Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 940
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nie no ależ ona jest boska!!! i fotki też boskie!! pozdrawiam Sarkę i domek:)

a nadal pamiętam ten dziej kiedy przyjechała do naszego schronu, jakby to było dziś:( lał deszcz a ona z maluchami na tylnym siedzeniu:(
a teraz... życie jak w Madrycie:)

Posted

tak, byłam ostatnio w odwiedzinach u niej :)
mieszka ze swoją Panią, 3ką kotek i wielkim skalarem :evil_lol:
jest oczkiem w głowie Właścicielki, zapatrzona w nią jak obraz. i bardzo się otworzyła, to nie ten zahukany pies z ulicy :) zaczepia do zabawy i doprasza się głaskania :)
zaraz dam zdjęcia

  • 1 year later...
Posted

papatkiole napisał(a):
pierwsza tura zdjęć
http://s128.photobucket.com/albums/p177/papatkiole/Nana i Bandzior/#!cpZZ1QQtppZZ24
nawet sie jakiś filmik przypałętał ;)

Trochę nowinek z życia Nany kiedyś Karmen
W marcu było bardzo licho, Nana miała ropomacicze i jakieś zmiany nowotworowe, było z Nią bardzo kiepsko. Myśleliśmy że to będzie już koniec. Alarm pełny, z pomocą Łódzki TOZ I Pani Bogusia Skowrońska ze schroniska. Szybki przejazd do Zaalarmowanego weta Pana Sieradzkiego i operacja. Jak się pewnie domyślacie Nana dalej urzęduje i terroryzuje osiedle :D szczeka na wszystko i wszystkich, ale tak serdecznie to robi (o ile szczekanie może być serdeczne ;)) Tak czy inaczej 14 letnia teraz (tak by wychodziło z tego co podawano) Nana śmiga dzielnie dalej na spacerkach. Musi po odpoczywać co jakiś czas i ciężko Jej jest się podnosić z leżącego, ale ma się dobrze. Powoli szykujemy się do terapii trocoxilem, ale to za kilka tygodni może miesięcy. Zdjęcia nowe księżniczki w wolnej chwili wstawię. Pozdrowienia od dzielnej panienki dla wszystkich ;)

Posted

no to super, że już wszystko w porządku i szkoda, że takie przejścia mieliście, no ale niestety takie są "uroki" niesterylizacji, na co Karmen wtedy juz była za stara:( Pozdrawiamy
A ciekawe co słychać u głównej bohaterki wątku i jej dzieci?:) czy ktoś coś wie?

  • 1 year later...
Posted

to odświeżę kotleta

Nana wcześniej Karmen ma się dobrze i pozdrawia wszystkich którzy pomogli Jej w schronisku znaleźć nowy dom.
Musieliśmy zmienić mieszkanie na domek bo Nana nie radziła sobie ze schodami. Obecnie jest na trocoxilu i ma sie dużo lepiej.
Jest kochana, konsekwentnie terroryzuje Bandziora, obszczekuje motocykle i sąsiadkę (owczarkę niemiecką). Musieliśmy przejść na dietę ze względu na problemy ze stawami, nie była zadowolona, ale za to dostaje pyszotki. Przez ten okres mieliśmy tylko jedna niemiłą niespodziankę, mianowicie dostała ataku drgawek/padaczki. Sytuacja opanowana, szybka interwencja przejazd do weta prawie 30km w nocy, badania, kroplówka i po sprawie. Później zrobiliśmy jeszcze kilka badań, ale nic nie wykazały. Póki co relanium w domu, wlewka doodbytnicza również w pogotowiu na ewentualny kolejny atak, od kilku miesięcy cisza i spokój.
Nana jest z nami już ponad cztery lata :) I pozdrawia Was serdecznie.
Wolontariuszki które się Nią opiekowały serdecznie zapraszamy bo przebywamy czasowo w pabianicach ;)

Posted

piechcia15 napisał(a):
kurcze już problemy ze stawami?ile ona teraz może mieć lat?

do kiedy jesteście w Pabianicach?



No ona to już nastolatka raczej... Od 4 lat ma dom, a w schronisku to do najmłodszych nie należała ;)

Chętnie was odwiedzimy - tylko dajcie znać gdzie i kiedy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...