Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 618
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Livka']Jak stoją finanse Boryska bo przez nową dogomanię chyba nikt nie może wejść do pierwszego postu i zrobić aktualizacji.

Rozliczenie za listopad jest w poscie nr 350
W grudniu wplynęlo na moje konto 200 zl a u Gos jest 60 zł ( to na razie, bo mysle, ze beda dalsze wplaty). W pierwszym poście zmiany może nanieśc tylko załozyciel wątku.

Posted

Kilka nowych wieści od Borsuka.
Nie udało nam się wyjść na tak długi spacer jak poprzednio, ponieważ przyjechały dwie panie go oglądać. Panie wczoraj wieczorem odezwały się mailowo i dziś przyjechały.
Panie były miłe, ale wydaje mi się że szukają innego psa, a Borys je trochę zaskoczył wielkością, siłą i warunkami, jakich potrzebuje. Zobaczymy.

Krótki spacer próbowałam sobie odbić zabawą na wybiegu. I znów inna psia twarz - na spacerze kompletne skupienie, czujne wypatrywanie (dziś mi zając nie odpuścił), a na wybiegu - kompletna korba. Gonitwy, nagłe wywracanie się na plecy, szarpanie za rękawy, szczenięce powarkiwanie... Tylko to taki szczenior w wersji XXXL i zabawa w szarpanie, zwłaszcza, kiedy okazało się, że zabawką jest mój rękaw, nie specjalnie mi się podobała. Natomiast kiedy podał mi łapę (nie do końca wierzyłam, że rzeczywiście to zrobi) stawiając mi ją na głowie, bo akurat kucałam i tak jakoś wyszło - całkiem mnie rozbawiło :-)

Posted

Borys - już wszystko dogadane. Widzimy się w niedzielę!
I już nie odpuszczę czesania jak ostatnio;-)

Borsuk wprawdzie nabrał ciała, ale im więcej ma siły, tym mniej interesuje go czesanie i w efekcie nie pokazuje w całości swojej urody. Ostatnie próby skończyły się tak, jak widziałyście na zdjęciach - tarzaniem się na plecach. Oprócz tarzania był też inna, nieco spokojniejsza reakcja - kładzenie łap na ramieniu z wymownym spojrzeniem: "no daj już sobie spokój".
(ale skoro nauczyłam mojego faceta używania kremu do twarzy, to i z psem sobie zamierzam poradzić;-))

Posted

Borsuczy dzień.
Zastanawiam się, ile powinien trwać spacer, żeby zmęczyć zwierza. Na pewno powyżej 2h. Dziś się nie udało.
Czesanie też o tyle o ile. Jakoś tak płynnie przechodziło w tarzanie się, podskubywanie i pacanie łapami. Za to nadal dobrze się z nim biega. Nawet się kudłacz odwracał z zainteresowaniem, czy nadążam;-)

Posted

sonikowa napisał(a):
Bozie, jaki on słodki :-) Ale ciałka trochę musi jeszcze nabrać :-)

Jak dla mnie to on już dużo tego ciała nie nabierze - on ma taką sylwetkę i jak na swoje rozmiary jest drobnej budowy:) To taki bardziej "wyżyłowany" typ:)

Posted

Acha, może masz rację . ja ma takie skrzywienie przez mojego niufa, który też był bardzo :charci" w budowie i co nas marwtiło, ale teraz przybrał masy, głównie mięsni i jest jak szafa ;-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...