zerduszko Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Cieszę sie z dobrych wieści. Oby wszystko się ułożyło! Quote
dorota k. Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Ech.... dobrze, że Poker nie wytrzymuje długo i dzwoni:lol: Po takim wypasie i towarzystwie u LILU na pewno będzie mu ciężko. Mam ogromną nadzieję, że wszystko się dobrze ułoży. Z decyzją o pieniądzach - myślę trzeba cierpliwie poczekać. Ciekawe ile Poker wytrzyma bez telefonu;) Sama mam nadzieję, że niedługo..... Quote
TERESA BORCZ Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 wspaniałe wiadomości, pani widać wiecej niż sensowna, a i Biloniska nie da się nie kochać, oby tak dalej, To dobrze że te wasze adopcje u LILU tak idą a na smutki zwiazane z odchodzeniem "na swoje" kolejnych ulubieńców, jest wspaniały lek, nowi ulubieńcy!! Quote
Ingrid44 Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Bilonik przezywa , nowy domek , nowe panstwo. Mam nadzieje ze nie bedzie probowal uciekac do Lilu. Quote
TERESA BORCZ Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Bilon już zabezpieczony szczęśliwie, czy ktoś ze sponsorów tego cuda nie pomógłby innemu pięknemu podopiecznemu Klaudus_, ma pięknego , młodego onk w stanie gwarantującym powrót do świetności w krótkim czasie przy odrobinie pomocy, ale okropnie zagrożonemu wywózką do mordowni za dosłownie godziny! Jest miejsce tanie,bliskie, nieco jednorazowych wpłat na intensywne leczenie, i wielka nadzieja! ja swoją deklarację jakkolwiek skromną już na niego przeniosłam, kto jeszcze pomoże Tim http://www.dogomania.pl/threads/210702-Wychudzony-i-zaniedbany-ON-ek-w-tragicznym-stanie-błagam-zerknijcie-błagam... Quote
Lucyna Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 Trzymam kciuki za Bilona, ja niestety nie mogę przenieść swojej deklaracji, mam na utrzymaniu Nero u Jamora i ponoszę te koszty od roku, miało być znacznie krócej :-( Quote
Ingrid44 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 dorota k. napisał(a):Ciekawe jak tam Chłopak. Moze Pani cos niedlugo napisze bo tez jestem bardzo ciekawa . Quote
LILUtosi Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Bilon już dwa razy zwiał do sąsiadów. Nawet pańciostwo nie wiedzieli. Przyjechali z pracy a Bilonik ich elegancko przywitał z budy. Ale później jak pani coś zbierała na działce to patrzy a Bilon znika i się pojawia. No i wypatrzyła dziurę. Okazało się że Bilon jak byli w pracy zwiedzał działkę sąsiadów. Zawalili tą dziurę a Bilon znowu sobie odkopał odsuwając wielki głaz. Pani się o niego boi. Po za tym są zachwyceni chłopakiem. Quote
Ingrid44 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Bilon to madry chlopak. Nudzil sie troszke to sobie pozwiedzal okolice. Dobrze ze nic mu sie nie stalo, trzeba na niego uwazac bo on ciekawy swiata jest . Quote
dorota k. Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 LILU -on tęskni za Wami. Dobrze, że nie nawiewa daleko. Mam nadzieję wielką nadzieję, że będzie OK. Quote
Poker Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Jeżeli ucieka do sąsiada, który miał haszczaka to pół biedy, bo on ma szczelny płot.gorzej z drugim sąsiadem. Pewnie chłopak tęskni za swoim psio-ludzkim towarzystwem. Quote
dorota k. Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Zaglądam z nadzieją, że są jakieś nowe wieści. Quote
Poker Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 I niestety mam orzykrą wiadomość od LILU i z domu Bilona. Cholernik przeskakuje siatkę i biega po wsi, znalazł kolegów i do nich nawiewa.Pani boi się ,że wpadnie pod samochód albo go ktoś postrzeli z wiatrówki , bo takie zdarzenia miały miejsce w tej wsi. Myśleli też tymczasowo o lince , ale Bilon wyje. LILU jest przygotowana do odbioru Bilona jutro. Już nie wiadomo jakiego domu mu szukać. Chyba z murem chińskim i towarzystwem innego psa. Quote
zerduszko Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Poker napisał(a):I niestety mam orzykrą wiadomość od LILU i z domu Bilona. Cholernik przeskakuje siatkę i biega po wsi, znalazł kolegów i do nich nawiewa.Pani boi się ,że wpadnie pod samochód albo go ktoś postrzeli z wiatrówki , bo takie zdarzenia miały miejsce w tej wsi. Myśleli też tymczasowo o lince , ale Bilon wyje. LILU jest przygotowana do odbioru Bilona jutro. Już nie wiadomo jakiego domu mu szukać. Chyba z murem chińskim i towarzystwem innego psa. Nudzi mu się.... Szkoda. A próbowali coś z tym zrobić w ogóle? Quote
Lucyna Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Kojec i linka odpadają, w domu nie można zamknąć, bo demoluje. Płot jest jaki jest - co można zrobić? Quote
Poker Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Możliwości jest niewiele.Płot nowy będą stawiać gdzieś za rok. W domu go nie zostawią, bo jest prawdopodobne ,że będzie niszczył i wył. Kojca nie ma , na lince wyje. I bądź mądry i pisz wiersze. On po prostu chce zostać u lILU na stałe. Quote
zerduszko Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 [quote name='Poker']Możliwości jest niewiele.Płot nowy będą stawiać gdzieś za rok. W domu go nie zostawią, bo jest prawdopodobne ,że będzie niszczył i wył. Kojca nie ma , na lince wyje. I bądź mądry i pisz wiersze. On po prostu chce zostać u lILU na stałe. Ale nie pewne? Mogliby spróbować go nauczyć zostawać w samotności. To wymagałoby czasu... Jeśli niszczy z nudów, to nie jest takie trudne jak w przypadku lęku separacyjnego. A wycie w domku komu by przeszkadzało ;) Teoretycznie to jemu przydałby się inny dom, tylko gdzie taki w praktyce znaleźć? Niewiele aktywnych osób może sobie pozwolić na siedzenie w domu non stop. A jakoś mam wątpliwości czy on nie nauczyłby się latać, byleby się wydostać i "rozerwać" ;) wiec zostawianie go samego na ogrodzie z lepszym ogrodzeniem może również okazać się niemożliwe. A Lilu go zostawiała samego? Może kluczem są inne, fajne psy? Tak sobie teoretyzuje tylko. Ale martwię się, bo kasa się skończy i co z Bilonem wówczas? Pod sklep? Quote
Ingrid44 Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Myslalam ze beda dobre wiesci a tu taka smutna niespodzianka. On lubi towarzystwo i nie chce sam siedziec to my juz wiemy,tylko gdzie jest taki domek ? :( Quote
Poker Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 on MUSI mieć towarzystwo. Domek jest ogólnie dobry. Nie bardzo mają jak go teraz uczyć zostawania w samotności, bo jak uczciwie od początku mówili , nie ma ich domu po 10 godzin. On zostawał o LILU w mieszkaniu ,ale zawsze w towarzystwie psów. Mamy jedno doświadczenie więcej. Bilon potrzebuje domu z innymi psami i z płotem o wysokości 180 cm na podmurówce . Trudno będzie mu dogodzić , mimo że charakter ma bardzo dobry.Obecna pani tez to potwierdza. Quote
Lucyna Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Zgadzam się z Poker, w ogłoszeniach trzeba chyba zaznaczyć to w tytule, Bilon szuka domku z psimi przyjaciółmi ... :roll: Quote
zerduszko Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 To trzeba mu dokoptować sunie jaką do tego domku :lol: Oj Bilon, Bilon :/ Quote
Poker Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 w ogłoszeniu było ,ze chętnie z psami. Dopóki pani nie pójdzie na emeryturę , nie wezmą drugiego psa. Quote
dorota k. Posted July 21, 2011 Posted July 21, 2011 Boższesz.... i chcą go oddać... nie chcą jeszcze "popracować"..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.