monika55 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Wstepnie umowilysmy sie na srode. Przeciez ja nigdy nie wiem co sie wydarzy. Quote
monika55 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Jutro Frodzia do domku pojedzie. Quote
agrabcia Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 moniko chyba Frodo. Serce mi zabiło mocniej czy tez jest dom dla Frodzi? Quote
monika55 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Frodo we srode a Frodzia jutro.:lol: Quote
malawaszka Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 :crazyeye:jak to?! WOW WOW WOW boję się cieszyć więc tylko zaciskam :kciuki: Quote
agrabcia Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Ale super. Frodzia mi sie wczoraj śniła ,że ją wziełam na tymczas a tu takie wieści.I jak tu w sny nie wierzyć..coś w tym jest Quote
monika55 Posted November 6, 2009 Author Posted November 6, 2009 Byl jeszcze jeden domek dla Frodzi ale stracilam z pania kontakt. Juz wlasciwie nie wierzylam. Zobaczymy jutro. Quote
Poker Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 to super ,że oba maluchy będą miały domki :multi: Quote
shanti Posted November 6, 2009 Posted November 6, 2009 Cieszę się bardzo:multi:Chociaż one będą szczęśliwe. Quote
darusia Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 monika55 napisał(a):Frodo we srode a Frodzia jutro.:lol: Super wiesci :) trzymam kciuki :p Quote
Jaaga Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Super wiadomość :multi:. Własnie dzis kończy sie allegro, to nie odnawiam. Trzymam kciuki za domek dla dziewczyny :lol:. Quote
monika55 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Frodzia nie zyje.:-( Pani zabrala innego pieska. Quote
malawaszka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 :crazyeye:jezu monika co się stało????? o boże... :-( Quote
agrabcia Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Boże jedyny to nie moze być prawda. Przeciez było tak blisko szczęścia. Quote
monika55 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Nie wiem. Rano znaleziono ja martwa. Moze stara byla tak bardzo? Zle mi z tym. Pani juz raniutko przyjechala, czekala pod schroniskiem. Szukaly Frodzi.A ona lezala w budzie. Ironia losu. Nie umiem przyjsc do siebie. Te depozytki wszystkie chyba starszawe. Nie wiem, a raczej wiem co bedzie. To drugie padniecie w ciagu kilku dni. Co sie dzieje? Quote
malawaszka Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 mam nadzieję, że nie jakiś wirus się zaczyna panoszyć? :-( Quote
Poker Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 aż słabo mi się zrobiło , biedna Frodzia :-( Dobrze chociaż, że pani inną bidę zabrała. Quote
monika55 Posted November 7, 2009 Author Posted November 7, 2009 Ta malizna sie zalapala na domek. Pani sie splakala. Choc tyle. Quote
shanti Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 Po Frodzi chociaż ktoś zapłakał. Daisy odeszła niekochana. Quote
wilczek007 Posted November 7, 2009 Posted November 7, 2009 :-(:-(:-( Nie macie pojecia jak mi było przykro i gupio jak sie dowiedziałam ze umarła:oops::-(... Frodzia nie była młodym pieskiem...mało wychodziła, bokiem uciekała...Czasem z budki nie wychodziła tylko zaglądała...Niemożliwe zeby jakis wirus był, psy sa zdrowe szczepione wiec spokojnie, nie wymyslajcie prosze niestworzonych historii, to nie olkusz itp. co jak co ale takie zakonczenia mogłyby sie juz nie zdarzac...:shake: Quote
shanti Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Niestety, nie mamy na to wpływu. Możemy tylko dalej robić to, co robimy.:shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.