UBOCZE Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Cajus JB napisał(a): Koszmarem jest ludzka głupota w stosunku do zwierząt. W pełni się zgadzam i z góry przepraszam za offa!!! Subtelny 10-miesięczny Pixelek za dwa dni trafi z ciepłego domu na mroźną ulicę! SOS!!!!! http://www.dogomania.pl/threads/1754...T-POMOCY/page3
ivette3 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 magenka1 napisał(a):Jestem przerażona tym co czytam nie chce mi się w to wierzyć. Jestem osobą prywatną, nie należę do żadnej fundacji zarabiam nie dużo ale choć trochę chcę pomóc finansowo psiaki (wpłacam dla kilku na hotelik) skąd teraz mam wiedzieć na co idą moje pieniądze :( To jest jakiś koszmar.... Pieniądze to faktycznie tylko papierki....jak napisał Cajus i majku.... ale bagatelizować nie można ,bo takie osoby jak ...z FFA w Częstochowie właśnie liczą na wrażliwość ludzi....a nasze prawo zbyt pobłażliwie traktuje przestępstwa "moralne" i tu właśnie zaczyna się koszmar, bo okazja czyni złodzieja a przymykanie oczu ośmiela następców...a cierpią nie tylko ludzie- cierpią ufne,bezbronne zwierzęta...
ivette3 Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 A skoro o pieniądzach i ludziach mowa to poczytajcie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/176417-Na-pomoc-Panu-Spalonemu[/url]
majku33krakow Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 co to znaczy 9 punktów reputacji ogolnie?
Asior Posted December 29, 2009 Posted December 29, 2009 majku, to nie jest miejsce na takie pytania!!!! napisz w dziale administracyjnym!!!
__Lara Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Słuchajcie, jakbyście słyszeli o transporcie Kraków - Warszawa to bardzo proszę o kontakt! Potrzebujemy transportu dla dwóch chomiczków, które miały iść na pożarcie dla węży...
ivette3 Posted December 30, 2009 Posted December 30, 2009 Koniec roku przynosi wiele bolesnych spraw ....poniżej kolejny przykład ludzkiej podłości http://www.dogomania.pl/threads/176581-P-A-TTB-Okaleczony-Szakal-vel-Champion-czyli-kolejne-wydanie-ludzkiej-podA-oA-ci
ivette3 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Kończy się Stary Rok ale niestety nie doczekaliśmy się szczęśliwego końca dramatu Partyzanta.....Fundacja For Animals w Częstochowie nie naprawiła krzywd,nie wyjaśniła prawdziwych kolei losów zaginionych zwierzaków i jeszcze nie poniosła za swoją bezwzględna podłość kary.....wejdzie w Nowy Rok z brudnym sumieniem.....i oczekiwaniem na nieuniknioną karę...Mam nadzieję,że Nowy Rok przyniesie sprawiedliwość i ukrócenie procederów jakich dopuszczają się tacy jak FFA - Kamila- florida, Renata-nefretette,Marta-góreckam.....i ich popleczniczki-obrończynieLudziom o dobrych sercach życzę aby Nowy Rok 2010 przyniósł szczęście a wszystkim zwierzaczkom, aby trafiały tylko na dobrych ludzi.Uczestnikom wątków :Partyzanta,Tytana,Tośka,Snoopiego i wielu innych.......dobrego(jeśli to możliwe ) jasnego i sprawiedliwego zakończenia wątków.
ivette3 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Zamiast życzeń NOWOROCZNYCH kopiuję apel o pomoc dla psinki Championa [FONT=Century Gothic]Przy kieliszku szampana pomyślcie jakiego Champion miał Pana A w noworocznym geście za promowanie aukcji się bierzcie[/FONT] [FONT=Century Gothic]Samo się nie wypromuje, a Champion kasę potrzebuje[/FONT] [SIZE=6]Aukcja cegiełkowa: http://www.allegro.pl/item869246408_...championa.html Champion to pies z banerku z napisem CZŁOWIEKU.............JAK MOGŁEŚ???
ivette3 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Zakończył się stary rok ale pamięć o Partyzancie i determinacja ,żeby odkryć prawdę o jego losie nie minęła...... fragmenty postu z dn 7 października 2009 ( str 4 ),kiedy ufałam,że psiak trfił w dobre ręce....:( DRAMAT PARTYZANTA < W TRZECH AKTACH > AKT I Partyzanta zauważono na jezdni 30 września.Czołgał się na przednich łapkach wlokąc resztę ciała po jezdni. ........................................................ AKT II Nieprawdopodobnie brudny < z bólu załatwił sie pod siebie i rozmazał po ciele >, zakrwawiony od rany na czole, bardzo zapchlony ,śpiący po zastrzyku trafił do mnie do domu tymczasowego. Jeszcze we śnie, został wykąpany i bardzo dokładnie odpchlony.Po przebudzeniu ,nie całkiem przytomny, wydał z siebie niesamowity płacz - <nie wycie!!! nie skiełk !!! - to był rozdzierający serce ,spazmatyczny szloch . ................................................................................ W trzecim dniu piesek znów miło zaskoczył domowników. Rano po przebudzeniu, na mój widok psiak podciągnął się na przednich łapkach i na bardzo chwiejnych nóżkach, na kilka chwil stanął i zamerdał ogonkiem. ..............................................Długa bezdomność pozbawiła go kilku ząbków,odarła w wielu miejscach z sierści ,ale nie pozbawiła nawyków czystego stworzenia,ufności do ludzi,chęci do życia ... AKTIII Od poniedziałkowego wieczoru na kilka dni otoczyła go troską p.Kamila - florida_blue. Co dalej????...................Czy po to był ratowany ze stanu prawie agonii i doprowadzony do stanu świadomości ,aby teraz czuł powolne umieranie?............... Życzę Partyzantowi ,aby choć na te ostatnie lata już nic złego go nie spotkało.A gdy wybierze się za tęczowy most to bez żalu do NAS LUDZI!!! ciąg dalszy dopisała florida i FFA w Częstochowie......a ja czekam na Partyzanta i sprawiedliwość...... Streszczenie wątku i istotne szczegóły na str 63 tego wątku :(
ivette3 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Temat wciąż aktualny ... pytania czekają na odpowiedź...... :( Gdzie jest ten psiak ??? i inne ukryte przez floridę i jej wspólniczki???
Guest Elżbieta481 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Nie ma odpowiedzi i tu i na wątku Perraszka. E/W
majku33krakow Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 ivette3 napisał(a):Temat wciąż aktualny ... pytania czekają na odpowiedź...... :( Gdzie jest ten psiak ??? i inne ukryte przez floridę i jej wspólniczki??? powiedzcie mi jak one prowadzą fundacje?zaufanie juz chyba straciły?
ivette3 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 waldi481 napisał(a):Nie ma odpowiedzi i tu i na wątku Perraszka. E/W Dotarłam do wymienionego wątku ---> podaję link http://www.dogomania.pl/threads/16743-Perraszku-gdzie-jesteA-pytanie-bez-odpowiedzi/page91?highlight=Perraszka Ta historia, oraz historie Partyzanta,Tośka,Tytana.....i innych dowodzą słuszności mojego kiedyś tu pisanego APELU do osób właściwie pojmujących idee Dogomanii ....napiętnujmy takich, jak sprawcy tych historii....niech nie czują się bezkarni i nie powtarzają swoich procederów wśród NAS....za Naszym milczącym przyzwoleniem :(
marysia55 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 ivette3 napisał(a):Ta historia, oraz historie Partyzanta,Tośka,Tytana.....i innych dowodzą słuszności mojego kiedyś tu pisanego APELU do osób właściwie pojmujących idee Dogomanii ....napiętnujmy takich, jak sprawcy tych historii....niech nie czują się bezkarni i nie powtarzają swoich procederów wśród NAS....za Naszym milczącym przyzwoleniem :( milczenie jest przyzwoleniem !!!! Nie możemy milczeć, zwłaszcza, tym bardziej że nie wiadomo czemu utarł się sposób taki myślenia, że kto jest na Dogo musi być dobry, a to jest forum, zlepek różnych charakterów i z różnymi motywacjami ludzie tutaj wchodzący się kierują. Dla jednych jest to wewnętrzne spełnienie się, chęć niesienia pomocy tym najbardziej potrzebującym dla innych to forma pokazania się i możliwość manipulowania ludźmi. Nie mogę zrozumieć jak po takim obnażeniu sposobu działa floridy_blue ona jeszcze ma szansę działać na dogo.
Guest Elżbieta481 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Nie wiem co można zrobić..Jednego jestem pewna-trudno wymagać innego stosunku do zwierząt od przeciętnego Kowalskiego jak ,,za uszami,,mają fundacje prozwierzęce. E
jestem_wredna Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Podczytywałam trochę ten wątek, ale nie znam szczegółów. Proszę, powiedzcie mi jedno: czy są jakieś dowody "działalności" pań odpowiedzialnych za los Partyzanta i najwyraźniej wielu innych psów? Bo bez tego ciężko będzie je pociągnąć do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Mam nadzieję, że zastrzeżenia zostały zgłoszone administratorom? Należy zablokować wszelkie próby dalszej działalności tych osób!
ivette3 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 jestem_wredna napisał(a):Podczytywałam trochę ten wątek, ale nie znam szczegółów. Proszę, powiedzcie mi jedno: czy są jakieś dowody "działalności" pań odpowiedzialnych za los Partyzanta i najwyraźniej wielu innych psów? Bo bez tego ciężko będzie je pociągnąć do jakiejkolwiek odpowiedzialności. Mam nadzieję, że zastrzeżenia zostały zgłoszone administratorom? Należy zablokować wszelkie próby dalszej działalności tych osób! dokładne streszczenie wątku- w miarę krótkie jest na str 63---> link w banerku moim o Partyzancie... Administratorzy są powiadomieni o tym,że wątek może być potrzebny do ewntualnego dochodzenia na drodze prawnej....,Na tę skolei czekamy...gdyż konieczne było wyczekanie na t.zw zwrotki przy zachowaniu procedur biurokratycznych...Trwa to więc trochę...ale czekamy i nie zaniechamy ....
_ogonek_ Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Nie chcę czytać wątku dalej... przeczytałam ostatnie 2 strony (ja mam po 100 postów na stronę) i mam dość. Może to będzie kolejny elaborat w moim wykonaniu , ale nie mogę już tego dusić. Na wątku Tytana uważałam floridę i FFA za ludzi fajnych, godnych naśladowania, i PRAWDZIWYCH. To co przeczytałam tutaj wstrząsnęło mną,.... Czytałam każdy post po 5 razy, nie mogłam uwierzyć w to , co się właśnie stało... Zadałam sobie oczywiste pytanie: Czy to jest ta sama fundacja która (teraz to sądzę że RZEKOMO) uratowała psy ze smalcowni? Fundacjo EMIR, zdziwiłam się waszą reakcją na wątku psów ze smalcowni, przepraszam was za złe myśli, ty WY jesteście wielcy i najlepsi. Przepraszam... Większość psów wzięła do siebie rzekomo DOBRODUSZNA mosii , ale po przeczytaniu wątku jej hotelu zwątpiłam w jej ofiarność... FFA, po co wam to? Czy nie możecie jak już iść i zarabiać te pieniądze gdzie indziej? Czy trzeba narobić wam koło du*y i wysłać do sądu żebyście przestały? Czy tutaj wszystko musi się tak pie*rzyć? Czy nie możecie przestać? Kuźwa! Po co wam to? na CHO*ERĘ! Zniknęłam po pewnym czasie z watku psów ze smalcowni, ale jeżeli teraz zapytam, czy wszystkie pieski które pojechały do mosii znalazły domy? To zdanie akurat nie jest z ŻADNYM podtekstem. Sądzę że florida powinna wylądować na 1-szym miejscu czarnych kwiatków. Skrzywdziła nie psy, ale jednocześnie zniechęciła wszystkich ludzi spoza naszych sfer do finansowej pomocy psiakom... Kobieto! OPAMIĘTAJ SIĘ! TAK CIĘŻKO NAPISAĆ DWA SŁOWA PRAWDY? TAK CIĘŻKO POWIEDZIEĆ CZY WYPIE*RZYŁAŚ TEGO I RESZTĘ PSÓW NA ULICĘ? Nabrałam bezgranicznego zaufania do dogo. Jestem tu już ok. 1,5 roku, sądziłam że tu ludziom można ufać, powoli rozczarowuję się... Florida, o to ci chodzi? Chcesz spierdzielić tymi 50 wyczynami całą pracę dogomaniaków? Może mój post wydał się większości chaotyczny, ale dłonie mi się trzęsą i jestem zrozpaczona...
ivette3 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Asior napisał(a):dokładnie.. Ivette miałaś ją zgłosić na CK Podobno ktoś zgłosił :( Ja nie wiem jak to się robi ...i nawt nie wiem jak sprawdzic czy jest zgłoszone..
Asior Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 nie sprawdzaj.. Po prostu skopiuj ten post streszczeniowy całej tej sprawy plus wklej linki do wątków niewyjaśnionych psów tej kobiety
ivette3 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Czy dogo to forum niosące pomoc??? :(:(:( kolejne czarne owce ...ile ich jeszcze ??? :(:( Czy Filipek nie ma już szans?:(:(
Olga7 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/54921-hotel-dla-najbardziej-potrzebujAE-cych-u-mosii/page17 To link do wątku hoteliku Mosii -tego kolo Radomska /woj.Lodzkie/ . Nagle wątek zostal zamknięty przez moderatora . Na czyją prośbę wątek o hoteliku Mosii -został zamknięty ? Bo nie trudno domyśleć się ,że na prosbę Mosii i Floridy _blue. A w jakim celu ? Pewnie po to by zamknąć nam usta ,by nie wyszlo na jaw jeszcze kilka nieprzyjemnych dla nich spraw. Bo czym można to tlumaczyć..?
Recommended Posts