pinkmoon Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Po kim dostał imię? Po bohaterze kreskówki "mroczne przygody billy'ego i mandy", w której tytułowy bohater to uroczy, acz głupkowaty dzieciak. I taki właśnie jest dąbrówkowy Billy - 8-miesięczny szczeniak, mix w typie amstaffa. W schronisku jest od niedawna, ale już zdążył się zorientować, że to nie jest fajne miejsce - całymi dniami czeka z nosem między kratami i prosi każdą przechodzącą osobę o choć sekundę uwagi. Billy to słodki głupcio :loveu: taka jest prawda, ale jaki może być szczeniak? Jest po dzieciakowatemu rozlatany, nieuwazny, zero delikatności czy wyczucia - radośnie rzuca się na ludzi całym ciężarem swojego ciała. Łapie zębami, skacze, nie może usiedzieć chwili w jednym miejscu. Lubi aportować, w miarę łatwo nakręca się na zabawki, przynosi pod same nogi, ładnie oddaje, nie pilnuje aportu. Ma w sobie mnóstwo energii, on musi się wybiegać, wyszaleć. Musi też nauczyć się chodzić na smyczy :cool3: bo na razie idzie mu to średnio - nie jest tragicznie, ale do zgodnego dreptania za przewodnikiem jeszcze dłuuuuga droga. Billy zgadza się z innymi psami, jest mocno uległy. Dzieli kojec z wredną starszą suką, która pierze go po pysku, a młody pokornie zbiera cięgi. Nie ma w nim ani grama złośliwości, agresji czy niechęci do kogokolwiek. Jest po prostu młody, zapewne bardzo niewychowany, ale przy tym radosny i kontaktowy. Kogo potrzebuje? Przewodnika stanowczego, który nie da sobie wejść na głowę. Cierpliwego, żeby spokojnie nauczyć go zasad życia z ludźmi. Energicznego, prowadzącego aktywny tryb życia - trzeba znaleźć ujście dla tej psiej radości i żywiołowości. Opiekuńczego i troskliwego, bo mimo całej swojej głupoty i wariactwa, Billy uwielbia głaskanie. Zabierz Billego ze schroniska, zanim szara rzeczywistość złamie jego przyjazny charakter. To jeszcze szczeniak, można go wszystkiego nauczyć, na razie nie ma żadnych złych "schroniskowych" nawyków. Odpowiednio poprowadzony przez odpowiedzialnego opiekuna, będzie wspaniałym przyjacielem i towarzyszem wspólnych zabaw, spacerów i szaleństw. o,piłeczka:loveu: biegnę przewrócić ciotkę siłą swojej miłości :evil_lol: Kontakt do schroniskaTelefon: 607 540 557 Adres: Dąbrówka Młyn 30 84-242 Luzino Kontakt w godzinach: 9:00 - 17:00 Quote
pinkmoon Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 FILMIK z różową piłeczką w roli głównej :) YouTube - 100 1059 Quote
andzia69 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 on jest rasy amstaff onkowaty albo onkowaty amstaff jak kto woli:evil_lol: fajny chłopak - to juz chyba 3 szczylek miksik szukajacy domku:-( Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 jaka szkoda że swoje "dzieciństwo" w schronie spędza. fajny maluszek, mam nadzieję że ktoś się w nim szybko zakocha. gdyby było potrzebne allegro to służę pomocą ;) Quote
pinkmoon Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 agaga21 napisał(a):gdyby było potrzebne allegro to służę pomocą ;) O, byłoby super gdybyś mogła go wrzucić, Ty masz taki fajny szablon z amstaffami w potrzebie ;) i dać koniecznie linka do filmiku, ostatnio było w Dąbrówce parę adopcji przy których decyzja o przyjeździe do schroniska zapadła właśnie po takim wirtualnym obejrzeniu psa w akcji :) Quote
agaga21 Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 allegro dla chłopczyka: Psie dziecko AMSTAFF mix szuka domu i szczęścia (762990430) - Aukcje - Onet.pl. Aukcje internetowe dla każdego. Quote
pinkmoon Posted October 4, 2009 Author Posted October 4, 2009 Dzięki, oby ładne allegro przyniosło mu dom! Quote
Fiks Posted October 4, 2009 Posted October 4, 2009 Ale super allegro! EdiT: alegratka, gumtree, trojmiejskie, wejherowo.olx.pl, cafeanimal.pl, adopcje.org, adopcjapsa.pl, e-zwierzak.pl, kupiepsa.pl -jest Quote
pinkmoon Posted October 11, 2009 Author Posted October 11, 2009 Fiksiu mam prośbę... jeśli masz możliwość edycji ogłoszeń i wolną chwilę, mogłabyś pozmieniać kontakt na mnie? Tzn numer telefonu i maila. Dałoby radę? :oops: Billy był dzisiaj na wybiegu... roznosi go nierozładowana energia i frustracja wywołana siedzeniem w boksie. Nie wie co ma ze sobą zrobić, jak już się go puści luzem... skacze, kręci się w kółko bez sensu, piszczy. Dopiero piłeczką chce się bawić i aportowanie dalej mu ładnie idzie :) Quote
Fiks Posted October 11, 2009 Posted October 11, 2009 Nie ma sprawy. Tam gdzie jest możliwość edycji w ogłoszeniach to pozmieniam ;) Quote
akucha Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Nikt o niego nie pyta? Taki fajowy szczylek. Quote
pinkmoon Posted October 14, 2009 Author Posted October 14, 2009 Na razie nikt... :shake: A Billy coraz bardziej sfrustrowany schroniskiem, z każdym tygodniem jest mniej zainteresowany ludźmi a bardziej obszczekiwaniem sąsiednich boksów. Na początku można było przy nim stać i miziać przez kraty w nieskończoność, a teraz owszem, podleci się przywitać, poliże po rękach, pokręci dupką, ale po kilku sekundach już wraca do obszczekiwania się przez ścianę z innymi psami. Trzeba go naprawdę szybko stamtąd zabrać, zanim te nawyki mu się utrwalą... Niemniej jednak na wybiegu, kiedy jest możliwość odizolowania go od rozpraszających bodźców, jest nadal baardzo kontaktowy, zorientowany na człowieka. Chociaż coś. Quote
akucha Posted October 14, 2009 Posted October 14, 2009 Niedobrze, no... Ma sporo ogłoszeń. Trudno o domy dla dużych szczeniaków, muszą swoje w ogłoszeniach odwisieć, a czas ucieka. Quote
pinkmoon Posted October 19, 2009 Author Posted October 19, 2009 Zero zainteresowania, a fajny pies się marnuje... :-( Quote
Lena2009 Posted October 19, 2009 Posted October 19, 2009 piesek śliczny :loveu: ze tez nie można wszystkich zabrać :( Quote
pinkmoon Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 nadal nic, a czas upływa, smarkacz przyzwyczaja się do schroniska...:-( Quote
agaga21 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 proszę o nowe zdjęcia maluszka jakie to dziwne, że nikt go nie chce!:shake: Quote
Fiks Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Może jutro uda nam się zrobić zdjęcia. A jak nie (bo jutro jesteśmy krótko w schronie) to na pewno w niedzielę. I może jakiś filmik nakręcimy :) Quote
brazowa1 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 porobilam mu wczoraj i przedwczoraj.Gdy sie wyszaleje,robi sie przytulanką,chodzi krok w krok za człowiekiem.Umęczone ciagłym stresem,nabuzowaniem,biedne psie dziecko.Połozył sie na wybiegu,głowe oparł na mojej noge i usnął.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.