papuga. Starałam się obejrzeć płot . który jest z siatki, lepszy będzie za rok, dwa. Niestety dokładne obejrzenie było niemożliwe, ponieważ ogród przy siatce jest zarośnięty potężnymi chaszczami - maliny, pokrzywy , trawa do pasa. Myślę ,że bilon też nie będzie miał ochoty pchać się tam.Państwo twierdzą ,że siatka jest szczelna, duża luka pod bramą wjazdową została zlikwidowana. Pani wychodzi z domu do pracy po 6, wraca o 16 -17. W tym czasie Bilon byłby na zewnątrz.Do dyspozycji miałby cały duży ogród i ocieplaną budę na ganku domu.Po powrocie pani byłby w domu.W zimie zostawałby w domu. Pani dużo chodzi po lesie, stara się kilka razy w tygodniu robić 6 -7 km. Opowiedziałam państwu o tym ,że Bilon w poprzednim domu niszczył w związku z małą ilością ruchu. Plan jest taki, by Bilon jutro pod wieczór albo w sobotę rano pojechałby z LILUtosi do DS, który odda pieniądze za paliwo.W poniedziałek, wtorek i środę z Bilonem byliby rodzice pani. W przyszły weekend państwo muszą wyjechać na 2 doby i wtedy z psem będzie 22.letni wnuk ? . ale chyba jednak syn państwa. Pan był za tym ,żeby Bilon przyjechał za 2 tygodnie ,ale pani chce już. Ogólnie dom podoba mi się . Trochę się martwię , żeby Bilon nie próbował uciekać, no i żal mi go ,że straci swoje psie towarzystwo i obecnych ukochanych pańciów. I to tyle.Jak macie pytania, to postaram się odpowiedzieć. Quote
BUDRYSEK Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 super! :) **** Staruszeczek błaga o pomoc :( http://www.dogomania.pl/threads/211180-Stareńki-Dziadziu...Maleńki...Bezbronny...Bez-Szans...POMÓZ!?p=17255870#post17255870 Quote
Ingrid44 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Domek wyglada bardzo fajnie. Bilonik napewno sie przyzwyczai i bedzie jedynakiem. Nie wiem czy Poker poruszylas sprawe smyczy bo wiadomo ze zanim Bilonik nie zwiarze sie z domkiem powinien byc zawsze na smyczy. Najlepiej na takiej dlugasnej zeby sobie pobiegal mimo wszystko. Quote
monika083 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 mnie przeraza te 10-11 godzin, ktore on bedzie sam (w zimie ,w domu),ale poza tym ok. Quote
TERESA BORCZ Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 wiadomości cudne, lepszych trudno się spodziewać, sam psiak zostawałby w większości domów, ja na miejscu pani wzięłabym Bilonka z kumplem, zawsze to obaj czuli by sie lepiej i nie psocili ani nie uciekali, jedna miska czy dwie nie robia róznicy, szkoda że to tylko ja tak myślę ale mam to wypraktykowane/ potrzebna nie tylko smyczka ale zawsze dokładna adresówka, koniecznie/Bardzo się cieszę że bedzie miał pięknota domek !!! Quote
Poker Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Mówiłam o smyczy , o adresatce,również i o psie do towarzystwa.Pani powiedziała ,że być może jak przejdzie na emeryturę to weźmie 2.bidę. Quote
dorota k. Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Też mnie trochę martwi ta długa nieobecność ludzi w ciągu dnia ( mam nadzieję, że nie przyjdzie mu do głowy z nudów pchać się w te chaszcze) i brak psiego towarzystwa. Bardzo bym chciała aby został u LILU na stałe, ale to raczej niemożliwe. Wierzę w Chłopaka. To kiedy wyjazd? Quote
Poker Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Za chaszczami jest siatka.Miejmy nadzieję ,że w razie czego pokrzywy w nos go będą kłuć. Poprzedni pies państwa też żył w taki sposób i chyba był zadowolony. Wiele psów siedzi w domach po 9 - 10 godzin. Żałuję ,ze nie będzie miał psiego towarzystwa, ale niestety nie zawsze jest wszystko idealnie. Chyba ,że zdecydujemy się jeszcze czekać na inny DS. Quote
LILUtosi Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Już za późno. Bilon już w nowym domku. Zawiozłam go dzisiaj. Z kotami się zaznajomił, i był naprawdę grzeczny. Czekam na relację od pańciostwa. Quote
Poker Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Coś taka skąpa w wypowiedzi? jak widzisz domek? Nie masz obaw? Ciekawe jak on się czuje.. Serce mi ściska. Żeby tylko ten dom był TYM. W każdym razie ja już nie pójdę na żadną wizytę PA w jego sprawie. Mam w tej wsi swoją wtyczkę, poproszę , by dyskretnie podglądała Bilonka. Quote
Ingrid44 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Ale cioteczki szybko dzialaja . Nie moge uwierzyc ze Bilonik juz w nowym domku . Czekamy w takim razie na relacje od nowej Pani Bilonka jak sie chlopak sprawuje. Quote
dorota k. Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Poker - wiem , że tyle godzin to normalka, ale dla Bilona to gwałtowna zmiana. mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Akcja błyskawiczna. Niecierpliwie czekam na info jak pierwsze godziny w nowym domku. Quote
LILUtosi Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Co tu pisać. Ty Poker domek widziałaś i myślę że nie powinnaś się martwić. Mają papugę od 18lat, dwa koty. Domek lubiący i szanujący zwierzęta. Pani interesująca się ptakami. Pewnie że fajnie by było żeby Bilon miał towarzyszkę do zabawy ale z drugiej strony pies przesypia większość doby. Jak po przyjściu z pracy pani pójdzie z nim pobiegać to Bilon będzie szczęśliwy. Po za tym nie siedzi w domu tylko na ogrodzie. Po goni trochę koty, pogoni ptaszki, nudzić się nie będzie. Quote
monika083 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 ale fajnie:) tak, w lecie w ogrodzie, ale w zimie jesli bedzie w domu, to oby byl grzeczny, chociaz tak sobie dzisiaj pomyslalam , ze przeciez Bilon bardzo lubi zime i snieg,wiec moze i w zimie te godzinki moglby zostawac na zewnatrz-przeciez bedzie mial tam tez bude-wystarczy by byla dobrze ocieplona:) trzymam kciuki! i cioteczki-zaraz zaktualizuje finanse i napiszcze co z tymi pieniazkami zrobic. Quote
Poker Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Ja zawsze się martwię, nawet gdy dom jest najlepszy na świecie.Bo chcę ,żeby pies był szczęśliwy. Buda jest ocieplona i jak pisałam stoi na ganku i przylega jednym bokiem do budynku. A haszczaki przecież lubią zimę. Co do pieniędzy, to jeszcze kilka dni bym potrzymała, na wszelki wypadek. Jakaś ostrożniejsza się zrobiłam. Quote
Ingrid44 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Bardzo sie ciesze ze BIlonik wreszcie ma swoja Pania, swoj ogrod i swoj domek. Troche sie naczekal biedaczek . Teraz juz bedzie dobrze. Ja tez bym poczekala z pieniazkami przynajmniej miesiac , rozne rzeczy sie zdarzaja i lepiej byc przygotowanym. Quote
Poker Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Oczywiście nie wytrzymałam i zadzwoniłam do DS. Pani powiedziała ,że jest wszystko w porządku.Bilon jest grzeczny , ale przy tym jeszcze smutny.Czasem popiskuje. Spał przy łóżku pańci , która spała z nim w salonie,żeby się nie czuł samotny.Chodzi za nią krok w krok , nawet do toalety. Dziś nie chciał jeść suchego ,ale parówkę pochłonął. Na szczęście pije. Imię zostanie. Pani dziękowała za opiekę nad bilonem i życzyła sukcesów w naszej działalności. LLIUtosi , czy pani zwróciła za paliwo jak obiecała? Quote
LILUtosi Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Tak, zwróciła za paliwo. Fajnie że zadzwoniłaś. Mnie też korciło ale chciałam dać czas. Bilon da sobie radę. Mój tz nasypał dla niego dzisiaj kamę do miski ;-) Najbardziej brakuje Bilona Lilu, nie ma z kim biegać po ogrodzie. To była dobrana para. No i my też tęsknimy. A jutro mam jechać na wizytę PA z Tobiaszkiem, drugim moim ulubieńcem. Oj dzieje się, dzieje. Będzie smutno bardzo. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.