Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:modla: Uprasza się uprzejmie ciotke Rybon coby wyciągnęła tego biedaka chociaż ze strychu.Utknął tam na dobre.Długo tak nie wytrzyma:shake:

Posted

posłuchajcie, za chwilkę mogę zadzwonić do pani Halinki, co chcecie, żebym jej powiedziała, jak mam z nia rozamwiac, zabieramy kajtka do wawy do hoteliku, czy chodzi nam o to, że jeśłi na ogłoszenie odpowie ktoś stąd, to żebyśmy my tu na miejscu mogły przejąć kuratele?

Posted

Jestem za 2 gim rozwiązaniem. Mam wrażenie, że tamtejsze schronisko ma lepsze warunki niż nie jeden hotel. Poza tym nie stać mnie na to żeby dokładać się do hotelu. Jeszcze czekam na pieniądze żebym mogła dołożyć się do Bajki i Pelego, bo obiecałam, a kasy na razie nie mam:shake:

Posted

Rybon! Koniecznie zadzwon jutro do Pani Halinki!
Wiem, ze się zgodzi. Gunia rozmawiala z Nią, jak tylko Ciebie skojarzyla z Lenką i Łyską, to powiedziala, ze raczej nic nie stoi na przeszkodzie. Tylko mam pytanie - gdzie Kajtek mieszkałby do czasu znalezienia domku? Transport jest, mamy bezpośredni z Rzeszowa do Warszawy. Tylko z domkiem...

Posted

zmieniaj, sytuacja jest taka, miejsce się może zmnaleźć, chwilkę trzeba poczekać ale kłopot w tym,że jedynie 2 hotelikom ufam " w pani Grażynki w Otrębusach i u Lavinii, u jednej mamy dług 250 zł za bajeczkę a u drugiej mamy Awarię, dla której zbiórka pieniędzy idzie też jak krew z noska, więc najpierw zmiana tytułu, potem spróbujemy jakieś środki zgromadzić, żeby go biedaka golcem nie wysyłać, napisze PW do Doddy

Posted

Rozumiem...
W sumie Kajtusiowi się u nas krzywda nie dzieje, lepiej zagospodarowac troche kaski i wtedy przywieźć go do Warszawy.
A tak w ogole, to kto ewentualnie odebrałby Kajtusia z dworca? Kajtka przywiozłaby studentka, która sie uczy z Warszawie i Ona owszem przewiezie nam Kamyczka, ale trzeba będzie odebrać chłopaczka z dworca.

Posted

albo ja albo mój mąż albo któraś z ciotek, to zależy kiedy to będzie, dzwoniłam do pani halinki, mam zadzwonić za godzine, w tytule napisz nie z rzeszowa a że ze strychu, kamień coś tam takiego,żeby wszyscy wiedzieli o co chodzi, dziś pisze bajkę dalej

Posted

wiadomo, rozmawiałam z panią Halinką, hotelik sceptycznie ale właściciel może być z końca świata, jak już takiego upolujemy, to moja w tym głowa, żeby kajtuś trafił do niego bez konieczności jeżdżenia do rzeszowa, głowy do góry, pani Halinka mnie dobrze pamięta, teraz ogłoszenia dajemy, podobno kajtus to pies łagodny, drepcze za panią Halinka grzecznie, nie marudzi, krety razem przepędzaja, będzie niebawem kastrowany i bedzie miał czyszczone zęby, jest młodszy niż myślano, ma 7-9 lat, ma białe zęby i nie jest, powtarzam nie jest ani trudny ani agresywny, poprostu dopiero uczy siępieszczot, których nigdy wcześniej nie znał, działamy

Posted

[quote name='g_o_n_i_a']




Boszsz, jakie to zdjęcie jest cudne. :loveu: :loveu: :loveu: . Na wszystkich fotkach dotychczas Kajtuś był smutny, zamknięty w sobie, przygaszony, a tutaj Kajtus z radosnym, roześmianym pycholem.
Alem siem wziełam i wzruszyłam :placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...