esperanza Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Jest 150 miejsc i prawie 400 psów. Właściciele schroniska to dobrzy ludzie, nie lubią zamykania psach w kojcach, ale ze względów bezpieczeństwa tylko około 120 biega luzem. Psom jedzenia nie brakuje, niektóre są wręcz utuczone, ale kontaktu z człowiekiem nie mają częstego. Mimo, że przez całą dobę ktoś jest w schronisku to wolontariuszy jest bardzo mało i o zabieraniu psów na spacery nie ma mowy. Karat, tak jak wiele innych psiaków, siedzi cały czas zamknięty w boksie. nie wiem, kiedy ostatni raz był poza nim. Quote
obraczus87 Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Zapraszam serdecznie na trzy bazarki - dochód zostanie przeznaczony na hotelikowanie Dżoka oraz Pućki!!! ZAPRASZAM!!! http://www.dogomania.pl/threads/174367-Bazarek-A-wiAE-teczny-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-DZISIAJ-KONIEC-1-WYSYA-KA-GRATIS http://www.dogomania.pl/threads/174373-KsiAE-A-ki-filmy-DVD-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-Do-02-12-WYSYA-KA-GRATIS http://www.dogomania.pl/threads/174371-Bazarek-kuchenny-dla-DA-oka-i-PuAE-ki-DZISIAJ-KONIEC-WYSYA-KA-GRATIS Quote
Szarotka Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Szkoda, ze nie ma woluntariuszy :(:( chociazby psy na spacer wzieli. Quote
Kika9004 Posted November 30, 2009 Author Posted November 30, 2009 Wolontariusze są, ale jest ich mało, problem z dojazdem i jest tyle psów że nie starcza na spacery czasu :( Quote
koosiek Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Myślałam, czy nie spróbować zebrać kasy na hotel, ale warunki nie wydają się złe. No nic, postaram się jeszcze w wolnej chwili go poogłaszać, to taki piękny psiak, sporo osób ogląda jego ogłoszenia... Quote
Onaa Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 A może ktoś z wolontariuszy by wziął Karacika na spacerek ? Pewnie by się psiak ucieszył. A że psiak już jest starszy to niewiadomo kiedy go kolejny raz spotka taki zaszczyt. Quote
esperanza Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 Zabranie go na spacer jest niewykonalne, bo aby go zabrać z boksu,najpierw trzeba go wyciągnąć z boksy, gdzie jest kilka psów, potem przedrzeć się przez około 20-30 psów biegających luzem po tej części schroniska do drugiej cześci schroniska, gdzie luzem biega okolo100 psów i dopiero stamtąd można dojść do bramy. Powrót wygląda tak samo, przy czym Karat po przekroczeniu progu boksu na 90% zostanie zaatakowany przez kolegów z boksu. Niestety tak to działa, dlatego np na Paluchy wyprowadzana się od razu wszystkie psy z boksu. Jeśli Karat miałby opuścić boks to na zawsze... Quote
Onaa Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 To nie można wziąść wszystkich psów na spacer ? Dla Karacika ? A jeśli nikt go nie zechce adoptować to Karat nigdy nie pozna co to spacer ? Co to zapach trawki i ciepłe promyki słońca :(. Quote
Onaa Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 I co z tego że warunki w schronisku są dobre, skoro psy nie mają kontaktu z człowiekiem :(. Skoro nie mają szans na jeden spacer chociaż raz na pół roku :(. Quote
Onaa Posted November 30, 2009 Posted November 30, 2009 A jak długo już Karacik jest w schronisku ? I nigdy nie był na spacerku :( ? Quote
koosiek Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Esperanza ma rację - wyprowadzanie jednego psa to niebezpieczeństwo, że reszta rzuci się na niego po powrocie. Z zazdrości :-( Quote
esperanza Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Nie wiem niestety jak długo tam jest, postaram się dowiedzieć. Quote
Onaa Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Ja to wszystko wiem, rozumiem. Tylko strasznie mi żal Karacika :(. Quote
Atrisko Posted December 1, 2009 Posted December 1, 2009 Karaciku nie trać nadziei... przyjdzie jeszcze taki dzień że pobiegasz sobie po zielonej trawie... Quote
Onaa Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 I co ? Dalej nic ? Nikt się nawet nie odezwał ? Quote
esperanza Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 Nie miałyśmy dziś szansy do niego zajrzeć :-( Właściciele schroniska wycieli mu kołtuny. Wciąż biedak siedzi w boksie. Quote
Atrisko Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Z jednej strony "coś" się przy Karacie dzieje...a z drugiej ...tak przed zimą dalej w boksie? Trzymaj się maluszku... Quote
Kika9004 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 Oby tylko jedna zima czekała go w boksie ;( Quote
obraczus87 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Witam!!! Szukam PILNIE osoby, która mogłaby przeprowadzić wizytę przedadopcyjna w miejscowości BŁONIE za Warszawą. Pan juz czeka ponad 2 tygodnie na wizyte, lada chwila się rozmyśli! Bardzo proszę o pomoc. Osoby, które moga mi pomóc, bardzo prosze o info na PW! Dziekuję!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.