MagYa^^ Posted April 24, 2006 Posted April 24, 2006 Pyszczku.. powiedz mi na co ten świat czeka? Wskakuj do góry... Quote
g_o_n_i_a Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Hihi, a u nas sloneczko... Dawaj smaczka No daaaaaaaajjj! Dziekuje, a teraz moj piękny uśmiech... Quote
g_o_n_i_a Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Monia_ napisał(a):Przepiękny uśmiech!!! Jedyny w swoim rodziaju... :loveu: Quote
Kara. Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 :modla: Uprasza się uprzejmie ciotke Rybon coby wyciągnęła tego biedaka chociaż ze strychu.Utknął tam na dobre.Długo tak nie wytrzyma:shake: Quote
kaszanna Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 ciocia ania pracuje od rana do nocy, ale w wekend zajmie się znowu Kajtusiem Quote
rybon36 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 posłuchajcie, za chwilkę mogę zadzwonić do pani Halinki, co chcecie, żebym jej powiedziała, jak mam z nia rozamwiac, zabieramy kajtka do wawy do hoteliku, czy chodzi nam o to, że jeśłi na ogłoszenie odpowie ktoś stąd, to żebyśmy my tu na miejscu mogły przejąć kuratele? Quote
kaszanna Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Jestem za 2 gim rozwiązaniem. Mam wrażenie, że tamtejsze schronisko ma lepsze warunki niż nie jeden hotel. Poza tym nie stać mnie na to żeby dokładać się do hotelu. Jeszcze czekam na pieniądze żebym mogła dołożyć się do Bajki i Pelego, bo obiecałam, a kasy na razie nie mam:shake: Quote
g_o_n_i_a Posted April 26, 2006 Author Posted April 26, 2006 Rybon! Koniecznie zadzwon jutro do Pani Halinki! Wiem, ze się zgodzi. Gunia rozmawiala z Nią, jak tylko Ciebie skojarzyla z Lenką i Łyską, to powiedziala, ze raczej nic nie stoi na przeszkodzie. Tylko mam pytanie - gdzie Kajtek mieszkałby do czasu znalezienia domku? Transport jest, mamy bezpośredni z Rzeszowa do Warszawy. Tylko z domkiem... Quote
g_o_n_i_a Posted April 26, 2006 Author Posted April 26, 2006 Teraz doczytałam, ze Kajtek mieszkałby w hoteliku. Mysle, ze nic nie stoi na przeszkodzie, tylko telefon jest konieczny! Quote
rybon36 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 dobra, ja zadzwonię ale musimy jeszcze zarezerwować miejsce w hoteliku, zaraz zadzwonię w tej sprawie Quote
g_o_n_i_a Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Rybon, czy zmienic tytuł wątku? Zapewne trzeba będzie uzbierac troche piniązków dla Kajtka na hotelik... Quote
rybon36 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 zmieniaj, sytuacja jest taka, miejsce się może zmnaleźć, chwilkę trzeba poczekać ale kłopot w tym,że jedynie 2 hotelikom ufam " w pani Grażynki w Otrębusach i u Lavinii, u jednej mamy dług 250 zł za bajeczkę a u drugiej mamy Awarię, dla której zbiórka pieniędzy idzie też jak krew z noska, więc najpierw zmiana tytułu, potem spróbujemy jakieś środki zgromadzić, żeby go biedaka golcem nie wysyłać, napisze PW do Doddy Quote
g_o_n_i_a Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Rozumiem... W sumie Kajtusiowi się u nas krzywda nie dzieje, lepiej zagospodarowac troche kaski i wtedy przywieźć go do Warszawy. A tak w ogole, to kto ewentualnie odebrałby Kajtusia z dworca? Kajtka przywiozłaby studentka, która sie uczy z Warszawie i Ona owszem przewiezie nam Kamyczka, ale trzeba będzie odebrać chłopaczka z dworca. Quote
rybon36 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 albo ja albo mój mąż albo któraś z ciotek, to zależy kiedy to będzie, dzwoniłam do pani halinki, mam zadzwonić za godzine, w tytule napisz nie z rzeszowa a że ze strychu, kamień coś tam takiego,żeby wszyscy wiedzieli o co chodzi, dziś pisze bajkę dalej Quote
kaszanna Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Z dworca mogę odebrać. Bońciu jak ja go dorwę w swoje ręce to przecież nie dam rady oddać dalej :placz: No ta ja go od jutra reklamuję w centraknej Polsce :p Quote
rybon36 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 tak tak ciociu kasz, ty za reklamę a ja za telefonik Quote
g_o_n_i_a Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Rybonku, godzinka juz minęła, a nawet więcej... Wiadomo coś? Quote
rybon36 Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 wiadomo, rozmawiałam z panią Halinką, hotelik sceptycznie ale właściciel może być z końca świata, jak już takiego upolujemy, to moja w tym głowa, żeby kajtuś trafił do niego bez konieczności jeżdżenia do rzeszowa, głowy do góry, pani Halinka mnie dobrze pamięta, teraz ogłoszenia dajemy, podobno kajtus to pies łagodny, drepcze za panią Halinka grzecznie, nie marudzi, krety razem przepędzaja, będzie niebawem kastrowany i bedzie miał czyszczone zęby, jest młodszy niż myślano, ma 7-9 lat, ma białe zęby i nie jest, powtarzam nie jest ani trudny ani agresywny, poprostu dopiero uczy siępieszczot, których nigdy wcześniej nie znał, działamy Quote
evita. Posted April 28, 2006 Posted April 28, 2006 [quote name='g_o_n_i_a'] Boszsz, jakie to zdjęcie jest cudne. :loveu: :loveu: :loveu: . Na wszystkich fotkach dotychczas Kajtuś był smutny, zamknięty w sobie, przygaszony, a tutaj Kajtus z radosnym, roześmianym pycholem. Alem siem wziełam i wzruszyłam :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.