Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 nadal czekamy na telefon..... zaczynam sie denerwować :( Quote
*Magda* Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Marta_Ares napisał(a):nadal czekamy na telefon..... zaczynam sie denerwować :( Spokojnie Marta, wszystko będzie dobrze ;) Pewnie się wybudza z narkozy i za niedługo dostaniesz telefon :) Quote
Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 jest już z nami, wygląda to strasznie :( całą jedną stronę listwy ma praktycznie usuniętą, więc cały brzuch to jedna wielka rana :( operacja przebiegła bez większych komplikacji, podobno dostała dość dużo środką usypiającego bo często się wybudzała, ma założone 2 dreny, codziennie będziemy jeździć na kroplówkę i zastrzyki. Mam nadzieje, że szybko dojdzie do siebie.... narazie pomału się wybudza dopiero, popiskuje troszkę Quote
Anecioreczek Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 oj, teraz tylko niech zdrowieje nam maleńka :) Quote
jonQuilla Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Na pewno wszystko będzie dobrze i Mayka niedługo będzie znów dokazywać. Życzę duuuuuużo zdrowia! Trzymajcie się! Quote
Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 nadal spi, nie ma jeszcze z nią kontaktu, Marcin leży z nią na podłodze odkąd przyjechaliśmy... na początku przykryta była tylko kocem ratowniczym, jak zaczeła się trząść dołożyłam zwykły, leży pod kaloryferem więc powinno byc jej ciepło Quote
Agnes Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Juz dobrze ze po, teraz po malu bedzie coraz lepiej. Przy wybudzaniu koc to koniecznosc, bo zawsze jest zimno. Moze tez siusiac i wymiotowac, ale to pewnie juz macie za soba do tej godziny. Jak sie teraz mala czuje? Quote
Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 tak leżeli przez pierwsze godziny, w koncu Tzt przy niej zasnął :) i zaczyna się w końcu po mału wybudzać Quote
Anecioreczek Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC07885.jpg Narkomanka ;p Coraz lepiej! Maya superowo się trzyma!da radę! :) wszyscy w to wierzymy :) Quote
Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 oj ciężko :( próbowała wstać pochodziła troche, zapaprała przy tym wszystko krwią, bo z drenu leci cały czas... nie wysikała się jeszcze :( trochę wody wypiła i cały czas piszczy :( Quote
*Magda* Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Pewnie ją boli :( Nie dostaliście dla niej niczego przeciwbólowego? Oby jutro było lepiej. Quote
Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 dostała przeciwbólowe u wetki w zastrzyku, miało działać 24h, jutro jedziemy na kolejny zastrzyk przeciwbólowy, oprocz bólu to moze też dyskomfort, jest jednak cały brzuch ma pozszywany :( http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/Zima%202011-2012/DSC07883.jpg Quote
*Magda* Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Wygląda to nie za fajnie :( Trzymam kciuki, żeby z każdą godziną było coraz lepiej :) Quote
Marta_Ares Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 dziękuje bardzo ;) znowu była rundka po pokoju, troche postała, i położyła się, wszystko byłoby dobrze, gdyby się w końcu wysikała, wyplukala to świństwo z siebie Quote
Anecioreczek Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 ojć, wygląda to nie za ciekawie, ale nie takie straszne rzeczy były i psiaki dawały rade a Mayka jest silna! Quote
Molowe Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 rana faktycznie nie wygląda zbyt ciekawie,my też trzymamy kciuki żeby już jutro było lepiej i żeby Mayka szybko wróciła do zdrowia :loveu: Quote
Justa Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 Wszystko będzie dobrze ! Psiaki zwykle dochodzą do siebie nadoczekiwanie szybko ;) A piszczy raczej nie z bólu, bo sądzę, że dostała silne środki, a z ogólnego otępienia po znieczuleniu. Szwy to dopiero zaczną swędzieć, ale dacie radę, najważniejsze że już po ! Trzymam kciuki za Maykę !!! A te guzy poszły na histopatologię? Quote
fankafanty Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 I jak dzisiaj? prezencik ;) [video=youtube;_Vl2f2rPQdU]http://www.youtube.com/watch?v=_Vl2f2rPQdU&list=PLD29A4D72F2E800D4&context=C3d192d4ADOEgsToPDskIzDTiPyAJJ1qT3IPZORSwV[/video] [video=youtube;aklcmdNxySc]http://www.youtube.com/watch?v=aklcmdNxySc&list=PL756374F8545077A5&context=C3a12449ADOEgsToPDskLej1nwMZNISm4tmCrQOFoY[/video] Quote
Marta_Ares Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 byłam w domu na chwilę, a że nie mam nadal neta to nie moglam nic napisać ;/ wieczor i noc była baaaardzo ciężka, ale dzisiaj na szczęście jest zdecydowanie lepiej :multi: wczoraj przed zabiegiem sikała ok 9 i później cały czas spała, jak sie zaczęła wybudzać to nie mogła się chyba wysikać, bo się kręciła, popiskiwała, te piski z czasem zamieniały się w skowyt :-( ja to prawie płakalam z tej bezsilności nie wiadomo było jak jej można pomóc :shake: na szczęście ok 21.30 w końcu się wysikała i była dużo spokojniejsza, ale potem uparła się, że przeciśnie się między biurko, a łózko, pozastawialiśmy, żeby tam nie przeszła to walczyła ze mną z godzinę, uparta suka:angryy: :evil_lol: potem w nocy co 10- 15min wstawała i próbowała tam przejść, albo leżała i popiskiwała :shake: na szczęście od rana udało się przy pomocy szelek asekurować ją, żeby zeszla po schodach na dwór, gdzie się załatwiła i wysikała, dostała tabletki na lepsze krzepnięcie krwi, bo ma bardzo rzadką, a później u wetki antybiotyk i kolejny zastrzyk przeciwbólowy. Ania dziękuje pięknie za filmiki :loveu: :loveu: :loveu: wybraliście chyba te najlepsze fragmenty:diabloti: Quote
*Magda* Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 No to dobrze, że uparta suka ma się lepiej :) Grunt to pozytywne myślenie ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.