Jump to content
Dogomania

SH

Members
  • Content Count

    2,423
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About SH

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 01/07/1967

Contact Methods

  • Skype
    Zandalee67

Converted

  • Location
    Harrogate UK
  • Interests
    kynologia, podróże, fotografia
  • Occupation
    hmm... pedagog - nie belfer

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. SH

    Urodzinki naszych pociech

    Ech... juz nie bede obchodzic haszczych urodzin... smutno :( Ostatnia moja niebieskooka mordka zgasla we wrzesniu... Moze kiedys znow budzi mnie zimny, psi nos. szelmowskie spojrzenie haszczych oczu i radosne wycie...
  2. SH

    Płochacz holenderski (kooikerhondje)

    Widzialam ta przesympatyczna parke wraz z jej wlascicielami. Sunia przepiekna! Slusznie wziala rase :)
  3. SH

    Płochacz holenderski (kooikerhondje)

    Juz sie nie moge doczekac, kiedy je zobacze. Mam nadzieje, ze dotra na wystawe :)
  4. SH

    Płochacz holenderski (kooikerhondje)

    Uhmmm... Ale sunia jest juz raczej dojrzala, chyba wiec nie planuja miotu po niej :roll:
  5. SH

    Urodzinki naszych pociech

    [CENTER]:cunao::BIG: :new-bday: :BIG::cunao: [COLOR=Blue][I][B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=7]1oo lat!!![/SIZE][/FONT][/B][/I][/COLOR] [/CENTER]
  6. No i teraz jest konkret :) [quote]Troche inaczej na to patrze, gdy poszlo mi duzo finansow na sama diagnostyke tylko jednego psa, gdy musze dziecku odmowic wypadu na wakacje, bo piesek troche kosztowny sie okazal...[/quote]Nie znam takiego problemu z własnego doświadczenia, ale rozumiem o co chodzi, bo w końcu mam też liczne gorono psich znajomych. [quote]Dlatego bede sie upierac, ze w takich rozmowach powinni uczestniczyc wszyscy domownicy, decydujacy sie na psa, a nie tylko nastolatka, nawet bardzo odpowiedzialna i zapobiegliwa.[/quote]Zgadzam się, że decyzje dotyczące rodziny, zwłaszcza te ingerujące w jej dotychczasowa strukturę powinny byc przedmiotem dyskusji. Niestety polskie rodziny są w większosci albo autorytarne albo anarchizujące, czyli nie ta bajka. Jednak generalnie jest to procedura godna polecenia... nie tylko w kwestii przyjecia pod dach psa czy kota. [quote]Nawiasem mowiac, hmm, nie chce myslec, jakby wygladal dom po 3 spacerach po 30 minut przy mlodym zaprzegowcu[/quote]Ja nie muszę o tym myślec, ja to wiem... przerobiłam na 4 własnych i kilkunastu "obcych" psach (szczeniakach z mojej hodowli, które obserwowałam w nowych domach). Dom wygląda zupełnie normalnie :) Psa da się stosunkowo łatwo zmęczyc... wysiłkiem intelektualnym. A husky to jednak pies, nieprawdaż? ;) Nie znam demolek... poza 2 nadgryzionymi butami, zjedzoną parą okularów porzuconych na podłodze i próbą wkopania się pod wykładzinę czy podobnymi, naprawdę drobnymi, ekscesami i to niemal wyłącznie w okresie ząbkowania. A po ukończeniu 2 roku życia... totalna ciiisza :) Pewnie mam szczęście :eviltong: [quote]PS. Pojawila sie na Dogo inicjatywa.....[/quote]Z grubsza popieram... zapoznam się chętnie ze szczegółami...
  7. BTW Swoją przygodę z kynologią zaczęłam jako 15-latka kupując kundelka za odłożone kieszonkowe. Tylko ja się nim zajmowałam, ja karmiłam, ja dbałam o szczepienia, ja szkoliłam. Kieszonkowe wydawałam na swojego przyjaciela... nie na ciuchy, słodycze itp. Takiego dokonałam wyboru. Niewielu dorosłych wierzyło w to, że wytrwam... a jednak! Poza tym po prostu wierzę w młodych :)
  8. [quote]Tylko, że westów i beagl'i nie ma aż tylu w schroniskach, czekających na dom - ciekawe czemu?[/quote]Czyżby? Poszukaj na stronach adopcyjnych tych ras. [quote]Nie wiem, jaki sens udawać, że husky to taki zwykły pieseczek i nie ma się czego obawiać biorąc go pod swój dach. To naprawdę specyficzna rasa i nie każdy podoła takiemu psu; trzeba do tego mieć pasję, kochać je.[/quote]Każdy pies wymaga odpowiedzilnego właściciela! Każdego psa trzeba kochac, pielęgnowac, wyprowadzac na spacery itd. [quote]I ja byłabym szczególnie ostrożna w polecaniu takiego psa dla młodej osoby, której się nie zna, mającej -naście lat.[/quote]Ja nikomu nie polecam psa, zwłaszcza tej rasy... skąd więc ten zarzut? [quote]Są tacy, którzy na punkcie husky dostają bzika, i staną na uszach, żeby przykładowo wyjazd na studia nie odbił się źle na psie. Osoba traktująca husky jak zwykłego psiaka do domu jadąc na studia zostawi go w najlepszym razie na 5 dni w tygodniu z rodzicami.[/quote]A ja znam i takich "dorosłych", którzy zachowują się jak dzieci... oddają psa, bo przestał pasowac do wystroju domu. [quote] A jakoś nie widzę przeciętnej pani czy pana w średnim wieku robiących z psem kilka km dziennie na rowerze...[/quote]Tak się składa, że jestem panią w średnim wieku, a kondycji mógłby mi pozazdrościc niejeden nastolatek zasiedziały przed kompem. I znam całe mnóstwo takich pań i panów oraz równie liczną grupę młodych ludzi prowadzących "osiadły" tryb życia. Poza tym przekonanie o konieczności codziennych, wielokilometrowych przebieżek to mit. [quote]I dlatego razi mnie, kiedy ktoś, kto kocha husky, poleca je osobie, o której nie ma zielonego pojęcia, prócz tego co napisała na forum.[/quote]Pokaż mi gdzie "polecałam" husky. [quote]Jeszcze co do problemowości husky - te z niektórych linii wystawowych faktycznie eksterierem i charakterem zaczynają przypominać bardziej pieski kanapowe o pięknej szacie :roll: ale to chyba nie tędy droga; moim zdaniem husky powinien pozostać specyficznym, pierwotnym psem pracującym, dla koneserów ;-)[/quote]Tak się składa, że poza posiadaniem husky również je hoduję i sędziuję. I mam nieco inne spojrzenie... Celem hodowli jest utrzymanie cech eksterieru i użytkowości w zakresie w jakim cechy te przystają do aktualnych warunków bytowania i użytkowania rasy. Czy nam się to podoba, czy nie ludzie mieszkają teraz głównie w miastach, a do transportu używają (nawet na dalekiej pólnocy) "koni mechanicznych" a nie psów. Są zatem dwie drogi - przystosowanie rasy do tych warunków, albo dopuszczenie do jej wymarcia. I od razu uprzedzę... użytkowanie w sporcie zaprzęgowym typu wyścigi sprinterskie (zwłaszcza dryland), canicross itd nie ma nic wspólnego z pierwotną użytkowością husky. Ponadto do tych sportów znacznie lepiej nadają się specjalnie wychodowane mieszańce... to one odnoszą sukcesy i już niemal całkowice wyparły husky.
  9. [quote]Hasiory ogolnie sa uwazane za problemowe, z racji wycia, ucieczek, niezaleznosci, aktywnosci, demolek w domu i ogrodzie, koszmarnego linienia, dominacji w stosunku do psow i instynktow lowieckich do innych zwierzat.[/quote] Z wymienionych problemow znam jedynie linienie... a i to nie koszmarne tylko po prostu obfite... jak szata :eviltong: A husky mam ponad 13 lat (aktualnie 3)... co prawda z wszytkie z rodowodem, ale to akurat nie ma znaczenia przy linieniu, chyba ze wlasnie zwieksza problem, bo bezrodowodowe czesto maja slaba szate. Przestancie demonizowac! Kazdy pies wymaga wychowania, szkolenia, opieki, spacerow itd. Znaczenie "trudniejszy" w zyciu codziennym moze okazac sie np. border collie, west albo beagle i pewnie jeszcze wiele innych ras.
  10. Sorki karjo2, ale marudzisz. A może po prostu jesteś wszechwiedzącym jasnowidzem? :cool3: Troche już żyję na tym świecie i to raczej nawiedzeni tzw. dorośli czynią na świecie zło niż młodzi, aktywni, zakręceni itd.
  11. SH

    HUSKY - prezentacje!!!

    Słodki łobuziak :loveu:
  12. SH

    Ustroń 05.07.09

    O ile dobrze pamiętam to było tak: [U]klasa otwarta[/U] ANASTAZJA Blue Eyes of North - II bdb Princes of North DIAMENTE - I dosk. NARIS ART OF BEAUTY srebro północy- nb
  13. SH

    Szpice w potrzebie!!!

    Rany julek! Ile tych opuszczonych i sponiewieranych psiaków :placz: Chwała tym, którzy pomagają wyprostować ich los :klacz: Ja już niestety wyczerpałam zasoby wolnych serc w moim otoczeniu :cool1:
  14. SH

    HUSKY - prezentacje!!!

    Śliczne młodziaki i przesłodki maluszek :loveu: Ciekawe co z nich wyrośnie :roll:
  15. SH

    Zdjęcia z treningów psów zaprzęgowych

    Co za temperament u bejbika :multi:
×