Jump to content
Dogomania

mokra karma ANIMONDA?


Recommended Posts

[quote name='Asia&Luna']Ja kupuję animondę 800g, puszka idzie w 1 dzień (na 2 psy) Jako dodatek do jadłospisu, nie daję jej codziennie:)
Znalazłam u siebie w mieście w zoologu za 7,90zł (!), a koło tego sklepu jest kolejny zoolog, gdzie stoją puchy tej firmy za 8,70zł:]
Taniej niż w sklepach www :)[/QUOTE]

7,9 płacisz za 800g?

ja kupuję 400g za 3,99 i już taniej nigdzie chyba nie ma..

Link to post
Share on other sites
  • Replies 210
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

[quote name='westie_justa']Gdzie kupujesz 400g za 3,99!:-o!! ja płacę 5,50....[/QUOTE]

W Elblągu:eviltong: mały salon zoologiczny znajdujący się na beznadziejnym miejscu, gdzie nikt nie chodzi. Tak naprawdę ten zoolog "odkryłam" przypadkowo, bo szłam do innego zoologa :D W naszym mieście jest sieć sklepów "rekin"- tam panuje drożyzna dosłownie na wszystkie artykuły( duża pucha A. za prawie 9zł)
Cena 7,90zł za 800kg za animondę GranCarno. Nie ma GC Pasta

Link to post
Share on other sites

My traktujemy tę karmę jako koło ratunkowe, jak przypadkiem zdarzy się, że nie ma kto psom ugotować. Moje psy rano jedza suchego royala, na obiad gotowane mięso z ryżem i marchewką. Jak bym im dała na obiad suchą, to bym padła trupem na miejscu od ich pełnych wyrzutu spojrzeń :)
Karma ok, pachnie nieźle, chociaż nie używam jej jako głównego dania.

Link to post
Share on other sites

;)Za 10zł mam garnek jedzonka dla psa,w którym jest indyczek,kalarepka,marchewka,ryżyk.Za to samo 10 zł w moim zoologicznym kupiłabym 3 puszeczki po 150g. animondy która zawiera ok.30% mięsa...Nikogo nie zniechęcam-ale wg. mnie lepiej samemu coś upichcić;)No i nie wiem jak u was ale Franek jest jedynym członkiem rodziny który naprawdę docenia moją kuchnię:evil_lol:Czuję się potrzebna:razz:

Link to post
Share on other sites

Każdy jest w jakiejś tam innej sytuacji. Ja miałam taki czas (czy raczej jego brak), że Animonda była mi bardzo potrzebna do dosmaczania suchej karmy - sprawdzała się rewelacyjnie i było fajnie.
A teraz mam taki, że już nie kupuję - mogę gotować i też jest fajnie.
Ale generalnie wydaje mi się, że te puszki są niezłe (mam na myśli gran carno) i bardzo wygodne, choć o jakości nie mogę się wypowiedzieć, bo nigdy nie stosowałam ich jako podstawy żywienia, tylko jako dodatek. Jak się wyjeżdża z psem na wczasy - to już w ogóle są super. (Tylko jak kiedyś pojechałam do mojego ojca, to musiałam go mocno uświadomić, że to puszka dla psa a nie mielonka na kanapki :D)

Link to post
Share on other sites

moj Bobi nie ma tyle szczescia zebym mu gotowala bo ma bardzo wrazliwy zoladek i jest na diecie
ale za to Alex i Kuba to im gotuje i wcinaja az im sie uszy trzesa :P no i fakt maja przynajmniej zdrowe jedzenie a nie chemie sama

Link to post
Share on other sites

mój nawet jak mu dosmaczałam to i tak karmę wypluwał...Teraz jest na gotowanym,w ciągu dnia przechrupie hillsa i jest ok.Grand carno ma jeszcze jakąś jakiosć ale jaby się wczytać w skład vom fenisten i spojżeć na cenę...

Link to post
Share on other sites
Guest papillonek

Pewnie ,że lepiej pod warunkiem ,że ktoś gotuje w moim przypadku mama hihi A suche o tylko chrupki na spacerze i do przekąszenia,a pucha raz w tygodniu to urozmaicenie diety :)

Link to post
Share on other sites
  • 2 months later...

zaglądam na ten wątek,gdyż pomału szukuję się na urlopik na koniec lipca..moje psy jadą oczywiście z nami....7-10dni na suchym i...myslę nad puszkami tej karmy,gdyż nie będę mieć tam warunków do gotowania....czy tą karmę na obiad mieszac im ze suchym czy dawać samą ją?
miał ktoś jakieś rewelacje z kupkami?wiem,że nie mogę z dnia na dzień psiakom zamienić gotowane na mokrą karmę,ale nie chciałabym aby mimo stopniowego wprowadzania coś się działo

Link to post
Share on other sites

Magda:razz:
Francu jadł i wszystko w jak najlepszym porządku.Ja akurat kupowałam dla szczeniorków bo ma najwięcej mięcha no i F. pożerał:lol:Ja ją często mieszałam z suchym i wtedy chętniej zjadał ale myślę ,że samą też mozna.Franek ma baaardzo wrażliwy żołądek ale po animondzie nie było żadnych rewolucji;)

Link to post
Share on other sites

[quote name='Balbina12'];)Za 10zł mam garnek jedzonka dla psa,w którym jest indyczek,kalarepka,marchewka,ryżyk.Za to samo 10 zł w moim zoologicznym kupiłabym 3 puszeczki po 150g. animondy która zawiera ok.30% mięsa...Nikogo nie zniechęcam-ale wg. mnie lepiej samemu coś upichcić;)No i nie wiem jak u was ale Franek jest jedynym członkiem rodziny który naprawdę docenia moją kuchnię:evil_lol:Czuję się potrzebna:razz:[/QUOTE]

ale Animonda zawiera około 98% mięsa, a nie 30%:)
mówię o Gran Carno.
ja za 10zł mam jakieś 2,5 puszki animondy te 400gram.

polecam bardzo. moim psiakom smakuje. tylko uważajcie na psiaki mające tendencję do tycia, bo na animondzie to nie jest trudne..

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...