Bjuta Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 _Lara z Dżersejem i Monkim (Mysiu, może zlikwidować Dżersejowi w opisie, że nie chodzi na smyczy, skoro - chyba się przełamał?) _Laro - musiałaś, go bardzo namawiać na tą smycz? KONIEC!!!!!!! Quote
Bjuta Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 Ale jeszcze Wam wkleję stareńkie zdjęcie Dżerseja, jak trafił do naszego schroniska. Jaki słodziak... Quote
Mysia_ Posted June 7, 2011 Author Posted June 7, 2011 https://lh6.googleusercontent.com/-HnfDZvzcdLo/Te54_zKUsvI/AAAAAAAACjw/Z1TFU_thwpo/P6040510.jpg to nie Ziemek, to Monki :cool3: https://lh3.googleusercontent.com/-7y6cGodIY9c/Te5zJN2YDkI/AAAAAAAACgo/011tiCQabRg/P6040148.jpg to Funia, ta od Aresa :cool3: https://lh3.googleusercontent.com/-i59X8aKI9KU/Te4zqC0cAYI/AAAAAAAACJg/3a60PsZRwLo/s512/P6040560.jpg z Botti wita się zwariowana Teska ;) https://lh4.googleusercontent.com/-vgRFhmQr6Sw/Te49BJXV3WI/AAAAAAAACKw/nZIhhsA_95E/P6040543.jpg a to drugie to jest Niki, ale ona nie jest szczeniaczkiem, to juz całkiem dorosła panna :evil_lol: Quote
asikowska Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 cudownie się ogląda ten wątek:) jest takim lekiem na całe zło:> Quote
ania > Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 asikowska napisał(a):cudownie się ogląda ten wątek:) jest takim lekiem na całe zło:> o taaak! te mordziuchny takie radosne i szczęśliwe :loveu: Quote
__Lara Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Do Dżerseja trzeba spokojnie podejść, ale bez problemu daje sobie założyć smycz :) to kochany psiak, taka przylepa :) Quote
ania > Posted June 8, 2011 Posted June 8, 2011 Worsti (z zachowania strasznie przypomina mi Tarkiego! :) jakby tak sie przyjrzec to nawet z wygladu troche podobni :)) Szon nawet nie wiedzialam kiedy a polozyl sie i pelen relaks i szczescie na mordzie jakby byl conajmniej nad brzegiem morza :lol: a to nie kaluza tylko samo bloto. co najlepsze Spaniel zrobil identycznie i szkoda ze mialam juz wyladowany aparat bo jego widok w blotnym pancerzu-niezapomniany. dobrze ze mamy ten maly staw niedaleko bo brazowa mial tylko glowe :lol: Quote
Mysia_ Posted June 8, 2011 Author Posted June 8, 2011 oh! nie ma to jak kąpiel błotna :evil_lol::loveu: Quote
Bjuta Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Wow, a jak Ci się udalo Worstiego zaprosić na spacer? Ten boks chyba nie jest zbyt przyjazny? (Dlatego Worsti nie ma żadnych fotek). Powrzucam więcej Twojego urobku. :lol: A jaki byl? Quote
Bjuta Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 to mi się bardzo podoba - jak z dżungli (fotki ani - przypominam) Quote
Mysia_ Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 Bjutko, chłopaki są kochane w tym boksie :) tylko Szon i Worsti wojują z sobą - niestety każdy jeden z nich gdzie by nie trafił chce być najważniejszy :-( Quote
ania > Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Bjuta napisał(a):Wow, a jak Ci się udalo Worstiego zaprosić na spacer? Ten boks chyba nie jest zbyt przyjazny? (Dlatego Worsti nie ma żadnych fotek). Powrzucam więcej Twojego urobku. :lol: A jaki byl? a to jestem w szoku :) nie bylo zadnego problemu ani z zalozeniem obrozy, ani z wyjsciem bo sam chcial :) (o, no juz Gosia napisala ze fajny box a z Szonem rzeczywiscie wojuje). ogolnie to jest radosny i nawet troche przytulak z niego. jak kucalam to sie wciskal glowa miedzy moj tulow a ramie i przewracal sie na plecy i dawal czochrac po brzuchu :) fajny psiak, jeszcze bedziemy sie lepiej poznawac :) pamietam ze na poczatku Tarki gdy wyciagalam z boxu Avi zawsze mi zwiewal, a potem latal od bramki do bramki i nie umialam go zlapac. a teraz tez wybiega z boxu ale kladzie mi sie od razu pod nogami i wywala brzuch do gory :lol: i w ogole inaczej sie zachowuje, na spacerach trzyma sie blisko i trzyma kontakt wzrokowy, wiec zrobilam mu raz probe wolnosci i od 3 spacerow chodzimy po polach bez smyczy, nie ucieka i przybiega na zawolanie :) Quote
asikowska Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 tak dzisiaj pooglądałam sobie galerię na stronie schroniska i doszłam do wniosku że dobrze by było na stronie głównej umieszczać zdjęcia w formacie kwadratu nie było by problemu wtedy z miniaturkami i obcinaniem zdjęć, jeśli się ze mną zgodzicie to mogę tak zdjęcia przygotować przynajmniej te główne przy opisie psiaków Quote
Naklejka Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 A mamy jakąś schroniskową picassę? http://imageshack.us/g/402/img7453j.jpg/ Snuff Barfo Quote
ania > Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 suuuper! ale slodkie te "maluchy" :evil_lol: a na jednym zdjeciu wygladaja jakby mialy blekitne oczy :lol: Artemida, bierz Breka do siebie :evil_lol: [quote name='Naklejka']Super zdjęcia! Ania, czym focisz? :D nikon D80 + 18-70mm lub 50mm albo moj poczciwy 6-letni canonowy cyfrak ;) [quote name='Naklejka']A mamy jakąś schroniskową picassę? http://imageshack.us/g/402/img7453j.jpg/ pewnie ze mamy: http://picasaweb.google.com/psitulowe zaraz wrzuce te Twoje z imageshacka, a na PW przesle Ci login i haslo jak bedziesz miala jeszcze cos :) tak przegladam te starsze zdjecia i... https://lh5.googleusercontent.com/-FQBRnIxjGLA/TfCbumcat9I/AAAAAAAACs0/I5JW2HmJ20g/3467.jpg niesamowite jak te psiaki sie zmieniaja! w zyciu bym Łapci nie poznała. w ogole dziwie sie ze przez tyle lat nikt jej nie zechcial, przeciez ona jest kochana i ma w sobie tyle uroku ze moglaby nim obdzielic pół schroniska Quote
Artemida Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 oj ania nawet nie wiesz jakbym chciała,ale nie mam warunków na drugiego psa i rodzice....ale jestem w Breku po uszy zakochana <3 Quote
Beatkaa Posted June 9, 2011 Posted June 9, 2011 Artemida napisał(a):oj ania nawet nie wiesz jakbym chciała,ale nie mam warunków na drugiego psa i rodzice....ale jestem w Breku po uszy zakochana <3 Tak,widać po zdjęciach :loveu::loveu: Fantastyczne fotki - takie radosne :multi: Cały ten wątek ostatnio bardzo odżył :multi: Quote
Mysia_ Posted June 9, 2011 Author Posted June 9, 2011 ania >;17035475 napisał(a): tak przegladam te starsze zdjecia i... https://lh5.googleusercontent.com/-FQBRnIxjGLA/TfCbumcat9I/AAAAAAAACs0/I5JW2HmJ20g/3467.jpg niesamowite jak te psiaki sie zmieniaja! w zyciu bym Łapci nie poznała. w ogole dziwie sie ze przez tyle lat nikt jej nie zechcial, przeciez ona jest kochana i ma w sobie tyle uroku ze moglaby nim obdzielic pół schroniska to pierwsza fotka jaką zrobiłam Łapci kiedy do nas trafiła - wtedy jeszcze była szczylkiem o połowę mniejszym niż teraz... Pamiętam jak Ci ludzie ją przynieśli, wzięłam ją na ręce - ważyłam może z 5 kg :loveu: i szefowa (jeszcze wtedy Pani Ewa) mówi do mnie "taki ładny szczeniaczek szybko znajdzie dom", za chwilę popatrzała na jej łapkę i tylko dodała "może jednak nie tak szybko..." Od tego czasu Łapka rozkochiwała w sobie niemalże wszystkich, ale jakoś nikt jej nie brał... pewnie przez tą chorą łapkę, ale też przez to, że schronisko po jakimś czasie stało się jej domem... Obiecałam te 7 lat temu Łapce, że jak tylko będę mogła ją przygarnąć, a jeszcze będzie w schronisku to ma to pewne... Moja Wika niestety jej nie akceptuje :shake: Łapka przez kilka lat miała nawet dwa domy - schronisko i działkę u takiej staruszki, która na tej działce mieszkała (jeszcze z dwomami innymi pieskami i około 30 kotami) i, sama sobie wybrała takie życie, raz była u nas raz u tej Pani.... Tak na zmianę :roll: Sama wychodziła, sama przychodziła... To psina która wyjątkowo kocha wolność - przypuszczam, że w bloku byłaby bardzo nieszczęśliwa... Zresztą same widzicie co ona wyprawie - potrafi zaliczyć wszystkie możliwe spacerki :evil_lol: Chociaż kiedyś miała znacznie więcej energii. W zeszłym roku Łapka była na wakacjach na polskim morzem - mogę do albumiku dorzucić zdjęcia tylko mi napiszcie jak to się robi i jak tam się dostać :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.