Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 8.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted
Posted

as_ko napisał(a):
O to to w środku mnie zaintrygowało :) ładne i małe chyba, nie? :D


Średnie raczej, też widziałam tylko tyle.


Te dwie sunie to super psiaki. Ta z lewej sama jeszcze dzieciak a już po szczeniakach. Panna z prawej to molosowaty miks np. dogo canario.

Posted

Sprawdzę - ja nie wiedziałam ze to o tego psa/suczkę chodzi, mnie sie wydje ze tamto był piesek jak młody on, czyli wiekszy a ten jest drobny/a. Ale jutro bede w schronie - jestem umówiona z jedną pania tą która chce do bokserki towarzystwo...

Posted

ten ukryty wyglada na foksteriera. Teresz bedziesz niedługo? jest dom chętny na foksteriera wiec jeśli to fox to trzeba kuc żelażo itp

Posted

Nowe zdjęcia Balbinki i Rudej Kredki (teresz - tak , czy poplątałam ?:oops:)

19.06.2011
https://picasaweb.google.com/107489641233057346303/BALBINA?authkey=Gv1sRgCPf02MKilozDNA

Dzisiaj późnym popołudniem E-S i ja byłyśmy w klinice wyprowadzić dziewczynki,a gwiazdą II planu (czyli tłem) jest ciocia matrioszka :cool3:,
Balbisię interesuje świat, otoczenie, dźwięki, a dopiero kiedy się przykucnie wie, że jest szansa wgramolenia się na kolanka, a jeszcze lepiej na rączki.Balbinka to pocieszna kluseczka , która zwiedza świat drobiąc kroczki, niczym koń na pokazach , czy defiladach (wiecie - kolanka wysoko i prawie w miejscu :lol:).A ogonek, jak na sprężynce.

Rudzieńka natomiast widzi tylko człowieka i wykorzysta każdą okazję, by być wygłaskaną, wymizianą i przytuloną.Kiedy idzie, wciąż ogląda się, czy człowiek jej się nie zgubił.Ani na krok nie chciała odstąpić koleżanki; wciąż ją niuchała, zachęcała do zabawy, była cieniem Balbinki.Kiedy tylko E-S przykucnęła, by fotografować suczki, od razu podbiegała i rozpłaszczała się w gotowości do pieszczot.
Sielanka trwała półtorej godziny.Rudasek sam poprowadził nas do budynku .. do pomieszczenia, w których stacjonują w klateczkach w oczekiwaniu na zabieg.
Balbisia niekoniecznie chciała.:shake:
.................................................. .........

... jak one płakały, jezusieńku , jak one strasznie płakały .... słyszałyśmy skowyt i zawodzenie jeszcze zza drugiego budynku.:placz::placz::placz::placz:
Takiego lamentu dawno nie słyszałam ...aż w gardle dusiło :-(

Posted

Matrioszko - jak chcesz to nazwij rudą Kredkę inaczej - to moje imię dla niej zupełnie przypadkowe...

Dziewczyny szukam bdt na suki po sterylkach - jest kasa na sterylki suk z Nowodworu,ale nie mam bdt aby przetrzymac do zagojenia 7-10 dni. Nawet jesli bedzie to powrót do schronu to już po wygojeniu... mam nadzieje to pomoże w adopcjach suk ze schronu - których kazdy sie boi wziąc ze względu na przyszłe ciąże...

Posted

Są ładne zdjęcia 2 kudłatych suniek - myślę ze warto porobić im ogłoszenia. Jedna czarna podpalana kudłata i ta kudłata mamuśka...



Paulina prosze cię tez o zmianę w opisie w ogłoszeniach Bianki. chodzi na smyczy, jeżdzi samochodem, była psem domowym... przed zamieszkaniem na budowie musiała miec normalny dom
Jestem u niej w klinice codziennie i wyprowadzam , jest tam mnóstwo psów, kotów. Jest to pies dynamiczny - lubi ludzi, uwielbia byc głaskana i przytulana ,nie jest płocha czy zalękniona , reaguje przyjaznie nawet na piski dzieci i widac ze z dzieciakami miała do czynienia... Widze ją w domu z ogródkiem i dzieciakami które rzucają jej piłeczkę ... a ona za nią gania...

Paulina - zrobię nowe zdjęcia dzisiaj twojej ulubienicy, za kilka chwil jade do schronu. Trzeba bedzie ogłaszac twoja ....

Posted

Obie dziewczyny po sterylce, nie było problemów.
Poszukuję osób które pomogą mi w ich wyprowadzaniu( przynajmniej 2razy dziennie). Niestety jadę do nich przez pół miasta i nie wyrabiam czasowo. Jeśli ktoś ma na zbyciu małe obróżki lub szelki to też będę wdzięczna a one tym bardziej;)

Posted

teresz10 napisał(a):
Dzisiaj trochę popsute plany, pojechałam tylko po jedną suczkę na sterylkę -

[SIZE="3"]BIANKA - sznaucerowatą...Malawaszko - w klinice powiedzieli ze wygląda jak mix białego sznaucera, i charakter ma taki "sprytny" i uparty - ale przesympatyczna jest ogromnie i przytulaśna....
Ma około 1,5 roku, ...jest zaszczepiona na wściekliznę , wirusówki, zachipowana i za chwilę po sterylce...

Na smyczy chodzi ładnie póki w jej stronę, ale chodzic umie na smyczy.

Myśle ze jest psem wyrzuconym ale z miasta. Nie boi sie samochodów, wie ze jak jadą to trzeba poczekac a potem przechodzimy,

Bardzo ładnie jechała samochodem - położyła sie na siedzeniu, spała sobie w drodze - nie ma choroby lokomocyjnej.

Nie boi sie wchodzic do pomieszczen, nie boi sie ludzi - bardzo fajna, kontaktowa suczka .

Nie wykazuje agresji. Myślę ze juz jutro pójdzie na bdt. Nie wiem czy u mnie nie zostanie na bdt - chcę sprawdzic czy przestrzega czystości.


Jak podmienię na ten tekst to będzie OK?

Posted

No to powróciłam - nie zrobiłam zdjęć - jutro jade tylko na zdjęcia - wybaczcie...

Byłam dzisiaj w schronisku i ludzie którzy mieli wziąć Lessi, przemyśleli i zdecydowali ze jednak nie chcą kudłatego psa na posesję tylko psa do domu, do środka...mieli do czynienia z DdBordo , Amstafem - w rodzinie lubią takiego rodzaju psy. Pojechaliśmy do schronu
W schronie nastąpiła obustronna miłość do suki CC ...
A więc DS - pan ją strasznie pozałował ze chuda, obiecał jutro na obiad mięso kurczaka a nie jakies tam chrupki... wygłaskali, wyprzytulali , pospacerowali razem... było bardzo sympatycznie, ludzie sympatyczni...

Tak więc zrobiłam dzisiaj wizytę PA, byłam w schronie , lecz to nie koniec - bo rozmawiałam w sprawie Bianki rano, pani poznała ją w klinice - jutro pani przyjedzie z rodziną ja poznać bardziej - jezeli bedzie wszystko ok to Bianka jutro pojedzie do DS w Lublinie, ale najpierw wizyta PA.

Ale to nie koniec - bo miałam 2 telefony w sprawie Lessi - a ze byłam źle nastawiona, bo wcześniej 2 odmowy były dość absurdalne - a pies jest fantastyczny wiec postanowiłam postawic sprawę tak ze dzisiaj do 18.30 pies jest do obejrzenia w klinice - potem jedzie do DT. Pojawili sie bez gadania...Jutro mam PA...
Lessi zachwycona, pani ma podobny styl mówienia do P. Renaty, jest bardzo ciepła w kontakcie z psem...
Pani z córką zachwycone...Lessi zrobiła na spacerze osiołka w trawie, no i w ogóle było bardzo pozytywnie - uważam ze ludzie z sercem wielkim...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...