Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hej hej:)
ale Aresik ma kolekcjie pileczek:)

fajowo tu wwyszed taki pzrestraszony z lekka:)


a to spojrzenie tez z kads znam moja robi tak samo:) jak zaczepia do zabawy...a tylko sie zblizysz do niej to ucieka ze zdobycza w pysku i chce zeby ja ganiac:)
slicznie!!!!!:loveu: :loveu: :loveu:

  • Replies 18.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Marta_Ares']Przepraszam ze tak dawno mnie tu nie bylo, ale mialam troche spraw do zalatwenia, a pozatym jak zwykle szkola....:shake: :shake:
Na przeprosiny kilka foteczek:




jak tu nie przebaczyc...:loveu::evil_lol:
moje nie przepadaja za tenisowymi, wchodza z zasady, ze im pilka drozsza tym lepsza:D:evil_lol:

Posted

ładny ale ja bym wolala zeby bylo po jednym a wiekszym zdjeciu kazdego z psow,tak wyglada jakbys faworyzowala aresa albo jakby Buli juz nie zyl,brakuje tylko ['],nie chce tymi slowami nikogo obrazic po prostu mowie jak czuje

Posted

[quote name='milena182']ładny ale ja bym wolala zeby bylo po jednym a wiekszym zdjeciu kazdego z psow,tak wyglada jakbys faworyzowala aresa albo jakby Buli juz nie zyl,brakuje tylko ['],nie chce tymi slowami nikogo obrazic po prostu mowie jak czuje

rozumie masz racje ze faktycznie troche malo widac Bouliego, ale mam malo fotek gdzie jest jego sam pyszczek bo wiekszosc jest za krat:-( a po zatym nie chcialam juz marudzic Eri:shake: mi sie on podoba:loveu: a pozatym w wiekszosci sa to fotki Aresa

Posted

wiq napisał(a):

moze wezmiesz bouliego na indwidualna sesjke :cool3:

eh zeby to bylo takie latwe... ja sie go poprostu boje jak juz pisalam kiedys w galerii Bouli byl wziety ze schroniska jak mila ok 7 albo 8 lat w schronisku przeznaczony byl do uspienia z powodu agresywnosci, a my chcielismy wlasnie jakas bide uratowac, na poczatku bylo wszystko dobrze pies po przyjezdzie i zaklimatyzowaniu sie w nowym miejscu byl wmiare lagodny do tych co znal, niestety zero socjalizacji z innymi psami i ludzmi a w takim wieku to bardzo trudno bylo zmienic na spacery chodzilismy przewaznie na pola na dlugiej line a i tak czesto byly problemy, poniewaz zrywal linki, na starosc agresja znowu powrociła kilka razy zawarczal (a nawet rzucil sie z zebami na mojego tate i na mnie:-() jest tez ciezko chory (pisalam o tym juz kilkarazy)
Nie chcemy go usypiac ale niedlgo chyba bedzemy do tego zmuszeni:-(

Posted


fajnie tu wyszedł taki usmiechniety :)

Marta a moze popytaj moze ktoś do kojca potrzebuje psa.Bouli by sie nadawał ;) szkoda psiaka

Posted

[quote name='milena182']bardzo mi przykro z powodu stanu Bulego,ale chyba nie jest zawsze agresywny tylko czasami cos zle skontaktuje i zawarczy prawda?
tak ale tez potrafi sie rzucic chyba ma jakis uraz z przeszlosci bo bardzo czesto jest to w momenci kiedy mu sie zapina smycz (robi sie cos przy obrozy) kiedy jak go wlasnie glaskalam w tych okolicach to zawarczal i rzucil sie na mnie z tak wsciekloscia, ale krzyknelam i pusicl:shake: :shake:

[quote name='Ice']
Marta a moze popytaj moze ktoś do kojca potrzebuje psa.Bouli by sie nadawał ;) szkoda psiaka
Bouli obecnie jest w kojcu ale naprawde przykro nam patrzec jak obija sie o jego sciany (jest slepy) i jak coraz czescie sie przewraca i nie moze wstac (najgorsza odmiana nosowki) :-( i naprawde jesli bedzie zyl to do konca u nas napewno go nikomu nie oddamy a pozatym kto by chcial starego schrowanego groznego psa:shake:

Posted

Marta_Ares napisał(a):

Bouli obecnie jest w kojcu ale naprawde przykro nam patrzec jak obija sie o jego sciany (jest slepy) i jak coraz czescie sie przewraca i nie moze wstac (najgorsza odmiana nosowki) :-( i naprawde jesli bedzie zyl to do konca u nas napewno go nikomu nie oddamy a pozatym kto by chcial starego schrowanego groznego psa:shake:


Heh ojej biedaczysko. Kurcze no rzeczywiście praktycznie nie ma takich osób, które by chciały takiego psiora jak Bouli, trzeba miec odwagę i cierpliwość, zeby takiego psa mnieć. Chylę czoła dla Ciebie i Twojej rodziny, że macie odwagę mieć takiego psa. Jestem pewna, ze nawet jesli Bouli odejdzie to będzie najszczęśliwszym psiakiem pod słońcem... :):):):):)

Posted

Mi tez jest go strasznie zal nie jestem zwolennikiem trzymania psa caly czas w kojcu (a jeszcze mieszanke owczarka niemieckiego:-( przeciez wiadomo ze taki pies powinien miec staly kontakt z rodzina a nie siedziec w kojcu) czasami czuje sie jak jeden z tych katow co zaniedbuja swoje psy i doprowadzaja je do okropnych stanow:placz: :placz: Najgorsze jest to ze bardzo chcialabym z nim wyjsc na spacer ale wiem ze to moglby byc dla niego (ze wzgledu zdrowotnych) ostani spacer:( albo ze np cos by mu "odbilo" i by mnie zaatakowal....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...