Jump to content
Dogomania

Wyniki z ringu Siberian Husky (prosimy zakladac oddzielne tematy)!


Recommended Posts

  • Replies 8.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sh_maniak']Ja miałam dzisiaj debiut handlingowy z cięzkim kalibrem :evil_lol: , 30 min po zejściu z ringu ręce dalej czerwone :evil_lol: ... ale udało się u czeskiego sędziego, jako jedyna sunia obcokrajowiec w ringu, wybiegałysmy 1 lokate i CAC :multi: na 6 suczek, dalsza walka nalezała juz do własciciela ;)



eee..tam, Marta nie przesadzaj z tym ciężkim kalibrem :lol: To dopiero dziecko :evil_lol::cool3: Ciężki kaliber to się z niej zrobi dopiero za jakiś roczek :loveu:
W każdym razie b.b.b. Ci dziękuję za pomoc w wystawieniu mojej dziewczynki. Z tego co widzę na fotce wystawiła się wyśmienicie :lol: Możesz wystawiać dogi :lol: egzamin zdany :lol:.
A tak na poważnie to jeszcze raz DZIĘKUJE :loveu:

Posted

Dziś w nocy odszedł nasz jedyny,ukochany przyjaciel.Przyjaciel który swoim pięknem zachwycał,czułością i dobrocią płynącą z oczu zaskarbiał miłość nierozerwalną,do niego można było przytulić się a on wszystko rozumiał-spojrzał,oblizał nam buźki i kładł się obok nas.Nawet nasza córeczka targała go niesamowicie ale on nawet nie protestował.Umarł nasz Wizi-pogrążeni w smutku pożegnaliśmy jedynego tak cudownego przyjaciela.Nikt nie zastąpi kochanego Wizarda-smutek,ból,żal i straszna pustka. Wiziego już nie ma wśród nas julita gruszczyńska

Posted

Dziś w nocy odszedł nasz jedyny,ukochany przyjaciel.Przyjaciel który swoim pięknem zachwycał,czułością i dobrocią płynącą z oczu zaskarbiał miłość nierozerwalną,do niego można było przytulić się a on wszystko rozumiał-spojrzał,oblizał nam buźki i kładł się obok nas.Nawet nasza córeczka targała go niesamowicie ale on nawet nie protestował.Umarł nasz Wizi-pogrążeni w smutku pożegnaliśmy jedynego tak cudownego przyjaciela.Nikt nie zastąpi kochanego Wizarda-smutek,ból,żal i straszna pustka. Wiziego już nie ma wśród nas julita gruszczyńska

Posted

złotko napisał(a):
Dziś w nocy odszedł nasz jedyny,ukochany przyjaciel.Przyjaciel który swoim pięknem zachwycał,czułością i dobrocią płynącą z oczu zaskarbiał miłość nierozerwalną,do niego można było przytulić się a on wszystko rozumiał-spojrzał,oblizał nam buźki i kładł się obok nas.Nawet nasza córeczka targała go niesamowicie ale on nawet nie protestował.Umarł nasz Wizi-pogrążeni w smutku pożegnaliśmy jedynego tak cudownego przyjaciela.Nikt nie zastąpi kochanego Wizarda-smutek,ból,żal i straszna pustka. Wiziego już nie ma wśród nas julita gruszczyńska

Co się stało???? :placz:

Posted

Asiaczek napisał(a):
O, Monika się wzięła do pracy! Nareszcie!
Rozumiem, że juz odpoczęłaś, szampan wypity, toasty wzniesione?:lol:
Pzdr.

No jeszcze nie dokońca odpoczełam, ale trzeba coś było w końcu wkleić :cool3:

Posted

złotko napisał(a):
Dziś w nocy odszedł nasz jedyny,ukochany przyjaciel.Przyjaciel który swoim pięknem zachwycał,czułością i dobrocią płynącą z oczu zaskarbiał miłość nierozerwalną,do niego można było przytulić się a on wszystko rozumiał-spojrzał,oblizał nam buźki i kładł się obok nas.Nawet nasza córeczka targała go niesamowicie ale on nawet nie protestował.Umarł nasz Wizi-pogrążeni w smutku pożegnaliśmy jedynego tak cudownego przyjaciela.Nikt nie zastąpi kochanego Wizarda-smutek,ból,żal i straszna pustka. Wiziego już nie ma wśród nas julita gruszczyńska

Ojej! Bardzo wspolczuje... :-(







  • Przeciez on mial kupe zycia przed soba :(:(

  • Posted

    Prawdopodobnie został otruty przez naszych ''wspaniałych'' sąsiadów którzy jakiś czas temu wypowiedzieli nam wojnę-przeszkadzały im nasze pieski

    Posted

    złotko napisał(a):
    Prawdopodobnie został otruty przez naszych ''wspaniałych'' sąsiadów którzy jakiś czas temu wypowiedzieli nam wojnę-przeszkadzały im nasze pieski

    Strasznie współczuję!!! Wiem co to za ból jak odchodzi przyjaciel, jestem z Wami! :placz:

    Posted

    złotko napisał(a):
    Prawdopodobnie został otruty przez naszych ''wspaniałych'' sąsiadów którzy jakiś czas temu wypowiedzieli nam wojnę-przeszkadzały im nasze pieski

    :crazyeye::crazyeye: Da sie to zglosic na policje? Cos z tym trzeba zrobic! Tak byc nie moze!
    MATKO! LUDZIE SA PODLI!! :angryy:
    Ja tez mam gburowatych sasiadow... Dlatego zawsze Kesi pilnuje jak jest w ogrodku-ostatnio moja mama znalazla u nas mysz-najprawdopodobniej otruta-ale cale szczescie Kesi sie za nia nie zabrala-a trutke rozsypali oczywiscie sasiedzi :angryy:

    Posted

    złotko - naprawdę głęboko Wam współczujemy. Żadne słowa ani gesty nie oddadzą Wam Wiziego. A on jest juz po drugiej stronie tęczy i tam sobie hasa... I tak już pozostanie...
    ["]
    Pzdr.

    Posted

    [quote name='Asiaczek']złotko - naprawdę głęboko Wam współczujemy. Żadne słowa ani gesty nie oddadzą Wam Wiziego. A on jest juz po drugiej stronie tęczy i tam sobie hasa... I tak już pozostanie...
    ["]
    Pzdr.



    To prawda że Wizi już nie wróci-był jedyny i najkochańszy.Dziękujemy za słowa wsparcia i otuchy-bardzo za nim tęsknimy.To był cudowny przyjaciel.

    Posted

    Zlotko - strasznie wam wspolczuje :-( :-( :-( :-( biedny malutki Wizzi :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Napewno nic co powiem bolu nie zmniejszy ale Jestem z Wami calym sercem, a Wizzi napewno biega teraz po zielonych lakach:-(

    Posted

    złotko napisał(a):
    To prawda że Wizi już nie wróci-był jedyny i najkochańszy.Dziękujemy za słowa wsparcia i otuchy-bardzo za nim tęsknimy.To był cudowny przyjaciel.


    Ja również współczuje utraty przyjaciela. To bardzo przykre uczucie i długo pozostaje w pamięci.


  • Posted

    Cyraneczka napisał(a):
    Ja również współczuje utraty przyjaciela. To bardzo przykre uczucie i długo pozostaje w pamięci.






  • Kiedy wracam do domu ciągle myślę że Wizi zaraz przybiegnie,kiedy wychodzę na taras przypomina mi się jak zawsze przychodził i przytulał się.Długo pozostanie smutek po nim i myśl jak podli i nienawistni są ludzie którzy nam zrobili taką krzywdę,którzy z zemsty byli zdolni do zrobienia krzywdy tak wspaniałemu i kochanemu przyjacielowi.Jeszcze raz dziękujemy za miłe i pocieszające słowa-zarówno tym którzy mieli okazję poznać Wiziego jak i tym którzy rozumiejąc nasz smutek okazali nam serce.

    Posted

    złotko napisał(a):
    Prawdopodobnie został otruty przez naszych ''wspaniałych'' sąsiadów którzy jakiś czas temu wypowiedzieli nam wojnę-przeszkadzały im nasze pieski


    Słowo daję, że takiego czegoś moje nerwy by nie wytrzymały. Szczyt podłości i skurwys**a. Nie zostawcie tego tak.
    Łączę się w bólu, wszak sam od zawsze się takiej sytuacji boję.

    Posted

    flashka-g napisał(a):
    a juz za chwile hiszpańska klubówkja z tego co wiem:) ciekawe jakie bedą wyniki:)
    może Nitor Nivalis wklei pozniej jakies z niej zdjecia jak zrobi.


    napewno wstawi, chyba nie zostawi tych wieści tylko dla siebie :mad:

    Posted

    złotko napisał(a):
    To prawda że Wizi już nie wróci-był jedyny i najkochańszy.Dziękujemy za słowa wsparcia i otuchy-bardzo za nim tęsknimy.To był cudowny przyjaciel.

    przykro nam bardzo


  • Posted

    Jedni odchodzą - szczególnie przykro jest gdy przedwcześnie - a inni kroczą naprzód :roll:
    C'est la vie :cool1:

    złotko & zpr
    pamiętajcie tylko miłych chwilach spędzonych z Waszymi psiakami!

    Guest
    This topic is now closed to further replies.

    ×
    ×
    • Create New...