Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Wysłane się liczą jak najbardziej... Quote
olalolaa Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 no to wszystko jasne.. bo ja tego nie usuwam. Magenko zdjęcie wysłane Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 to lecę podziwiać robotę Olka :) No jestem już i zabrakło mi słów Olek się napracował to muszę przyznać Ale na tej kanapie taki słodki:loveu: Quote
Nikus Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Hejka cioteczki:) a ja mam niespodziankę tzn. Julia mi ją zrobiła i do mnie zadzwoniła:) tak To ta J_ulia o której pisałyście.Więc jest tak Olek to...straszny przytulak włazi Juli na kolana jak tylko usiądzie i domaga się głaskania.Dogadał się już fajnie z Guciem(to psiak z watku Ju_li w hoteliku). Ogólnie jest ok ale strasznie Oluś panikuje jak zostaje sam i bez człowieka...J_ulia obiecała fotki :) ale nie wiem czy da dziś radę bo ma tam dużo roboty z psiakami:) Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nikus nie wiesz ja się cieszę z wieści o Olku naprawdę dzieki Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nikuś dziękujemy za wieści! Trzeba będzie pokombinowac z Olkiem, żeby się uczył zostawać sam, bo tak nie moż ebyć, żeby demolował... Czy myślicie, że kupienie mu kilku zabawek żujących i suszonych świńskich uszu ma sens? Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nikus nie wiesz ja się cieszę z wieści o Olku naprawdę dzieki Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nikus nie wiesz jak się cieszę z tych informacji, my tu siedzimy i nic nie wiemy a tam Julia opiekuję się naszym Olkiem jak ja Jej zazdroszczę Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 O matko dogo znowu świruje :diabloti: Quote
magenka1 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nikus nie wiesz jak się cieszę z tych informacji, my tu siedzimy i nic nie wiemy a tam Julia opiekuję się naszym Olkiem jak ja Jej zazdroszczę Quote
lilk_a Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nikus napisał(a):Hejka cioteczki:) a ja mam niespodziankę tzn. Julia mi ją zrobiła i do mnie zadzwoniła:) tak To ta J_ulia o której pisałyście.Więc jest tak Olek to...straszny przytulak włazi Juli na kolana jak tylko usiądzie i domaga się głaskania.Dogadał się już fajnie z Guciem(to psiak z watku Ju_li w hoteliku). Ogólnie jest ok ale strasznie Oluś panikuje jak zostaje sam i bez człowieka...J_ulia obiecała fotki :) ale nie wiem czy da dziś radę bo ma tam dużo roboty z psiakami:) a czy jest jakaś możliwość żeby Olek nie zostawał sam ? , bez człowieka ? Quote
Nikus Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 pewnie jest...Oluś chodzi za J_ulią jak cień...ale..on musi się też nauczyć,że trzeba będzie zostać samemu czasem...albo z kompanem psim..... Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 lilk_a napisał(a):a czy jest jakaś możliwość żeby Olek nie zostawał sam ? , bez człowieka ? Ja uważam, że on się musi nauczyć zostawać sam. Inczej będzie podchodził pod kategorię "trudna adopcja" Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 lilk_a napisał(a):a czy jest jakaś możliwość żeby Olek nie zostawał sam ? , bez człowieka ? Ja uważam, że on się musi uczyć bywac bez ludzi - inaczej będzie miał metkę "trudna adopcja" Quote
Nikus Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 też tak myślę...ale jest młody..nauczy się:) Quote
lilk_a Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 może , znacie się na tym bardziej ode mnie :) Quote
Dzika_Figa Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 etam, że sie od razu lepiej znamy... Po prostu jestesmy źli i podli dla biednego pieska :evil_lol: Quote
olalolaa Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Nikus fajnie ze sie cos dowiedziales :) dziękujemy. Super ze Olek taki przytulasny, moim zdaniem to bardzo dobrze, widac ze sie przyzwyczail do czlowieka, bez niego czuje sie jakby 'niebezpiecznie'. On juz podobno jest razem ze szczeniakiem Guciem nawet na noc, tak mialo byc od pierwszej nocy po tym jak pogryzl kanape. U mnie przy psach Olek byl spokojny, jak normalny pies. Jak sie czasem zdazalo ze one poszly na spacer a on zostal to siedzial caly czas pod drzwiami i wyl.. Moze da sie go nauczyc tego zostawania samemu? Jakos stopniowo, nie wiem nie znam sie. Zabawki, te takie bardziej do jedzenia chyba dadzą rade. Quote
furciaczek Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Praca z psem ktory ma problemy separacyjne jest zazwyczaj dosc dluga ale nawet i starsze psy przy odpowiednim postepowaniu wkoncu ucza sie ze samotnosc nie jest straszna tragedia. Trzeba popracowac nad zachowaniami afilacyjnymi, stopniowo, etapami przyzwyczajac do zostawania samemu. Na poczatek mozna zaczac od czegos takiego jak np. zostawianie psa w osobnym pokoju, drzwi otwarte, dac mu tam cos do zajecia np gryzaczek czy konga. Jesli bedzie szedl za czlowiekiem to uparcie odprowadzac do pokoju. ( dobrze gdyby znal komende zostan, ulatwia sprawe). Jak juz bez stresu bedzie spokojnie czekal w pokoju to przymknac drzwi ( na poczatek nie zamykac calkowicie), jesli bez wiekszych protestow bedzie zostawal to zamknac drzwi. Stopniowo wydluzac te okresy samotnosci, po powrocie masa zabawy, milosci i piszczotek. Mozna tez wykorzystac atawistyczny syndrom "nory"- a wiec kennel klatka i podobnie jak z pokojem, najpierw stopnioowo, nie zamykajac drzwi od klatki zostawiac. Klatka musi mu sie kojazycz z miejscem bezpiecznym, przyjemnym. ( wszystko co dobre niech sie dzieje w klatce jesli mialby jakies wieksze objekcie co do tego wynalazku). Sposobow na walke z problemami separacyjnymi jest wiele, a to jakie rozwiazanie sie wybierze w duzej mierze zalezy od psa, od emocji jakie przezywa w trakcie tych samotnych chwil. Trzeba troszke pokombinowac i dobrac metode do zwierzaka. Trzeba troche cierpliwosci i pracy ale warto. Psy z takimi problemami bardzo czesto przeciez wracaja z adopcji a takie zmiany jeszcze bardziej obnizaja nastroj psa i bardziej uzalezniaja go od czlowieka. Szkoda zeby przez takie cos maly tracil szanse na nowy domek...uroczy jest chlopak wyjatkowo:loveu: Quote
martini77 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Dobre wiesci o Olku - tez sie ciesze. Akurat tak sie sklada, ze mam na zbyciu kilka narzut i kocykow, rodem z PRL-u, wiec moglabym wyslac Olkowi. (Olalolaa, od wujka z "apartamentu" ;) ) Czy to ma byc zaadresowane, ze dla Olka czy to dla calej psiej ferajny? Na adres hoteliku, prawda? Quote
Dzika_Figa Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Chyba dla wszystkich, w końcu Olek zeżarł WSPÓLNĄ kanapę... Trzeba sobie ustawić radar na te kanapy. Jakby gdzieś była niepotrzebna... to by było pięknie! Quote
magenka1 Posted February 26, 2010 Posted February 26, 2010 Martini byśmy były wdzięczne za te narzuty i koce :) jak możesz to preślij tylko ciekawe ile będzie kosztowała przesyłka Quote
Dzika_Figa Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Kochani! Do tej pory nie "spamowałam" na żadnych watkach zapraszając na inne, ale tym razem muszę. Kilkanaście psów w fatalnych warunkach, chore, wygłodzone ... Ofiary źle pojmowanej miłości... Błagam, pomóżcie!!!! http://www.dogomania.pl/threads/180834-Dramat-nie-wiemy-jak-pomA-c-ratunku-Laszczany-Podkarpacie Quote
olalolaa Posted February 27, 2010 Author Posted February 27, 2010 Jesli przesylka troche wyniesie to moze zaplacimy za nia z olkowego konta? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.