anielica Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 Hop Kaprysku! Jezu, jak Ci pomóc... :cry: Quote
Dika Posted October 6, 2005 Posted October 6, 2005 Kaprysek HOP, pamiętam o podnoszeniu ! I tak myślę co z pomysłem tej ocieplanej budy... ( to zachęta do dyskusji w tym temacie ;) Quote
Ewkaa Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 W górę Kaprysku.....muszą cię wszyscy widzieć! Quote
ines1313 Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 Nie na dol. Kaprysek jest pieskiem PIERWSZEJ potrzeby. Na gore Sloneczko.... :-) Quote
Dika Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 A ja na dół spada nie pozwalam (mocne kliknięcie w wyślij zamiast ostentacyjnego tupnięcia nogą ;) :lol: ) Quote
dotka Posted October 7, 2005 Posted October 7, 2005 Jutro mam nadzieje ze uda mi sie dowiedziec wszystkiego o Kaprysku i bede rozmawiala z Pania Jadwiga. Quote
dotka Posted October 8, 2005 Posted October 8, 2005 Rozmawialam dzis z Panią Dyrektor na temat Kaprysa, więc psiak jest do adopcji, ma zmiany nieodwracalne tak powiedzieli weci schroniskowi, sa ta zmiany na tle zwyrodnieniowym. niestety strasznie to postepuje, widoczne jest z tygodnia na tydzien. Dzis Kaprys na spacer musiał pojechac na wozku razem z Oxerkiem. Na łapce tylnej od tego pocierania o podloze ma taka niewielka odlezynke jakby. Pani Jadwiga smarowala mu ja mascia i zaopatrzyla bandazem ale jak on tak bidfak usieluje wlec te łapki to sciaga ten bandaz. Pani Dyrektor mowila ze za tydzien Kaprysek bedzie mial wózek. Quote
Dika Posted October 8, 2005 Posted October 8, 2005 Ciekawe czy te zmiany zwyrodnieniowe można by jakoś zatrzymać podając jakieś leki żeby Jego stan tak gwałtownie się nie pogarszał, fajnie że się dowiadywałaś, Wielka Buźka :buzi: :kciuki: :Rose: Quote
anielica Posted October 8, 2005 Posted October 8, 2005 Kaprysku nie uciekaj z pierwszej strony! Quote
pajunia Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Kochani. Wczoraj dostalam mailem od Arimy wiadomosci o podobno wspanialym leku na displazje i zwyrodnienia. Zalaczam czesc ( bo jest bardzo dlugi) i prosze kogos, kto sie zna ( moze bys sie Jogi mogla zorientowac) czy te zastrzyki cos by pomogly Pajunia te zastrzyki w polsce sprzedają pod nazwą Hyonate firmy Bayer, a w czechach pod nazwą Bonharen- to jest to samo, a tu masz tekst który sobie kiedyś zapisałam o tym leku Skuteczność hialuronianu sodu w leczeniu symptomów dysplazji stawu biodrowego u psów F. A. Campos (Hora Veterinaria – Ano 17, n 102, mar./abr./1998) Wprowadzenie i przegląd literatury: Hialuronian sodowy jest solą kwasu hialuronowego, powstającego w wyniku naturalnej syntezy w synowiocytach. Z punktu widzenia chemicznego jest to glukozoaminoglikan (czyli makrocząsteczka utworzona z sekwencji disacharydów zawierających N-acetylo-glukozoaminę oraz kwas glukuronowy). Wysokie powinowactwo tych cząsteczek do wody nadaje dużą lepkość mazi stawowej, co jest podstawową cechą warunkującą prawidłowe "smarowanie" stawów. Długie łańcuchy hialuronianu sodu ułożone w przestrzeni międzykomórkowej błony maziowej, sięgają do wnętrza torebki stawowej, tworząc płynne, elastyczne przejście, od torebki do jamy stawu. Powyższe właściwości wpływają korzystnie na elastyczność i wysoką odporność chrząstki stawowej. Hialuronian sodu spełnia również szereg funkcji przeciwzapalnych: - zapobiega proliferacji i migracji limfocytów; - redukuje uwalnianie się prostaglandyn; - hamuje aktywność fagocytarną granulocytów; - hamuje aktywność interleukin; - ogranicza uwalnianie się wolnych rodników. Działanie takie wyjaśnia efekt znieczulający, jaki można zaobserwować przy stosowaniu hialuronianu sodu w ostrych stanach artretyzmu. Główna funkcja błony maziowej to regulacja składu mazi stawowej. Umożliwia ona cyrkulację płynów i substancji odżywczych między jamą stawu a siecią naczyń krwionośnych, zapobiegając jednocześnie przedostawaniu się erytrocytów, jak również białek o dużym ciężarze cząsteczkowym. Jest to możliwe dzięki właściwościom trójwymiarowej sieci utworzonej przez hialuronian sodowy. Jak myslicie dziewczyny, czy moze cos w tym kierunku podzialac. Quote
Dika Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Bardzo przdatna informacja, fajnie że ją zamieściłaś, ja spróbuję wypytać w lecznicy czy to mają w jakiej jest cenie, zapytam też Weterynarza o opinię, a czy sądzicie że można zapytać Weterynarza, który widział Kapryska o zdanie na temat tego leku, czy w tym przypadku miałoby to zastosowanie ? Quote
Grazyna Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 O matko, moze to jest jakis ratunek dla Kapryska! Ale i tak chyba trzeba dzialac, zeby go z tymi pozdzieranymi lapkami nie zostawic na zime w budzie. Jesli to zmiany zwyrodnieniowe to niskie temperatury mu nie pomoga..... Quote
Monia_ Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Kaprysku, nie spadaj nam z pierwszej strony! Quote
Kora Posted October 9, 2005 Posted October 9, 2005 Zdaje relacje z dzisiejszej wizyty w Schronisku: Kaprys byl dzisiaj bardzo zadowolony pojadl, a potem cwaniaczek z obrozy sie wyprzagl i "wedrowal" na trawke bo jedzonko dla innych mu pachnialo :wink: ! Na szczescie ktos powiedzial: jakis pies sie czolga za pania :o i jeszcze jedna wazna sprawa teraz kladzie sie wlasciwie tylko na dywaniku przy budzie, moze karimata by sie przydala pod ten dywanik? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.