zuzka Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 modliszka84 napisał(a):oska, nie chodzi o to żeby się czepiać ;) ale nie sądze żeby taka mała suczka wymagała kolczatki. tymbardziej że wychodząc ze schroniska na pewno miała obrózke. sunia ma swoja obróżkę tą którą dostała w schronisku a na dwór wyszła w delikatnej kolczatce która jest doczepiona do długiej smyczy .Gwarantuje Ci że suni ona nie przeszkadza .Ona nie za bardzo umie chodzić na smyczy ,trzeba ją tego nauczyć . Quote
piechcia15 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 dziewczyny weźmy się w garść, jeszcze trochę i będziemy miały kasę noo... dostałam 100zł od supergagi więc pokryje to 80zł co zapłaciłam zuzce i zostaje 20zł, mam też 200zł od oski i 20 od agaty więc mamy 270zł!! moje bazarki kończą się jutro i będzie z nich 170zł, więc będzie jakieś 440zł, czyli całość!! ale lepiej mieć na zaś jakieś kilka dyszek. A puki co na koncie mam 270, bo bazarek zanim się rozliczy to też minie, a boję się znowu wykładać z kieszeni:( no ale musze :oops::eviltong: teraz pytanie gdzie zawozimy sunię?? amalamutka mi nie odpisuje:( czy ma ktoś kontakt z Donką5?najlepiej telefoniczny? Quote
piechcia15 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 słuchajcie Sara może jechać do amalamutki, ale kwestia transportu, oska w najbliższym czasie ciężko dostępna,a może jakaś inna dziewczyna mogłaby mi pomóc w transporcie? sunię można zawieść w każdej chwili,ale trzeba się dopasować godzinowo. jedyne czego się obawiam to to, że będzie miała boks w stajni:( a to może być za chłodno dla maluszków:( no ale po rozmowie widzę że to rozsądna dziewczyna, ale ja mimo wszystko boję się ze za chłodno im będzie i się przeziębią:( wiemy dobrze że takie maluchy potrzebują ciepła domowego:( pomóżcie co robić????????????????napisałam do Donki5 ale nie mam do niej telefonu więc muszę czekać na odp z PW:( a może któraś z was ma do niej tel???? Quote
piechcia15 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 no dziewuchyyy pomyślcie cośśśś:( nie wiem co robiććć:( czy stajnia to dobre miejsce dla niespełna miesięcznych maleństwa???????? Quote
Tigraa Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Jeśli wstawi się do stajni budkę, choćby z kartonowego pudła, oklejoną styropianem lub chociaż wykładziną, przy wejściu do budki przymocuje kawałek koca, a do budki włoży im się dużo słomy, to nie zmarzną przy mamie. Quote
piechcia15 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 tyle że nie ma ani czasu,ani materiałów na takie kombinacje:( tu chodzi o najprostsze i najłatwiejsze rozwiązanie;( jutro zadzwonię jeszcze do jednego źródła na którym skupiam moją ostatnią nadzieję:( Quote
Madzik77 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 dokladnie tylko buda ze styropianem ale to tez cienko widze bo jak one byly w mieszkaniu a wczesniej w ogrzewanych boksach a teraz na zime do ogromniastej nieocieplanej stajni.... ech szkoda w sumie ze ruszana z tego schronu byla pewnie by juz jakos przyzwyczaila sie do sytuacji a mlode jesli mialy cosik zlapac to zlapaly y juz na dizeń dobry........... to takie moje zdanie no ale co sie stalo... Quote
kasia14 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Młode zazwyczaj chorują w schronie po szczepieniach, a tych maluchy jeszcze nie miały... Patrząc z perspektywy czasu, najlepiej by było, gdyby zostały w schronie a za jakieś kilka tyg, jeszcze przed szczepieniem poszły na dt same, bez suczki. Tej w schronie nie było już tak źle chyba.... No ale o ile mądrzejszy byłby człowiek, gdyby wiedział, jak się dalej potoczą losy...;) Teraz trzeba kombinować kasę... Quote
piechcia15 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 ok czyli niepotrzebnie upierałam się przy dt?? bo sunia do schronu może wrócić w każdej chwili,przyjmą ją bo rozmawiałam z nimi,ale poprostu widziałam jaka smutna była i zestresowana:( a na spacer też nie wyjdzie więcej niż 2 razy w tyg.:( nie wiem nie wiem nie wiem co robić:( strzele se w łeb chyba... to co do schronu z nimi?????? bo jak zachorują gdzieś np w tej stajni to strzele se w łeb po raz drugi a wyrzuty sumienia będą mnie nękać nawet pod ziemią:( niech ktoś zadecyduje za mnie;( Quote
Tigraa Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Ten dt u amalamutki jest płatny? To znaczy, że to jest hotel, a nie żaden dt. Zwykła działalność zarobkowa, nazywajmy rzeczy po imieniu. Szlag mnie trafia, jak czytam o takich dt.:angryy: Nie ma oczywiście nic złego w prowadzeniu hotelu, ale pod warunkiem, że mówi się oficjalnie, że to jest hotel. DT to jest dom i ludzie, którzy pomagają psiakom BEZINTERESOWNIE i NIEODPŁATNIE. Gdybym ja prowadziła taki "dt" płatny, to nie musiałabym chodzić do znienawidzonej przeze mnie pracy... My pomagamy psiakom bezinteresownie, choć czasami nas to przerasta lokalowo i finansowo. Moim zdaniem taki hotelik w stajni to lepsze rozwiązanie niż schronisko. Dla mamy i dla dzieci. Budka z pudła oklejona styropianem lub kawałkami wykładziny nie jest trudna do wykonania ani kosztowna, a jeśli nie ma innego lokum niż stajnia, to nie ma wyjścia. W stajni też na pewno słoma do budy się znajdzie. Quote
Madzik77 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 A powiedzcie mi jeszcze jedno bo moze mi cos umknelo DT wzielo ta sunie ze szczeniakami na platny DT obwarunkowany? Bo jakos nie kojarze by DT napisal gdizes ze jest warunek ze SUKI z DT musza zaakceptowac nasza sunie z młodymi?!!! Quote
piechcia15 Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 ale nie ma nikt czasu!! dla mnie doba ma za mało godzin;( wiecie co chyba postanowiłam że wrócą do schronu:( tam przynajmniej mają PEWNE miejsce,jako takie ciepło bo grzeje je lampa,miękkie legowisko no i co jakiś czas lekarza(jaki jest taki jest ale jest) ale zaliczam to do swojej życiowej porażki ;( co o tym sądzicie:( nie chcę aby to była tylko moja decyzja bo przecież to niczyje psy ;( nie zuzka była przekonana że mega duza Kodinka polubi naszą sunię,ale niestety nasza Sara broni swoich dzieci,a Kodinka chce tez sobie je mieć dla siebie ;( czyli ogólna tragedia wszystkie te dt są płatne, u zuzki 10z/db, amalamutka 15zł/db :( Quote
Madzik77 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Byla przekonana... Sorry ale to chyba nie lezalo w kompetencjach ZUZKI. Powinna nas uprzedzic! To nic ze transport /czas, koszty/ to nic ze stawia nas w podbramkowej sytuacji, to nic ze suka jeszcze wiecej stresu dozna.... .... ona byla przekonana... jasne! super! Quote
oska1983 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 MOże faktycznie lepsze schronisko, bo ja wiem.. Na jden miesiąc na hotel uzbieramy a potem znowu będzie ten sam dylemat. kurcze ze to nie moze byc tansze... Ja się bardziej boje o sunie niz o małe, bo one za miesiąc znajdą dom, a teraz chodzi o to zeby bylo cieplo i jedzonko. A ona sie bedzie przyzwyczajala najpierw do zuzki potem do kogos nastepnego. W schronisku ma stabilną sytuacje i szanse ze ją ktos wypatrzy "na zywo". Chyba nie ma nic gorszego niż konieczność decydowania o czyimś zyciu:( Quote
modliszka84 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 dt u zuzki to też HOTEL szkoda że nikt wczesniej nie pomyslał jakie warunki są zuzki, nikt nie zapytał tylko na hurra suka pojechała :cool1: zresztą z tego co wiem to w momencie przekazywania psów zuzka była pewna tej swojej drugiej suki, że nic sobie nie zrobią, mimo obiekcji dziewczyn. wystarczołyby troche wyobraźni jednak i można było przewidzieć że na tak małej pwoierzchni może dojść do spięć między sukami w przypadku gdy w grę wchodzą szczenięta. więc uważam że teraz przypieranie nas do ściany przez zuzke też nie jest w porządku :p skoro twierdziła że jest pewna KOdinki, mimo że zna ją od kilku miesięcy... a nasza nic dziwnego że niepozwala sięzblizać do swoich dzieci, każda suczka w ten sposó będzie sięzachowywać, przynajmniej dopóki karmi :p już mogły siedziec w tym schronisku do czasu az by się znalazł prawdziwy tymczas. takie przenoszenie maluchów z miejsca na miejsce nie wyjdzie im dobrze, przecież one w ogóle nie powinny wychodzić, zmieniać otoczenie, wszędzie nowe zapachy, zarazki.... :shake: a zanim by miały jechać do malamutki do proponuje najpierw tam osobiscie sprawdzić warunki - czy będą odpowidnie dla suni z małymi i wtedy zadecydować, bo znow sie powórzy sytuacja jaka jest teraz Quote
oska1983 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 masz rację, jezeli u amalamutki tez bedzie ileś psów to i tak nie bedzie miala czasu zeby się sunia zajmowac. i co ona w tej stajni bedzie siedziala?? kurcze bez sensu. ja nigdy wczesniej nie bylam w takim domu tymczasowym, nie wiedzialam jak to wygląda. A teraz jak juz wiem to jakos mi tak strasznie smutno. Miałam zupełnie inne wyobrażenie, no ale to nie jest Ameryka. faktycznie zanim się zawiezie psa to trzeba najpierw samemu jechac. Quote
Madzik77 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 modliszka84 napisał(a):dt u zuzki to też HOTEL szkoda że nikt wczesniej nie pomyslał jakie warunki są zuzki, nikt nie zapytał tylko na hurra suka pojechała :cool1: zresztą z tego co wiem to w momencie przekazywania psów zuzka była pewna tej swojej drugiej suki, że nic sobie nie zrobią, mimo obiekcji dziewczyn. wystarczołyby troche wyobraźni jednak i można było przewidzieć że na tak małej pwoierzchni może dojść do spięć między sukami w przypadku gdy w grę wchodzą szczenięta. więc uważam że teraz przypieranie nas do ściany przez zuzke też nie jest w porządku :p skoro twierdziła że jest pewna KOdinki, mimo że zna ją od kilku miesięcy... a nasza nic dziwnego że niepozwala sięzblizać do swoich dzieci, każda suczka w ten sposó będzie sięzachowywać, przynajmniej dopóki karmi :p już mogły siedziec w tym schronisku do czasu az by się znalazł prawdziwy tymczas. takie przenoszenie maluchów z miejsca na miejsce nie wyjdzie im dobrze, przecież one w ogóle nie powinny wychodzić, zmieniać otoczenie, wszędzie nowe zapachy, zarazki.... :shake: a zanim by miały jechać do malamutki do proponuje najpierw tam osobiscie sprawdzić warunki - czy będą odpowidnie dla suni z małymi i wtedy zadecydować, bo znow sie powórzy sytuacja jaka jest teraz Popieram wypowiedź A hotel u Zuzki uwazam ze nas oszukał. Bo sie informuje jakie tam pies bedzie miec warunki i koniecznie mowi ze sa juz inne suki w hotelu!:angryy: Quote
zuzka Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Madzik77 napisał(a):Popieram wypowiedź A hotel u Zuzki uwazam ze nas oszukał. Bo sie informuje jakie tam pies bedzie miec warunki i koniecznie mowi ze sa juz inne suki w hotelu!:angryy: Nie oszukałam was !!!To nie moje psy atakuja Sare tylko Sara moje nawet na Jorka warczy z daleka !!! Nie jednego psa miałam na DT a skoro mówisz że mieszkanie to hotel (może Twoje nim jest) to Twój problem i Twoje zmartwienie.Było wiadomo jaka duża sunia jest u mnie .Ciekawa jestem czy Ty jesteś w 100% pewna zachowania i reakcji psa bo ja nie. Quote
piechcia15 Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Sary jednak nie damy do malamutki bo to byłoby bez sensu.Już cieplej miałyby w schronie.Mam namiar na jednego faceta który chce sunię ze schroniska i może wziąłby naszą,a jakby maluchy odchował to by się je zabrało,ale nie odbiera telefonu.może w pracy jest:( Do donki5 tez nie mogę się dodzwonić bo ma wyłączony telefon;( trudno stało się, Zuzko wiedziałam tylko że masz dwa psy ale nie wiedziałam że wielkości konia :eviltong: ale ok zabierzemy Sare tylko nie wiem kiedy,gdzie i czym:9ale może jutro się jeszcze coś wyjaśni,a jak nie to ja ją w pt rano zabiorę swoim autem do schronu ;( nie sprzeczac mi się tu kto kogo i czy wogóle oszukał jest jak jest i tyle. Sarze to nie pomoże. U donki miałaby chyba fajnie,bo w ciepłej piwnicy azykl przed innymi psami,tam by wychowywała dzieciaki,a na spacery by normalnie wychodziła itp. ale jak ja namierzyć??:placz: Quote
anado Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Piechciu,nie zrozum mnie zle ale moze wrzucilabys wydatki do pierwszego postu,tak zeby bylo wiadomo ile kaski sunia ma do dyspozycji na bieząco??? Quote
piechcia15 Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 anado ale przecież są w 1 poście na dole deklaracje :p chyba że chodzi ci o cos innego? Quote
anado Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 tak o koszty juz poniesione,moze nie mam racji ale wydaje mi sie ze tak beda bardziej przejrzyste jej potrzeby finansowe Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.